- Poprawa funkcji kognitywnych - jakie suplementy?
#1
Czy są tutaj ludzie, którzy mają spory problem z pamięcią, myśleniem i koncentracją?    :Uśmiecha się dziwnie:

Ja mam taki problem, ale neurolodzy jak i psychiatrzy kompletnie tę sprawę ignorują. Mój psychiatra powiedział, że to z powodu lęków mogę być przytępiały, no ale w domu również mam takie problemy, a jest to miejsce gdzie czuję się bezpiecznie.

Miałem robione przez psychologa różne testy na te sprawy i wychodzą mi kiepsko, więc niczego sobie nie uroiłem. Zrobiłem też MRI głowy, ale nie ma żadnych patologii.

Czy ktoś mając takie problemy próbował jakichś suplementów, które rzeczywiście pomogły? Już szlag mnie trafia, bo czuję się tak, jakbym miał początki demencji    :WTF..:
Odpisz
#2
Kreatyna tak dziala, sama wlasnie testuje
No i sama mam od dawna problemy z zapamietywaniem, koncentracja i uczeniem sie. Moze nie robilam zadnych testow ale to dla mnie oczywiste, jak widze z jaka niektorzy latwoscia wszystko pojmuja a ja musze godzinami sleczec nad materialem albo zapominam co ktos do mnie powiedzial pol minuty temu... Polecila mi kreatyne kolezanka, ktora sama stwierdzila, ze mi sie przyda xd. Jest bezpieczna bo to naturalny skladnik niektorych produktow spozywczych a pozytywny wplyw na zdolnosci poznawcze potwierdzony badaniami. Z tym, ze to nie jest dzialanie widoczne od razu, trzeba regularnie brac przez jakis czas. Dodatkowo ma pozytywny wplyw na kondycje, wytrzymalosc fizyczna i przyrost tkanki miesniowej jak ktos cwiczy.

EDIT:
No i w normalnych ilosciach kreatyna nie powinna miec chyba negatywnego wplywu na nerki. Zreszta pisza o tym np.: tutaj https://potreningu.pl/articles/857/czy-k...adza-nerki (a nawet wpominaja o pozytywnym wplywie na ich funkcjonowanie)
F*ck a normal life, that’s lame
~ Die Antwoord
Odpisz
#3
Kreatyny trochę się boję, bo podobno można sobie nerki tym rozsadzić.

Ja obecnie testuję miłorząb japoński, żeńszeń koreański, witanię ospałą. Mam planach jeszcze dodać do tego jakieś dobre omega 3 w płynie i zacisnąć szczęki, by to sumiennie suplementować, bo z tym mam problem.

Szkoda, że suplementy są takie drogie, bo wiele rzeczy bym przestował...    :Wystawia język i opuszcza oko:
Odpisz
#4
Kreatyna działa i nie zaszkodzi, jeżeli nie masz chorych nerek.

Inozytol daje krótkotrwałego kopa (tak 30 minut) i jest zdrowy.

Cytrulina daje porządnego i długotrwałego kopa. Usuwa zmęczenie fizyczne w mięśniach i poprawia gospodarkę tlenem a to się przekłada na lepszą sprawność umysłu.

Żeń-szeń działa, ale trzeba trafić na dobry preparat i nie działa od razu, tylko tak po 3 dniach. Też na zasadzie gospodarki tlenem.

Czystek (wyciąg ziołowy, produkt bonifraterski) działa zaskakująco dobrze, chociaż jest odrobinę odrzucający w smaku. Nie znam mechanizmu jego działania.

Nie zauważyłem żadnej różnicy po cholinie. Może po prostu nie miałem niedoborów.

Miłorząb na mnie nie działa.

O kofeinie nie wspominam, bo jest oczywista.

Będę chciał walić piracetam, ale jeszcze nie zacząłem.
I am hopeless
I'm nothing more than just a man
The fire burns within me
The fire makes me who I am

https://www.youtube.com/watch?v=_vpADDFioXs
Odpisz
#5
A ile czasu brałeś ten miłorząb, w jakiej dawce, przez ile czasu i czy był w formie leku czy suplementu? Ja kiedyś brałem miłorząb w dawce 80mg, to miał pozytywny wpływ na erekcję. Wpływu na umysł wówczas nie zaobserwowałem, bo nie brałem go zbyt długo, chyba za 3 tygodnie.

