PhobiaSocialis.pl
Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - Wersja do druku

+- PhobiaSocialis.pl (https://www.phobiasocialis.pl)
+-- Dział: Pomoc (https://www.phobiasocialis.pl/forum-3.html)
+--- Dział: Inne wątki związane z wychodzeniem z nieśmiałości i leczeniem fobii (https://www.phobiasocialis.pl/forum-47.html)
+--- Wątek: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) (/thread-5323.html)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - Gość - 25 Wrz 2015

dlt


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - Zasió - 25 Wrz 2015

czapka z daszkiem?
o matulu...

nie no, w gimbazie się jeszcze chodziło. ba, człowiek był na tyle głupi, że kojarzyła mu się i podobała bardziej niż kaptur :Stan - Różne - Zaskoczony:
chociaż kaptur elo-zioma, z rozciągniętego dresu, nadal się źle kojarzy...


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - USiebie - 25 Wrz 2015

Ja nigdy nie nosiłem czapki, ani kaptura, nie lubię, ewentualnie w zimę, taką zimową. W kapturze, wręcz głupio się czuję.


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - Kamelia - 26 Wrz 2015

Mnie tam się nic źle nie kojarzy... poza erotyczną bielizną :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język 2: (pozdro dla niekumatych)


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - araya - 26 Wrz 2015

Mi się jeszcze przypomniało, że w zimie obowiązkowo czapka zimowa, wręcz byłem zły ostatniej zimy, bo nie zawsze była okazja ją ubrać :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - PMCL - 26 Wrz 2015

Ja jak chodzę w czapce zimowej to kaptur musi być koniecznie na głowie bo w samej czapce głupio się czuję, czasami zakładam nawet na czapkę z daszkiem :-)


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - araya - 28 Wrz 2015

PMCL napisał(a):Ja jak chodzę w czapce zimowej to kaptur musi być koniecznie na głowie bo w samej czapce głupio się czuję, czasami zakładam nawet na czapkę z daszkiem :-)
Kwestia przyzwyczajenia pewnie, kiedyś unikałem zimowych czapek jak ognia, teraz juz mi nie przeszkadzają :Stan - Uśmiecha się:


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - Forumowiczka - 28 Wrz 2015

Dołączam do grona osób, które wyglądają w czapkach jak sieroty. Właściwie bez czapki też.


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - Placebo - 28 Wrz 2015

Nienawidzę chodzić w czapkach. :Stan - Różne - Nie powiem:


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - karmazynowy książę - 30 Wrz 2015

czy jakiś facet (dziewczyna też może odpowiedzieć jak chce, jestem tolerancyjny) myśli o zakryciu twarzy zarostem, albo już to zrobił?
Gdybym miał gęstszy, to z pewnością zapuściłbym brodę. Cały czas mam nadzieje, że jeszcze mi się zagęści.


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - iLLusory - 30 Wrz 2015

No ale to tylko pół ryja zakryjesz w ten sposób. A na drugie pół co?


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - karmazynowy książę - 30 Wrz 2015

iLLusory napisał(a):No ale to tylko pół ryja zakryjesz w ten sposób. A na drugie pół co?
Zawsze lepiej zakryć pół niż nie zakryć wcale, prawa? :Stan - Uśmiecha się:


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - Zasió - 30 Wrz 2015

ja w ziomwych się polubiłem, ale dlatego, że kupuję wreszcie chyba w miarę odpowiednie., a nie takie dla smerfa.


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - M.Fobik - 30 Wrz 2015

niepotrzebny napisał(a):czy jakiś facet (dziewczyna też może odpowiedzieć jak chce, jestem tolerancyjny) myśli o zakryciu twarzy zarostem, albo już to zrobił?
Gdybym miał gęstszy, to z pewnością zapuściłbym brodę. Cały czas mam nadzieje, że jeszcze mi się zagęści.

JA brody nigdy nie zapuszcalem, ale mysle, ze 2 miesiace to takie minimum,zeby miec bujna brode :Stan - Uśmiecha się - LOL:
Chcialem kilka razy zapuscic, ale na tygodniu sie skonczylo :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język:


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - Placebo - 30 Wrz 2015

niepotrzebny napisał(a):czy jakiś facet (dziewczyna też może odpowiedzieć jak chce, jestem tolerancyjny) myśli o zakryciu twarzy zarostem, albo już to zrobił?
[Obrazek: jennifer-lawrence-gross.gif] Niee!!!


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - Anitax - 30 Wrz 2015

Zapuszczajcie chłopaki, zapuszczajcie. Broda to +10 do męskości :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:

A co do zasłaniania twarzy, jest wersja i dla fobika:

[Obrazek: brodacz_2014-10-06_20-20-39_middle.jpg]


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - Melancholik - 30 Wrz 2015

Ja mam brodę, polecam. Z początku bardzo mnie męczyło to, że z brodą mogę się ludziom nie podobać, czułem presją by się ogolić, czasem stałem przed lustrem i walczyłem ze sobą. Na szczęście już się przyzwyczaiłem i w ciągu ostatnich 3 lat ogoliłem się całkowicie (na mokro) chyba tylko raz (i to oszczędzając wąsy bo żal mi ich było gdyż wyjątkowo wolno mi rosną). Teraz nie wyobrażam sobie bym zgolił brodę, chyba tylko wówczas gdyby wymagał tego pracodawca a mi by bardzo zależało na danej pracy.

