- Pograniczne Zaburzenie Osobowości - Borderline
Haha rozbawiles mnie    :Pewny siebie:

Koniec spamu   :Wystawia język:
Odpisz
A ja to mam. Myślałam, że mam fobie społeczną a tak naprawdę to wszystkie objawy wskazują na bordeline. Zachowuję sie identycznie jak w opisach. Wszystko dosłownie. Tyle, że sztywno trzymam się zasad a nie nagminnie je przekraczam. Czy to jest nieuleczalne? Kto ma to samo?
Odpisz
Tekst ciekawy o borderline.

http://psychiatria.mp.pl/zaburzenia_osob...l?id=74280

Na marginesie moje refleksje: każdy tekst jest jednak obarczony punktem widzenia osoby go piszącej i jej kompetencją, ograniczony też tym, co mówi nauka: że jest norma, a co od niej odbiega, jest do leczenia (totalna bzdura! normy są rózne w różnym miejscu i czasie, co jest jednym z dowodów na to, że norma to wymysł, często utrudniający życie).
Chodzi o to, żebyś wiedziała, że będziesz cierpieć i że cię to nie zabije.
Odpisz
Jezusieńku i tak dalej, jak widzę te (bez obrazy) posty o tym że chyba (!) ktoś ma osobowość typu borderline, to aż mnie skręca.
Ja sama cholernie staram się nie czytać tych wszystkich opisów chorób psychicznych, bo od razu myślę że to mam, potrafię nawet (podświadomie starać) się tak zachowywać. Polecam wszystkim wstrzemięźliwość od tego.
Moja 'była przyjaciółka' zrobiła sobie jakiś test w internetach i wyszło jej że jest borderem, a obok niego nawet nie leżała (tajne źródła, wiem na pewno    :Uśmiecha się puszczając oko: ).
polecam: [tu miał być link do yt ---> / Borderline -- życie na krawędzi / ]
Wiem, że się nie chce, ale dla wszystkich którzy myślą że są borderami - warto.
____
No i tutaj proszę, sama jestem borderem. Ale takim, wiecie, tró. Orzeczonym i takie tam    :Uśmiecha się:
~~tró borderzy do ataku!
Wszystkich innych drzew znałem najlżejsze poszumy,
Tylko to jedno tajni swej mi nie otwarło...
Próżno je ma tęsknota wśród bladej zadumy
Oplata, by w nim duszę ożywić zamarłą.
Odpisz
mój psychiatra rzucił podejrzenie, że to może być bpd. jako dzieciak byłem zupełnie normalny(pomimo fatalnych okoliczności), póżniej zaczeły się różne jazdy.

mam pewnne skłonności maniakalne, obsesyjne, wtedy lęk zanika, robiłem rzeczy totalnie popaprane, bardzo przypałowe i bezsensowne co daje podniecenie, przeplatane z różnymi stopniami fobii, w tym jeden ekstremalny, paromiesięczny lękowy dół po serii pewnych kiepskich zajść, czułem się jakbym gnił. (teraz lepiej, ale zawsze czuję.. nazwę to dyskomfortem poczucia swojego ciała) ale jakoś udało mi się wyjśc z tego hardkorowego lęku o własnych siłach... teraz jest mocny, ale hah unormowany.

właściwie nie wiem już, ile w tym było mojej pracy, a ile tej chaotycznej struktury osobowości. absurdalne huśtawki nastrojów, jestem chaotycznym perfekcjonistą, co doprowadza mnie do furii przy podejmowaniu codzienych decyzji, czy jak cokolwiek robię.

całe może moje życie społeczne to szopka. udaje faceta i człowieka, ten syf z określeniem tożsamości pasuje w 100%, masa innych bzdetów, tu opisanych w artykułach, ale chyba nie wszystkie. no i totalna ambiwanencja, nie chce mi się smęcić teraz. ale gość powiedział, że to nie zaburzenia maniakalno-depresyjne, ani czysta fs tylko prawdopodobnie właśnie bonderline.


mam do cholery nadzieję, że nie................. >>,<<
dobra, to do "tró  :Stare - Uśmiecha się i puszcza oko:" bonderline, jakie są realia i sens terapii? indywidualna? pod grupową się to chyba nie nadaje. jakie prochy wam pomagały w normowaniu nastroju? co jest najlepsze?
bo to:
Cytat:W niektórych przypadkach BPD wystarczy zastosowanie SSRI, by osoba taka funkcjonowała względnie normalnie. W innych przypadkach stosowane są stabilizatory nastroju lub neuroleptyki.
Długi i mętny temat ogólnie.
.. bo to jest właśnie trochę mętne.

