- Polki dwukrotnie rzadziej niż inne Europejki popełniają samobójstwa
#1
Polki największymi nieudacznicami w Europie – najmniej udanych samobójstw.
Tak alternatywnie mógłby brzmieć tytuł, bo wiadomo, że kobiety dwukrotnie częściej niż mężczyźni mają depresję. Ale o statystyki prób samobójczych ciężko, więc do prawdy nie dojdziemy. Autor artykułu wybrał narrację zgodnie z którą kobietom w Polsce tak dobrze, że się nie zabijają. A jakie jest wasze zdanie?

"Liczba samobójstw w Polsce plasuje się niemal dokładnie na poziomie średniej europejskiej.

Polskie samobójstwa są natomiast zjawiskiem ciekawym pod względem płciowym. Tutaj się wyróżniamy i to nie tylko w skali Europy, ale i świata.

[Obrazek: suicides-europe-ratio.jpg]

Kultura polska jest tak silnie zorientowana na kobietę, że zdołała nawet przeorientować religię chrześcijańską z kultu Jezusa na kult Maryi.

Samobójstwo to nie tyle kwestia psychiatryczna, co kulturowa."

http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,10225
Odpisz
#2
W Polsce mężczyźni są bardziej dyskryminowani od kobiet. Mniej uprzedmiotowieni ale bardziej dyskryminwani, chociażby w sądownictwie przy prawach do opieki. Ja rozumiem że równowaga 50/50 w naturze jest niemożliwa albo totalnie przypadkowa ale aż tak duże dysproporcje są napluciem w twarz wszystkim mężczyznom.

Ukrywanie depresji przez mężczyzn. Bagatelizują ją czasami nawet psychologowie ale ta ogólna wiedza na forach społecznościowych o każdym skrawku psychologii, począwszy od diagnoz chorobowych lub zaprzeczenia bo tak mu się z oczu patrzy po specjalistykę seksualności ludzkiej sprawiła, że często jak nie jesteś macho, nie jesteś wygrywem ani nie dowodzisz swoją grupką na osiedlu to robisz za pomiota. Internet już nie jest schronieniem dla mniejszości różnego rodzaju. Prędzej się dowiesz dlaczego niszczysz kraj czymś, na co nie masz wpływu.

Mężczyźni są przemilczani w problemach obu płci. W sprawach aborcyjnych, antykoncepcyjnych, adopcyjnych itp. zdanie mężczyzn nie jest równoważne ze zdaniem kobiet. To, że natura przysosobiła nas do nie noszenia potomstwa nie oznacza, że mężczyźni nie chcą wspólnie podejmować decyzje. Równość płciową trzeba wprowadzać niwelując każde nieuzasadnione krzywdzenie dla OBU płci. Jak się kończy równanie kobietom to zaczynają się przywileje jak chociażby parytety albo zmienianie prawa na korzyść kobiet.

Mniejsze zarobki od zachodu. Polska może i stała po stronie zwycięskiej II WŚ i może wygnała komunizm w rządu ale to były pyrrusowe zwycięstwa, które zniszczyły gospodarkę. Mężczyźni na podobnym poziomie rozwoju u nas a na zachodzie zarabiają inne sumy pieniędzy i przez to ktoś uchodzący za średniaka w Niemczech nie będzie miał problemu "zabrać kobiety" w Polsce. Co prawda są kraje biedniejsze, dla których to Polak może być tym Niemcem ale na wschodzie trochę sie kończy nasza kultura europejska a różnice kulturowe są rzadko do przejścia. Może w prawdziwej miłości ale nie takich chłodnych wyliczeniach.

Imigranci w Polsce to w większości mężczyźni. Dla niektórych w takim przypadku kobiet może zabraknąć.

