Witaj, Gość
Musisz się zarejestrować przed napisaniem posta.

Użytkownik
  

Hasło
  





Szukaj na forum

(Zaawansowane szukanie)

Statystyki
» Użytkownicy: 10 260
» Najnowszy użytkownik: Drjan
» Wątków na forum: 10 266
» Postów na forum: 414 891

Pełne statystyki

Użytkownicy online
Aktualnie jest 38 użytkowników online.
» 16 Użytkownik(ów) | 13 Gość(i)
CCBot, Bing, SemrushBot, Monitoring serwera, AhrefsBot, Google, trendictionbot, DotBot, Applebot, Szary, michal93ryba, agaa22, tenoch2, Chorong, Karol1991, Papillon6

Ostatnie wątki
Metoda d'Hondta – ścisła ...
Forum: Historia, polityka, społeczeństwo
Ostatni post: Galadriela
13 minut(y) temu
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 14
Polityka itp.
Forum: Historia, polityka, społeczeństwo
Ostatni post: Supa
42 minut(y) temu
» Odpowiedzi: 1 867
» Wyświetleń: 63 866
Jak się dzisiaj czujecie?
Forum: Gry, zabawy i inne tasiemce
Ostatni post: Żółwik
46 minut(y) temu
» Odpowiedzi: 19 769
» Wyświetleń: 635 079
Chcieć to móc - pytanie
Forum: Pozytywne historie
Ostatni post: Kra_Kra
2 godzin(y) temu
» Odpowiedzi: 11
» Wyświetleń: 218
Bycie fobikiem, a prawo j...
Forum: Inne życiowe problemy i sytuacje
Ostatni post: Niered
2 godzin(y) temu
» Odpowiedzi: 1 214
» Wyświetleń: 114 415
Kąt pracujących nad sobą
Forum: Pozytywne historie
Ostatni post: vesanya
Wczoraj, Śro 22:09
» Odpowiedzi: 18
» Wyświetleń: 776
Czego teraz słuchacie?
Forum: MUZYKA
Ostatni post: huhmhmhyh
Wczoraj, Śro 20:41
» Odpowiedzi: 13 002
» Wyświetleń: 519 069
Co dzisiaj jedliście?
Forum: Lifestyle, zdrowie, kuchnia
Ostatni post: saintan
Wczoraj, Śro 20:11
» Odpowiedzi: 523
» Wyświetleń: 18 310
Fotografia (cyfrowa).
Forum: GRAFIKA, FOTO
Ostatni post: NewAspie
Wczoraj, Śro 20:09
» Odpowiedzi: 676
» Wyświetleń: 55 474
Co Cie dzisiaj zmartwiło ...
Forum: Gry, zabawy i inne tasiemce
Ostatni post: Zasió
Wczoraj, Śro 20:02
» Odpowiedzi: 3 145
» Wyświetleń: 86 927

 
  Metoda d'Hondta – ścisła analiza
Napisane przez: Żółwik - 49 minut(y) temu - Forum: Historia, polityka, społeczeństwo - Odpowiedzi (1)

Robiłem ostatnio rozważania i poszukiwania w źródłach na temat, co właściwie optymalizuje osławiona metoda d'Hondta.
Podzielę się, oczywiście będzie bardzo formalnie.   :Stan - Uśmiecha się:

Na razie bez żadnych progów wyborczych i innych cudów (mamy 1 okręg).
Załóżmy, że mamy k partii i w okręgu do rozdzielenia M mandatów poselskich.
Przez n_1, ..., n_k oznaczmy liczbę głosów oddanych na poszczególne partie (zakładamy, że każda otrzymała co najmniej 1 głos). Liczbę wszystkich oddanych głosów w okręgu oznaczmy przez N.

Każda metoda przydziału mandatów polega na przydzieleniu partiom kolejno
m_1, ..., m_k mandatów, tak żeby m_i były liczbami całkowitymi nieujemnymi oraz
m_1 + ... + m_k = M (bo rozdzielamy M mandatów).

