![]() |
Prawie krótki przepis na wyjście z fobii społecznej - Wersja do druku +- PhobiaSocialis.pl (https://www.phobiasocialis.pl) +-- Dział: Pomoc (https://www.phobiasocialis.pl/forum-3.html) +--- Dział: Samopomoc - materiały (https://www.phobiasocialis.pl/forum-8.html) +--- Wątek: Prawie krótki przepis na wyjście z fobii społecznej (/thread-10400.html) |
Re: Prawie krótki przepis na wyjście z fobii społecznej - mrahp - 12 Mar 2015 Nie czytałem wątku dokładnie ![]() Naprawdę działa i zaczyna się od rzeczy łątwych do coraz trudniejszych. Takie same efekty i trwałe i udowodnione naukowo i to samo stosuje się za grube pieniądze. Polecam działa baardzo skutecznie. ![]() Re: Prawie krótki przepis na wyjście z fobii społecznej - Judas - 12 Mar 2015 BlankAvatar, tak ogólnie Twojego tematu; nie myślałeś by zebrać wszystko do kupy, dopracować, ułożyć jak trzeba i zrobić z tego ebooka jako poradnik albo oddzielną stronę w PDF'ie czy coś? Myślę, że to dobra sprawa bo masz pomysł na fobię, swój sposób i w końcu działa to, nie? Mogło by to pomóc innym, z innych for, czy nawet tym, którzy po prostu szukają jakiegoś sposobu. Re: Prawie krótki przepis na wyjście z fobii społecznej - BlankAvatar - 12 Mar 2015 nie czuję się na tyle kompetentny. by streszczać programy terapii Re: Prawie krótki przepis na wyjście z fobii społecznej - Judas - 12 Mar 2015 E tam. Mało jest takich, co o tym tyle i tak mówią. Moim zdaniem warto się tym podzielić w szerszym gronie. Re: Prawie krótki przepis na wyjście z fobii społecznej - BlankAvatar - 12 Mar 2015 wiedza zawarta jest już w książkach. A to co miałem do dodania od siebie zawarte jest w temacie btw, edit: Cytat:Problemy i nawroty: Re: Prawie krótki przepis na wyjście z fobii społecznej - WielkiNos - 08 Lis 2015 stap!inesekend napisał(a):To jeszcze napisz, jak tą samoakceptację zbudować... moim zdaniem trzeba odnaleźć siebie. tylko na drodze ku temu jest bardzo wiele przeszkód jak np. normy społeczne i społecznie utarte schematy postępowań. to jak dla mnie największe zabójstwo dla indywidualności człowieka, a jednocześnie poświęcenie i zatracenie siebie nie dające nam w zamian nic. chodzi mi mianowicie o życie w społeczeństwie, w którym każdy czegoś od nas chce i mówi nam jacy mamy być.. idź do szkoły, wybierz studia - koniecznie takie po których będziesz mieć pracę, nie ważne, że będziesz się męczył 5 lat na uczenie się czegoś, co cię w ogóle nie interesuje. potem się ożeń/wyjdź za mąż i miej dzieci - nawet jak nie chcesz, musisz, bo każdy musi.. najpierw jedno, potem dwa, ochrzcij, poślij na studia itd. i schemat się powiela, a ty kończysz życie w wieku 50 lat jako przegryw, którego jedynym zajęciem po powrocie z pracy po 8 godzinach i spłacaniu kredytu na dom jest zasiądywanie przed tv z puszką piwa i rozmyślanie o tym, że już nie warto nic robić, bo jestem za stary i co ludzie powiedzą. zauważcie, że człowiek nawet nie ma okazji się zagłębić w siebie i zastanowić co by tak naprawdę chciał w życiu. czuje się zagubiony. decyzje, które podjął nie są jego. zrobił to żeby nie być wykluczonym społecznie/wyśmiany/krytykowany ktoś mu kazał albo inne tego typu. i jak ma się taki zagubiony człowiek zaakceptować? właściwie co ma akceptować jak jego w tym nie ma? kluczem do samoakceptacji jest poznanie siebie, odkrycie tego jakim się jest, czego się chce i