![]() |
Komleksy - Wersja do druku +- PhobiaSocialis.pl (https://www.phobiasocialis.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://www.phobiasocialis.pl/forum-9.html) +--- Dział: Nieśmiałość, Fobia społeczna (https://www.phobiasocialis.pl/forum-11.html) +---- Dział: PRZYCZYNY (https://www.phobiasocialis.pl/forum-43.html) +---- Wątek: Komleksy (/thread-12926.html) Strony:
1
2
|
Re: Komleksy - Rozbi - 07 Sie 2015 Jako, że mój artyzm istnieje tylko on jeszcze o tym nie wie... Postanowiłem stworzyć frazę: "Tylko hipokryzja trzyma mnie przy życiu". Wiadomo nikt nie chce umierać. Przecież nie rodzimy sie po to, żeby odebrać sobie życie. Jednak w tych momentach się o tym nie myśli! Re: Komleksy - Kamelia - 08 Sie 2015 Joanna95 napisał(a):Ostatnio jednak zaczęłam spać na podłodze w celu poprawy jakości kręgosłupa, może przy okazji moja postawa się polepszyI co? Zasypiasz bez problemu na tej podłodze? Nie robi to dla Ciebie żadnej różnicy? Placebo napisał(a):Później biorę się w garść i zaczynam robić coś, żeby było lepiej, żebym przestała czuć się jak ofiara losu i żeby ludzie przestali mnie za taką uważać.I co konkretnie robisz w tym kierunku? Tak, wiem, znowu mi się załączyła latarka ![]() ![]() Co do samych kompleksów to miałam kilka, a od jakiegoś czasu to taki jeden konkretny, ale muszę powoli zbastować, bo niewiele da się z tym zrobić, można jedynie doraźnie tuszować. Ale nie przyznam się co to takiego, nie ma bata ![]() Re: Komleksy - USiebie - 08 Sie 2015 Na początku niektóre miejsca bolą. ![]() ![]() Re: Komleksy - Mar - 17 Sie 2015 Rozbi napisał(a):Jako, że mój artyzm istnieje tylko on jeszcze o tym nie wie... Postanowiłem stworzyć frazę: "Tylko hipokryzja trzyma mnie przy życiu".Co racja to racja ale jest na to sposób. Nie dopuścić do momentu w którym intensywnie myślisz o swojej śmierci. Możesz nad tym pracować, dążyć do akceptacji siebie, spróbować nie zawyżać sobie przeszkód życiowych, które nie koniecznie muszą być tak duże jakim je widziałeś. Najważniejsze to nie karmić negatywnych myśli a gdy już do tego dojdzie szukać ostatniego płomienia nawet jednego słowa z przeszłości, które daje powód do dalszej walki w celu udowodnienia/obietnicy/odpowiedzialności/miłości czy też spełnienia marzenia. Mam nadzieję, że jednak czujesz się lepiej i nie masz już takich myśli. Pamiętaj, że są tacy ludzie na świecie z przeszłości, teraźniejszości, przyszłości, którzy Ciebie akceptują takim jakim jesteś ![]() Nie łam się, wygląd jest jednym z najmniejszych problemów. Mam wrażenie, że przyczyna tkwi w czymś innym, nie w wyglądzie ale tu już chodzę na oślep.. Rozbi, walcz! Walcz o swoje życie, o swoje szczęście. Zasługujesz na nie, wszyscy na nie zasługują. Zawsze będą porażki i zranienia ale najważniejsze aby się nie łamać. Walcz dla innych, walcz dla siebie a przede wszystkim żyj w zgodzie ze sobą a nie w zgodzie z oczekiwaniami innych. Zasługujesz na swoje życie, w którym decydujesz o swoich zaletach :goodman: (i niekoniecznie chodzi tu o kompleksy, tylko o Twoje głębsze wątpliwości) A teraz druga część... Po małej przerwie od forum nareszcie mam możliwość odpowiedzieć na Twoje pytania Kamelia ^_^ Tak, zasypiam bez problemu. Podłożyłam sobie pod spód koc i kołdrę i nie jest źle. Tylko ciężko mi jest spać na boku bo później mam obolałe biodra, dlatego większość nocy leżę na plecach. Myślę, że to kwestia przyzwyczajenia jak to napisał USiebie. Wiem, że bardziej bym się męczyła gdybym wcześniej nie spała przez wiele miesięcy tylko na plecach. Mdłości na coś się przydały ![]() No i przez większość życia spałam na podłodze, więc wrócić nie jest tak ciężko. Postawa troszkę mi się polepszyła a jeśli chodzi o wystające łopatki to nie czuję już takiego napięcia mięśni, no i wada mi się nie pogłębia. Gdybym jeszcze zaczęła ćwiczyć to bym się tego pozbyła ![]() Różnica jest, na łóżku jest mięciutko i przytulnie ale jak położę wokół siebie poduszki i opatulę się kołdrą to mam już imitacje wygody i komfortu ![]() Jednakże spanie na podłodze daje wygodę ale nie podczas spania tylko po obudzeniu, ponieważ kręgosłup nie jest obciążony i wszystko jest takie jakby "luźne", a raczej rozluźnione. Największy plus jaki zauważyłam w spaniu na podłodze to łatwiejsze wstawanie o 5 rano ![]() Kamelia napisał(a):Tak, wiem, znowu mi się załączyła latarka No, ale co ja poradzę, że tak już mamTaka latarka jest potrzebna! Zwłaszcza dla tych, którzy bardzo cenią takie zainteresowanie ![]() Latarką oświetlasz drugą osobę a w świetle łatwiej jest pokochać (to dla tych co zrozumieli ![]() ![]() No tak, jeśli ma się porządnie zawstydzające wady to nawet na zaufanym forum ciężko o nich powiedzieć. Też mam parę innych kompleksów ale nie powiem, milczek będę! Kamelia tylko nie zadręczaj się nim za bardzo, żebyś się nim nie dołowała ![]() Re: Komleksy - MiMała - 17 Sie 2015 Powrócił kompleks nosa ogromnego,wystającego,szpiczastego,meskiego. Z profilu wygląda okropnie jak u baba jagi. wstyd mi wyłazić,a tym bardziej robic zdj. Z checią bym jego obcięła. Czemu nie mogę mieć jak inne dziewczyny delikatny,mały zaokrąglony Po zobaczeniu zdj aż się popłakałam, nie rozumiem jak mozna miec takie cos i z tym lazic. wstyd,wstyd. Re: Komleksy - USiebie - 17 Sie 2015 Nos sobie można od biedy zoperować. Re: Komleksy - iLLusory - 17 Sie 2015 Jestem kobietą, też widzę twarz jako całość. Re: Komleksy - 1985 - 18 Sie 2015 Mam kompleks na punkcie twarzy. |