![]() |
Patrzenie ludziom w oczy, kontakt wzrokowy - Wersja do druku +- PhobiaSocialis.pl (https://www.phobiasocialis.pl) +-- Dział: Problemy i porady (https://www.phobiasocialis.pl/forum-14.html) +--- Dział: Relacje międzyludzkie (https://www.phobiasocialis.pl/forum-19.html) +---- Dział: ROZMOWA (https://www.phobiasocialis.pl/forum-62.html) +---- Wątek: Patrzenie ludziom w oczy, kontakt wzrokowy (/thread-3407.html) |
Re: Patrzenie ludziom w oczy - approx - 30 Gru 2015 patrzyć w oczy można, i to dobra cecha pokazuje pewność, ale też moim zdaniem nie można z nią przesadzać Re: Patrzenie ludziom w oczy - 123user - 30 Gru 2015 Nie lubię patrzeć drugiej osobie w oczy. Nawet najbliższej rodzinie. W czasie rozmowy najlepiej odwróciłbym głowę gdzieś w drugą stronę. Ale ponieważ zdaję sobie, że to byłoby niegrzeczne to doszedłem do kompromisu i wpatruję się rozmówcy np. w nos lub usta, tylko byleby nie w oczy. Dodatkowo w trakcie np. publicznych prezentacji nie lubię wpatrywać się tłum ludzi. Zawsze skupiam wtedy wzrok na ekranie laptopa. Re: Patrzenie ludziom w oczy - tomek1983 - 31 Gru 2015 ... ^~^ - 95wilczyca - 31 Gru 2015 Patrzę ludziom tak długo w oczy bez mrugnięcia,aż spuszczą wzrok Re: Patrzenie ludziom w oczy - emptiness - 31 Gru 2015 Ja mam zwykle problem z patrzeniem w oczy, gdy zapadnie niezręczna cisza i nie wiem co powiedzieć ![]() Re: Patrzenie ludziom w oczy - Edgecombe - 31 Gru 2015 ... Re: Patrzenie ludziom w oczy - bajka - 31 Gru 2015 gdzies kiedys wycyztalam magiczna rade- ze niby mozna patrzec w to miejsce miedzy oczami , a wtedy ktos mysli ze mu patrzysz w oczy i tak, ale nie wiem czy sie wtedy zeza nie robi. Re: Patrzenie ludziom w oczy - Mikko - 31 Gru 2015 Też mam z tym spory problem, może nie jest tak źle jak kiedyś kiedy nawet przez chwilkę nie mogłem komuś patrzeć w oczy, teraz może jest troszkę lepiej, te parę sekund wytrzymam ale po chwili i tak muszę gdzieś głowę odwrócić, znaleźć jakiś nowy cel do obserwacji, chodzi mi o sytuacje kiedy z kimś rozmawiam bo nie mam problemu żeby jakiemuś obcemu przechodniowi na ulicy spojrzeć w oczy. Re: Patrzenie ludziom w oczy - Memka - 03 Sty 2016 Raczej nie mam z tym problemu, już wolę patrzeć komuś w oczy żeby odczytywać emocje bo to mi ułatwia prowadzenie rozmowy. Natomiast nie lubię jak ktoś mi patrzy w oczy bo boję się, że druga osoba z kolei odczyta mnie, wyczuje, po spojrzeniu, że się boję, tak się nawet zdarzało, a akurat w moich oczach widać lęk nawet jak po głosie, mimice twarzy tego nie widać. Re: Patrzenie ludziom w oczy - horizon - 03 Sty 2016 Ja zazwyczaj tylko tak zerkam mimochodem. Chociaż ostatnio był u mnie ksiądz na kolędzie, zadawał różne pytania i ciągle mi się patrzył w oczy, a ja, żeby nie wyglądać na skrępowaną, też się na niego gapiłam. To był taki test dla mnie, czy dam radę. Dałam. Re: Patrzenie ludziom w oczy - zieloneoczy - 03 Sty 2016 bajabongo napisał(a):gdzies kiedys wycyztalam magiczna rade- ze niby mozna patrzec w to miejsce miedzy oczami , a wtedy ktos mysli ze mu patrzysz w oczy i tak, ale nie wiem czy sie wtedy zeza nie robi. o kurde musze wypróbować !! Mój wzrok zwykle wędruje po ścianach, sufitach, za okno.... ![]() Re: Patrzenie ludziom w oczy - Judas - 04 Sty 2016 Praktycznie to patrzymy tylko w oko, jedno oko, natomiast to umysł tworzy iluzję, że oba prostopadle do każdego. Re: Patrzenie ludziom w oczy - CzaRnoksiężnik z Śląska - 31 Sty 2016 Patrzę prosto w oczy i czasami nawet długo a czasami ucieknę jak pipka ![]() Re: Patrzenie ludziom w oczy - Ordo Rosarius Equilibrio - 01 Lut 2016 Ja tez. Dla mnie ciagle patrzenie komus w oczy to kosmos. Wiele rzeczy przeskocze w relacjach miedzyludzkich, ale to jest megatrudne. Umialbym cala mase w teorii trudniejszych rzeczy, skracac dystans, czasem naturalnie i bez trudu, ale tego akurat nawet nie probuje. Re: Patrzenie ludziom w oczy - Gość - 01 Lut 2016 dlt Re: Patrzenie ludziom w oczy - Ordo Rosarius