co sprawia nam przyjemność. i moim zdaniem zmiana środowiska może się niekiedy okazać kluczowa. a jak już się dowiemy czego chcemy i jacy jesteśmy, będziemy robić to, co kochamy to dlaczego chcielibyśmy wracać do tych schematów, które zabijają naszą indywidualność? prędzej poszukamy sobie środowiska ludzi podobnych do nas i będziemy się dalej rozwijać. Re: Prawie krótki przepis na wyjście z fobii społecznej - Judas - 08 Lis 2015 WielkiNos napisał(a):Popieram. Sam o tym piszę i sam uznaję to za klucz.stap!inesekend napisał(a):To jeszcze napisz, jak tą samoakceptację zbudować... Re: Prawie krótki przepis na wyjście z fobii społecznej - Grzegorz303 - 16 Lis 2015 Judas napisał(a):No problem chyba w tym ze pomimo ze ktos się odnajdzie to nadal moze siebie nie lubić... bo fobia, bo lęk, bo brzydki, bo nic sie nie udaje, bo nie mam nic.WielkiNos napisał(a):Popieram. Sam o tym piszę i sam uznaję to za klucz.stap!inesekend napisał(a):To jeszcze napisz, jak tą samoakceptację zbudować... Mysle ze lepiej polubić siebie akceptując wszystkie swoje wady, slabości, problemy, braki, pogodzić się z tym że jest sie z+ ![]() ![]() Smieszne jest to że człowiek jest w stanie polubić kogoś "niedoskonałego" a samego siebie przez pryzmat podobnych wad często nie ![]() Re: Prawie krótki przepis na wyjście z fobii społecznej - Judas - 16 Lis 2015 Grzegorz303 napisał(a):Zauważ, że te czynniki o których napisałeś to czynniki zewnętrzne, dosłownie i w metaforze, natomiast odnalezienie siebie to sztuka wewnętrzna.Judas napisał(a):No problem chyba w tym ze pomimo ze ktos się odnajdzie to nadal moze siebie nie lubić... bo fobia, bo lęk, bo brzydki, bo nic sie nie udaje, bo nie mam nic.WielkiNos napisał(a):Popieram. Sam o tym piszę i sam uznaję to za klucz.stap!inesekend napisał(a):To jeszcze napisz, jak tą samoakceptację zbudować... Kwiat podlewasz pod ziemią, by nad ziemią coś zakwitło. Re: Prawie krótki przepis na wyjście z fobii społecznej - Martinezz123 - 18 Sty 2016 Szukałem tu jakichś technik odwarunkowania, terapii krok po kroku ale niestety znalazłem tylko ogólniki. szkoda Re: Prawie krótki przepis na wyjście z fobii społecznej - RedIsABeautiful - 18 Sty 2016 No właśnie, wszędzie ogólniki, wszędzie długie wywody. A jakieś konketne np. ćwiczenia znacie? Typu podchodź do obcych i pytaj o godzinę/drogę. Re: Prawie krótki przepis na wyjście z fobii społecznej - Judas - 18 Sty 2016 RedIsABeautiful napisał(a):A jakieś konketne np. ćwiczenia znacie? Typu podchodź do obcych i pytaj o godzinę/drogę.Jedno właśnie sam przedstawiłeś. Ćwiczenie w sam raz na początek. Re: Prawie krótki przepis na wyjście z fobii społecznej - RedIsABeautiful - 18 Sty 2016 No to już zrealizowane, ale na tym pomysły się skończyły ![]() Re: Prawie krótki przepis na wyjście z fobii społecznej - Martinezz123 - 18 Sty 2016 Ja prowadzę dyskusję na forum w grupie ważnej dla mnie zawodowo. Dostaję ataku lęku jak mam tam wejść i zobaczyć co inni odpowiedzieli. i teraz: zmuszanie się do wejścia i przeczytania postów innych NIE ODWARUNKOWAŁO mnie. Dlatego poszukuję jakiś innych sposobów odwarunkowania lęku. Bo ten mój ssyn bardzo dobrze się broni. Re: Prawie krótki przepis na wyjście z fobii społecznej - Gooding Pooding - 28 Sty 2016 Dzięki, NIE pomogło. Re: Prawie krótki przepis na wyjście z fobii społecznej - BlankAvatar - 28 Sty 2016 