![]() |
Magnez - Wersja do druku +- PhobiaSocialis.pl (https://www.phobiasocialis.pl) +-- Dział: Pomoc (https://www.phobiasocialis.pl/forum-3.html) +--- Dział: Leki i suplementy (https://www.phobiasocialis.pl/forum-7.html) +---- Dział: POZOSTAŁE SUBSTANCJE (https://www.phobiasocialis.pl/forum-75.html) +---- Wątek: Magnez (/thread-6384.html) |
Re: Magnez - Czak - 22 Wrz 2011 Jak ma ci pomóc?Nogi z waty,drżenia mięśni,roztrzęsienie?U młodego człowieka?I neurolog myslisz ci może coś na to pomóc? ![]() Re: Magnez - misiekele - 22 Wrz 2011 Czak czyli myślisz że będzie to coś na tle nerwowym tak? Re: Magnez - Czak - 22 Wrz 2011 A na jakim forum się pytasz o opinię?na forum o fobii,a kto kto jej nie ma pyta się tutaj o cokolwiek?masz prosty problem który wiesz jak się nazywa...i to on jest twoim"objawem"...nie ma sensu się okłamywać i szukać od od d*py strony u neurologa czy tam co se wyczarujesz ![]() Re: Magnez - Mysza - 22 Wrz 2011 Czak nie stawiaj diagnoz na forum i nie zniechęcaj do wizyt u lekarza, tym nikomu nie pomożesz. Nawet specjalista nie zaryzykowałby diagnozy w ten sposób. misiekele, bez względu na to czy poradzisz sobie z objawami, o których piszesz (z pomocą lekarza lub bez), to rozsądnie jest postarać się o ubezpieczenie. Re: Magnez - Czak - 22 Wrz 2011 Zniechęcam do wizyt u neurologa,nie ten człowiek,polecam za to psychiatre bądź psychoterapeute...Z tym ubezpieczeniem przyznaje racje... Re: Magnez - Smart - 22 Wrz 2011 misiekele napisał(a):Czak czyli myślisz że będzie to coś na tle nerwowym tak?może masz jakiś rodzaj lęku ?? taki domysł tylko Re: Magnez - Czak - 22 Wrz 2011 Mamy podobne widzę domysły i odczucia...Może to lęk społeczny? ![]() Re: Magnez - Smart - 22 Wrz 2011 Czak napisał(a):Mamy podobne widzę domysły i odczucia...Może to lęk społeczny?bądź nerwica lękowa ![]() ![]() Re: Magnez - Czak - 22 Wrz 2011 Smart napisał(a):Czak napisał(a):Mamy podobne widzę domysły i odczucia...Może to lęk społeczny?bądź nerwica lękowa A lęk społeczny nie jest nerwicą lękową przypadkiem,jakaś jej odmianą? ![]() Re: Magnez - misiekele - 27 Wrz 2011 Jeśli byłaby to nerwica to gdzie mam się z tym udać? Dodam że jak się położę spać to czasem mam tak że w niektórych miejscach pulsuję (skacze) mięsień. Re: Magnez - Frozen In Me - 27 Wrz 2011 Rozumiem Twoje opory przed rejestracją w urzędzie pracy. Choler... niemiłe przeżycie. Ubezpieczenie zdrowotne jednak ma wyższą wartość. Bez tego świstka masz zamknięte drzwi do lekarzy nfz-etu. A odpłatność za wizyty/ badania to astronomiczne sumy. Rozważ to proszę. Spróbuj się przełamać i zarejestrować. Przyda Ci się ten świstek prędzej czy później. Drgawki mięśni być może są somatyzacją ciała na stany lękowe, zaburzenia metaboliczne, problemy z tarczycą czy z poziomem cukru we krwi. Do tej puli dochodzą dolegliwości mające podłoże neurologiczne. Konsultacja z lekarzem internistą, podstawowe badania to jak dla mnie punkt wyjścia do ew. konsultacji z neurologiem (?). Przyjęłam że skoro piszesz na forum masz wstępnie określone/zdiagnozowane swoje lęki i dlatego zaproponowałam szerszą diagnozę. Jeżeli natomiast badania masz w normie - z dużym prawdopodobieństwem to somatyzacja lękowa. Tutaj poradzić Ci mogę konsultacje z lekarzem psychologiem, psychiatrą, tudzież psychoterapeutą w celu zrozumienia na jakim tle i dlaczego twoje ciało tak reaguje. Magnez i potas mogą zniwelować objawy, ale nie wyeliminują problemu. Żeń- szeń to raczej pod kątem zwiększenia odporności na obciążenia organizmu, energetyzację i koncentrację. Mój partner sobie chwalił suplementacje preparatami z żeń-szeniem. Re: Magnez - Smart - 27 Wrz 2011 misiekele