![]() |
Uczucie że jest się samotnym. - Wersja do druku +- PhobiaSocialis.pl (https://www.phobiasocialis.pl) +-- Dział: Problemy i porady (https://www.phobiasocialis.pl/forum-14.html) +--- Dział: Relacje międzyludzkie (https://www.phobiasocialis.pl/forum-19.html) +---- Dział: SAMOTNOŚĆ (https://www.phobiasocialis.pl/forum-76.html) +---- Wątek: Uczucie że jest się samotnym. (/thread-5637.html) |
Re: Uczucie że jest się samotnym. - Ash - 04 Sie 2016 niki11-mogło być gorzej, zawsze można mieć pecha do znajomości damskich i męskich ![]() Ja się czuję samotna mimo, że znam wielu ludzi, nawet jak z kimś się czuję nawet dobrze, to i tak czuję się sama, bardzo to dziwne uczucie, zawsze jest jakiś dystans a gdy jestem sama, paradoksalnie czuję się bardziej "przynależna" do świata, najbardziej mi jednak żal, że z nikim nie mogę żartować i śmiać się, tylko w domu, z rodziną Re: Uczucie że jest się samotnym. - nika32 - 14 Sie 2016 Bardzo lubię samotność i robię wszystko by mieć czas dla siebie, na czytanie książek, na słuchanie muzyki, na oglądanie filmów, na pisanie bloga i na kolorowanki dla dorosłych, kolorowanie kredkami odstresowuje i działa na mnie uspokajająco, pozwala osiągnąć równowagę wewnętrzną. Re: Uczucie że jest się samotnym. - Ef - 14 Sie 2016 Ja samotność traktuję u siebie jako naturalną kolej rzeczy, po prostu tak musi być i nie ma innej drogi dla mnie. Jedyne co mogę z tym zrobić to pogodzić się z tym i szukać jakiś pozytywów w swoich codziennych zajęciach, hobby itp, jakoś sobie radzić z codziennością i rutyną. Iw sumie to chyba już od dawna jestem z tym pogodzona, może jedynie mam częste poczucie pustki ale radzę sobie z tym w miarę dobrze. Niby mam jakiś znajomych, nawet z 3 bliższe koleżanki ale one mają mimo wszystko swoje życie, swoich chłopaków. Mam z kim pogadać, czasem wyjść ale to nie jest coś takiego, żeby człowiek czuł się dla nich jakiś naprawdę ważny. Re: Uczucie że jest się samotnym. - Anitax - 15 Sie 2016 Uczucie bycia samotnym to zwykły nawyk myślenia; kiedy jestem wśród ludzi męczą mnie i uciekam a kiedy zostaję faktycznie sama, wtedy wpadam w dołek, ze nie mam znajomych, czytam forum i sie nacieram tym fobiczym, masochistycznym klimatem. Dotarło do mnie, ze powinnam skupić sie na tym co mam, tj na tych kilku byc moze nie idealnych ale jednak bliskich mi osobach, nie szukać dziury w całym. Cały weekend spędziłam w towarzystwie ok 10 osób, które znam średnio. Dla mnie to bardzo dużo ludzi, bodźców i rozmów. Oczywiście czułam sie do pewnego stopnia wyalienowana, ale ogółem było fajnie z nimi przebywać. No i jeszcze jedno; dużo spraw mi ucieka w życiu, wczoraj słuchałam opowieści koleżanek o sprawach sercowych i nie wiem jak one to robią. Do mnie prawie nikt nie podbijał odkąd pamiętam; w pierwszych klasach szkolnych jeden chłopak za mną chodził co trwało kilka lat, i chyba przez niego sie zablokowałam i nigdy nie dopuszczam do tego by ktoś robił sobie złudne nadzieje. W ogóle nie utrzymuję kontaktów z płcią przeciwną, tracąc tym samym połowę ludzkości jako potencjalnych znajomych. Chciałam jeszcze tylko wspomnieć, że ostatnio coraz rzadziej tu zaglądam, bo jednak zdałam sobie sprawę, że nie jest ze mną aż tak źle jak z niektórymi z was. Re: Uczucie że jest się samotnym. - ananas filozoficzny - 16 Sie 2016 Anitax napisał(a):Uczucie bycia samotnym to zwykły nawyk myślenia; kiedy jestem wśród ludzi męczą mnie i uciekam a kiedy zostaję faktycznie sama, wtedy wpadam w dołek,Ja chciałby wyjść do ludzi bo mi ich brakuje, a jednoczesnie przebywanie z nimi mnie męczy. ![]() Re: Uczucie że jest się samotnym. - Nastka - 16 Sie 2016 ananas filozoficzny napisał(a):Mam identycznie, więc dobrze was zrozumiem. Samotność wydaje mi się najgorszym co mnie spotkało a gdy jestem z ludźmi to tęsknie za moją samotnością.Anitax napisał(a):Uczucie bycia samotnym to zwykły nawyk