Jeśli chodzi o podobanie się dziewczynom w brodzie to mam dwa argumenty: 1. Gorzej być nie może. Jak byłem gładko ogolony to nie miałem żadnych kontaktów z dziewczynami więc równie dobrze mogę zapuścić brodę - efekt będzie taki sam.

2. Tak jak prawdziwy mężczyzna nosi brodę tak samo prawdziwe kobiety powinny lubić brodatych mężczyzn a nie jakiś wydepilowanych zniewieściałych gładkolicych gołowąsów.

Dla mnie broda u mężczyzny ma takie znaczenie jak długie włosy u kobiety. Jest to cecha płciowa, której pozbawienie się powinno być hańbiące. Gdy chciano kobietę upokorzyć to goloną jej głowę na łyso, chcesz upokorzyć mężczyznę? Każ mu zgolić brodę.

Ps. Polecam zespół The Beards który w swoich piosenkach dobrze oddaje o co chodzi.

https://www.youtube.com/watch?v=RmFnarFSj_U

https://www.youtube.com/watch?v=KlgbKIswpzI

I chyba moje ulubiona, ta dramatyczna historia: https://www.youtube.com/watch?v=_Upcq8gfYZU


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - Grzegorz303 - 30 Wrz 2015

Ta zapuszczajcie jak u mnie rosnie jak chce i byle jak xD i na to nie ma opcji :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język:

[Obrazek: 1249742049_by_Remstin.jpg]


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - Anitax - 30 Wrz 2015

Bardziej kretyńska jest ta grzywka hahaha


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - USiebie - 30 Wrz 2015

niepotrzebny napisał(a):czy jakiś facet (dziewczyna też może odpowiedzieć jak chce, jestem tolerancyjny) myśli o zakryciu twarzy zarostem, albo już to zrobił?

Ja tak miałem, do tego długie włosy. Ale to trzeba myć. :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język 2: Swoją drogą nawet siostra mi powiedziała, że owłosiony wyglądałem ładniej.


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - Dodelijke - 04 Paź 2015

Kamelia napisał(a):Noszę czapki z daszkami odkąd pamiętam z różnych względów, chociaż raczej nie po to, żeby się kryć. Po prostu je lubię, są wygodne, praktyczne i mam wrażenie, że dobrze w nich wyglądam :Husky - Podekscytowany: (zależy jeszcze od modelu).

Bo taka prawda że dziewczyny w czapkach z daszkiem wyglądają ładnie ! :Stan - Różne - Zaskoczony:k:


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - karmazynowy książę - 04 Paź 2015

Aнд&a' napisał(a):Ja mam brodę, polecam. Z początku bardzo mnie męczyło to, że z brodą mogę się ludziom nie podobać, czułem presją by się ogolić, czasem stałem przed lustrem i walczyłem ze sobą. Na szczęście już się przyzwyczaiłem i w ciągu ostatnich 3 lat ogoliłem się całkowicie (na mokro) chyba tylko raz (i to oszczędzając wąsy bo żal mi ich było gdyż wyjątkowo wolno mi rosną). Teraz nie wyobrażam sobie bym zgolił brodę, chyba tylko wówczas gdyby wymagał tego pracodawca a mi by bardzo zależało na danej pracy.
Ile czasu musiałeś zapuszczać, żeby z marnego rzadkiego zarostu zrodziła się poważna, męska broda? ; P Czy od razu widać było, że z tego będzie coś poważnego?
U mnie po tygodniu zarost nie wygląda za dobrze, jest mega rzadki i do tego niepełny (boki nie łączą się z linią wąsów) :Stan - Niezadowolony - Smuci się:
A w kwestii punktu drugiego, to nie przesadzajmy, że jak ktoś jest ogolony, to czyni to z niego zniewieściałego :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język 2: No błagam.


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - Zasió - 05 Paź 2015

broda? eee...


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - Melancholik - 05 Paź 2015

niepotrzebny napisał(a):Ile czasu musiałeś zapuszczać, żeby z marnego rzadkiego zarostu zrodziła się poważna, męska broda? ; P Czy od razu widać było, że z tego będzie coś poważnego?
U mnie po tygodniu zarost nie wygląda za dobrze, jest mega rzadki i do tego niepełny (boki nie łączą się z linią wąsów) :Stan - Niezadowolony - Smuci się:
A w kwestii punktu drugiego, to nie przesadzajmy, że jak ktoś jest ogolony, to czyni to z niego zniewieściałego :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język 2: No błagam.

Uzbrój się w cierpliwość i zobacz jak będzie wyglądała po np. 3 miesiącach. Po tygodniu ciężko wyrokować.


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - Anitax - 21 Paź 2015

Ja sobie dodaję odwagi ubiorem, ubieram się tak, zeby czuć sie dobrze i pewnie, ostatnio nawet wyrzuciłam wszystkie przypadkowe i nielubiane rzeczy które powodują, że zmieniam się w szarą myszkę.


This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.