Można sobie wyobrazić idealnie proporcjonalną metodę. Mianowicie dla i-tej partii bierzemy udział głosów w ogólnej puli, czyli n_i/N, i mnożymy przez M.
Zatem nazwijmy liczbę n_i * M/N sprawiedliwą (idealnie proporcjonalną) liczbą mandatów.
Idealnie proporcjonalna metoda ma zasadniczą wadę: liczby n_i * M/N nie muszą być całkowite. Posłów nie wolno nam dzielić, zatem tej metody nie można stosować.

Cała teoria polega na tym, aby znaleźć metody w jakimś sensie najbliższe idealnie proporcjonalnemu podziałowi. Oczywiście, trzeba określić, co to znaczy "najbliższe", czyli na optymalizacji jakiego odchylenia nam zależy.

Względną nadreprezentacją i-tej partii nazwiemy wielkość
b_i = (m_i/M - n_i/N)/(n_i/N) = m_i/n_i * N/M - 1.
Oznacza ona różnicę między udziałem w puli mandatów a udziałem w puli głosów podzieloną przez udział w puli głosów. Jeśli np. partia zdobyła 20 % głosów, ale ma 30 % mandatów, to względna nadreprezentacja jest równa 0,5. Oczywiście b_i może być ujemne przy zaniżonej reprezentacji danej partii.
Zauważmy też, że b_i = N/M * (m_i - n_i * M/N)/n_i, czyli b_i jest wprost proporcjonalne do względnej (tj. podzielonej przez liczbę głosów n_i) różnicy między przydzieloną liczbą mandatów m_i a sprawiedliwą liczbą mandatów n_i * M/N.
Niech b# oznacza największą z liczb b_i dla i=1,...,k.

Wkrótce opiszemy metodę d'Hondta i pokażemy, że jest ona metodą, dla której b# jest najmniejsze (spośród wszystkich całkowitoliczbowych metod przydziału).
Zatem metoda ta minimalizuje maksymalną (względną) nadreprezentację komitetów wyborczych.

Wydrukuj tę wiadomość

  Chcieć to móc - pytanie
Napisane przez: ann_1992 - 15 Paź 2019, Wto 12:41 - Forum: Pozytywne historie - Odpowiedzi (11)

Co byś zrobił/zrobiła gdyby nie pokonywał Cię strach czy depresja? Jakie działania byś podjął/podjęła po to, by lepszy był Twój dzień i w ogóle życie?

Oddajmy się myślom o tym co chcielibyśmy zrobić i czemu poświęcić uwagę w życiu. Zabawmy się w marzycieli "bez granic".

Zwerbalizować i wyobrazić to podobno pierwszy krok do osiągnięcia...   :Stan - Uśmiecha się:

Wydrukuj tę wiadomość

  Co sądzicie o takim połączeniu?
Napisane przez: watanic - 15 Paź 2019, Wto 12:36 - Forum: Suplementy, leki - Odpowiedzi (2)

Cześć,
jestem tu nowy, ale zapoznałem się z regulaminem   :Stan - Uśmiecha się: Gdybym, mimo wszystko, strzelił jakąś gafę, to jestem otwarty na konstruktywną krytykę   :Stan - Uśmiecha się:

