- Nie wyobrażam sobie iść do pracy i pracować ;( ...
#1
Do tej pory uczyłam się dostawałam rentę rodzinną, Teraz się nie uczę..

Niby znalazłam jakaś pracę (za kilka dni zaczynam) ale za każdym razem jak sobie pomyślę o niej to ogarnia mnie panika.Jeszcze jakby tam nie było tylu znajomych to az bym tego tak nie przeżywała,ale że tam jest mnostwo znajomych twarzy to się trzęse,że beda obgadywać,że niesmiała,że źle pracuje,że to,że tamto., Do tej pory moje życie wyglądało mniej więcej tak: Chodziłam zaocznie do szkoły, w tygodniu czas spędzałam w domu, często gdzieś jeździłam a to do miasta,a to do innego miasta,tu na zakupy, tam coś załatwić... Generalnie miałam dużo czasu dla siebie. Nie spotykałam się ze znajomymi bo zwyczajnie w świecie ich nie miałam i nie mam.Jestem trochę aspołeczna i z ludźmi jestem zawsze na dystans. Przytłacza mnie myśl o ludziach. Czuję ,że będę zmęczona i zestresowana samą pracą ale i ludźmi. I ludzie beda mnie odbierac z niesmakiem lub negatywnie.Albo będą zbyt ''napastliwi'' przez co będę się czuć pod presją. Do tego czuje lęk przed ludźmi, i dlatego też specjalnie z nimi nie rozmawiam. Rodzina, sąsiedzi,ludzie ciągle pytają a czy gdzieś już pracuje?.Już mi samej głupio było mówić, że nie .. Boje się że ta praca mnie zniewoli, że przez nią stanę się bardziej nieszczęśliwa niż jestem.Moje życie do tej pory było nudne jak flaki z olejem. Ale z drugiej strony już mi się nie chce siedzieć w domu i popadać w  większy dołek,bo w ten sposób robię krzywdę tylko sobie..No i jaka czeka mnie przyszłość?    :Smuci się bardzo: .Ale znów pracowanie i przebywanie z ludźmi mnie dobija.. A znów praca bez ludzi sprawiłaby że zdziczałabym jescze bardziej.. Co sądzicie,,??  A Was praca czegoś nauczyła ,czujecie się lepiej,że pracujecie i zarabiacie własne pieniądze?
Odpisz
#2
Teraz trochę się obawiasz, ale pochodzisz trochę i się perspektywa zmieni. Uderzy Cię wtedy takie "przecież to takie proste i oczywiste jest, czego było się tu bać". Pieniądze własne też dadzą Ci więcej elastyczności - być może wynajęcie mieszkania z kimś i uzależnienie się. Nie będę czarował, że będzie lekko, ale będziesz się lepiej czuła, że coś ze swoim życiem w końcu robisz i coś w nim ruszyło. Takie moje zdanie.;p
Pozdrawiam i powodzenia w nowej pracy. Bądź silna.
Odpisz
#3
U mnie perspektywa się nie zmieniła, pół roku minęło i nadal nieogarniam i robię wolniej od innych    :Wystawia język i opuszcza oko:
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis forac:
  • Ninja
Odpisz
#4
(19 Lip 2018, Czw 15:47)forac napisał(a): U mnie perspektywa się nie zmieniła, pół roku minęło i nadal nieogarniam i robię wolniej od innych    :Wystawia język i opuszcza oko:
a Nie wywalili Cie? ja sie boję,że bede za wolno robić i nie bede wyrabiać z tempem i będą na mnie źli ;[ a w konsekwencji mnie wywalą    :Martwi się:

(19 Lip 2018, Czw 15:42)Acj napisał(a): Teraz trochę się obawiasz, ale pochodzisz trochę i się perspektywa zmieni. Uderzy Cię wtedy takie "przecież to takie proste i oczywiste jest, czego było się tu bać". Pieniądze własne też dadzą Ci więcej elastyczności - być może wynajęcie mieszkania z kimś i uzależnienie się. Nie będę czarował, że będzie lekko, ale będziesz się lepiej czuła, że coś ze swoim życiem w końcu robisz i coś w nim ruszyło. Takie moje zdanie.   :Wystawia język i opuszcza oko:
Pozdrawiam i powodzenia w nowej pracy. Bądź silna.

Dzięki,obyś miał racje...
Odpisz
#5
Narazie nie, bo jest rynek pracownika ponoć
W ogóle to pewnie bardziej od bystrości, ogarnięcia itp. niż byciem fobikiem czy nie zależy
Można być bystrym fobikiem i niebystrym normalsem itp.
Odpisz
#6
Jak będą w porządku ludzie to docenią Twoje starania choćby nawet tempo nie było wielkie
Odpisz
#7
.....
Odpisz
#8
Ja w pewnym momencie pracę wykorzystywałem do terapii i ćwiczenia rozmów z ludźmi. Wiadomo, że było ciężko, zwłaszcza na początku, ale po czasie, gdy już się miało wszystko ogarnięte było prościej.
Własne pieniądze też dają komfort psychiczny.

