- Osobowość paranoiczna (paranoidalna).
#1
Dorzucam nową osobowość, z którą w przeciwieństwie do pozostałych w pełni się identyfikuję.

Osobowość paranoiczna (paranoidalna) - zaburzenie osobowości, w którym występuje chłód emocjonalny, wycofywanie się z kontaktów z innymi, wrogość, nadmierna podejrzliwość, nadmierna wrażliwość na lekceważenie i krytykę, niezdolność do wybaczania urazy.

Kryteria diagnostyczne (objawy)

Kryteria diagnostyczne ICD-10:
1. Wrażliwość na niepowodzenia i odrzucenie.
2. Tendencja przeżywania długotrwale przykrości.
3. Podejrzliwość, ujmowanie obojętnych działań otoczenia jako wrogich lub pogardliwych.
4. Sztywne poczucie własnych praw.
5. Podejrzenia dotyczące wierności (partnerów i przyjaciół).
6. Przecenianie własnego znaczenia.
7. Pochłonięcie wyjaśnieniami wydarzeń.

Kryteria diagnostyczne DSM-IV:
1. Pozbawiona wystarczających podstaw podejrzliwość, że inni nas wykorzystują, krzywdzą lub oszukują.
2. Zaabsorbowanie bezpodstawnymi wątpliwościami co do lojalności przyjaciół lub wspólników i co do tego, czy są oni godni zaufania.
3. Niechęć do zwierzania się innym, spowodowana nieuzasadnionym lękiem, że informacje te zostaną użyte przeciw nam w złych intencjach.
4. Odczytywanie ukrytych, poniżających lub groźnych znaczeń z niezłośliwych uwag lub zdarzeń.
5. Ciągłe noszenie urazów, czyli niewybaczanie zniewag, krzywd lub afrontów.
6. Dostrzeganie ataków na nasz charakter czy reputację, które zwykle nie są widoczne dla innych, oraz szybkie reagowanie na nie gniewem lub przechodzeniem do kontrataku.
7. Powtarzające się nieusprawiedliwione podejrzenia dotyczące wierności współmałżonka lub partnera seksualnego.

Atrybuty osobowości paranoicznej:
Atrybuty te charakteryzują funkcjonowanie osobowości paranoicznej:

1. Czynności ekspresyjne - Obronna.
2. Funkcjonowanie interpersonalne - Prowokacyjna.
3. Styl poznawczy - Podejrzliwy.
4. Obraz ja - Nienaruszalne.
5. Reprezentacje obiektów - Niezmienne.
6. Głowny mechanizm obronny - Projekcja.
7. Organizacja morfologiczna - nieelastyczna.
8. Nastrój/temperament - gniewny.

Odmiany osobowości paranoicznej według DSM-IV:
1. Fanatyczna (z cechami osobowości narcystycznej).
2. Zrzędliwa (z cechami osobowości negatywistycznej).
3. Wyizolowana (z cechami osobowości unikającej).
4. Zatwardziała (z cechami osobowości kompulsyjnej).
5. Złośliwa (z cechami osobowości sadystycznej).

Cechy związane z osobowością paranoiczną według Blaney:
1. Nieufność.
2. Podejrzliwość.
3. Czujność.
4. Cynizm.
5. Rywalizacyjność (porównywanie się z innymi).
6. Poczucie krzywdy.
7. Zazdrość.
8. Nadwrażliwość na krytykę.
9. Przepełnienie złością.
10. Mściwość.
11. Ostrożność.
12. Niezachwiane przekonania.
13. Zazwyczaj brak poczucia humoru.
14. Dychotomiczne myślenie.
15. Samowystarczalność.
16. Zadufanie.
17. Przekonanie o własnej wyższości.
18. Usprawiedliwienie samego siebie.

Źródło - Wikipedia.
Odpisz
#2
Ja mam osobowosc neurotyczna.Nie jestem zadufany w sobie
E.Y.E.W.T.K.A.S
Odpisz
#3
Zdaje sie, ze wszystkie fobie zaliczaja sie do zaburzen z grupy neurotycznych. Co za tym idzie fobicy spoleczni, posiadaja cechy szerszej grupy czyli neurotykow.
french kisses a thing of the past
were too young to die so we'd better live fast
the dying is easy the urge is so hard
if your looking for funking then get into my car
Odpisz
#4
Ja kiedyś bardzo dawno, zapytałem się co to jest osobowość o cechach neurotycznych i p. psycholog w ramach odpowiedzi napomknęła, że u 50% społeczeństwa obecnych czasów można rozpoznać takie cechy. Chciała mnie uspokoić, że to nic takiego.
[Obrazek: bgz24n.gif][Obrazek: cutehamster.gif]
Odpisz
#5
Cytat:Osobowość paranoiczna (paranoidalna) - zaburzenie osobowości, w którym występuje chłód emocjonalny, wycofywanie się z kontaktów z innymi, wrogość, nadmierna podejrzliwość, nadmierna wrażliwość na lekceważenie i krytykę, niezdolność do wybaczania urazy.

