Ankieta: Poddajesz się ciągle, łatwo się zniechęcasz?
Nie masz uprawnień do głosowania w tej ankiecie.
Zdecydowanie tak!
61.90%
13 61.90%
Czasami
28.57%
6 28.57%
Nie
9.52%
2 9.52%
Razem 21 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

 - Poddawanie się na każdym kroku!
#1
No właśnie... u mnie jest to koszmarnym problemem    :Obraził się:. Zrażam się, jak mi nie wyjdzie nawet coś małego, jak ktoś mnie nie usłyszy nawet, to często nie cierpię powtarzać drugi raz, głośniej. Boję się powtarzać rzeczy, które już robiłam i mi nie wyszły, i nie tylko takie.
Ten lęk jest obezwładniający i wycofujący mnie jeszcze mocniej w głąb 'skorupki'.
A jak jest z Wami?
Rozsądni ludzie przystosowują się do świata. Nierozsądni ludzie przystosowują świat do siebie.
Dlatego też cały postęp zależy od ludzi nierozsądnych.
Odpisz
#2
...
Odpisz
#3
Podobnie. Jestem skrajnym defetystą i chodzącą porażką, zazwyczaj poddaję się przed startem  :Stare - Uśmiecha się i puszcza oko: Kiedyś zdarzało mi się mieć jeszcze jakieś resztki słomianego zapału, ale stodoła już chyba pusta ...  :Stare - Przewraca oczami 2:

edit
Cytat:chyba sprawdzą się prorocze słowa mojego tatusia - będę kopać rowy
skądś to znam   :Śmieje się radośnie:

[Obrazek: 1283327800_by_lol511.jpg]

ale nie martw się ... zamiast kopać rowy można jeszcze robić karierę w biedronce czy coś

 :Stare - Uśmiecha się i puszcza oko:
Odpisz
#4
To się nazywa "brak poczucia własnej wartości z obniżoną sammooceną".

Mam, znam, nie lubię, nie polecam.
Dzisiaj dostałem list od papieża. Pisze, że jestem niezły.
Odpisz
#5
ja się chyba nie umiem poddać i to też jest niefajne, nie wiem : (

oczywiście niekiedy się przydaje - np. gdy się zaczyna uczyć do egzaminu wieczór przed

zaznaczyłam "czasami"
mój boże, żeby ona była trochę młodsza
trochę ładniejsza, szła z duchem czasu
kołysała się w biodrach w takt modnej muzyki
może wówczas pokochali by ją
prawdziwi mężczyźni
generałowie, atleci władzy, despoci
ale od niej wionie zapach naftaliny
sznuruje usta, powtarza wielkie Nie
nieznośna w swoim uporze
śmieszna jak strach na wróble
jak sen anarchisty, jak żywoty świętych

a wokół huczy wspaniałe życie
rumiane jak rzeźnia o poranku
Odpisz
#6
noo, kazdy ale to każdy powie, ze ja mam na wszystko wyje*ane ;d takie nic ze mnie. ale to lepsze niż zeby mysleli ze sie bardzo przejmuje. dlatego ja sie nie zrażam bo nic nie robie. albo samo cos do mnie przyjdzie, albo w ogole tego nie ma i mam to gdzieś. a tak naprawde to sie przejmuje i to mnie stresuje i przez to wpadam w depresje  :Stare - Przewraca oczami 2:
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Boisz się, bo się boisz...? pomarancza44 2 1 034 15 Wrz 2014, Pon 12:41
Ostatni post: Mizantrop


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.