Kultura internetowa trochę szydzi z polskich mężczyzn. Małpa Polak, Janusz, Seba itp. przykłady są oczywiście żartem ale pewne stereotypy się utrwalają, że typowy mężczyzna po 40 to taki wuja z wódką gadający oczywiste frazesy. Za to Hiszpan to co innego   :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język:

Jak mężczyzna prosi o pomoc albo sobie nie radzi to jest śmieciem nieprzystosowanym do brutalnego świata. Jak kobieta ma problem to zawsze może zwalić winę na patrialchalny porządek wszechrzeczy.
[-] 6 użytkowników polubił(o) wpis Shiro:
  • Zasió, Karol1991, Acj, Strachliwy, niesmialytyp, Szary
Odpisz
#3
Akurat według mnie mniejszy odsetek samobójstw u kobiet jest uwarunkowany tym, że kobiety dużo czesciej szukają pomocy, maja na to niejako „przyzwolenie” społeczne, w końcu emocje i problemy psychiczne są takie babskie.
Poza tym kobiety wybierają łagodniejsze środki, gdy chcą popełnić samobójstwo, facet weźmie i sie powiesi, a kobieta najprędzej łyknie jakies tabletki, stąd tez większa skuteczność u mężczyzn.

Faceci też przecież mogą zwalić winę na patriarchalny porządek świata, w końcu według niego facet ma byc twardy, gdy sobie nie radzi, częściej sięga po takie drastyczne rozwiazania, bo szukanie specjalistycznej pomocy jest „niemęskie”. Jest to okazanie słabości, której facet w tym porządku nie moze okazywać.
[-] 4 użytkowników polubił(o) wpis evergreen:
  • surykatka, vixen, vesanya, cthulhu
Odpisz
#4
(26 Maj 2019, Nie 8:28)evergreen napisał(a): Akurat według mnie mniejszy odsetek samobójstw u kobiet jest uwarunkowany tym, że kobiety dużo czesciej szukają pomocy, maja na to niejako „przyzwolenie” społeczne, w końcu emocje i problemy psychiczne są takie babskie.
Poza tym kobiety wybierają łagodniejsze środki, gdy chcą popełnić samobójstwo, facet weźmie i sie powiesi, a kobieta najprędzej łyknie jakies tabletki, stąd tez większa skuteczność u mężczyzn.

Faceci też przecież mogą zwalić winę na patriarchalny porządek świata, w końcu według niego facet ma byc twardy, gdy sobie nie radzi, częściej sięga po takie drastyczne rozwiazania, bo szukanie specjalistycznej pomocy jest „niemęskie”. Jest to okazanie słabości, której facet w tym porządku nie moze okazywać.

Wszystko się zgadza tylko zauważ ile jest instytucji pozarządowych wspierających kobiety a ile dla mężczyzn. Już pierwszy przykład z brzegu to dom samotnej matki. Jak zgłaszasz problem przemocy w rodzinie ze strony kobiety to zostaniesz wyśmiany za jakiegoś siniaka czy cokolwiek niezagrażającego życiu. Jak kobieta Cię zgwałci albo zmolestuje to Cię wyśmieją że dałeś się zbałamucić dziewczynie. Pedofilia to problem wyłącznie męzczyzn według mediów, zarówno kościelnych jak i liberalnych.

Chłopakowi wystarczy przypisać żeńskie cechy w towarzystwie i już jesteś obiektem drwin, który musi się bronić na wszelkie sposoby a dla kobiety oba rodzaje cech są korzystne i pozytywne.
[-] 2 użytkowników polubił(o) wpis Shiro:
  • vixen, Strachliwy
Odpisz
#5
(26 Maj 2019, Nie 4:45)Shiro napisał(a): W Polsce mężczyźni są bardziej dyskryminowani od kobiet. Mniej uprzedmiotowieni ale bardziej dyskryminwani, chociażby w sądownictwie przy prawach do opieki. Ja rozumiem że równowaga 50/50 w naturze jest niemożliwa albo totalnie przypadkowa ale aż tak duże dysproporcje są napluciem w twarz wszystkim mężczyznom.
Zgadzam się, że w jakimś stopniu istnieje dyskryminacja w sądownictwie, ale myślę, że przeważającą część dysproporcji można wyjaśnić faktem, że ojcowie dużo rzadziej zabiegają o opiekę nad dziećmi.