Jeśli chodzi o mój stan, to sam nie wiem - do końca - co mi jest, ale obstawiam CHAD II lub/oraz borderline. Generalnie od jakiegoś czasu mam spadek nastroju (wszystko bez sensu). Tzn. robię tylko to, co do mnie należy (najlepiej, jak potrafię), ale nic ponadto. Nie mam życia prywatnego. Po pracy nie wiem, co ze sobą zrobić, nie podejmuję żadnej akcji, bo wszystko deprecjonuję i tak wegetuję do kolejnego dnia roboczego. Do tego dochodzi wieczorne (codzienne) picie alkoholu, by spać w nocy. Z dnia na dzień jestem coraz bardziej wykończony. Jeśli chodzi o leki, to dość mocno reaguję (i strachliwie). Kiedyś zapisano mi hydroksyzynę (nie pamiętam dawki, ale podobno najmniejsza) i po jednej tabletce myślałem, że zejdę. Potem postawił mnie do pionu Cloranxen (też nie pamiętam dawki, ale brałem tylko miesiąc i odstawiłem - zgodnie z zaleceniem). Potem było dość długo ok. Po sypnięciu nastoletniego związku psychiatra zapisał xanax, trittico i mozarin. Po tym zestawie byłem tak zamulony - bez chęci do życia, że odstawiłem zanim mozarin się rozkręcił i tak popłynąłem w alko. Chcę coś z tym zrobić. Zamknąłem się w 4 ścianach i unikam ludzi uważając ich za zagrożenie (kłamliwi, interesowni, roszczeniowi manipulanci), a przecież to jest nienormalne. Nawet, gdy mam dzień wolny, to nie zmuszę się do wyjścia na spacer, basen, czy rower - nie potrafię. Chciałbym, ale nie chcę - jakkolwiek głupio to brzmi. Spróbowałem L-teaniny 150 mg i zadziałało fajnie, choć trochę za mocno, więc kupiłem 100 mg - czekam aż dojdzie.

Plan jest taki (tylko swanson lub solgar, a nie jakiś no name): rano L-Tyrozyna 500 gm (paliwo) + Ashwagandha 450 mg (antystres), a w razie potrzeby (problem ze skupieniem) L-Teanina 100 mg.
W ciągu dnia - jak cukierki - KUDZU z K+K wspomagająco w uzależnieniu (na odtrucie).
Wieczorem: 5-HTP 100 mg na spanie (nie zamierzam, ale mógłbym to połączyć z GABA 750 mg w razie konieczności). Melatonina za długo mnie trzyma i chodzę zamulony cały dzień, dlatego szukam alternatywy. L-Tryptofan 500 mg też działał podobnie. Za to samo GABA 750 mg działa niewyczuwalnie, więc nie wiem, czy działa.

W odwodzie mam też orotan litu 5 mg, ale jakoś mam wrażenie, że albo lit, albo cała reszta, a nie razem, choć może jest to błędne założenie. Nie sprawdzałem interakcji.

Generalnie staram się zdrowo (choć nieregularnie) odżywiać. unikam fast foodów (no może pizza raz w miesiącu i jeden hot-dog lub zapiekanka). W miarę możliwości unikam garmażerki lub jestem przeczulony na skład. Miałem fazę na suplementowanie witamin i minerałów, ale jak usłyszałem, że kilkanaście kapsułek żelatynowych codziennie może spowodować czop w jelitach, to odstawiłem w cholerę   :Stan - Uśmiecha się:

Temu wszystkiemu codziennie towarzyszy bliżej nieokreślony lęk - permanentny, z tyłu głowy, że zaraz coś się rozwali tak na amen. Taki stan wyczekiwania tragedii, wręcz paranoiczny. Jak pojawiają się wizualizacje różnych skutków chorych zdarzeń, to są (w mojej ocenie) bardzo przesadzone - jak z jakiegoś dobrego kryminału, czy sensacji. No a do tego brak czegokolwiek, co w życiu prywatnym dawałoby radość. Robiłem test Bravermana, to wyszło, że mam umiarkowane niedobory wszystkich neuroprzekaźników. Test na depresję dał 27 punktów.

