Nieśmiałość  - Rozmowy telefoniczne z osobami poznanymi w internecie
#1
Czy rozmawialiście/rozmawiacie z osobami, które poznaliście w sieci, utrzymujecie znajomość z nimi, ale nigdy nie spotkaliście się w realu?
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis nothingman:
  • HalfDead
Odpisz
#2
Ja kiedyś odważyłam się na kontakt telefoniczny z osobą z internetu, jednak po wielu godzinach rozmów zdecydowaliśmy się na spotkanie. Już nie utrzymujemy kontaktu.
Odpisz
#3
Tak ,kilka razy. Zdarzyło mi się nawet po angielsku nawijać ,gdy byłam jeszcze mniej fobiczna.
Najwyraźniej z wiekiem mi się pogarsza.    :Uśmiecha się:
Też już nie utrzymuje kontaktu z tymi osobami.
Odpisz
#4
jak juz zaczne to nawet lubie pogadac no ale ciezko zaczac
Odpisz
#5
Nigdy nie próbowałam. Mam tylko jedną osobę, z którą czuję się na tyle swobodnie żebym mogła spróbować pogadać na głosówce, ale ona nie chce dać się namówić    :Uśmiecha się:
[Obrazek: Aa8BuY.gif]
Odpisz
#6
Rozmawiałem, utrzymuję kontakt w realu :3
Przedziwne czasy, znowu śnił mi się internet chyba
Prostokąt piszcząc o poranku pilnie serce wzywał
Szepce, że cała okolica silnym deszczem spływa

A ja tęsknie za czasem w którym nikt mych myśli nie przerywał
Odpisz
#7
Kiedyś spotkałam się z osobą poznaną w Internecie i, o dziwo, nawet nie było tragicznie. Właściwie wręcz przeciwnie - byłam z siebie zaskakująco dumna. Zapomniałam wtedy o lęku i czułam się naprawdę swobodnie. Ale niestety była to jednorazowa akcja, której póki co nie zamierzam powtarzać, chociaż wiem, że wypadałoby w końcu się ogarnąć.
"Każdy z nas nieuchronny, każdy bez granic - każdy z własnym prawem na ziemi, ponieważ każdemu z nas dano wieczną jej powagę. Każdy niesie świętość równą świętości innych."
Odpisz
#8
ja z jedną dziewczyną doszłam do kontaktu smsowego, ale nie potrafiłam się przełamać do kontaktu telefonicznego ("mówionego") ani do spotkania, więc mnie olała    :Wystawia język:

Nie była fobiczką, może to dlatego nie mogłam się przełamać. Bo z jedną fobiczką miałam kontakt smsowy i 2 spotkania na żywo    :Uśmiecha się szeroko:
Odpisz
#9
(17 Lut 2018, Sob 14:32)Kra_Kra napisał(a): ja z jedną dziewczyną doszłam do kontaktu smsowego, ale nie potrafiłam się przełamać do kontaktu telefonicznego ("mówionego") ani do spotkania, więc mnie olała    :Wystawia język:

Nie była fobiczką, może to dlatego nie mogłam się przełamać. Bo z jedną fobiczką miałam kontakt smsowy i 2 spotkania na żywo    :Uśmiecha się szeroko:

I jak było?
Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.
Odpisz
#10
Raz z jedną osobą poznaną przez neta nałogowo rozmawiałam, później kontakt się urwał z innych przyczyn. Oczywiście ta druga osoba więcej gadała niż ja i mi często brakło tematów ale ogólnie nie było źle. Było to jednak na tyle uciążliwe, że za każdym razem, kiedy rozmawialiśmy musiałam wyjść z domu, bo mieszkam w jednym pokoju z rodzicami i nie chcę być na podsłuchu...    :Obraził się: No a nie zawsze mogłam w tym momencie wyjść i często nie odbierałam. Teraz z nikim nie rozmawiam telefonicznie ani na skype, a szkoda, bo to dobry trening no ale co zrobić.
Odpisz
#11
Utrzymuję kontakt z osobami z borderowego forum. Z niektórymi się spotkałem, z niektórymi jeszcze nie miałem okazji. Są to bardzo wartościowe znajomości i dzięki kilku z nich żyję.
Odpisz
#12
(17 Lut 2018, Sob 14:35)smutna00 napisał(a): I jak było?
Źle, bo bałam się wznieść ponad zupełnie neutralne [i do bólu nudne] tematy typu "o pogodzie"    :Smuci się: a jej najwyraźniej zabrakło cierpliwości, bo już więcej nie zaproponowała spotkania (pierwsze zaproponowała ona, drugie ja więc trzecie powinna ona, co zresztą uzgodniłyśmy rozstając się na ostatnim spotkaniu więc nie chodzi o to, że ja nie wykazałam inicjatywy bo inicjatywa z mojej strony byłaby w tej sytuacji nachalnością).