Mam nadzieję, że dobrze Ci pójdzie w pracy i dobrze wykorzystasz zdobyte doświadczenie.    :Uśmiecha się:
Kim jestem?

Jestem gównem.
Odpisz
#9
Eh zazdraszczam wam pozytywnego myślenia i optymizmu
Odpisz
#10
Zalezy na jakich ludzi trafisz ale bedzie dobrze    :Uśmiecha się:. Pol roku juz u siebie pracuje i jest git ;d
Odpisz
#11
(19 Lip 2018, Czw 16:14)Caveman27 napisał(a): Ja w pewnym momencie pracę wykorzystywałem do terapii i ćwiczenia rozmów z ludźmi. Wiadomo, że było ciężko, zwłaszcza na początku, ale po czasie, gdy już się miało wszystko ogarnięte było prościej.
Własne pieniądze też dają komfort psychiczny.

Mam nadzieję, że dobrze Ci pójdzie w pracy i dobrze wykorzystasz zdobyte doświadczenie.    :Uśmiecha się:
Nie jesteem przekonana,ciagle mysle,żeby zrezygnować,boje sie,że bede na jezykach calej firmy..Nie czuje sie pewnie by podjąć prace,boje sie o swoj los o swoja przyszłosc :[
Odpisz
#12
(19 Lip 2018, Czw 19:43)Milka001 napisał(a):
(19 Lip 2018, Czw 16:14)Caveman27 napisał(a): Ja w pewnym momencie pracę wykorzystywałem do terapii i ćwiczenia rozmów z ludźmi. Wiadomo, że było ciężko, zwłaszcza na początku, ale po czasie, gdy już się miało wszystko ogarnięte było prościej.
Własne pieniądze też dają komfort psychiczny.

Mam nadzieję, że dobrze Ci pójdzie w pracy i dobrze wykorzystasz zdobyte doświadczenie.    :Uśmiecha się:
Nie jesteem przekonana,ciagle mysle,żeby zrezygnować,boje sie,że bede na jezykach calej firmy..Nie czuje sie pewnie by podjąć prace,boje sie o swoj los o swoja przyszłosc :[

Na początku będzie trudno, a potem coraz łatwiej. Skoro będzie tam wielu twoich znajomych, to na pewno znajdzie się ktoś, kto Ci pomoże.    :Uśmiecha się:
Własne pieniądze pozwolą Ci wziąć własne życie we własne ręce. 
Jak brzmią dokładnie te myśli odnośnie swojego losu?
Kim jestem?

Jestem gównem.
Odpisz
#13
(19 Lip 2018, Czw 19:43)Milka001 napisał(a): boje sie,że bede na jezykach calej firmy..
yyyy, może to źle zabrzmi, ale serio myślisz, że jesteś tak ważna dla wszystkich wokół, że nie mają co robić tylko plotkować o Tobie i jakości twojej pracy?
Odpisz
#14
(19 Lip 2018, Czw 19:50)Caveman27 napisał(a):
(19 Lip 2018, Czw 19:43)Milka001 napisał(a):
(19 Lip 2018, Czw 16:14)Caveman27 napisał(a): Ja w pewnym momencie pracę wykorzystywałem do terapii i ćwiczenia rozmów z ludźmi. Wiadomo, że było ciężko, zwłaszcza na początku, ale po czasie, gdy już się miało wszystko ogarnięte było prościej.
Własne pieniądze też dają komfort psychiczny.

Mam nadzieję, że dobrze Ci pójdzie w pracy i dobrze wykorzystasz zdobyte doświadczenie.    :Uśmiecha się:
Nie jesteem przekonana,ciagle mysle,żeby zrezygnować,boje sie,że bede na jezykach calej firmy..Nie czuje sie pewnie by podjąć prace,boje sie o swoj los o swoja przyszłosc :[

Na początku będzie trudno, a potem coraz łatwiej. Skoro będzie tam wielu twoich znajomych, to na pewno znajdzie się ktoś, kto Ci pomoże.    :Uśmiecha się:
Własne pieniądze pozwolą Ci wziąć własne życie we własne ręce.
Jak brzmią dokładnie te myśli odnośnie swojego losu?
Dla mnie gorzej bo wolałabym czuc sie anonimowa..Głownie obawiam sie,że skoncze jako alkoholiczka [coraz częściej uciekam w alkohol, alko poprawia mi nastrój] ,ostatnio podeszla do mnie zapijaczona ,obsikana kobieta i poprosiła o 2złote..Wybraziłam tak siebie za X lat..Innym razem, kilka lat temu po skonczeniu szkolenia poszłam z kolezankami [teraz juz nawet nie mam kontaktu z zadna] poszlismy na piwo,a ja namowilam je na kolejne a jedna z nich dla zartu powiedziała ''Milena Ty skonczysz jako zawdowa alkoholiczka'' , Innym razem wujek powiedzial mi,że ja to sie chyba nigdy nie ożenie,że bede zawsze samotna...[Jestem niesmiala i cholernie brak mi pewnosci siebie] I własnie tego sie boje i obawiam    :Smuci się bardzo:

(19 Lip 2018, Czw 19:54)youthless napisał(a):
(19 Lip 2018, Czw 19:43)Milka001 napisał(a): boje sie,że bede na jezykach calej firmy..
yyyy, może to źle zabrzmi, ale serio myślisz, że jesteś tak ważna dla wszystkich wokół, że nie mają co robić tylko plotkować o Tobie i jakości twojej pracy?