Mimo najszczerszych chęci wracają wspomnienia z patologicznego domu (z - moją - próbą samobójczą w nastoletnim wieku) - to nie pomaga. Mimo postanowienia przyjęcia poprawnej, profesjonalnej postawy (co realizowałem dość skutecznie) nie mam samodzielnej chęci do jego realizowania - to było jakby na siłę narzucone, a teraz - mam wrażenie - że płacę za to właśnie słabym nastrojem. Dopóki byłem w związku, to jeszcze miałem motywację, by trzymać się w ryzach, a teraz - skoro nikt nie patrzy, to wręcz czuję przyzwolenie do "zapuszczenia" się. Absurd... a byłem w trybie wystąpień publicznych przed dość sporymi grupami - parę lat i jestem sam (wmawiając sobie, że przecież koniecznie trzeba to przetrzymać, by w końcu nauczyć się być ze sobą samemu) w czterech ścianach. Kiedyś byłem osobą kreatywną, tworzącą ciekawe projekty, a dziś wszystko jest bez sensu.

Dochodzi jeszcze brak sportu, siedzący tryb życia i chęć, ale niemoc zmiany. Brak emocji - poza lekkim, permanentnym wkurzeniem na całą sytuację, siebie, życie i świat.

No i wyszedł elaborat. 

Reasumując, co sądzicie o takim połączeniu. Może coś się gryzie, albo dawki są niewłaściwe lub czegoś brakuje? Aha, no i - w kwestii dawek - jestem samcem w średnim wieku o wadze ok. 85 kg - w końcu to nie bez znaczenia dla ustalenia dawkowania   :Stan - Uśmiecha się - Mrugając:

Wydrukuj tę wiadomość

  Obciach iść samemu do kina czy nie?
Napisane przez: Bobek90 - 15 Paź 2019, Wto 4:31 - Forum: MIEJSCA PUBLICZNE - Odpowiedzi (27)

Tak pytam. Ciekawi mnie czy czuje obciach bo to rzeczywiście obciach, czy dlatego bo fobik jestem. Nie byłem w kinie od stu lat, właściwie to nigdy nie byłem sam, no ale Joker po recenzjach to mus.

Wydrukuj tę wiadomość

  Co zrobić z tą relacją?
Napisane przez: Chrom - 14 Paź 2019, Pon 23:24 - Forum: RODZINA - Odpowiedzi (7)

Witajcie. Jako ,że relacji w życiu mam bardzo mało to nie wiem co zrobić i potrzebuję porady. Szerszego spojrzenia czy jakichś pomysłów. Zatem do sedna.
Mój problem to relacja z kuzynem. Jest to bliska rodzina.  Generalnie relacje były bardzo dobre dopóki nie poznał na studiach swojej obecnej dziewczyny.  Rzecz jest taka ,że po prostu jak sie z nimi spotykam to jestem tam ja to piąte koło u wozu. Mało tego kuzyn jest normalnie publicznie i nie po cichu strofowany przez tą dziewczynę, przez co bardzo się zmieniło jego zachowanie.  Nie wiem bo nie znam za bardzo par ale to chyba średnio w porządku obściskiwać się tak nachalnie przy kimś. Tak dyskretnie próbowałem poruszyć problem ale zostałem zbagatelizowany. Jest też tak ,że po prostu nieswojo się w ich towarzystwie czuje. Po prostu[ tu nie tylko ja to zauważyłem] jak kuzyn robi coś co jej się nie podoba to albo jest foch albo przeszywa go takim pustym złym spojrzeniem.. W efekcie on robi to czego ona oczekuje. Z tego co słyszałem odciał się od jakichkolwiek kolegów choć trochę ich jednak miał.
 No i co jest chyba najgorsze  w tym wszystkim to to ,że stawiają mnie w lipnej sytuacji bo 90 % czasu lecą aluzje o seksie itp. 

I teraz myśle tak czy olać go całkiem czy może tylko wtedy jak jest z tą panną?
Czy nie tyle olać ile po prostu starać się unikać , nie proponować spotkań nawet 1 na 1 z nim itp.
Raczej to niestety nie jest przejściowy związek  bo trwa ze 2 lata

Po prostu chciałbym wiedzieć jak się zachować mógłbym, a nie mam się  do kogo zwrócić 
Kiedyś mi zależało na tej relacji, a teraz szczerze nie wiem  co robić.
Z góry dziękuję za przeczytanie tematu i każdy post.