Ja bym nie miała nic przeciwko temu, by kontakt się rozwijał swobodnie i nie za szybko, nie potrzebuję fajerwerków na pierwszych spotkaniach. Ale ona chyba uznała to za stratę czasu    :Smuci się:
Odpisz
#13
(17 Lut 2018, Sob 14:58)Kra_Kra napisał(a):
(17 Lut 2018, Sob 14:35)smutna00 napisał(a): I jak było?
Źle, bo bałam się wznieść ponad zupełnie neutralne [i do bólu nudne] tematy typu "o pogodzie"    :Smuci się: a jej najwyraźniej zabrakło cierpliwości, bo już więcej nie zaproponowała spotkania (pierwsze zaproponowała ona, drugie ja więc trzecie powinna ona, co zresztą uzgodniłyśmy rozstając się na ostatnim spotkaniu więc nie chodzi o to, że ja nie wykazałam inicjatywy bo inicjatywa z mojej strony byłaby w tej sytuacji nachalnością).

Ja bym nie miała nic przeciwko temu, by kontakt się rozwijał swobodnie i nie za szybko, nie potrzebuję fajerwerków na pierwszych spotkaniach. Ale ona chyba uznała to za stratę czasu    :Smuci się:

Znam to. Z tym że ja w przyjaznie czy kolezenstwo z dziewczynami nie wierzę, mam uraz co do tego. Mialam tak natomiast z chłopakami. Z kilkoma się spotkałam (generalnie poznanymi przez internet) i również pierwsze spotkanie było ostatnim. Zwykle po spotkaniu otrzymywalam SMSa "kurde jestes faktycznie bardzo niesmiala". Cóż...    :Smuci się:
Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.
Odpisz
#14
Czemu nie wierzysz w przyjaźnie babskie? Ja w sumie chyba też bardziej chciałabym wierzyć, niż naprawdę wierzę... Ale chciałabym tego doświadczyć, jak to jest mieć taką kumpelę. Ja mam trochę inaczej, niż Ty, bardziej dogadywałam się z facetami, ale to jednak cos zupelnie innego.
Odpisz
#15
Ja tam się z nikim nie dogadaję. No chyba że przez SMSy, fb to tak wtedy do momentu spotkania się i zobaczenia jaka naprawdę jestem dany chłopak jest przekonany że pisze z otwartą, żartobliwą, fajną dziewczyną. W realu zaś nie potrafię choćby na przerwie między zajęciami na studiach porozmawiać z kimś chwilę. No nie umiem... Ewentualnie zmuszę się ale to jest tak drętwe, jąkam się momentami, mój zasób słów jest ubogi ech...

Co do nie wierzenie w przyjaźnie i koleżeństwo- w gimnazjum i liceum bardzo wiele razy zawiodłam się na ludziach i sprawili mi przykrość, poza tym ja jestem takim dobrym szlachetnym człowiekiem nie obgaduje, nie potrafię być zolza a obserwując w gimnazjum i lo jak to co wymienilam powszechnie między kolezankami/przyjaciolkami panuje moj uraz i niechęć nasilily się.