Equilibrio - 01 Lut 2016 To ja predzej facetom, konfrontacyjnie, bez slow, dziewczynom... to jakies takie intymne jednak, nie ma szans, w ogole jak mam rozmawiac to musze uciekac wzrokiem. Wada fabryczna, juz nie probuje z tym walczyc nawet, to karkolomne. Re: Patrzenie ludziom w oczy - Anitax - 09 Lut 2016 No wada fabryczna, zawsze myślę że jak ktoś mi patrzy w oczy to już widzi wszystko o mnie, a przede wszystkim moje uczucia, które chcę oczywiście schować przed światem. No i że zobaczy ten lęk, który mam w sobie. Z daleka to jeszcze popatrze komus w oczy, ale z bliska to już tortura prawie. Re: Patrzenie ludziom w oczy - shalafi - 09 Lut 2016 Anitax napisał(a):Z daleka to jeszcze popatrze komus w oczy, ale z bliska to już tortura prawie. Gdy spotkają się spojrzenia z dalszej odległości, to potrafi być nie mniejszą torturą... Zastanawiam się nad genezą lęku przed patrzeniem w oczy - jak często to niechęć do sprowokowania kogoś, kto może odebrać to np. jako coś uporczywego, napastliwego, a jak często przejaw rażąco niskiej samooceny. U mnie obstawiam że to przez wrażliwość na bodźce - częściowo pewnie genetyczną, częściowo wyuczoną. Re: Patrzenie ludziom w oczy - PMCL - 09 Lut 2016 Najgorsze jest rozmawianie z kimś w 4 oczy Re: Patrzenie ludziom w oczy - Felipe - 15 Lut 2016 Ja to nawet mojej siostrze nie mogę za długo patrzeć w oczy jak rozmawiamy... Tak samo z szefem w firmie. Nie wspomnę już o sytuacjach np w autobusie kiedy przebiegnę wzrokiem po twarzy jakiejś ładnej dziewczyny a ona czasem podchwyci wzrok i zaczyna patrzeć. Zaraz opuszczam łeb i najchętniej rzuciłbym się na hamulec awaryjny, ale zazwyczaj jest za duży tłok w autobusie ![]() Re: Patrzenie ludziom w oczy - kremy - 05 Mar 2016 Bezproblemowo patrzę w oczy, kiedy słucham. Kiedy mówię, błądzę spojrzeniem naokół, bo kontakt wzrokowy nie pozwala mi się skupić na kleceniu zdań. Z pewnością osłabia to siłę przekazu, więc muszę poćwiczyć nad podzielnością uwagi. Re: Patrzenie ludziom w oczy - świr - 06 Mar 2016 Ja też raczej nie mam z tym problemu. Natomiast jeśli ktoś mi nie patrzy w oczy kiedy rozmawiamy nie ukrywam, że mnie to trochę frustruje, zupełnie jakby miał mnie gdzieś Re: Patrzenie ludziom w oczy - Aloha123 - 06 Mar 2016 świr napisał(a):Ja też raczej nie mam z tym problemu. Natomiast jeśli ktoś mi nie patrzy w oczy kiedy rozmawiamy nie ukrywam, że mnie to trochę frustruje, zupełnie jakby miał mnie gdzieśHa! a dla mnie to i tak źle, i tak źle ktoś mi patrzy w oczęta, to się od razu peszę i pąsowieję ciut na twarzy jak czerwone jabłuszko dojrzewające w słoneczku( a przynajmniej mam takie uczucie), pocę się etc. a jak nie patrzy, to się zastanawiam czy patrzeć, czy nie... ![]() ![]() Re: Patrzenie ludziom w oczy - Kaligula - 06 Mar 2016 Aloha123 napisał(a):świr napisał(a):Ja też raczej nie mam z tym problemu. Natomiast jeśli ktoś mi nie patrzy w oczy kiedy rozmawiamy nie ukrywam, że mnie to trochę frustruje, zupełnie jakby miał mnie gdzieśHa! a dla mnie to i tak źle, i tak źle ktoś mi patrzy w oczęta, to się od razu peszę i pąsowieję ciut na twarzy jak czerwone jabłuszko dojrzewające w słoneczku( a przynajmniej mam takie uczucie), pocę się etc. a jak nie patrzy, to się zastanawiam czy patrzeć, czy nie... nie gol sie przez jakis czas, wtedy nikt Ci głowy zawracał nie bedzie. Re: Patrzenie ludziom w oczy - Aloha123 - 06 Mar 2016 Kaligula napisał(a):No na razie to jeszcze nie mam czego golic... A szkodaAloha123 napisał(a):świr napisał(a):Ja też raczej nie mam z tym problemu. Natomiast jeśli ktoś mi nie patrzy w oczy kiedy rozmawiamy nie ukrywam, że mnie to trochę frustruje, zupełnie jakby miał mnie gdzieśHa! a dla mnie to i tak źle, i tak źle ktoś mi patrzy w oczęta, to się od razu peszę i pąsowieję ciut na twarzy jak czerwone jabłuszko dojrzewające w słoneczku( a przynajmniej mam takie uczucie), pocę się etc. a jak nie patrzy, to się zastanawiam czy patrzeć, czy nie... |