- Nerwica wegetatywna u mnie...
#1
Czuję się jak stary dziadek. Od czego tu zacząć, moje choroby zaczęły się od liceum, wcześniej (nie licząc wieku dziecięcego i wrzodów dwunastnicy w wieku 5 lat) byłem okazem zdrowia.
Kiedyś jeździłem na rowerze na dalekie (bardzo dalekie) wycieczki, prowadziłem bardzo aktywny tryb życia cały rok do czasu...
A więc w 1999 poszedłem do liceum, tam spotkało mnie to co zwykle spotyka takich ludzi jak my.
Po tym:
- siadły mi mięśnie, dostałem strasznych bóli mięśni - dzisiaj są już bardzo nasilone Częste lumbago, reumatyzm itp.
- siadł mi układ pokarmowy - nie będę wchodził w szczegóły ale mimo leczenia i odpowiedniej diety uniemożliwia mi normalne funkcjonowanie - zespół jelita nadwrażliwego , nadkwaśność, bardzo silne bóle jelit itp.
- wzrok naszczęście jakoś się trzyma -1
- problemy z nadciśnieniem i z krążeniem
- ogromne problemy z pęcherzem (pierwsze co patrzę gdy idę do pracy/szkoły to toaleta).

To są objawy nerwicy wegetatywnej.
Powiem szczerze, przyzwyczaiłem się do tych dolegliwości, ale prędzej czy później ktoś je zauważa i to również świadczy na moją niekorzyść. Koło się zamyka.
Rok 2009 będzie lepszy   :Uśmiecha się 2:
Odpisz
#2
nimb napisał(a):- siadł mi układ pokarmowy - nie będę wchodził w szczegóły ale mimo leczenia i odpowiedniej diety uniemożliwia mi normalne funkcjonowanie - zespół jelita nadwrażliwego , nadkwaśność, bardzo silne bóle jelit itp.
Próbowałeś może krople Iberogast?. Miałam podobne problemy, koszmarne skurcze jelit, często biegunki, w gazecie znalazłam artykuł o ZJD i polecali właśnie te krople. Są dosyć drogie bo mała buteleczka 20ml to ok 20zł, ale już po jednej butelce 1-2 razy dziennie czułam się dużo lepiej, szczególnie te bóle przeszły. Piłam je z 2 miesiące temu, ale nadal nie mam jakiś większych problemów z żołądkiem.
I am a rolling wave without the motion
A glass of water longing for the ocean
I am an asphalt flower breaking free but you keep stopping me
Release me
Odpisz
#3
Nie próbowałem ale widzę po składzie że warto się tym zainteresować, na zespół jelita nadwrażliwego z ziół pomaga mi chelidonium maius a z leków Tribux.
Rok 2009 będzie lepszy   :Uśmiecha się 2:
Odpisz
#4
nimb napisał(a):- ogromne problemy z pęcherzem (pierwsze co patrzę gdy idę do pracy/szkoły to toaleta).

skąd ja to znam...  :Stare - Przewraca oczami 2:
Odpisz
#5
Wszyscy prowadzimy los samotników, ale ludzie z fobią społeczną są szczególnie wyobcowani - w sposób, który dobrze oddaje stan agorafobii, czyli lęku przed przestrzenią. Jesteśmy nieśmiali i powściągliwi, kiedy mamy do czynienia z ludźmi potencjalnie nas obciążającymi odpowiedzialnością, zatem obawiamy się i jesteśmy uprzedzeni, przed nazbyt obciążeniem nas przez innych swoją sromotą, czyli niewiedzą. Czujemy się zaszczuci, ponieważ każdy z nas - mający fobię społeczną - manifestuje w sposób mimowolny tzn., sposób który jest wtórny do dotychczasowych doświadczeń - swoje przedmiotowe problemy związane z funkcjonowaniem w kręgach międzyludzkich. Są to objawy tragicznego w skutkach trybu życia, które dobitnie perswadują nam, że powinniśmy wycofać się z prób osiągania zamierzonych celów, na korzyść trwania z możliwością przewidywania swojego zachowania - jego kontroli. Funkcjonujemy zatem na krawędzi wytrzymałości. Dlatego, kiedy wymagania (spowodowane okolicznościami życia) wobec nas nie ustają, my cierpimy izolację społeczną bądź w bardzo przykrych okolocznościach weryfikujemy prawdę o tym, że przeszliśmy zbyt wiele, by nie wyalienować się. Jesteśmy bogatsi doświadczeniem i wiedzą, ale nie będziemy mieć statusu społecznego adekwatnego do wysiłku, a to powoduje nasz radykalizm postawy, wewnętrzne rozterki i osamotnienie.
Możemy zatem mieć dystymię albo przejawiać nerwicę wegetatywną, by móc skutecznie perswadować i demonstrować swoje tragiczne położenie, i docierać do tych, którzy zatracając wartości, forsują tryb życia nas wycieńczający... Dzieje się to pewnie zrywami, kiedy po okresie bardziej tragicznym podejmujemy walkę...
EDYCJA:
Nasze problemy to kwestia zdrowych zębów, a nie "maleńkich cudeniek"...
EDYCJA:
Chyba nie chcecie do reszty zdziwaczeć?
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Boli mnie serce wawa 5 9 769 22 Kwi 2010, Czw 14:11
Ostatni post: Jeanne211
  Nerwica serca (dystonia nerwowo - krążeniowa, zespół Da Cost Sosen 2 7 327 26 Lip 2009, Nie 9:49
Ostatni post: silence
  bóle somatyczne+alergia na kurz , roztocza, aspirynę+nerwica kuba003 1 5 175 13 Lis 2008, Czw 19:09
Ostatni post: wirginia


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.