myślenia; kiedy jestem wśród ludzi męczą mnie i uciekam a kiedy zostaję faktycznie sama, wtedy wpadam w dołek,Ja chciałby wyjść do ludzi bo mi ich brakuje, a jednoczesnie przebywanie z nimi mnie męczy. Wydaję mi się, że jest tak bo ci ludzie nie są z 'naszego świata', dlatego to zderzenie jest takie ciężkie. Tym bardziej, że jeśli opowiadają o tym co ich ciekawego spotkało, o swoich znajomych itp. to przypominają o czymś co byśmy i my mieć chcieli (przynajmniej niektórzy, ja na pewno) a z jakiegoś powodu nie możemy i dlatego jest to tak bolesne. Brak jakiegoś mentalnego porozumienia bo różnice między nami są zbyt duże. Re: Uczucie że jest się samotnym. - Anitax - 16 Sie 2016 Masz rację Nastka, jak trafisz na swoich ludzi to nie ma tego problemu. Moja tęsknota za samotnością ujawnia sie praktycznie zawsze gdy usłyszę coś głupiego lub dla mnie nieciekawego. Ostatnio rozemocjonowane dziewczyny na siłowni przez ponad pół h wałkowały temat metod antykoncepcji jakby to było ich najnowsze odkrycie, dodam ze wszystkie 25+ a nawet 30+. Nie mogłam odejść, więc chcąc niechcąc słuchałam tych zwierzeń i chichotów. Poza tym jak ktoś ględzi monotonnie o własnych sprawach dorzucając milion dygresji, to też mam dość, chcę do mojego mikro świata. Re: Uczucie że jest się samotnym. - Promyk - 16 Sie 2016 Dziś bardzo mocno odczuwam samotność. Opuściła mnie ostatnia przyjaciółka, jaką miałam ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Re: Uczucie że jest się samotnym. - vesanya - 16 Sie 2016 Promyku, tak mi przykro ![]() Re: Uczucie że jest się samotnym. - ananas filozoficzny - 16 Sie 2016 Ja też kiedyś przestałem być potrzebny jedynej osobie zktóra mogłem porozmawiać. Była zajęta i zbywała mnie. ![]() Promyku musisz przetrwać ten czas zanim znajdziesz nową, ale już prawdziwą przyjaciółkę. Re: Uczucie że jest się samotnym. - Promyk - 16 Sie 2016 Dzięki, ale już nie znajdę nowej przyjaciółki, nie mam jak i gdzie, miałam trzy i wszystkie trzy mnie olały ![]() Re: Uczucie że jest się samotnym. - niki11 - 17 Sie 2016 Promyk napisał(a):Dzięki, ale już nie znajdę nowej przyjaciółki, nie mam jak i gdzie, miałam trzy i wszystkie trzy mnie olały tzn, że nigdy nie były Twoimi prawdziwymi przyjaciółkami Re: Uczucie że jest się samotnym. - ewl - 17 Sie 2016 Miałam kiedyś jedną bliską przyjaciółkę, jednak w pewnym momencie stwierdziła, że jestem dla niej zbyt dziecinna i coraz rzadziej się spotykałyśmy. Później jeszcze doszło pewne wydarzenie - jej chłopak ją zdradził, a ja jej o tym powiedziałam, a ona uwierzyła jemu (dobry manipulant) i mnie znielubiła już zupełnie. Widocznie nie warto mówić takich rzeczy... Tak to mam kilka koleżanek, czuję potrzebę spotykania z ludźmi, ale boję się pierwsza do nich napisać. A nawet jakbym napisała i ktoś chciałby się ze mną spotkać, to potem bałabym się przed spotkaniem, że skoro to ja je zaaranżowałam, to powinnam sprawić by było fajnie, śmiesznie, ciekawie, bo inaczej później ta osoba stwierdzi, że jestem nudna i nie będzie chciała się już ze mną zadawać. Najgorsze jest to, że ja czuję to po prostu, że pod tą skorupą lęków i niepewności siebie, jestem towarzyską osobą, która lubi być w centrum uwagi i zabawiać towarzystwo. I umiem to robić, ale tylko jak wypiję... Ktoś mi kiedyś powiedział, że jak się napiję, to jestem taka fajna i wyluzowana.... :-( Re: Uczucie że jest się samotnym. - Anitax - 17 Sie 2016 kitty napisał(a):Tak to mam kilka koleżanek, czuję potrzebę spotykania z ludźmi, ale boję się pierwsza do nich napisać. Własnie to powinnaś robić jak najczęściej. Ćwiczyć wychodzenie do innych, brać na klatę odmowy, spodziewać się ze druga osoba ma prawo odmówić i nie musi to mieć nic wspólnego z Twoją osobą. Cytat:powinnam sprawić by było fajnie, śmiesznie, ciekawie, bo inaczej później ta osoba stwierdzi, że jestem nudna i nie będzie chciała się już ze mną zadawać. Tu juz