- Pociągnij tylko za język
#1
Czy nie macie tak, że bardzo chcielibyście z kimś o czymś porozmawiać, tylko zupełnie nie wiecie jak zacząć lub kontekst jest zbyt nieodpowiedni? A wystarczyłoby, by ktoś o to konkretne coś zapytał i z chęcią opowiecie mu resztę. Czasami są takie tematy, które nijak jest poruszyć w zwykłym small talku, to nie gadanie o pogodzie lub o składzie ostatniego posiłku - coś bardziej istotnego. Czy czujecie, że jeżeli rozpoczniecie rozmowę na ten interesujący Was temat, to się z pewnością wygłupicie, a rozmówca pomyśli o Was jak o kimś dziwnym. Może chodzić zarówno o tematy niszowe w zwykłej rozmowie lub tematy tabu, trudne i ciężkie dla nas samych. Czasem potrzeba wygadania się blokowana jest tylko przez jeden niewielki impuls, którym może być zwykłe pytanie od drugiej osoby. Czy to, co napisałem ma sens?
Odpisz
#2
Omg tak
Odpisz
#3
Nie chodzi "o czym", ale "z kim".
Odpisz
#4
Bardzo bardzo trafne. Mam z tym problem chyba od zawsze - nie zaczynam rozmów na wrażliwe tematy, nie mówię o problemach dopóki nie mam 100% pewności, że ktoś chce o nich słuchać i to gadanie w ogóle ma sens, boje się włączać w interesujące rozmowy.
Osoby, które znają mnie od lat przyzwyczaiły się do tego na tyle, że czasem słyszę "ja wiem, że ty mi sama nie powiesz, ale w końcu to z ciebie wyciągnę".
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Ninkka:
  • Szary
Odpisz
#5
To jest bardzo w rodzaju zachowań, jakby to ująć po polsku, reaktywnych. To znaczy czekasz na okazję od losu, ludzi, że coś się trafi, ktoś coś zrobi, a Ty tylko zareagujesz na to. To trochę wygodna postawa. A raczej, pozornie wygodna, no bo przecież w rzeczywistości jednak rzadko coś się trafia i w większości sytuacji zostajesz z niewypowiedzianymi słowami na ustach, które potem gryzą Cię i mszczą się na Tobie za niewypuszczenie ich na zewnątrz.

Przeciwieństwem takiej postawy jest postawa proaktywna. Tzn. sam tworzysz sytuacje i rozpoczynasz rozmowy i inne historie, których chciałbyś lub potrzebujesz w danej chwili. Oczywiście, jest to zawsze ryzyko, że nie wyjdzie, że druga strona nie wykaże zainteresowania, ba, jest wręcz bardziej prawdopodobne, że tak się właśnie stanie, bo ludzie mają swoje historie i swoje problemy, albo mogą po prostu nie zrozumieć o czym do nich mówisz, czego od nich chcesz.
Ale od tego mamy przeludnienie na świecie, żeby nigdy nie zabrakło nam kolejnych osób, które możemy zaangażować do naszego projektu, jaki by on w danym momencie nie był.

Trochę nie w porządku jest oczekiwanie od ludzi, że będą czytać nam w myślach i jakimś cudem odgadną, że akurat o to chcielibyśmy zostać spytani. Chyba, że trafi się na podobnie odczuwającą jednostkę, ale ile osób ma to szczęście? A nawet jeśli, to nie można całe życie rozmawiać z jedną osobą.

Zaczynając coś samemu, nie tylko realizujemy swoją wewnętrzną potrzebę, a tym samym składamy hołd naszemu wewnętrznemu "Bogu" czy jak kto lubi to zwać, ale też tworzymy sytuację, w której ktoś może do nas dołączyć, ktoś kto sam też chciał, ale zabrakło mu odwagi poruszyć daną kwestię.

O co mi chodzi - nie czekaj, aż ktoś stworzy Ci odpowiednią sytuację. Bądź tą osobą, która tę sytuację tworzy, być może ku uradowaniu mniej odważnego rozmówcy.
[-] 3 użytkowników polubił(o) wpis dziewczyna z naprzeciwka:
  • Bakaylolo, Tomek_z_SUR, Szary
Odpisz
#6
Oj tak. Wówczas staram się poprowadzić rozmowę tak, żebym w którymś jej momencie znalazł okazję do jakiegoś nawiązania do tego trudnego tematu. Od nawiązania potem już łatwo przekształcić to w poważniejszą rozmowę. Wydaję mi się, że nie zawsze wygląda to tak zgrabnie i nieoczywiście, jakbym chciał, ale cóż ;p
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Tulkas:
  • Szary
Odpisz
#7
(25 Cze 2019, Wto 23:03)dziewczyna z naprzeciwka napisał(a): To jest bardzo w rodzaju zachowań, jakby to ująć po polsku, reaktywnych.
Ale Ci @Szary stworzył okazję. Od miesiąca nie gadałaś tak sensownie.   :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:
[-] 2 użytkowników polubił(o) wpis Tomek_z_SUR:
  • Szary, Ninkka
Odpisz
#8
@up

Hehe   :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język:
Zawsze piszę sensownie, a że nie każdemu się to podoba, to już inna kwestia   :Stan - Uśmiecha się: Zazwyczaj staram się w takich tematach nie odpisywać, bo z doświadczenia na tym forum wiem, że jak komuś coś doradzę to zaraz spadnie na mnie lawina: "Ale to się nie uda", "Nie bo coś tam", "Jakby to było takie proste", a wszystko to można sprowadzić do: "Nie spróbuję bo jakby wyszło to musiałbym coś zmienić w swoim życiu". Ale jak widać nie można tak zakładać, bo są też ludzie otwarci na zmiany.
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Czy tylko ja jestem taką totalną sierotą? pomarancza44 35 3 857 30 Gru 2014, Wto 22:43
Ostatni post: Kra_Kra


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.