- Oddział Leczenia Zaburzeń Nerwicowych Międzyrzecz/Obrzyce
#1
fgdfdh
Odpisz
#2
ja się wybieram do Komorowa, tam jest podobnie jak piszesz. a jak se radzisz w normalnym życiu teraz?
yoł
Odpisz
#3
bcvbv
Odpisz
#4
Witam, proszę o pomóc. Otrzymałem od swoje psychiatry taką propozycję, aby pojechać do ośrodka leczenia nerwic. Proszę mi doradzić, gdzie jest najlepszy taki osrodek. Oczywiscie nie prywatny, bo nie stać mnie, tylko panstwowy. Powedziałą mi psychiatra, że same leki i farmakoterapia nie wystarczy mi. Proszę szczerze doradzić mi ktory ośrodek mam wybrać, zeby dostać skierowanie, pozdrawiam.
"Liebowitz test > 125"
Odpisz
#5
A w tym czpitalu ktoś był? Psychiatra mi podrzucił jako alternatywę, dla babińskiego w Krakowie, mam dużo bliżej. Podobno mniejszy rygor i łatwiej się dostać. Z ciekawostek na stronie szpitala, mają zajęcia z hipnoterapii.
Odpisz
#6
Kiedyś chcieli mnie wysłać, ale nie poszedłem. Jak trafisz tutaj to będę Cię codziennie odwiedzać.    :Wystawia język:
Ten, który nie potrafi dostosować się do rzeczywistości.
Odpisz
#7
I co tam u Ciebie w okolicy o tym oddziale gadają? Nie mordujom? Czemu nie poszedłeś?

Ja to mam spinę tak jak wszędzie, że pojadę i w końcu usłyszę, "co pan w ogóle tu robi, pan przecież nie ma problemów" uj, że sami terapeuci polecili mi takie leczenie, jakoś mnie to nie przekonuje. : P Niby to dobrze nie mieć problemów, ale jakby się okazało, że nie mam problemów, to by mi to chyba nie pomogło wcale. xP Babiński to już w ogóle jawi mi się jak odział dla skrajnie ciężkich przypadków, czyli ja to w ogóle nie jestem godzien xP i nie powinienem tam się starać, a ten to niby lżejszy kaliber, może jakoś przejdzie.

Czemu nikt nie robi oddziałów leczenia z lenistwa i głupoty? Do takiego bym się zgłosił z czystym sumieniem i nie miałbym oporów. : P
Odpisz
#8
(10 Sie 2018, Pią 9:42)USiebie napisał(a): I co tam u Ciebie w okolicy o tym oddziale gadają? Nie mordujom? Czemu nie poszedłeś?

Ja to mam spinę tak jak wszędzie, że pojadę i w końcu usłyszę, "co pan w ogóle tu robi, pan przecież nie ma problemów" uj, że sami terapeuci polecili mi takie leczenie, jakoś mnie to nie przekonuje. : P Niby to dobrze nie mieć problemów, ale jakby się okazało, że nie mam problemów, to by mi to chyba nie pomogło wcale. xP Babiński to już w ogóle jawi mi się jak odział dla skrajnie ciężkich przypadków, czyli ja to w ogóle nie jestem godzien xP i nie powinienem tam się starać, a ten to niby lżejszy kaliber, może jakoś przejdzie.

Czemu nikt nie robi oddziałów leczenia z lenistwa i głupoty? Do takiego bym się zgłosił z czystym sumieniem i nie miałbym oporów. : P

Na "lżejszy kaliber" polecam również: http://www.ipin.edu.pl/?page_id=4308

Byłam tam 7 lat temu, na pewno się trochę od tego czasu pozmieniało (m.in. z tego co widzę jest również całodobowy oddział, nie tylko dzienny jak wtedy). 