to zdanie pasuje do mnie w 100%

3. Wyizolowana (z cechami osobowości unikającej).

Cytat:Cechy związane z osobowością paranoiczną według Blaney:

punkt 15 mnie nie dotyczy, 16 i 17 też mi się nie podoba :? raczej czuję się gorszy
Odpisz
#6
Mnie to całe szczęście nie dotyczy. Ale i tak jestem poważnie zaburzony i zdaję sobie z tego sprawę...  :Stare - Przewraca oczami 2: :?
Odpisz
#7
antyk napisał(a):Mnie to całe szczęście nie dotyczy. Ale i tak jestem poważnie zaburzony i zdaję sobie z tego sprawę...  :Stare - Przewraca oczami 2: :?

Ciekawa dla mnie kwestie poruszyles, Antyk.
Jak myslicie, czy lepiej jest zdawac sobie sprawe z wlasnych problemow? Mysle, ze w ten sposob jesli ktos ma do nich analityczne podejscie, to z jednej strony stara sie panowac nad soba w kwestiach dotknietych problemem.
Z drugiej jednak intensywnie myslac o swojej odmiennosci, zwlaszcza jesli jest sie introwertykiem, zyjacym w swoim malym swiecie, powoduje, ze ten problem narasta, coraz glebiej zakorzenia sie w swiadomosci poczucie jego istnienia, za czym wydaje mi rowniez zwieksza sie jego skala.
Jesli nie wiem o tym, ze cos jest nie tak, nie probujemy z tym walczyc, to byc moze problem umrze smiercia naturalna.

Obserwuje to na swoim przykladzie, widze wyraznie, ze cos jest nie halo. Chwilowo jednak nie moge zaczac jeszcze leczenia, i strasznie pograzam sie w poczuciu tego co sam sobie zdiagnozowalem. Ale juz chyba niedlugo.
french kisses a thing of the past
were too young to die so we'd better live fast
the dying is easy the urge is so hard
if your looking for funking then get into my car
Odpisz
#8
jeśli ktoś nie zdaje sobie sprawy z problemu to go po prostu nie ma (dla niego ten problem nie istnieje lub go nie dotyczy)
Odpisz
#9
Ja bym wolała nie wiedzieć co sie ze mną dzieje.
Na samym początku , gdy miałam 12 lat , nie zdawałam sobie sprawy z tego że coś typu depresja albo fobia może mnie dotyczyć.A ponieważ o tym nie wiedziałam to gwałtownie się wszystko pogłębiało. Tak naprawdę dopiero rok temu rodzice mnie zaprowadzili do psychologa u którego dowiedziałam sie o zaistniałej sytuacji.Po prostu byłam święcie przekonana że to co robię to nic złego , że normalnie sie zachowuję.
Dlatego teraz trudno mi się zmienić bo jako dziecko uważałam że jest wszystko ok i zakorzeniałam w sobie te cechy które teraz nadały mi nowe imię -Socjofobik    :Uśmiecha się puszczając oko:
Dlatego rodzice powinni rozmawiać z dziećmi i zwracać baczniejszą uwagę na zachowanie ...A nie budzić się po prawie 2 latach .
Ave.
Bez odbioru.
Odpisz
#10
Cytat:ako dziecko uważałam że jest wszystko ok i zakorzeniałam w sobie te cechy które teraz nadały mi nowe imię -Socjofobik
rozumiem że nie odczuwałaś wcześniej żadnych problemów z tym związanych, żyło Ci się łatwiej niż teraz, kiedy wymaga się od Ciebie zmian? czy po prostu nie potrafiłaś nazwac problemu, który komplikował Ci życie a czego dokonał psycholog?
Odpisz
#11
Właściwie to źle napisałam ,ponieważ pod koniec 6 klasy leczyli mnie na "nerwicę".A ja nie widziałam problemu , żyłam swoim życiem dopóki nie zaczęto mi wytykać palcem błędy , to że nie mam przyjaciół , że się izoluje , żyję w cieniu, gorzej sie uczę .Widziałam jak rodzice chca mieć "normalne dziecko" więc robiłam co mi kazali , ale niestety diagnoza okazała się błędna    :Uśmiecha się szeroko:
Ave.
Bez odbioru.
Odpisz
#12
tez to mam...nie lubie tego bo przeszkadza mi to w pracy czesto mam takie jebniecie ze ktos mi cos ukradl albo ze ktos robi mi na zlosc w mojej glowie powstaja cale filmy z udzialem wspolpracownikow ostatnio jest lepiej staram sie jak by sam na siebie w myslach krzyczec za ten wyuczony tok myslenia mam nadzieje ze to kiedys minie na dobre!!
przestan czlowieku odrzuć te mysli chore...
Odpisz
#13
chłód emocjonalny, wycofywanie się z kontaktów z innymi, wrogość, nadmierna podejrzliwość, nadmierna wrażliwość na lekceważenie i krytykę, niezdolność do wybaczania urazy - uosabiam też te cechy
Odpisz
#14
Jak ja ostatnio zacząłem czytać o różnych typach osobowości (schizotypowa, shizoidalna, paranoidalna itp...) to tak zacząłem sobie wkręcać że nie mogłem ze sobą wytrzymać. Odradzam to. Uważam, że do każdej z tych osobowości można się przypasować, ale naszym problemem jest lęk przed ludźmi, przed ich oceną i dlatego pasują do nas te cechy. Nie koniecznie musimy zaraz posiadać taką osobowość    :Uśmiecha się puszczając oko:
Odpisz
#15
Oczywiście ze niekoniecznie. Lepiej rzeczywiście nie wmawiac sobie czegos czego nie ma, a nam sie wydaje ze jest bo cos tam sie zgadza ja nawet nie czytam niekorych rzeczy
Odpisz
#16
Hmmmm... Jakby tak podchodzić do opisów różnych zaburzeń, to prawie każde można by pod siebie "podpiąć"... :?
Odpisz
#17
Ktoś mi kiedyś próbował wmówić ,że to mam, jednak wiele się nie zgadzało, chyba zbyt wiele. Tym ktosiem była zwykła osoba nie żaden lekarz czy psycholog    :Uśmiecha się puszczając oko: a ja głupi uwierzyłem... Teraz jak to czytam to dosłownie nawet jeden punkt się nie zgadza tak do końca. Niestety jestem melancholikiem i mam jego cechy więc mogło być mylące.
Odpisz
#18
robiąc samoanalizę to ja to mam, niemalże w 100%. nie jest zbyt fajne, prawda?
ale, ale! aż tak zrytej psychiki nie mam do końca, bo czasami mam takie przebłyski racjonalizmu i zdaję sobie sprawę, że większość moich teorii jest raczej niemożliwa.
do tego taki punkt 17... pasuje w połowie, bo mam momenty niemal samouwielbienia (zawsze z pominięciem kwestii dotyczących wyglądu zewnętrznego) z rozpaczliwie niską samooceną.
to się naprawdę powinno leczyć?