Wolałabym byc neutralna dla innych ale przez swoje zachowanie ''nie da sie przejść obok mnie obojetnie'',bo ludzie obserwuja i widzą,ze jestem jakas nieteges
Odpisz
#15
Chcesz anonimowości, to wyjedź do innego miasta. Możesz to zrobić, gdy będziesz miała własne pieniądze.
Też byłem chorobliwie nieśmiały, gdy zaczynałem pracę. Z czasem się trochę odbyłem z ludźmi w pracy. Myślę, że sobie poradzisz.    :Uśmiecha się:
Kim jestem?

Jestem gównem.
Odpisz
#16
Super wsparcie. Fajnie że jest to forum.
Milka będzie dobrze zobaczysz. Weź do serca powyższe rady. Tez się wybieram do pracy ale wierzę że bedzie dobrze i cieszę się że się wreszcie zebralam na to. To co u mnie jest najwiekszym problemem to malomownosc i flegmatycznosc, jestem powolna i dokładna. W dodatku nieswiadomie wysylam sygnały bez kija nie podchodz np mam taką minę zimnej zolzy, poza tym np to jeszcze że naprawdę nie potrafię gadac z ludzmi, zartowac etc. jestem za grzeczna, za poważna. Ech po prostu porazka. Ale postanawiam sobie zacząć z tym walczyć!
Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis smutna00:
  • Acj
Odpisz
#17
Ja sobie nie wyobrażałem pracy ale w końcu przyszedł i na mnie czas. Dzisiaj mogę powiedzieć, że lubię pracować i to z wielu powodów. Dobrze jest czuć się potrzebnym, w pracy czas leci pięknie i nie ma czasu na różne dziwne myśli, obijanie się - aż do tego stopnia, że jak przychodzi weekend albo urlop to nadmiar wolnego czasu daje w kość. No i do tego zarabia się pieniądze co też jest całkiem fajne    :Wystawia język:
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis birdboy:
  • Acj
Odpisz
#18
No, ja muszę przyznać, że mnie praca odciąga od mojego żałosnego życia i od moich problemów. Tam to jest zupełnie inna rzeczywistość. A nawet sobie radzę, myślę, że dobrze wykonuję swoją pracę, czuję się dość pewnie, szkoda tylko, że moi przełożeni tego nie doceniają    :Pewny siebie: 
A z ludźmi nawet czasami sobie pożartuję, najbardziej lubię żartować albo brać udział w rozmowach grupowych (tu oczywiście zależy z kim, przy niektórych się nie odzywam). Najgorzej jest jeden na jeden, bo wtedy rozmawia się o prywatnym życiu, którego nie mam. Właśnie słabe jest to, że czasem udaje mi się być fajną, a potem ludzie mają wobec mnie oczekiwania, którym ja nie potrafię sprostać. I to jest już przykre    :Smuci się bardzo:
Lepiej milczeć i udawać idiotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Pożegnanie w pracy WeLoveThisGame 6 105 Wczoraj, Pon 20:16
Ostatni post: Divine
  Miejsca pracy przyjazne fobikom. martinia23 195 46 668 Wczoraj, Pon 0:35
Ostatni post: dziewczyna z naprzeciwka
  Brygadzista z pracy obraża mnie,co robic?? ;( Kaja101 8 446 19 Paź 2018, Pią 9:31
Ostatni post: Strachliwy
  Boję się iść do pracy. ja 4 548 476 855 10 Paź 2018, Śro 12:43
Ostatni post: Kra_Kra
  Jesteście komunikatywni w pracy? smutna00 23 582 03 Paź 2018, Śro 21:02
Ostatni post: Kra_Kra
  Praca  Dzień chłopaka w pracy mafta 35 776 01 Paź 2018, Pon 17:14
Ostatni post: Żółwik
  Matura - jak wyglądała i jak sobie poradziliście ze stresem? WinterWolf 41 1 365 13 Wrz 2018, Czw 15:01
Ostatni post: HalfDead
  Jak spędzacie przerwę w pracy? WeLoveThisGame 13 640 28 Sie 2018, Wto 8:50
Ostatni post: damiandamianfb
  Zmiana pracy - zasady wypowiedzenia inferno 15 498 25 Sie 2018, Sob 21:16
Ostatni post: Mate
  Jak efektywnie szukać pracy? Diffident 6 555 09 Sie 2018, Czw 11:45
Ostatni post: smuteczek


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.