- Nie wiem już co mam robić
#1
Chyba zbliżam się do depresji-w ciągu jednego dnia sto razy humor mi się zmienia, od poczucia, że mogę góry przenosić,a za chwilę chce mi się ryczeć, albo już nawet płakać mi się nie chce i jestem jakaś apatyczna. A wszystko pogarsza fakt,że mogę nie zdać do następnej klasy(jestem w 2 liceum),i to że jestem kompletnie samotna, przy rodzinie udaję, że wszystko jest ok, ale nie wiem jak długo tak jeszcze pociągnę... W tym momencie jestem zrozpaczona, cholernie samotna i zagubiona jak małe dziecko... Czy to źle, że chcę po prostu, by ktoś mnie zrozumiał i okazał wsparcie? Chyba nie, prawda? No ale jak do tej pory to tylko spotkałam się z odrzuceniem-najbardziej wśród rówieśników,już od przedszkola byłam ofiarą. No ale jeszcze nigdy nie było tak źle jak teraz. I nie piszcie mi, że przesadzam i że wszystko będzie dobrze-bo ze mną od dawna jest już źle i od tak mi się nie poprawi. Proszę was,byście spróbowali mnie zrozumieć, albo też podzielić się swoimi uczuciami. Naprawdę mi na tym zależy,bo to zawsze jakaś otucha, widząc, że ktoś ma podobnie jak my,prawda?Jeśli już to przeczytałeś,to proszę napisz coś, przynajmniej będę wiedziała, że ktoś ma szczyptę empatii w stosunku do mnie.
~I tried to find the answers in my fears
But what was found is lost again as soon as it appeared~
Odpisz
#2
Kurczę, wachania nastroju są najgorsze, sam mam podobnie- wracam ze szkoły, brak siły, potrafię rozpamiętywać dawne czasy, olewam szkołę( a też jestem w 2 liceum), wszystko odkładam na później. Innym razem, czas na zmianę, będzie super już biorę się za siebie... więc łączę się z tobą w bólu    :Smuci się:
Humor poprawia mi moje hobby- gram trochę na keyboardzie i uczę się języków, ale często nie mam ochoty/czasu nawet na przyjemne rzeczy
I nie martw się, przyjmuję na siebie część twojego bólu :smt056
A wiesz co, może pomyśl sobie, że jesteś tylko małym ziarnkiem piasku w porównaniu do całego wszechświata, a tak samo inni ludzie. To wszystko nie jest aż tak ważne, jak się wydaje, sam się tak pocieszam i mi to pomaga. Po prostu jesteśmy jakąś planetą w ogromnej przestrzeni gwiezdnej i mamy swoje marne ludzkie potrzeby. Lepiej cieszyć się pięknem tego, co nas otacza i że jesteśmy na wspaniałej planecie Ziemia, pełnej życia i, nie tylko ludzi...
Ano'ai iā 'oe e malihini, e noho malalo o ku'u niu!
Witaj przybyszu, siądź pod moją palmą kokosową!
Odpisz
#3
Aloha-też się tak czasem pocieszam, ale wiesz,jednak ciężko jest przestawić swoje myślenie,zwłaszcza,że dla większości tego świata liczy się dobry wygląd i kasa, a przecież nie o to w życiu chodzi... Po prostu od zawsze byłam inna i to mnie boli, że nie mogę znaleźć zrozumienia i często czuję się naprawdę samotna, i raczej wątpię by cokolwiek zapełniło tę pustkę...  :Smutny:
~I tried to find the answers in my fears
But what was found is lost again as soon as it appeared~
Odpisz
#4
Rozumiem Cię, też zawsze się czułam dziwna i byłam odrzucana. Nie potrafię nawiązywać nowych znajomości. nie wiem jak ludzie potrafią tak rozmawiać z każdym - panią w sklepie, sąsiadką, koleżanką z podstawówki... ja uciekam, nie potrafię prowadzić takich "gadek - szmatek"
Mistaken, always second guessing, underestimated - Look, I'm still around.
Odpisz
#5
Okazałabym Ci wsparcie, ale sama nie mam, a potrzebuję, więc wybacz, nie wyczaruję.
Wahania nastroju w Twoim wieku są jeszcze całkiem normalne (nie wiem czy Cię to pocieszy). Choć niewykluczone, że poziom cukru jest współodpowiedzialny, więc możesz profilaktycznie zadbać o zdrowe odżywianie.
Here I stand. I cannot do otherwise.

Anatomy is destiny.

https://phobiasocialis.pl/emigracyjne-op...on=newpost

Odpisz
#6
Ah tak, pamiętam jak ciężko było w liceum.. Proponuję pomyśleć o psychoterapii, przetrwasz szkołę a później będziesz żyć po swojemu i wtedy odzyskasz chęci do życia. Przynajmniej ja tak miałam. A kiedy będzie źle zaglądaj do psychiatry - warto. Ja chodzę cały czas. W razie czego napisz do mnie   :Uśmiecha się:
Odpisz
#7
kasia92 napisał(a):Ah tak, pamiętam jak ciężko było w liceum.. Proponuję pomyśleć o psychoterapii, przetrwasz szkołę a później będziesz żyć po swojemu i wtedy odzyskasz chęci do życia. Przynajmniej ja tak miałam. A kiedy będzie źle zaglądaj do psychiatry - warto. Ja chodzę cały czas. W razie czego napisz do mnie   :Uśmiecha się:
Kasia92, czy to Ty na zdjęciu w avatarze? Bo jeśli tak, to sorry, ale argument "przynajmniej ja tak miałam" jest z d... wzięty. Wiadomo, że ładnemu się wcześniej czy później polepszy, a przynajmniej ma na to pi razy oko kilkaset razy większą szansę.
Here I stand. I cannot do otherwise.

