- Napięcie na twarzy...
#1
Gdy jestem w miejscu publicznym moja twarz jest strasznie spięta. Z ciałem jakoś daje radę. najgorzej jest z twarzą. nieraz już słyszałam: jesteś taką ładną dziewczyna a tak się krzywisz. Czy wy też macie taki problem? co się z tym da zrobić?    :Smuci się:
"Jeśli człowiek
wystarczająco wierzy,
może dokonać
wszystkiego."
Odpisz
#2
To na pięcie czy na twarzy?
In a world full of sheep, be a fucking unicorn [Obrazek: 1f984.png?_nc_eui2=AeEDhrdwy5hl1zS_RUQW-...IaVzVWr94A]
Odpisz
#3
Czasami mam, zwykle czuję to na czole jak mi się napina, pomasowanie tego miejsca na chwilę pomaga
Odpisz
#4
Mam podobnie z tym, że nie wiem jaką mimikę twarzy przybrać, i to mnie mocno irytuje.
Siedzę w domu i przemawia we mnie introwertyk
I do ziomów nie oddzwaniam, to już chleb powszedni.
Odpisz
#5
Podobno mam mine wiecznie wkurwionego czlowieka, pewnie dlatego niewiele jest osob z ktorymi utrzymuje kontakt.
Odpisz
#6
Można też spróbować swoich sił w układaniu różnego rodzaju krzyżówek. Ale zaznaczam początki są trudne i ciężko się przebić po konkurencja jest duża. Ja od 20-6 r niew przerwanie współpracuje z jednym z czołych wydawnictw na polskim rynku. Jeśli chodzi o zarobki jest różnie. wq jednym miesiącu zapłacą ci 50 zł w drugim 200 ale zdażają się honoraria w kwocie 20 zł. wszystko zależy od rodzaju zadania, jego wielkości i trudności oraz stopnia opracowania przez autora. Im zadanie lepiej opracowane może pojawić się na łamach po dwóch miesiącach na sasłabsze trzeba czekać kilka lat.
Odpisz
#7
Też tak mam jak jestem sam w miejscu publicznym gdzie jest dużo ludzi, napinam mięśnie twarzy, czasem zaciskam zęby i mam wrażenie, że chcę jak najmniej rzucać się w oczy, wyglądać jak najbardziej normalnie, żeby nikt przypadkiem na mnie nie patrzył i nie oceniał...
Z czasem, żeby w końcu rozluźnić mięśnie twarzy wypracowałem triki    :Uśmiecha się puszczając oko:
Przykładam dłoń do twarzy żeby zasłonić usta i udaję, że ziewam a tak naprawdę takie ziewnięcie rozluźnia dobrze twarz    :Wystawia język:
Kolejny sposób to przetarcie twarzy od czoła, przez oczy aż po brodę, tak jakbyś była zmęczona i przecierała sobie twarz. Wiem, że to półśrodki, ale mi pomagają na rozluźnienie mięśni twarzy.
Rozum jest naszym przewodnikiem, często jednak pierwszy nas zdradza. - Vincent van Gogh
Odpisz
#8
Ostatnio zauważyłam że mi się strasznie czoło napina jak się stresuję przy ludziach, czuję się wtedy jakbym miała całą twarz trochę zesztywniałą i spiętą i jakbym miała przymrużone oczy i nie umiała ich do końca otworzyć   :Zaskoczony 2: wtedy jak nikt nie patrzy odciągam sobie czoło w górę i otwieram oczy jak najmocniej ale dalej czuję jakby były nie do konca otwarte, jakby czoło było za nisko i przymrużało mi oczy? xD
Odpisz
#9
Tak! Też to mam. I mam taki sam sposób jak Felipe, ziewanie jest świetne    :Uśmiecha się puszczając oko: Szczególnie latają mi wargi i okolice. Niekiedy ktoś powie mi, że mam strasznie "pusty wyraz twarzy", jakby nic tam nie było, że niby nic nie czuje    :Uśmiecha się szeroko: albo, że "czemu jesteś taki zły?". Zależy od dnia.
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Ponury wyraz twarzy WeLoveThisGame 18 1 513 30 Mar 2018, Pią 22:17
Ostatni post: marcinnn


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

               Reklama