Martinezz123 napisał(a):Ja prowadzę dyskusję na forum w grupie ważnej dla mnie zawodowo.dlaczego uważasz, że zmuszenie się do wejścia na forum miałoby cię "odwarunkować"? Gooding Pooding napisał(a):Dzięki, NIE pomogło.w czym? Re: Prawie krótki przepis na wyjście z fobii społecznej - Gooding Pooding - 29 Sty 2016 BlankAvatar napisał(a):Jednak pomogło, w jeszcze gorszym pesymizmie :-) .Martinezz123 napisał(a):Ja prowadzę dyskusję na forum w grupie ważnej dla mnie zawodowo.dlaczego uważasz, że zmuszenie się do wejścia na forum miałoby cię "odwarunkować"? Re: Prawie krótki przepis na wyjście z fobii społecznej - BlankAvatar - 29 Sty 2016 bardzo to niedobrze Re: Prawie krótki przepis na wyjście z fobii społecznej - bajka - 29 Sty 2016 Gooding Pooding napisał(a):Jednak pomogło, w jeszcze gorszym pesymizmie :-) .może magiczną różdżkę albo czarodzieja? ![]() Re: Prawie krótki przepis na wyjście z fobii społecznej - Zasió - 30 Sty 2016 kolejne osoby które nie chcą brać leków i oczekują, że psycholog albo życie same ich wyleczą... standard. a wy jeszcze z nimi dyskutujecie. żal.pl Re: Prawie krótki przepis na wyjście z fobii społecznej - bajka - 30 Sty 2016 żalsral niektórzy biorą leki, a te im nie pomagają, biorą kolejne i to samo, potem jeszcze kolejne i to samo, dziwią się, że przestali brać, a tu nie jest tak fajnie jak wtedy, kiedy brali. to faktycznie niedojebanie mózgowe, żeby oczkiwać, że leki zmieniły na chwilę świat Re: Prawie krótki przepis na wyjście z fobii społecznej - kremy - 04 Mar 2016 BlankAvatar napisał(a):Może kogoś dziwić, że mało miejsca poświeciłem na omówienie konkretnych programów (czy jak niektórzy wolą - "sposobów") na pozbycie się fobii Na przykład mnie. Po bardzo krótkim przepisie na wyjście z fobii społecznej spodziewałem się bardzo krótkiego przepisu na wyjście z fobii społecznej. Dostałem bardzo długi odsyłacz do książek i zbiorek definicji psychologicznych pojęć. BlankAvatar napisał(a):Przykłady brzmią dość ponuro, ale co to wszystko oznacza dla nas? Ano to, że proces adaptacji fenotypu, czyli fizycznej manifestacji informacji zawartych w kodzie genetycznym Kod genetyczny nie zawiera informacji, tylko jest sposobem zapisu tychże. Informacje zawiera materiał genetyczny. Re: Prawie krótki przepis na wyjście z fobii społecznej - BlankAvatar - 04 Mar 2016 Ok, thx za poprawke. Mam nadzieje ze sie nie rozczarowales. We wstepie opisalem, co zawiera przepis Re: Prawie krótki przepis na wyjście z fobii społecznej - Just.a.girl - 27 Kwi 2016 Blank Avatar, dziękuje za ten tekst. Bardzo fajnie napisany, trafia w sedno, bez owijania w bawełnę. Szkoda, że inni nie potrafią docenić i narzekają. ![]() Jest w ogóle jakaś książka napisana z perspektywy fobika? W sensie niekoniecznie w taki sposób naukowy, jak Ty napisałeś ten tekst. Taka, żeby niefobik mógł zrozumieć czym jest fobia choć trochę? Natknęliście się na coś takiego? Re: Prawie krótki przepis na wyjście z fobii społecznej - BlankAvatar - 27 Kwi 2016 dziękuję, choć trochę martwi mnie fakt, że tekst nie jest do końca przystepny może w pierwszych rozdziałach podręczników terapii fobii? a jak wytłumaczyć niefobikowi fobię? spytałbym czy musiał kiedyś publicznie się prezentować przed dużym gronem osób, albo czy czułby tremę, jeśli miałby wygłosić wykład na temat swoich niedomagań w łóżku w amfiteatrze ![]() |