napisał(a):Jeśli byłaby to nerwica to gdzie mam się z tym udać? Dodam że jak się położę spać to czasem mam tak że w niektórych miejscach pulsuję (skacze) mięsień.u mnie też mięśnie skakały, zażyłem magnez w większych dawkach i przestało brak magnezu powoduje m.in. drganie powiek czy drżenie/skakanie mięśni Re: Magnez - Czak - 27 Wrz 2011 Nigdzie sie nie udawaj,pracuj sam nad sobą,spowiedź w przypadku lęku nic nie pomaga a innych rzeczy w polsce nie umieją,dużo czytaj,żeńszeń nie polecam chyba że rhodiola rosea...Magnez troszke pomoże...Jak ten stan bedzie sie ciągnoł kilka miechów i przeżyjesz lęk paniczny do pscyhiatry szybko leć to tyle... Re: Magnez - Mysza - 28 Wrz 2011 Czak napisał(a):Nigdzie sie nie udawaj...Po raz kolejny odradzasz komuś wizytę u specjalisty. Upominam znów, że nie powinieneś tak robić. Misiekele. Na początek można się wybrać do lekarza rodzinnego chociażby. Niech on pokieruje dalej. Oczywiście trafić się może taki, który to zlekceważy. Zwłaszcza jeśli masz problem z rozmową ze specjalistą, nie opiszesz dokładnie objawów itp. Wtedy może faktycznie neurolog. Te drgania mięśni odczuwasz przy dotyku, czy jest możliwe, że masz tylko wrażenie, że drżą Ci mięśnie? Na tle nerwowym jest czasem coś takiego jak uczucie marszczenia się/kurczenia skóry albo drgawek, które nie są widoczne. Są tylko odczuciem. Praca nad sobą - popieram, jak najbardziej. Rady czytanie na forach traktuj z dystansem. Re: Magnez - Czak - 28 Wrz 2011 Żarty pani moderator sobie robi?Chłopak pisze na forum o fobii społecznej że mu drżą mięśnie i ma nogi jak z waty,jest młody...To po kiego grzyba ma chodzić do neurologa?Żeby wybulić hajs i wyjść z niczym?Żeby mu pani popukała młoteczkiem w kolanko?Żadnego neurologa w takim wieku na typowe objawy lękowe,do psychiatry za to i do psychoterapeuty tak(niech psychiatra doradzi terapie)...i zrób sobie test Liebowitza w necie,i zapisz na kartce dokladnie wszystkie objawy które masz,to jak pójdziesz do lekarza powiesz że zapisałeś co ci jest na kartce i mu ją wręczysz proste ?On bedzie zadawał pytania do tych objawów to będziesz odpowiadał...Także specjaliste polecam ale nie neurologa któy w tym wypadku specjalistą nie jest...A Pani moderator jak chce to niech mnie zabanuje,ona i tak nic nie wie o niczym,tylko postów nastukała mase... Re: Magnez - Frozen In Me - 28 Wrz 2011 Czasem różne objawy są ze sobą powiązane. Ja osobiście mam stany derealizacji pod wpływem lęku. Niby to wynik somatyzacji ciała na stany lękowej. Wręcz książkowy przykład. Po dogłębniejszych badaniach (chociażby badanie EEG), wynikło że mam - określę swą dolegliwość jako " mikro padaczkowe" stany. Brałam leki i jest okej. Zapis w badaniu się poprawił, a ja od bardzo dawna nie miałam uczucia nierealności z tym objawem powiązanego. Dlatego uważam, że neurolog to nie tylko lekarz - który " popuka Ci młoteczkiem w kolanko" . Ale objawy, objawom nie równe. Pomoc w zrozumieniu, dlaczego tak reagujesz to już zadanie psychoterapeuty tudzież, psychologa i dopiero wtedy możesz rozważyć możliwość konsultacji z neurologiem. Przyjmujesz suplementacje przez dłuższy czas - więc podstawowe badania diagnostyczne (krew+mocz) są moim zdaniem wskazane i przy tym się będę upierać ![]() Re: Magnez - Smart - 29 Wrz 2011 Cytat:Cyberchondria Re: Magnez - Czak - 29 Wrz 2011 MHM także do psychiatry i psychologa sprawdzić czy neonowcy was nie robią w hooya ![]() Re: Magnez - misiekele - 03 Paź 2011 Punktowe pulsowanie mięśni jest u mnie widoczne, widać jak skacze skóra tak jakby tam coś siedziało :-). Będę brał jeszcze przez jakiś czas magnez i zobaczymy co z tego będzie, jeśli to nie pomoże pójdę się