Forum wykorzystuje pliki cookie
Forum PhobiaSocialis.pl wykorzystuje pliki cookie zawierające dane związane z logowaniem lub ostatnią wizytą. Ciasteczka to małe dokumenty tekstowe przechowywane w przeglądarce, które używane są jedynie przez to forum. Ciasteczka nie osłabiają w żaden sposób bezpieczeństwa, a pomagają w wygodnym korzystaniu ze strony. Wybierz OK, jeśli zgadzasz się i jeśli nie chcesz, żeby ta informacja była więcej wyświetlana.

Jeden plik cookie będzie zawsze przechowywany w przeglądarce, żeby uniknąć ponownego wyświetlania powyższego pytania.

Praca  - Sytuacje społeczne w pracy
#1
Cześć,

To mój pierwszy post na forum. Mam zdiagnozowane zaburzenia lękowe oraz depresję. 

Leki które przyjmuje na ten moment:
-Paroksetyna 40mg/doba
-Alprazolam - doraźnie, max 1,5mg

Mam problemy w kontaktach bezpośrednich z innymi ludzmi, a najbardziej z nieznajomymi. Pracuje w korporacji. Moja praca do tej pory była w miare w porządku, nie musiałem za wiele z nikim rozmawiać, robiłem swoje i tyle. Ostatnio dostałem wiadomość od dyrektora, że zostałem wybrany do grupy projektowej, jako jedna z 6 osób. Nikogo z pozostałych nie znam. Nie mam zielonego pojęcia czego się spodziewać. Boje się, że jak spotkamy się w tej grupie to dostane ataku paniki. Boje się, że będę musiał odpowiadać na specjalistyczne pytania jako ekspert. Boje się, że na zakończenie projektu będą kazali mi coś zaprezentować (to chyba największy lęk). 

Odrazu kiedy dostałem tego e-maila to poczułem się tragicznie, jakby mi krew odpływała z głowy. Dostałem momentalnie drgawek, nogi miałem jak z waty, ciężko mi było wykrztusić coś z siebie. Poszedłem do toalety i przebierając nogami myślałem że sie zaraz wywróce. Wszedłem do kabiny i wziąłem alprazolam 0,5mg (afobam). Trochę mi przeszło i jakoś dociągnąłem do końca dnia w pracy. Przyszedłem do domu to nie mogłem powstrzymać płaczu bo łzy same mi się cisneły na oczy.

Przy takich reakcjach na samą wiadomość boję się co się może zdarzyć podczas spotkania. I tak się nakręcam w kółko   :Stan - Niezadowolony - Smuci się: . Teraz czuje jednostajny lęk i cały czas nie opuszczaja mnie myśli o tym.

Chciałem wam opisać tą historie bo mam wrażenie, że ludzie z tego forum zrozumieją co przeżywam. Ludziom którzy nigdy się z czymś takim nie zmagali, ciężko jest zrozumieć.
Odpisz
#2
Hej,

Nie wiem czym się zajmujesz, rozumiem że zaczynasz dreptać w kierunku głębszej wody   :Stan - Uśmiecha się:

Na moim przykładzie, też korpo.

--
Robiłeś swoje we własnym zakresie.
Sam ogarniasz, wolisz to niż zapytać kogoś o pomoc ( cholerna fobia   :Stan - Niezadowolony - Smuci się: ), mimo tego wzięli Cię do projektu (nie ma źle, widzą potencjał).

Jest solidny problem z pierwszym(i) spotkaniami.
Chcesz być "profesjonalistą", ale trzęsiesz się jak galareta na samą myśl spotkania z teamem/klientem.
--

Ale:
a) dopiero zaczynasz (szef jest tego świadom)
b) masz Alprazolam (*)

--

Też trenowałem Alprazolam w takich sytuacjach.
Musiałem wziąć swoją pierwszą sztukę, żeby zasnąć przed *tym dniem*.
W moim przypadku to klucz, w pierwszej kolejności trzeba się wyspać.

Przed pierwszym spotkaniem (godzinę przed), 2 sztuki benzo.

Z perspektywy czasu, lepiej lekka zamuła po benzo, niż mega stres i łamiący się głos.
Lepiej mieć to rozluźnienie i móc powiedzieć, że niestety ale musisz zerknąć do notatek/sprawdzić coś w kompie (albo dać info, że wyślesz maila z odpowiedzią np. jeszcze dziś wieczorem - polecam   :Stan - Uśmiecha się - Cwaniacko:), niż gęgać i się trząść.

--

Tak przechodziłem przez swoje pierwsze ja wiem, 2-3 spotkania.
A potem, sytuacja się rozluźniła. Normalsi nie gryzą, nie aż tak.

--

(*) *DORAŹNIE*
w moim przypadku, opakowanie 30x0.25mg
po spaleniu tych ~10 sztuk na wejściu, teraz takie opakowanie starcza na rok
Odpisz
#3
też pracowałem w korpo, choć nie musiałem robić z nikim żadnego projektu znam ten ból. Dlatego się zwolniłem z korporacji. Ale ale... skoro Tobie pomaga alprazolam to zapodaj sobie i będzie ok. Ja mam to nieszczęście, że na mnie działa tylko i wyłącznie lorafen, ale to się nie nadaje akurat do pracy korporacyjnej, bo widać po nim żeś jakiś takiś trochę przyćpany.
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Boję się iść do pracy. ja 5 566 533 623 8 godzin(y) temu
Ostatni post: inferno
  Jak spędzacie przerwę w pracy? WeLoveThisGame 44 2 710 05 Lis 2019, Wto 22:16
Ostatni post: Oxygen
  rozmowa telefoniczna w sprawie pracy inferno 17 660 05 Lis 2019, Wto 19:38
Ostatni post: czerczesow
  Powrót do pracy Berninio 19 472 24 Paź 2019, Czw 12:51
Ostatni post: Berninio
  Miejsca pracy przyjazne fobikom. martinia23 198 63 213 03 Paź 2019, Czw 12:36
Ostatni post: loacop
  Co zrobic zeby ludzie z pracy sie ode mnie odczepili? Ciasteczko 3 277 22 Wrz 2019, Nie 21:27
Ostatni post: Miia
  Praca  Problemy z ludźmi w pracy albo ze mną? żelka 32 3 029 22 Wrz 2019, Nie 20:26
Ostatni post: Monimka
  Praca  Ludze mnie nie słyszą w pracy Marcinzg 12 509 03 Wrz 2019, Wto 9:38
Ostatni post: Karol1991
  Jesteście komunikatywni w pracy? smutna00 25 1 455 01 Wrz 2019, Nie 13:43
Ostatni post: Mighty
  rozmowa telefoniczna w sprawie pracy - ile najdłużej zwlekaliście ? inferno 5 432 01 Wrz 2019, Nie 12:39
Ostatni post: Promyk


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.