(26 Maj 2019, Nie 4:45)Shiro napisał(a): Kultura internetowa trochę szydzi z polskich mężczyzn. Małpa Polak, Janusz, Seba itp. przykłady są oczywiście żartem ale pewne stereotypy się utrwalają, że typowy mężczyzna po 40 to taki wuja z wódką gadający oczywiste frazesy.
No a baby to płytkie i tępe Karyny samotnie wychowujące Brajanki i Jessiki zdradzając biednych polskich mężczyzn z Enriquami z Erasmusa   :Stan - Uśmiecha się - Mrugając:
Odpisz
#6
(26 Maj 2019, Nie 10:40)vesanya napisał(a):
(26 Maj 2019, Nie 4:45)Shiro napisał(a): W Polsce mężczyźni są bardziej dyskryminowani od kobiet. Mniej uprzedmiotowieni ale bardziej dyskryminwani, chociażby w sądownictwie przy prawach do opieki. Ja rozumiem że równowaga 50/50 w naturze jest niemożliwa albo totalnie przypadkowa ale aż tak duże dysproporcje są napluciem w twarz wszystkim mężczyznom.
Zgadzam się, że w jakimś stopniu istnieje dyskryminacja w sądownictwie, ale myślę, że przeważającą część dysproporcji można wyjaśnić faktem, że ojcowie dużo rzadziej zabiegają o opiekę nad dziećmi.

Mężczyzna musi udowadniać swoją wyższość. Kobiety mają pierwszeństwo podczas rozwodu bez porozumienia i sądy przychylają się ku matkom. Przeczytałem już w życiu setki artykułów mężczyzn, którzy przegrywali rozprawy z alkoholiczkami, narkomankami i innymi kobietami, których stan psychiczny był wątpliwy. Wystarczy czasem samo świecenie oczami i frazesy że się zmienię dla bombelka. Teraz przeczytałem że szanse się wyrównują, co nie znaczy że jeszcze parę lat temu było okej a stereotypy pozostały. Tak czy siak przy szansach 50/50 szanse nie są 50/50 nawet jeśli te totalne nadużycia to tylko błędy sądownictwa, które występują w każdym kraju.

Jeszcze należy dodać, że kobiety po urodzeniu dziecka często zaniedbują mężczyzn jako partnerów, przekazując całą swoją miłość na potomstwo. U mężczyzn to zjawisko nie jest powszechne. Rozumiem też że to siła wyższa na którą nie ma się wpływu i nie oceniam żadnej ze stron.
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Shiro:
  • Intruz
Odpisz
#7
(26 Maj 2019, Nie 10:53)Shiro napisał(a):
(26 Maj 2019, Nie 10:40)vesanya napisał(a):
(26 Maj 2019, Nie 4:45)Shiro napisał(a): W Polsce mężczyźni są bardziej dyskryminowani od kobiet. Mniej uprzedmiotowieni ale bardziej dyskryminwani, chociażby w sądownictwie przy prawach do opieki. Ja rozumiem że równowaga 50/50 w naturze jest niemożliwa albo totalnie przypadkowa ale aż tak duże dysproporcje są napluciem w twarz wszystkim mężczyznom.
Zgadzam się, że w jakimś stopniu istnieje dyskryminacja w sądownictwie, ale myślę, że przeważającą część dysproporcji można wyjaśnić faktem, że ojcowie dużo rzadziej zabiegają o opiekę nad dziećmi.