Wydrukuj tę wiadomość

  [oddzielony] Zagadywanie loszek itp.
Napisane przez: smutny_rekin - 13 Paź 2019, Nie 9:09 - Forum: Śmietnik - Odpowiedzi (15)

Znow sie portwierdza zasada, ze Lepiej zagadywac losowe loszki w autobusie niz na phobiasocialis.pl gdzie przecietna uzytkowniczka ma 10wiadomosci dziennie.

Wydrukuj tę wiadomość

  Myslenie na glos
Napisane przez: WeLoveThisGame - 10 Paź 2019, Czw 18:27 - Forum: Inne zaburzenia psychiczne - Odpowiedzi (3)

Ma ktos tak, ze czuje ze jego mysli slysza inni?

Wydrukuj tę wiadomość

  Wiara a szukanie dziewczyny
Napisane przez: Duszek_Kacperek - 09 Paź 2019, Śro 18:03 - Forum: ZWIĄZKI - Odpowiedzi (13)

No właśnie - bo ja nie chcę dziewczyny niewierzącej bądź takiej, która jest przeciwniczką Kościoła.
I każdy mi będzie mówił, że ciężko mi będzie znaleźć kogoś. Bardzo mnie zachęcają   :Stan - Niezadowolony - Smuci się:

Możecie mówić, że ateista to taki sam człowiek jak ja, ale ja się z kimś takim nie dogadam.
Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, że ja chodzę do kościoła i wierzę, a dziewczyna kościoła nie lubi i uważa, że Boga nie ma albo coś.
I później jeszcze kwestia ślubu kościelnego... ja go chcę mieć koniecznie, więc ciąganie ateistki na siłę przed ołtarz bądź ślub dlatego, że ,,ja chcę" nie wchodzi w rachubę.

A dzisiaj strasznie ciężko znaleźć dziewczynę, która wierzy i chodzi do kościoła   :Stan - Niezadowolony - Smuci się:
Tutaj na forum też większość osób to ateiści.
Czy naprawdę mam niewielkie szanse na poznanie kogoś?
Bo jeśli tak, to nie będę sobie zawracał tym głowy...

Wydrukuj tę wiadomość

  Terapia grupowa - Wrocław - poszukiwani chętni
Napisane przez: Seledynka - 09 Paź 2019, Śro 11:59 - Forum: Polecani specjaliści i placówki - Odpowiedzi (4)

Hej!

Zakładam ten wątek, ponieważ w moim przypadku dwie terapie indywidualne nic nie dały, więc zdecydowałam się na poszukać grupowej. Dowiedziałam się, że w Dolnośląskim Centrum Psychoterapii (ul. Dyrekcyjna, Wrocław) zbierają chętnych na terapię grupową fobii społecznej CBT. Kilka dni temu jak dzwoniłam to brakowało tylko czterech osób, żeby terapia ruszyła. Czy ktoś z Was nie byłby chętny? Myślę, że zawsze warto spróbować! Pod tym numerem telefonu można się wstępnie zapisać: +48 71 332 36 70.

Wydrukuj tę wiadomość

  Trochę prywaty
Napisane przez: Chrom - 08 Paź 2019, Wto 21:54 - Forum: Hyde park - Brak odpowiedzi

Nie wiedziałem gdzie umieścić. Zatem tak Chciałem przeprosić osobę która pisała do mnie na GG . Rozmineliśmy się czasowo. Niestety nie potrafię Cię odszukać wśród użytkowników. by napisać PW Mam nadzieję ,że  zaglądasz na forum i zobaczysz ten temat. Oczywiście nadal chcę porozmawiać i odpisałem =]

Wydrukuj tę wiadomość

PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.