zarejestrować a następnie odwiedzę lekarza rodzinnego. Z tego co mi się wydaje to wizyta u psychologa jest zwykłą rozmową, a u psychiatry kończy się na wypisaniu pewnych leków, dobrze piszę? Jeśli tak to psycholog chyba dużo nie pomoże... I o co chodzi z tym testem Liebowitza? Re: Magnez - Srogi Władimir - 29 Paź 2011 Napiszę Wam o mojej przygodzie z magnezem. ![]() Nie mam fobii społecznej. Raczej jestem nieśmiały i wśród ludzi czuję się nieswojo. Jakbym był "osaczony". Jakiś gorszy, czuję niepokój. Mimo to, potrafię nawiązywać dyskusje i zdobywać znajomości, przyjaźnie. Ostatnio przypadkiem znalazłem w domu magnez. Stwierdziłem, że w sumie piję piwo ze znajomymi przynajmniej raz w tygodniu, codziennie kawa (albo 2, czasem 3), do tego dużo się stresuję, mam sporo nauki... no więc łyknę ze 2 tabletki. Następnego dnia miałem ważną prezentację do mówienia (po niemiecku...). Wypadłem dobrze, nie zapomniałem tekstu, nie złamał się głos i wszystko miałem pod kontrolą. Trochę się zdziwiłem. Wracając do domu, kupiłem wodę mineralną z magnezem (Magnesia - 2,59zł za 1,5l) moja siostra kiedyś to piła i zachwalała. W jednej butelce jest 270mg magnezu, wypiłem z połowę, potem miałem jeszcze zajęcia wieczorem. Już idąc na uczelnię, czułem, że myślenie mam jakoś "bardziej spójne". Że nie jestem zdezorientowany, lecz po prostu jestem sobą. Nie myślę o niczym, po prostu idę na zajęcia. Okazało się, że rzeczywiście moje myśli się wyciszyły i wyłączyły się niektóre zahamowania. Np: zawsze jak zaczynałem coś mówić, to najpierw się zastanawiałem, czy to nie będzie głupie, albo jak modulować głosem itp. A wtedy słowa wychodziły jakby bez tej kontroli. Same. Nie myślałem o wielu pierdołach... byłem spokojniejszy i miałem lepszy humor. Wieczorem dopiłem wodę. Następnego dnia kupiłem jeszcze jedną, a w kolejny dzień tabletki Magnez+B6. Uciąłem nawet w aptece pogawędkę z aptekarką... chyba pierwszy raz w życiu takie coś. ![]() Aha ![]() ![]() Teraz oczywiście boję się, czy efekt nie minie. ![]() EDYCJA: Chlorek magnezu [...] w niewielkich dawkach był tak skuteczny w leczeniu objawów depresyjnych, jak silny lek przeciwdepresyjny – imipramina. Opisywano przypadki, z których wynikało że suplementacja rozpuszczalną formą magnezu (4 x 125-300 mg jonów Mg2+ dziennie) może nawet w ciągu mniej niż 7 dni znieść objawy kliniczne depresji. Z niektórych badań wynika iż skuteczna terapia tradycyjnymi lekami przeciwdepresyjnymi przebiega ze wzrostem poziomu magnezu w organizmie. http://pl.wikipedia.org/wiki/Magnez I jeszcze cytat bezpośrednio z badania: "Wzrost wewnątrzkomórkowego magnezu może być częścią mechanizmu działania leków przeciwdepresyjnych." Re: Magnez - andello - 19 Lis 2011 na mnie magnez działał tak, że miałem po nim tylko biegunki i tyle. Re: Magnez - maciek333 - 25 Lis 2011 Frozen In Me napisał(a):i ... Co do wszystkiego pełna zgoda.... ale mam tylko jedno pytanie? Herbata też? czemu? Np zielona herbata jest bardzo zalecana dla osob znerwicowanych i z depresja (ze wzgledu na zawartosc L-Theaniny). czy herbata tez wypłukuje magnez z organizmu? Re: Magnez - trash - 25 Lis 2011 Herbata również zawiera kofeinę (dla zmyły zwanej teiną ![]() Re: Magnez - maciek333 - 29 Lis 2011 Własnie tak myślę nad tą herbata. Dla osob z depresja i wachaniami nastrojów kofeina jest wyjatkowo nie polecana. Ale L-teanina, którą zawiera zielona herbata jest bardzo polecana. Wiec chyba jednak kofeina i teanina to nie to samo jednak... Re: Magnez - trash - 29 Lis 2011 Cytat:Wiec chyba jednak kofeina i teanina to nie to samo jednak...hihi nie pisałem o teaninie tylko o teinie (która jest tym samym co kofeina) . ![]() |