Mężczyzna musi udowadniać swoją wyższość. Kobiety mają pierwszeństwo podczas rozwodu bez porozumienia i sądy przychylają się ku matkom. Przeczytałem już w życiu setki artykułów mężczyzn, którzy przegrywali rozprawy z alkoholiczkami, narkomankami i innymi kobietami, których stan psychiczny był wątpliwy. Wystarczy czasem samo świecenie oczami i frazesy że się zmienię dla bombelka. Teraz przeczytałem że szanse się wyrównują, co nie znaczy że jeszcze parę lat temu było okej a stereotypy pozostały. Tak czy siak przy szansach 50/50 szanse nie są 50/50 nawet jeśli te totalne nadużycia to tylko błędy sądownictwa, które występują w każdym kraju.
No ok, ja się tematem tak bardzo nie interesowałam. Przydałyby się jakieś obiektywne badania na ten temat, bo mężczyźni w trakcie rozwodu/po rozwodzie to grupa podchodząca do sprawy bardzo emocjonalnie, często dużo tam złości, wyrzutów itd wobec partnerki, więc śmiem wątpić, żeby byli szczególnie obiektywni. Mogą nie zauważać, bagatelizować własne mankamenty, zrzucać całą winę na kobietę, wyolbrzymiać jej wady. I to nie dotyczy tylko mężczyzn, obie strony są mało wiarygodne w kwestii obiektywnej oceny, dlatego mamy sędziów.

Nadal sądzę, że statystyki ukazujące dysproporcję między przejmowaniem opieki nad dziećmi przez kobiety i mężczyzn wynikają głównie z faktu, że ojcowie rzadko zabiegają o opiekę. W przypadku tej mniejszej części, która zabiega, rzeczywiście w jakimś stopniu może chodzić o dyskryminację. I z tym trzeba walczyć. Cieszę się, że dostrzegasz nierówności wynikające z patriarchalnego porządku świata, którego częścią jest myślenie, że kobieta z racji bycia kobietą lepiej się sprawdzi jako rodzic   :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język:
Odpisz
#8
zmienię sobie płeć przed samobójstwem żeby podnieść wam statystyki
Odpisz
#9
(26 Maj 2019, Nie 10:53)Shiro napisał(a): przekazując całą swoją miłość na potomstwo. U mężczyzn to zjawisko nie jest powszechne.

To prawda. Oni po narodzinach dziecka przekazują całą swoją miłość kochance   :Stan - Uśmiecha się:

W ogóle, prawa ojcowskie, wy tak serio?   :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:
Odpisz
#10
Ależ ty miałaś smutne dzieciństwo
Odpisz
#11
Ach, pomyłka nie ten wykres...
W Niemczech trzeba jednak uważać będąc kobietą bo samobójstwo może się udać
Odpisz
#12
A co jeśli Polki popełniają mniej samobójstw, bo są szczęśliwe z powodu patriarchatu
Odpisz
#13
(26 Maj 2019, Nie 23:01)dziewczyna z naprzeciwka napisał(a):
(26 Maj 2019, Nie 10:53)Shiro napisał(a): przekazując całą swoją miłość na potomstwo. U mężczyzn to zjawisko nie jest powszechne.

To prawda. Oni po narodzinach dziecka przekazują całą swoją miłość kochance   :Stan - Uśmiecha się:

W ogóle, prawa ojcowskie, wy tak serio?   :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:

Twój ojciec miał kochankę, jak się urodziłas czy co, że tak piszesz? Lol
Odpisz
#14
Nic mi o tym nie wiadomo, ale wykluczyć nie mogę, choć wątpię. Chodzi mi o absurdalne pretensje do kobiety, że po porodzie poświęca 100% swojej uwagi nowo narodzonemu dziecku, zamiast temu dużemu dziecku - facetowi. Zamiast samemu zrobić to samo i zająć się potomkiem, to nie, lepiej odgrywać ofiarę i zazdrościć niemowlakowi.
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis dziewczyna z naprzeciwka:
  • Onigirinori
Odpisz
#15
(27 Maj 2019, Pon 14:26)dziewczyna z naprzeciwka napisał(a): hodzi mi o absurdalne pretensje do kobiety, że po porodzie poświęca 100% swojej uwagi nowo narodzonemu dziecku, zamiast temu dużemu dziecku - facetowi.
No ale chyba można poświęcić uwagę dziecku i partnerowi, takie podejście to wg mnie patologia, wykorzystanie drugiej osoby tylko do rozpłodu, a potem mam cię w dup*e. Zwłaszcza jeśli chce się stworzyć szczęśliwą rodzinę dla dziecka, a nie tylko realizowac swoje czysto zwierzęce instynkty matczyne kosztem wszystkiego innego.