Obecnie od kilku dni biorę miłorząb w dawce 240mg w formie leku.
Odpisz
#6
Kilka miesięcy. Ile tabletek jest w jednym pudełku? 50? No to właśnie tyle, w dniach.

Był to suplement.
I am hopeless
I'm nothing more than just a man
The fire burns within me
The fire makes me who I am

https://www.youtube.com/watch?v=_vpADDFioXs
Odpisz
#7
Oglądasz pornole?
Odpisz
#8
Nie oglądam...
Odpisz
#9
To tak trzymaj    :Uśmiecha się:
Odpisz
#10
Spróbuj diagnozy pod kontem ADD tylko idz do ogarnietego druida to moze dostaniesz metylofenidat u mnie gdyby nie inne jeszcze problemy to byl by to chyba strzal w 10.slyszalem jeszcze o modafinilu no i chyba wellbutrin czasami pomaga chociaz osobiscie nie pomogl mi i jest drogi. Wiecej to np wpisywanie rzeczy do zrobienia do kalendarza notatnika ogolnie wiecej czytac ogarnac sen no i poszukaj sa np treningi uwagi. Mozesz sprobowac zapisywac sobie rzeczy w notatniku ogolnie cwiczyc jak wiedze analizowac zeby wylapac najwazniejsze rzeczy. Pamietam ze w ksiazce bodajze tony buzan szybkie czytanie byl wlasnie kawalek jak nasz umysl przyswaja informacje i jak przyspieszyc czytanienie i zrozumienie tekstu. Sam nie testowalem i nie przeczytalem calej ale wydawala sie ciekawa.
Mam niezdiagnozowana Koprolalie i pierdolca z powikłaniami :Yoyo - Zły 3:
Odpisz
#11
Mi przed sesjami psychiatra zapisywał Lucetam, ale prawdę mówiąc nie odczułem wielkiej różnicy (ale też nie miałem większych problemów z pamięcią, może dlatego).
Odpisz
#12
Byłem u wielu psychiatrów i neurologów i żaden nie zająknął się o jakimś ADD. Każdy lekarz to bagatelizuje i mówi: "bierz pan leki, to się poprawi pamięć", "idź pan na terapię, bo to wina lęków, że masz pan problemy kognitywne", "nie ma pan demencji, więc możesz pan zapomnieć o prawdziwych lekach nootropowych typu; rywastygmina, donepezil".

Jedyne leki jakie zwykłe śmiertelnik może dostać, to piracetam, winpocetyna, nicergolina.

Spotkałem się jednal z psychiatrami, którzy byli oburzeni braniem np. piracetamu czy winpocetyny "ten lek panu nic nie pomoże".

Cytat:Mi przed sesjami psychiatra zapisywał Lucetam, ale prawdę mówiąc nie odczułem wielkiej różnicy (ale też nie miałem większych problemów z pamięcią, może dlatego).
A jaka dawka? I na jaki czas przed sesjami to brałeś?
Odpisz
#13
(04 Lip 2018, Śro 15:36)TotalnaPadaka napisał(a): Byłem u wielu psychiatrów i neurologów i żaden nie zająknął się o jakimś ADD. Każdy lekarz to bagatelizuje i mówi: "bierz pan leki, to się poprawi pamięć", "idź pan na terapię, bo to wina lęków, że masz pan problemy kognitywne", "nie ma pan demencji, więc możesz pan zapomnieć o prawdziwych lekach nootropowych typu; rywastygmina, donepezil".

Jedyne leki jakie zwykłe śmiertelnik może dostać, to piracetam, winpocetyna, nicergolina.

Spotkałem się jednal z psychiatrami, którzy byli oburzeni braniem np. piracetamu czy winpocetyny "ten lek panu nic nie pomoże".