Cytat:strasznie pograzam sie w poczuciu tego co sam sobie zdiagnozowalem.
muszę się zgodzić, paranoja w paranoi, br.
niech świat opluwa, kogo gorycz dławi
życie niech trwoni, kto je ma za marność
niech się nie zdziwi, kto wciąż zbawców słucha...
Odpisz
#19
muszę pogadac o tym z psychiatra to sie leczy wogole?? bez tego typu wkretow zylo by sie lzej....
przestan czlowieku odrzuć te mysli chore...
Odpisz
#20
Mam to i nie tylko to...
Krzepi mnie wzgarda, jaką ludzie raczą mnie obdarzać, i proszę o jedną tylko łaskę: abym był niczym w ich oczach.

Emil Cioran
Odpisz
#21
Po lekturze książki "terapia poznawcza zaburzeń osobowości" i swoich doświadczeniach dochodzę do wniosku że zaburzenie osobowości to nie jest ciężka choroba psychiczna, której nie da się wyleczyć. Wiadomo że dużo zależy od terapuety, pacjenta, okoliczności w jakich trafił na terapię, otwarcia na zmianę.
Fobia społeczna to często wierzchołek góry lodowej. Góry zbudowanej z lęków, schematów, urazów z dzieciństwa.
Odpisz
#22
Mój ukochany wątek ♥