Zreszta nie wiem, nie znam się, głupie takie teoretyzowanie oparte na stereotypach i niczym innym.   :Stan - Zastanawia się:
[-] 2 użytkowników polubił(o) wpis ult:
  • Intruz, vesanya
Odpisz
#16
Oho, zwierzęcy instynkt macierzyński - zakrzyknęli z poczuciem wyższości bezdzietni, których wszelkie motywacje, uciechy i ambitne plany wynikają z dokładnie takiej samiej "zwierzęcości", prostego hormonalnego kija i marchewki.
[-] 2 użytkowników polubił(o) wpis Clint Ruin:
  • Onigirinori, Przestraszona
Odpisz
#17
(27 Maj 2019, Pon 16:49)ult napisał(a):
(27 Maj 2019, Pon 14:26)dziewczyna z naprzeciwka napisał(a): hodzi mi o absurdalne pretensje do kobiety, że po porodzie poświęca 100% swojej uwagi nowo narodzonemu dziecku, zamiast temu dużemu dziecku - facetowi.
No ale chyba można poświęcić uwagę dziecku i partnerowi, takie podejście to wg mnie patologia, wykorzystanie drugiej osoby tylko do rozpłodu, a potem mam cię w dup*e. Zwłaszcza jeśli chce się stworzyć szczęśliwą rodzinę dla dziecka, a nie tylko realizowac swoje czysto zwierzęce instynkty matczyne kosztem wszystkiego innego.

Zreszta nie wiem, nie znam się, głupie takie teoretyzowanie oparte na stereotypach i niczym innym.   :Stan - Zastanawia się:

Duża ilość oksytocyny w organizmie kobiety oraz niemowlaka po porodzie jest przyczyną powstania tak silnej więzi między nimi Mężczyzna nie ma okazji doświadczyć takiego skoku hormonów podczas gdy jego dziecko przychodzi na świat, więc nie jest w stanie zrozumieć kobiety w tym aspekcie. Zazdrość ojca o dziecko jest uzasadniona i skupienie się matki na dziecku również.
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Miia:
  • Onigirinori
Odpisz
#18
(27 Maj 2019, Pon 17:40)Clint Ruin napisał(a): Oho, zwierzęcy instynkt macierzyński - zakrzyknęli z poczuciem wyższości bezdzietni, których wszelkie motywacje, uciechy i ambitne plany wynikają z dokładnie takiej samiej "zwierzęcości", prostego hormonalnego kija i marchewki.

Akurat nie miałem na myśli macierzyństwa jako takiego, raczej realizację swojej potrzeby posiadania i wychowywania dziecka w skrajnie egoistyczny sposób, kosztem ojca i tak na prawdę na szkodę dziecka. Tak to odebrałem, bo przez 100% rozumiem 100%, czyli tatusia mamy w dup*e, najlepiej niech spierdziela i płaci alimenty. Dla mnie niefajnie. No ale prawdopodobnie to zasługa:
Cytat:Duża ilość oksytocyny w organizmie kobiety oraz niemowlaka
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis ult:
  • vesanya
Odpisz
#19
Z tezą jakoby meżczyźni rzadziej popadali w depresje bym się kłucił, sądze że te proporcje są dużo bardziej wyrównane, takie przeczucie. Wśród panów częsciej panoszy sie alkoholizm acz i to sie wyrównuje, myśle że kiedy deprecha wywołuje alkoholizm tej pierwszej nie widać, np taki jeden aspekt.
Dysproporcja o krórej mowa w temacie może być częsciowo tłumaczona tym jakoby kobiety nie tyle wykonywały na sobie karę ostateczną rzadziej a chciały pokazać światu swoje problemy, szukając tym samym pomocy. Facet jak chce ze sobą skończyć to to po prostu robi, często pod wpływem impulsu podejmując decyzje. Idąc najprostszą drogą do celu jakim jest śmierc.
Odpisz
#20
(27 Maj 2019, Pon 19:20)Aqarius napisał(a): Z tezą jakoby meżczyźni rzadziej popadali w depresje bym się kłucił, sądze że te proporcje są dużo bardziej wyrównane, takie przeczucie. Wśród panów częsciej panoszy sie alkoholizm acz i to sie wyrównuje, myśle że kiedy deprecha wywołuje alkoholizm tej pierwszej nie widać, np taki jeden aspekt.
Dysproporcja o krórej mowa w temacie może być częsciowo tłumaczona tym jakoby kobiety nie tyle wykonywały na sobie karę ostateczną rzadziej a chciały pokazać światu swoje problemy, szukając tym samym pomocy. Facet jak chce ze sobą skończyć to to po prostu robi, często pod wpływem impulsu podejmując decyzje. Idąc najprostszą drogą do celu jakim jest śmierc.