A na wyleczenie z lenistwa polecam wolontariat. Jakiś ciężki wolontariat    :Pewny siebie:
Odpisz
#9
Też kurcze daleko. : P

W sumie dzienne mnie nie interesują, jak już to coś ze społecznością terapeutyczną, żeby kazali mi sprzątać itd. xP Nie łudzę, się że samo pitolenie o dup*e Maryny z terapeutą mi w czymś pomoże, ja muszę robić coś konkretnego, a skoro nie potrafię się zmobilizować tak o, to może w ramach leczenia mi się uda. I muszę się odseparować od domu, bo tu mam za dobre warunki do wegetacji.

Jest też podobny oddział w Komorowie, ale to też jeszcze bardziej na wschód niż Warszawa. : P
Odpisz
#10
(10 Sie 2018, Pią 9:42)USiebie napisał(a): I co tam u Ciebie w okolicy o tym oddziale gadają? Nie mordujom? Czemu nie poszedłeś?
Aby ktoś gnoił oddziały psychiatryczne to raczej nie słyszałem. Moja lekarka jest ordynatorem na jednym z oddziałów, a ona jest raczej polecana, więc myślę, że nie jest źle. Szpital leży praktycznie na rogatkach miasta, więc jest to bardzo spokojna okolica. Jest dużo zielonych terenów i pełno dzikich kotów biega.

Ja sam miałem do wyboru, albo iść na oddział całodobowy na terapię grupową (niestety nie ma tam dziennych oddziałów), albo prywatnie na terapię grupową. Wybrałem prywatną, ale niestety mnie wyujali, bo okazało się, że na prywatną nie ma zbytnio innych chętnych.

(10 Sie 2018, Pią 9:42)USiebie napisał(a): Ja to mam spinę tak jak wszędzie, że pojadę i w końcu usłyszę, "co pan w ogóle tu robi, pan przecież nie ma problemów" uj
Takie myśli to chyba każdy ma.    :Wystawia język:
Ten, który nie potrafi dostosować się do rzeczywistości.
Odpisz
#11
Koteczki są, fajnie, lubię sobie popatrzeć. : P

(10 Sie 2018, Pią 11:55)dangerous napisał(a): Takie myśli to chyba każdy ma.    :Wystawia język:
Wiem, ale niektórym to przechodzi, jak im terapeuta powie, że mają problem, a mi nie chce. : P Nie do końca wierzę terapeutom, oni gadają to co chcę usłyszeć, a tak naprawdę, to niby skąd wiedzą, czy naprawdę mam problem czy nie, jak przecież tylko wiedzą, to co im powiem, a ja sam nie wiem, czy mam, czy nie mam. : P

Pewnie nie mam, tylko sobie wmawiam, bo jestem leniwy i mi wygodnie w domu.
Odpisz
#12
@USiebie walczysz dalej    :Uśmiecha się puszczając oko:
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Całodobowy ośrodek leczenia nerwic? anxiety333 3 537 04 Lut 2018, Nie 9:58
Ostatni post: Nerwuska
  Oddział leczenia zaburzeń nerwicowych 2kluski 1 1 079 11 Lis 2016, Pią 0:28
Ostatni post: verti
  Oddział kliniczny dzienny leczenia nerwic - WROCŁAW melisa 13 4 601 03 Kwi 2015, Pią 22:32
Ostatni post: Szarabrzoza
  Szpital psychiatryczny/oddział zamknięty[Katowice i okolice] nieaktywny133 3 3 735 25 Sie 2014, Pon 20:13
Ostatni post: nieaktywny133
  Poradnia Leczenia Nerwic i Zaburzeń Behawioralnych (Kraków) heisenberg512 3 3 515 11 Mar 2014, Wto 16:29
Ostatni post: heisenberg512
  ośrodek leczenia nerwic slawomir 10 8 918 25 Wrz 2011, Nie 11:12
Ostatni post: &chimera
  Komorów - Oddział Leczenia Zaburzeń Nerwicowych slawomir 0 5 472 30 Kwi 2010, Pią 15:13
Ostatni post: slawomir


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!