- Oddział chorych ze strachu
#1
Szukając dziś w necie czegoś zupełnie innego natrafiłam na ten artykuł, pomyślałam, że może na tym forum kogoś zainteresować.

http://justynakopinska.pl/instalator/wor...age_id=203

2010 rok. Nie jakieś lata 60., nie okres drugiej wojny światowej.

"unieruchomieni pacjenci są kopani i bici przez salowych, polewani zimną wodą, zastraszani. Pracownicy bronili się, mówiąc, że nawet kary były stosowane na rozkaz pani ordynator. Według pielęgniarek kazała ona np. jednemu z chłopców chodzić przez tydzień z brudnymi majtkami na głowie i wyrzucała dzieci boso na spacerniak przy kilkunastostopniowym mrozie."

"Kazała przypinać nam karteczki na czole lub plecach z napisami: „Debil”, „Ukradł”.

"Ordynator urządzała bijatyki z dziewczynami. Przekomarzałyśmy się, przyszła doktor Anna i powiedziała do Sary: „Jak jesteś taka niewyżyta, to stań do prawdziwej walki”. Zabrała ją do sali do ćwiczeń. Później Sara wyszła taka upokorzona, posiniaczona, a doktor śmiała się i mówiła: „Nawet bić się nie potrafisz”.

"Te dzieci trafiły do piekła, przecież to był obóz koncentracyjny, a jakie są skutki przebywania w obozie, wiemy od drugiej wojny światowej."

"Najdziwniejsze, że oni do tego miejsca pakowali wszystkich: z depresją, anoreksją, agresywnych, zbuntowanych – mówi Adam, były pacjent. – Trafiłem tam w wieku 16 lat. Byłem zdrowym chłopakiem, trochę nadpobudliwym. Wychowywała mnie babcia. Pyskowałem nauczycielom, ale inni robili gorsze awantury, podpalali krzesła i nigdy do psychiatryka nie trafili. To pewnie ma związek z biedą. W takich miejscach w ogóle nie ma ludzi bogatych, choćby buntowali się bardziej niż ja."

Uważajcie na siebie.
Odpisz
#2
Jedna osoba wykorzystuje strach podwładnych do swoich własnych, chorych celów, kiedy zdawałoby się, że problem mógłby być stłumiony w zarodku poprzez stwierdzenie "ej chwila, czy ona nie jest jebnięta?" Czy ten potwór niema czasem na drugie imię Adolfina? Najgorsze, że ten proceder trwał 1,5 roku. Niestety, ale posłuszeństwo względem autorytetu było, jest i będzie obecne, byleby tylko połechtać swoje ego.
Ale to że to coś jeszcze chodzi po tym świecie bardzo,ale to bardzo delikatnie mówiąc, wyprowadza mnie z równowagi. "Pani doktor ma katarek i kaszelek, przez co nie mogą zostać postawione jej zarzuty", "Pani ordynator mogła się zagapić, dlatego jedne co moge teraz zrobić to pokiwać paluszkiem i powiedzieć, że znęcanie jest Be","Pani doktor znęcała się nad dziećmi? No, ale chyba pomogło, wiec czemu nie miałaby wykonywać zawodu?") XD- no ja .......
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Programu kuracji chorych na depresję bez stosowania środków farmakologicznych alette 2 598 21 Sie 2018, Wto 1:21
Ostatni post: alette


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.