To tłumaczy dysproporcje między płciami ale nie narodowościami.
Odpisz
#21
I znamienny jest ten podział na wschód i zachód w tym aspekcie.
Odpisz
#22
Oj poforakowałoby się jak za starych czasów, oj, przyjanuszyłoby się...

Bo i co tu wiele mówić, ot poprzewracało się francom w tyłkach w naszym nieszczęśliwym kraju, ustawiły sobie mężczyznę nieboraka w schizofrenicznej pozycji: rozdartego między wymogiem bycia obrońcą rodziny – a jak, cały czas! – a koniecznością pedalskiego mycia d*py, depilowania okolic bikini i przycinania włosów w nosie. A statystyczny Polak, ulepiony ewidentnie z innej gliny niż zachodnie zgniłki, nie może sobie poradzić z tą sytuacją, nie może tego pogodzić, zgrzyta mu to. I wtedy pęka.

A będzie gorzej, panowie, mówię wam, już ideolo girl power wjeżdża na pełnej między Bug a Odrę, zastąpienie walki klas walką płci to smutna rzeczywistość, format umysłów pewnej części społeczeństwa postępuje (najbardziej konserwatywna grupa społeczno-wiekowa: mężczyźni w wieku 18-30 lat, najbardziej progresywna: kobiety w wieku 18-30 lat). Tu nie ma zmiłuj, rak toczy serce społeczeństwa (tzw. rak serca).

Z lękiem spoglądam w przyszłość. Polskie kobiety i bez ideologicznego "gerlpałerowania" – tak oceniam, chociaż globtroterem nie jestem i po świecie nie jeździłem – są zapewne najbardziej dominującymi, kulturowo uprzywilejowanymi przedstawicielkami płci pięknej na globie. Straszne czasy idą. Nie wiem, czy jest gdzie szukać nadziei, chyba rzeczywiście tylko w desancie czułych i skromnych Azjatek.

---

Oj, jak mi ulżyło.
Odpisz
#23
Kobiety są bardziej niezdecydowane i dłużej się zastanawiają   :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język:
Nie każde samobójstwo jest spowodowane depresją, może to być równie dobrze jakiś jeden impuls np. zawód miłosny, albo jakieś błędy życiowe, które doprowadzają człowieka do ostateczności.
Odpisz
#24
(27 Maj 2019, Pon 20:20)Ksenomorf napisał(a): Polskie kobiety [...]są zapewne najbardziej dominującymi, kulturowo uprzywilejowanymi przedstawicielkami płci pięknej na globie.
Cytat:NWH co roku publikuje raport Global Wealth Migration Review dotyczący przepływu bogactwa i aktywów pomiędzy poszczególnymi krajami i regionami świata.
Częścią raportu są wyniki badań pokazujące bezpieczeństwo kobiet w poszczególnych krajach. Bezpieczeństwo kobiet jest jednym z najlepszych czynników pozwalających ocenić długoterminowy potencjał kraju do bogacenia się. Historycznie widać 92% korelacji pomiędzy bezpieczeństwem kobiet, a wzrostem zamożności. To oznacza, że bezpieczeństwo kobiet pobudza wzrost zamożności – czytamy w raporcie.
Oto ten ranking najbezpieczniejszych miejsc dla kobiet na świecie