Sosen napisał(a):Jak ja ostatnio zacząłem czytać o różnych typach osobowości (schizotypowa, shizoidalna, paranoidalna itp...) to tak zacząłem sobie wkręcać że nie mogłem ze sobą wytrzymać. Odradzam to. Uważam, że do każdej z tych osobowości można się przypasować, ale naszym problemem jest lęk przed ludźmi, przed ich oceną i dlatego pasują do nas te cechy. Nie koniecznie musimy zaraz posiadać taką osobowość    :Uśmiecha się puszczając oko:
Myślę, że to nie do końca tak. Ktoś, kto osobowości paranoicznej (jak również jakiejkolwiek innej) nie ma [ale owszem, jest obciążony innymi, nieraz bardzo poważnymi zaburzeniami] faktycznie, po przeczytaniu jej charakterystyki może zacząć się zastanawiać "A czy ja aby czasem tego nie mam..." I to właśnie "aby czasem" będzie jego najbardziej "pierwotną" reakcją i koniec końców, w zdecydowanej większości wypadków stanowić będzie po prostu błędną diagnozę. Natomiast prawdziwy paranoik [czy osoba zaburzona w jakikolwiek inny sposób] czytając opis swego schorzenia, dozna niemalże olśnienia pt. "A! Więc to jest to, co tak mi zatruwa życie!". Prawdziwy paranoik nie będzie miał nawet cienia wątpliwości, iż czytany opis dotyczy praktycznie/w stu procentach właśnie jego. To będzie niemal jak objawienie.
Ein Schrei wird zum Himmel fahren
Schneidet sich durch Engelsscharen
Vom Wolkendach fällt Federfleisch
Auf meine Kindheit mit Gekreisch
Odpisz
#23
Psychologia to straszliwa pułapka, bo stawia doskonałe diagnozy, ale nikomu jeszcze nie pomogła, a wielu zaszkodziła.
Odpisz
#24
@up
Przesadzasz. To prawda ,że diagnozy psychologów to często pierdu-pierdu służące tylko temu ,by przekonać pacjenta by latami dbał o pensję pani/pana psycholog(a). Jednakże, skuteczność poznawczo-behawioralnej jest oczywista i dowiedziona, aczkolwiek ta forma terapii ma więcej wspólnego z "wzięciem się w garść" ,niż rzeczywistym rozwiązaniem problemu w gabinecie.
By nie było offtopu: nawet nie czytam tych typów osobowości. Zazdrość, czujność, ostrożność, poczucie krzywdy i nadwrażliwość na krytykę to objawy niezwykle powszechne ,gdy mowa o ludziach z fobią społeczną , niską samooceną i skrzywdzonych w przeszłości. Wpisanie się w jakieś zaburzenie osobowości prowadzi do tego ,że dowiadujemy się tego ,iż jest ono ciężkie do wyleczenia lub nieuleczalne ,a potem już tylko pętla na szyję.
"God, grant me the serenity to accept the things I cannot change,
The courage to change the things I can,
And wisdom to know the difference."
Odpisz
#25
musze sie zgodzic z: TenCoZawsze.


prawdziwy paranoik [czy osoba zaburzona w jakikolwiek inny sposób] czytając opis swego schorzenia, dozna niemalże olśnienia pt. "A! Więc to jest to, co tak mi zatruwa życie!". Prawdziwy paranoik nie będzie miał nawet cienia wątpliwości, iż czytany opis dotyczy praktycznie/w stu procentach właśnie jego. To będzie niemal jak objawienie.

- nie moge sie z tobą zgodzić Kerosine... prawdziwy "chory" (..cholera, nie znajduje inego słowa....) inaczej definiuje objawy swojej "choroby" poniewaz dla niego sa one punktem odniesienia: normą.

z tego własciwie mozna wywnioskowac, ze to tylko oklejna wkreta... a problem lezy w tym, ze problem widzimy. widzimy i obwiniamy siebie i innych, kolejnie obwiniamy sebie za to, ze tylko potrafimy miec pretensje, do siebie, innych... nie mogac chyba uwierzyc w to, ze to, co wokół: rodzice ktorzy nie zauważaja depresji swojego dziecka przez kilka lat (w moim przypadku rodzice zorientowali sie po 5 latach), strach przed ludźmi, wstyd i zwykła przecietność to norma (w odpowiednich dawkach,które przychodzą wraz z brakiem refleksji nad cierpieniem).

dlaczego wiec pisze? bo lubie.
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Osobowość zależna i fobia społeczna. amelia2 13 8 503 09 Cze 2018, Sob 15:37
Ostatni post: Kra_Kra
  Osobowość psychasteniczna 27 17 199 16 Lis 2017, Czw 0:40
Ostatni post: BlankAvatar
  Osobowość schizoidalna nn 30 16 451 02 Lis 2017, Czw 18:20
Ostatni post: cthulhu
  Osobowość unikająca czy schizoidalna ? mar173 8 2 098 08 Lip 2016, Pią 20:19
Ostatni post: Ketina
  Czy to osobowość schizoidalna? luklukl1234 6 4 864 30 Sty 2013, Śro 0:16
Ostatni post: luklukl1234
  Moja przyjaciółka ma osobowość zależną tosiaa 3 5 008 24 Lut 2012, Pią 21:15
Ostatni post: etniczna
  Osobowość dyssocjalna , 6 6 808 28 Gru 2008, Nie 23:17
Ostatni post: plooto
  Osobowość chwiejna emocjonalnie, typ impulsywny. 8 8 051 05 Paź 2008, Nie 14:43
Ostatni post: et


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.