Anatomy is destiny.

https://phobiasocialis.pl/emigracyjne-op...on=newpost

Odpisz
#8
dziewczyna z naprzeciwka napisał(a):
kasia92 napisał(a):Ah tak, pamiętam jak ciężko było w liceum.. Proponuję pomyśleć o psychoterapii, przetrwasz szkołę a później będziesz żyć po swojemu i wtedy odzyskasz chęci do życia. Przynajmniej ja tak miałam. A kiedy będzie źle zaglądaj do psychiatry - warto. Ja chodzę cały czas. W razie czego napisz do mnie   :Uśmiecha się:
Kasia92, czy to Ty na zdjęciu w avatarze? Bo jeśli tak, to sorry, ale argument "przynajmniej ja tak miałam" jest z d... wzięty. Wiadomo, że ładnemu się wcześniej czy później polepszy, a przynajmniej ma na to pi razy oko kilkaset razy większą szansę.

Przeceniasz urodę. Poza tym moim zdaniem prawie wszystkie kobiety mogą wyglądać super jak się postarają
Odpisz
#9
kasia92 napisał(a):Przeceniasz urodę. Poza tym moim zdaniem prawie wszystkie kobiety mogą wyglądać super jak się postarają
Nie przeceniam. W sytuacji, gdy nie jest się mistrzem umiejętności społecznych, uroda to jedyny ratunek.
I wiesz, fajnie jest móc poczytać książkę albo pograć w grę zamiast marnować czas na żmudne "staranie się" by wyglądać odrobinę lepiej, co i tak nie da nawet w połowie tak dobrych efektów jak u osób z natury ładnych.
Here I stand. I cannot do otherwise.

Anatomy is destiny.

https://phobiasocialis.pl/emigracyjne-op...on=newpost

Odpisz
#10
Nie przecenia, wygląd to jeden z czynników mających wpływ na samoocenę, za czym idzie pewność siebie. Zły wygląd w połączeniu z "nietolerancyjnym" otoczeniem może spodowodać poważniejsze skutki niż fobia.
śmieję się sam z siebie patrząc w kose jak w lustro
Odpisz
#11
Jeśli chodzi o wygląd to oddzieliłbym tu mężczyzn od kobiet. Wygląd jest zawsze bardzo ważny głównie u kobiet, natomiast u mężczyzn już zdecydowanie mniej. Znam wiele przykładów grubych czy brzydkich a bardzo towarzyskich, pewnych siebie facetów.
Odpisz
#12
Nie oddzieliłbym bo to bezsens, wyjaśniać czemu chyba nie trzeba.
śmieję się sam z siebie patrząc w kose jak w lustro
Odpisz
#13
Wyjaśnij mi proszę, bo ja nie rozumiem
Odpisz
#14
Nic odkrywczego bym Ci nie napisał, a nie będę wyrzucał z siebie takich praw oczywistych.    :Wystawia język:
śmieję się sam z siebie patrząc w kose jak w lustro
Odpisz
#15
..

Odpisz
#16
Oj Proxi leniu    :Wystawia język i opuszcza oko:
Odpisz
#17
Moim zdaniem, nie tak bardzo kwestia wybicia.

Ale kwestia pojednania sie z wadami.., z tym czego da sie zmienic...


"Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym,
czego nie jestem w stanie zmienić.
Daj mi siłę, bym zmienił to, co zmienić mogę.
I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego."

Marek Aureliusz
Dopóki nie uczynisz nieświadomego - świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem.
— C.G.Jung
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  depresja przez chorobę gardła (nie wiem jak) FireSoul 0 341 05 Mar 2018, Pon 14:32
Ostatni post: FireSoul
  Mam już dość. Obskurna_Baba 10 2 101 27 Lut 2018, Wto 17:57
Ostatni post: miedziana
  Nie sądzicie, że żeby być szczęśliwym i wesołym, nie można interesować się sprawami.. EasyPeasy 24 1 849 04 Cze 2017, Nie 16:14
Ostatni post: Beatrycze
  To już depresja? Kawaii17 18 2 754 02 Lut 2017, Czw 16:20
Ostatni post: Amcio
  To już depresja? Kawaii17 1 1 850 16 Lut 2016, Wto 14:15
Ostatni post: okil
  Mam chyba wszystko majka2 0 1 130 14 Mar 2015, Sob 4:51
Ostatni post: majka2
  Dajcie jakieś rady, bo to już przesada, prosze Samotnik123321 0 2 529 11 Gru 2012, Wto 15:43
Ostatni post: Samotnik123321
  Nie daje juz rady z bezrobociem i rozstaniem z chlopakiem :( Ibof 7 6 112 18 Kwi 2011, Pon 23:43
Ostatni post: coolstorybro
  Pomóżcie mi, już jestem na końcu liny!!! panpanpan 23 8 909 06 Gru 2010, Pon 18:13
Ostatni post: Maciej2486
  Czy ja mam Fobię? UpsyDaisy 64 25 059 17 Lis 2009, Wto 17:38
Ostatni post: etniczna


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.