Przepraszam że tak się rozpisuje    :Smuci się: Coz w rzeczywistości jest ze mnie mruczek to chociaż tu się wygadam
Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.
Odpisz
#16
Pierwsze moje kontakty miały miejsce z pewnymi osobami z gier: Minecraft, Haxball.
Ale to były jednorazowe rozmowy o grach.
Potem rozmawiałem z Rosjanką ale nie potrafiliśmy się dogadać. Kontakt upadł.
Następnie były osoby z tego jak i innego forum o których wole nie mówić......
Rozmowy z jednymi były ok, dużo gadania, mniej stresu a z innymi za dużo nie pogadałem, mało tematów do rozmowy i stres tamtych. Te znajomości jednak już się skończyły.
No i jest pewna dziewczyna    :Uśmiecha się puszczając oko: Która mi się bardzo spodobała ale mieszka trochę daleko. Jest to normalna, ładna dziewczyna, ekstrawertyczka z którą świetnie mi się pisze jak i rozmawia    :Uśmiecha się: Poznałem ją w nieco dziwnych kuriozalnych okolicznościach- kuzynka pewnej forumowiczki z którą jestem skłócony XD. Nie rozmawiamy za często ponieważ wolę rozmawiać w samotności żeby nikt mi nie zawracał mi głowy z kim rozmawiam    :Uśmiecha się:
Znamy się już 4 miesiące, codziennie ze sobą piszemy a jak jest wolna okazja to rozmawiamy przez telefon.
Odpisz
#17
Przez internet dawniej poznawałam mnóstwo ludzi, ale tylko z jedną zdecydowałam się porozmawiać przez telefon. Tak to zawsze unikałam rozmów telefonicznych. A o wysłaniu zdjęć jak dla mnie nawet nie było mowy.
Odpisz
#18
Do mnie tylko jeden slodziaszek z forumka kiedys zadzwonil
Skąd te krechy czarne, tak czarne,
Potężne krechy,
Czarne jak spopielonych żuków garść?
- Mery Spolsky

Odpisz
#19
kiedyś zadzwonił do mnie chłopak poznany na portalu randkowym w internecie, byłam zdziwiona że ktoś pierwszy do mnie dzwoni, chciał do mnie przyjechać, przestraszyłam się nie na żarty    :Zaskoczony:
http://travel0.simplesite.com/
"Żyje­my tak jak śni­my – samotnie."
Joseph Conrad
"Czas jest nasz, ale wie­czność na­leży do Boga."
"Bóg może is­tnieć al­bo i nie, ale cier­pienie is­tnieje z całą pew­nością. Jest ab­so­lut­nie rzeczy­wis­te i niezap­rzeczal­ne. I z tej real­ności wy­nika właśnie mo­je zaan­gażowa­nie, jądro mo­jej wiary." Anne Rice
Odpisz
#20
Zawodowo bardzo często muszę się kontaktować z ludźmi, z którymi wymieniałam wcześniej maile itp. Taka rozmowa idzie mi super, jest rzeczowo, każdy wie co ma powiedzieć. Ogólnie nie lubię rozmów telefonicznych, bo wolę komunikaty pisemne niż ustne. Na gruncie prywatnym nie prowadziłam rozmów telefonicznych z wirtualnymi znajomymi, bo nie chciałam. Bardzo często na czatach itp., forach, poznawałam mężczyzn, którzy byli zainteresowani znajomością seksualną i proponowali mi cyberki przez telefon jakieś jęczenia itp.
Odpisz
#21
Kilka lat temu. Chyba z 6 czy tam 7  pisałem z pewną dziewczyną chyba na czacie onetu. O dziwo to raczej ja nie miałem problemu z używaniem kamerki i pokazaniem siebie. Co więcej dziewczyna tak się wkręciła w relację ze mną, że bardzo chciała nie tylko się spotkać, lecz również liczyła, że pójdę na studia do Wrocławia, gdzie mieszkała wówczas. Co więcej, ja próbowałem zainicjować rozmowę telefoniczną, lecz to ona była raczej zbyt nieśmiała, aczkolwiek kontakt się urwał. Wyjechałem na studia gdzie indziej i nie mam zielonego pojęcia co się z nią dzieję...
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Rozmowy telefoniczne... RoseLedger 4 586 12 Paź 2017, Czw 16:33
Ostatni post: Urfe
  Rozmowy z osobami, których widzimy praktycznie codziennie/często - tematy do rozmów. EasyPeasy 25 1 856 11 Lip 2017, Wto 17:11
Ostatni post: IwillPrevail
  Rozmowy z kilkoma osobami Swango 12 1 139 08 Lip 2017, Sob 16:52
Ostatni post: EasyPeasy
  Brak tematów do rozmowy z ludźmi whiskydrinker 65 26 344 31 Gru 2015, Czw 15:18
Ostatni post: approx
  Czy z rozmowy można czerpać przyjemność? helpme 39 5 066 22 Wrz 2015, Wto 21:04
Ostatni post: OtoJa
  Brak tematów do rozmowy Kondzik123 53 33 453 30 Sty 2013, Śro 9:48
Ostatni post: shalafi
  Czy mentalnie przygotowujecie się do rozmowy ? nord 12 1 285 20 Mar 2010, Sob 18:24
Ostatni post: anikk


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.