- Pewnie problem...
#1
Więc tak... mam dość słaby pęcherz, średnio co 2-3 h muszę iść do toalety, mimo że jeszcze 2 lata temu byłem wstanie wytrzymać dość spokojnie 8. Wydaje mi się że ma to powiązanie z socjofobią, gdyż pogarsza się kiedy wiem że muszę gdzieś iść, wtedy to jest masakra... miał ktoś z Was taki problem? Jak tak to proszę, jak sobie można z tym poradzić!    :Smuci się:
Odpisz
#2
Jak jest rok szkolny i jest trudny okres np. sprawdziany czy jakieś inne stresogenne sytuacje gdy odczuwam zdenerwowanie to wtedy też często chodzę się "wylac", ale tak normalnie to mój układ wydalniczy prawidłowo funkconuje.
Odpisz
#3
heh.... u mnie to np. jak jest szkoła dość późno to nie potrafie sie niczym zająć tylko oglądam TV i czekam aż będzie odpowiednia godzina by iść do szkoły, tak samo jak gdzieś jade i jestem umówiony na nie wiem, 11, 12, 13 to też nie potrafie sobie miejsca znaleść, czekam na tę godzinę no i często kieruje swe kroki do toalety.
Odpisz
#4
no ludzie... błagam Was... temat przycichł... niech ktoś mi doradzi nie wiem jakieś tabletki czy cuś?? prosze........
Odpisz
#5
Cytat:heh.... u mnie to np. jak jest szkoła dość późno to nie potrafie sie niczym zająć tylko oglądam TV i czekam aż będzie odpowiednia godzina by iść do szkoły, tak samo jak gdzieś jade i jestem umówiony na nie wiem, 11, 12, 13 to też nie potrafie sobie miejsca znaleść.
Mam tzn miałem podobnie (tylko że nie chodzę lać co chwilę), ale sobie z tym częściowo dałem radę, nastawiasz zegarek (np komórka) i nie przejmujesz się niczym.
Moim zdaniem w twoim przypadku wystarczy zastanowić się po co do tego kibla ganiasz i spróbować przetrzymać, albo mniej pij po prostu.
Odpisz
#6
mniej pić to już chyba nie można    :Uśmiecha się szeroko: no ale ok... dzisiaj nie wypije ani łyka wody...
Odpisz
#7
Spoko, ja np. przed rozpoczęciem roku od 9.10 do 9.35 byłem chyba z 7 razy w kiblu, teraz na szczęscie nie latam do kiblu tylko żołądek mi się zwija z bólu    :Uśmiecha się:
Będe walczyć aż do końca.
Odpisz
#8
post usunięty przez autora
Don't worry, be happy
In every life we have some trouble
When you worry you make it double
Don't worry, be happy
Odpisz
#9
dzisiaj byłem rano... przed szkołą... po przyjsciu do szkoły... w trakcie jeszcze 2 razy... heh... nie wiem czy zwykły lekarz mi pomoże, najpierw to było ze stresu czy z innego ustrójstwa... a teraz osłabiłem przez to pęcherz... sam już nie wiem co robić........
Odpisz
#10
ja z kolei nie mogę jeść, pić. żołądek w ostatnich dniach mi się rozstroił, schudłem kilka kilogramów
Odpisz
#11
nie wiem co gorsze... czy
Cytat:...średnio co 2-3 h muszę iść do toalety...
czy wizyty w WC co kilkanaście godzin(jak to ma moja pewna znajoma osoba) :?:
Odpisz
#12
no ale te 2-3 godziny to w domu... i to jak dobrze pójdzie... dzisiaj w szkole byłem 3 razy
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Zab. osobowości  Dziwny problem na tle nerwowym Over 11 580 27 Kwi 2018, Pią 22:34
Ostatni post: qaz21122
  Mój problem z własną osobą KtośTakiJakJa 6 2 252 10 Maj 2016, Wto 23:43
Ostatni post: uposledzony
  Problem z HOCD yrtek 0 1 249 17 Lut 2015, Wto 14:00
Ostatni post: yrtek
  Mój problem Użytkownik_198X 11 5 020 26 Paź 2012, Pią 23:52
Ostatni post: Michał
  mój problem gemsa84 2 4 297 08 Cze 2008, Nie 7:57
Ostatni post: Michał


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.