1. Australia
2. Malta
3. Islandia
4. Nowa Zelandia
5. Kanada
6. Polska
7. Monako
8. Izrael
9. USA
10. Korea Południowa

6. miejsce na świecie. Trzecie w Europie po mikropaństwach. Pierwsze w Unii Europejskiej

Mężczyźni w tym rankingu byliby w szarej dup*e.
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Shiro:
  • trash
Odpisz
#25
(27 Maj 2019, Pon 20:45)Shiro napisał(a):
(27 Maj 2019, Pon 20:20)Ksenomorf napisał(a): Polskie kobiety [...]są zapewne najbardziej dominującymi, kulturowo uprzywilejowanymi przedstawicielkami płci pięknej na globie.
Cytat:NWH co roku publikuje raport Global Wealth Migration Review dotyczący przepływu bogactwa i aktywów pomiędzy poszczególnymi krajami i regionami świata.
Częścią raportu są wyniki badań pokazujące bezpieczeństwo kobiet w poszczególnych krajach. Bezpieczeństwo kobiet jest jednym z najlepszych czynników pozwalających ocenić długoterminowy potencjał kraju do bogacenia się. Historycznie widać 92% korelacji pomiędzy bezpieczeństwem kobiet, a wzrostem zamożności. To oznacza, że bezpieczeństwo kobiet pobudza wzrost zamożności – czytamy w raporcie.
Oto ten ranking najbezpieczniejszych miejsc dla kobiet na świecie

1. Australia
2. Malta
3. Islandia
4. Nowa Zelandia
5. Kanada
6. Polska
7. Monako
8. Izrael
9. USA
10. Korea Południowa

6. miejsce na świecie. Trzecie w Europie po mikropaństwach. Pierwsze w Unii Europejskiej

Mężczyźni w tym rankingu byliby w szarej dup*e.

A kto tych facetów atakuje na ulicach? kobiety?   :Stan - Zastanawia się - Podejrzliwy:

Nie mówiąc już o tym, że te dane pochodzą najprawdopodobniej z oficjalnych statystyk, a ofiary gwałtów tylko w paru procentach zgłaszają się z tym na policje.
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis cthulhu:
  • dziewczyna z naprzeciwka
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Lit w wodzie pitnej a samobójstwa (hipotezy) Żółwik 0 122 10 Cze 2019, Pon 22:12
Ostatni post: Żółwik
  Nosacze sandyjskie- inaczej niz zwykle Supa 5 148 25 Maj 2019, Sob 20:43
Ostatni post: GoodbyeKitty
  Samobójstwa na wsi bajka 3 244 18 Mar 2019, Pon 14:42
Ostatni post: bajka
  Jedzenie "BIO" szkodzi planecie bardziej niż tradycyjne? BlankAvatar 2 175 25 Lut 2019, Pon 0:27
Ostatni post: Kylar
  Kobiety rzadziej reanimowane przez przechodniów dziewczyna z naprzeciwka 2 227 03 Lut 2019, Nie 17:02
Ostatni post: dziewczyna z naprzeciwka
  Paliwo tańsze w Niemczech niż w Polsce? Supa 3 98 02 Sty 2019, Śro 20:34
Ostatni post: tomde878
  Dlaczego ubrania w Polsce są droższe niż na Zachodzie BlankAvatar 0 35 24 Lis 2018, Sob 20:15
Ostatni post: BlankAvatar
  W polskich sklepach jest drożej niż w Niemieckich? Supa 0 37 14 Lis 2018, Śro 9:27
Ostatni post: Supa


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.