Cytat:Mi przed sesjami psychiatra zapisywał Lucetam, ale prawdę mówiąc nie odczułem wielkiej różnicy (ale też nie miałem większych problemów z pamięcią, może dlatego).
A jaka dawka? I na jaki czas przed sesjami to brałeś?

To znajdz kogos prywatnie kto zajmuje sie zaburzeniami koncentracji czy pamieci, zadzwon i zapytaj go poprostu zeby cie zdiagnozowal konkretnie pod zaburzenia koncentracji. Wiekszosci sie pewnie nie chce w to bawic bo na metylofenidat potrzeba specjalne recepty a takiego wellbutrinu nie wypisuja bo sami malo maja z nim do czynienia z racji ze jest sporo drozszy a przeciez zawsze jakies ssri czy snnri wypisze moze nie pomoze ale raczej nie zaszkodzi i juz mozna nastepnego pacjeta przyjac.
Mam niezdiagnozowana Koprolalie i pierdolca z powikłaniami :Yoyo - Zły 3:
Odpisz
#14
Obawiam się, że znowu zostałbym olany, tylko dlatego, że logicznie się wypowiadam.

Jak na razie leczę się sam - miłorząb japoński, żeńszeń koreański, różeniec górski, witania ospała, dziurawiec. Jeśli suplementy nic mi nie pomogą, to zapytam się psychiatry o Coaxil lub Brintellix, bo oba leki niby działają prokognitywnie.
Odpisz
#15
Na poprawę pamięci i koncentracji najlepsza jest zdrowa dieta (warzywa, owoce, orzechy, olej lniany budwigowy), sport (minimum trzy razy w tygodniu) i ćwiczenie pamięci. Z suplementów polecam kompleks witamin z grupy B i lecytynę. U mnie na koncentrację najlepiej działa yerba mate i czerwona herbata pu-erh.

https://szybkanauka.pro/dieta-mozgu-szyb...ie-pamiec/

https://www.czajnikowy.com.pl/100-wlasci...wajskiego/
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Leoooo:
  • klocek
Odpisz
#16
Lecytyna w ogóle na pamięć nie działa, gdyż trawi się w żołądku.    :Uśmiecha się pogodnie:
Odpisz
#17
(04 Lip 2018, Śro 15:36)TotalnaPadaka napisał(a): A jaka dawka? I na jaki czas przed sesjami to brałeś?

Nie pamiętam już niestety, ale to były raczej małe dawki (zalecane w ulotkach), no i zaczynałem brać najpóźniej na 2 tyg przed.
Odpisz
#18
(04 Lip 2018, Śro 18:12)TotalnaPadaka napisał(a): Lecytyna w ogóle na pamięć nie działa, gdyż trawi się w żołądku.    :Uśmiecha się pogodnie:

Aha, dobrze wiedzieć    :Uśmiecha się szeroko:
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Jakie leki zażywacie? SinVida 312 115 052 05 Cze 2018, Wto 13:03
Ostatni post: Twist
  SNRI (wenlafaksyna) - a suplementy na podniesienie libido R... 8 2 749 21 Sty 2016, Czw 0:09
Ostatni post: R...
  Jakie psychotropy polecacie, na "radzenie sobie w życiu live 11 1 042 26 Wrz 2015, Sob 10:07
Ostatni post: Placebo
  Suplementy na FBS! ??? hudsonpxxx 1 1 705 08 Lut 2015, Nie 1:25
Ostatni post: Forbiden
  czy (jakie) leki pomogą? dusza towarzystwa 8 1 612 17 Kwi 2011, Nie 23:06
Ostatni post: badb0keh
  Jakie wrażenia? Asertin a Xetanor czarna kulka 3 4 780 22 Lut 2011, Wto 17:30
Ostatni post: trash
  Suplementy wspomagające+witaminy obowiazkowe przy 'nerwicy' damio 5 4 872 02 Mar 2010, Wto 22:17
Ostatni post: dominik
  Jakie leki wziąść ? trędowatyy 8 4 991 14 Cze 2009, Nie 11:25
Ostatni post: janne
  Jakie dawki benzodiazepin zazywacie ?? pitex 4 2 810 30 Sty 2008, Śro 1:56
Ostatni post: Victor Mancini


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!