lecisz po bandzie. A może Ci ktoś napluje w twarz na koniec? ![]() Zamiast sobie wyobrażać jak będzie, zrób to, szkoda czasu na te scenariusze science fiction. Nie przewidzisz przyszłości; na samym spotkaniu będzie jak będzie, nie demonizuj sytuacji, bo są tylko ludźmi a nie komisją do spraw za+ ![]() Oni pewnie też mają stresy albo gorszy dzień a jednak nie ocenisz ich źle jesli się odpowiednio nie wyluzują. A może się mylę? Re: Uczucie że jest się samotnym. - Proxi - 17 Sie 2016 kitty napisał(a):Najgorsze jest to, że ja czuję to po prostu, że pod tą skorupą lęków i niepewności siebie, jestem towarzyską osobą, która lubi być w centrum uwagi i zabawiać towarzystwo. I umiem to robić, ale tylko jak wypiję... Ktoś mi kiedyś powiedział, że jak się napiję, to jestem taka fajna i wyluzowana.... :-(A to nie najlepsze? Re: Uczucie że jest się samotnym. - ewl - 17 Sie 2016 Proxi napisał(a):A to nie najlepsze? Eeee nie...? Fakt, że potrafię być sobą tylko po pijaku nie wydaje się zbyt optymistyczny. Re: Uczucie że jest się samotnym. - Proxi - 17 Sie 2016 Ok, za dużo zacytowałem. kitty napisał(a):Najgorsze jest to, że ja czuję to po prostu, że pod tą skorupą lęków i niepewności siebie, jestem towarzyską osobą, która lubi być w centrum uwagi i zabawiać towarzystwo.Nie wiem jak można tak postrzegać coś pozytywnego. To, że gdyby nie fobia byłabyś towarzyska to coś dobrego, chyba. A nie "najgorszego", chyba. To tak jakby powiedzieć "o, jakiś czas temu kupiłem zepsutą lampę, ale najgorsze jest to, że czasami działa", logika. Re: Uczucie że jest się samotnym. - ewl - 17 Sie 2016 Ech, gdybym wewnątrz była zamknięta w sobie i nielubiąca ludzi z natury, to byłoby mi łatwiej. A tak to ciągle mam doły przez to, że chciałabym spotykać się z ludźmi, a nie mogę, bo strach. Ogarniasz? Re: Uczucie że jest się samotnym. - Proxi - 17 Sie 2016 Równie dobrze mogłabyś pomyśleć: "gdybym nie miała fobii to byłoby świetnie bo tylko ona przeszkadza mi w byciu towarzyską". Pokonanie fobii jest jednak realniejsze od "stania się zamkniętą i nielubiącą ludzi". A doły pewnie łapiesz również przez takie podejście, patrzysz w złą stronę, w tył. Ogarniasz? Re: Uczucie że jest się samotnym. - ananas filozoficzny - 17 Sie 2016 Proxy.O ile zrozumiałem Kitty stwierdziła tylko, że dla fobika ekstrawertyka bardziej dolegliwa jest samotność bo ma większa potrzebę kontaktu z ludxmi i wyrażania siebie w interakcjach z nimi. Czasem się zastanawiam czy gdyby nie blokady i obawy przed ludxmi byłbym mało czy bardzo towarzyski. Re: Uczucie że jest się samotnym. - Promyk - 22 Sie 2016 Odezwała się do mnie ta przyjaciółka, o której tutaj wcześniej mówiłam. Napisała mi, że jej smutno, bo musi jechać sama na jakiś tam wakacyjny wyjazd, a ja po przeczytaniu tej wiaodmości znowu poczułam się przez kogoś pominięta. Co prawda nie mieszkamy w tym samym mieście i widziałyśmy się jedynie kilka razy, ale zawsze mogłam liczyć na jej pomoc i uważałam, że jedynie ona zasługuje na miano przyjaciółki. Gdybym ja miała taką sytuację, to bym o niej pomyślała, a ona o mnie nie, to dla mnie nie jest nowość ![]() ![]() Re: Uczucie że jest się samotnym. - ananas filozoficzny - 22 Sie 2016 Już Ci chyba pisała, że jej smutno, ze sama jedzie? Teraz drugi raz to samo? Napisz jej, ze mogła Tobie zaproponować wspólny wyjazd. A co Ci szkodzi? Niech odpowie. Re: Uczucie że jest się samotnym. - Promyk - 22 Sie 2016 Napsiałam jej: Bardzo mi miło, że o mnie pomyślałaś...Ona mi wtedy odpisała, że jak zwykle z całej jej wypowiedzi wyłapuje jedno zdanie i tylko o sobie piszę ![]() ![]() Re: Uczucie że jest się samotnym. - ananas filozoficzny - 22 Sie 2016 Odwróciła kota ogonem. ![]() Interesują się Tobą tylko kiedy jesteś im potrzebna. ![]() Re: Uczucie że jest się samotnym. - Promyk - 23 Sie 2016 ananas filozoficzny napisał(a):Odwróciła kota ogonem. Dokładnie tak ![]() ![]() |