wzbraniałem się ostatnio przed tym długo, ale już to chrzanię, mam trochę dosyć. jajcarz mi przepisał trazadon na unormowanie snu, potem powiedział, że, coś dorzuci. coś muszę doktorkowi zasugerować. nie zdam się przecież na jego łaskę, nie?

jeszcze zlecono mi testy teraz, jeden to "wiskad" chyba, miał go ktoś?
ja pytałem doktorka o realnia leczenia, jeśli to prawda, to coś tam burknął wymijająco i zaczął gadać o tych testach.
mam jeszce parę kretyńskich pytań, ale jeszcze sie wstrzymam.
wszytsko to i tak bzdury, nie ma co się wpychać z te durne ramki, nie?   :Diabeł:
Odpisz
jest test na tą dolegliwość?
Odpisz
Kaka napisał(a):jest test na tą dolegliwość?
Pytasz o taki internetowy? Nie ma. W gabinecie specjalisty też takiego kwestionariusza nie dostaniesz, który odpowie na pytanie: czy masz czy nie, ponieważ nie tędy droga.
Mogę wiedzieć, dlaczego pytasz?
Jeśli nie spróbujesz ocalić jednego życia, to nigdy nie ocalisz żadnego.
Odpisz
ja to mam zdiagnozowane przez psychiatrę...
Odpisz
Luka Bastardo napisał(a):jakie są realia i sens terapii? indywidualna?
niewesołe chyba raczej. ma być długo i ciężko to może coś się troszkę zmieni, koło czterdziestki. a sens terapii jest chyba taki jak każdej pracy, budowania, dążenia do czegoś lepszego

ciekawa jestem tych kretyńskich pytań ; )
Odpisz
kur.... mam to samo h....
Odpisz
Co to za zaburzenia, które nie przeszkadzają w normalnym życiu?! Żadne! Jak mieć takie malutkie zaburzonka, to lepiej nie mieć ich wcale. Ale tak na poważnie. Jest taki film chyba nawet z Angeliną Jolie, ale nie w głównej roli, mianowicie "przerwana lekcja muzyki" i główna bohaterka właśnie "cierpi" na pograniczne zaburzenia osobowości, z tego co pamiętam. Ale osobiście mi te pograniczne podchodzą trochę pod naciągane i nie traktuję ich poważnie.
Odpisz
PaniSztuka napisał(a):Co to za zaburzenia, które nie przeszkadzają w normalnym życiu?! Żadne! Jak mieć takie malutkie zaburzonka, to lepiej nie mieć ich wcale. Ale tak na poważnie. Jest taki film chyba nawet z Angeliną Jolie, ale nie w głównej roli, mianowicie "przerwana lekcja muzyki" i główna bohaterka właśnie "cierpi" na pograniczne zaburzenia osobowości, z tego co pamiętam. Ale osobiście mi te pograniczne podchodzą trochę pod naciągane i nie traktuję ich poważnie.

Co za ignorancja. Gdyby ludzie z tą osobowością byli naciągani nie rozpadałoby im się życie , związki ani nie niszczyli by życia innych. Nie ma nic gorszego powiedzieć do takiej osoby : Udajesz albo po prostu jesteś słaby. Ale życie skoryguje za każde wypowiedziane słowa. Tego się nauczyłem.
Dopóki Walczysz Jesteś Zwycięzcą
Odpisz
Kilka pomocnych materiałów z całkiem przyzwoitej strony    :Uśmiecha się puszczając oko:

https://emocje.pro/formularz-fakt-czy-pr...pisywanie/
Po co być skromnym, skoro można być zajebistym?
    Wkład użytkownika w dyskusję został uznany za pomocny [zatwierdził(a): BlankAvatar(+1)  ]
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Histrioniczne zaburzenie osobowości Sosen 14 7 579 06 Gru 2017, Śro 16:52
Ostatni post: youthless
  Tubka z zapisem wykładu o zaburzeniach osobowości haraczu 3 864 05 Gru 2016, Pon 13:20
Ostatni post: BlankAvatar
  fobia/zaburzenia osobowości smuteczek 2 926 05 Wrz 2016, Pon 18:11
Ostatni post: smuteczek
  F60.8 Inne określone zaburzenia osobowości aga_p 13 8 148 25 Kwi 2011, Pon 18:15
Ostatni post: lekoman
  Fobia społeczna + zaburzenia osobowości. pawlik24 35 10 665 29 Mar 2011, Wto 17:00
Ostatni post: Sosen
  Organiczne Zaburzenia Nastroju i Osobowości mariola2009 0 6 560 13 Cze 2009, Sob 23:27
Ostatni post: mariola2009
  Zaburzenia osobowości mieszane dyssocjalno-unikające Elwe 2 5 514 14 Maj 2009, Czw 13:30
Ostatni post: Sosen


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

              Reklama