PhobiaSocialis.pl
Ból psychosomatyczny. - Wersja do druku

+- PhobiaSocialis.pl (https://www.phobiasocialis.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://www.phobiasocialis.pl/forum-9.html)
+--- Dział: Depresja, dystymia (https://www.phobiasocialis.pl/forum-38.html)
+--- Wątek: Ból psychosomatyczny. (/thread-855.html)

Strony: 1 2


Re: Ból psychosomatyczny. - Empty Space - 29 Mar 2010

Takich stanów nie miałem, ale podejrzewam, że nie najlepsza kondycja psychiczna przekłada się na funkcjonowanie mojego ciała. Czym ja się do cholery przejmuję... jest coś takiego, ale co to? :Stan - Niezadowolony - Smuci się:


Re: Ból psychosomatyczny. - Kat - 09 Kwi 2010

Ja mam strasznie silne ataki paniki , nawet po kilkanaście takich ataków dziennie :Stan - Niezadowolony - Smuci się: cały czas czuje też ogromny lęk, duszenie się.
Mam dosyć nerwicy , odbiera mi normalne funkcjonowanie w życiu, doszło do tego, że nie mogę od kilku tygodni wyjść z domu : (
bo co chwilę mam tak silne ataki, że muszę położyć się na łóżku/podłodze - kręci mi się w głowie, słabo mi się robi-na zemdlenie (zresztą już zemdlałam przy ataku) brak mi tchu, mrowieje i drętwieje mi twarz, szyja, dłonie, oblewają mnie poty, serce wali jak oszalałe aż ściska w piersiach i nie mogę nabrać oddechu :Stan - Niezadowolony - Smuci się:
To jest potworne... :Stan - Niezadowolony - Płacze:
Zastanawiam się czy jest ktoś kto ma też tak silne i częste ataki paniki?: (


Re: Ból psychosomatyczny. - lolek - 09 Kwi 2010

Doraźnie załatw sobie hydroksyzyne, a jeżeli chcesz się pozbyć tego na dłużej to jakiś antydepresant.


Re: Ból psychosomatyczny. - Kat - 09 Kwi 2010

Hydroksyzyna niestety w ogóle mi nie pomaga :Stan - Niezadowolony - Smuci się:


Re: Ból psychosomatyczny. - lolek - 09 Kwi 2010

Uuups... A jakie brałaś/bierzesz leki?


Re: Ból psychosomatyczny. - Kat - 09 Kwi 2010

Brałam przez jakiś czas w razie ataków, afobam - pomagał. Do tego asertin.
A teraz depakine, promazin i doraźnie oxazepam lub hydroksyzynę ale nie pomagają, a po depakine włosy wypadają przerażająco, dlatego chcę ją odstawić...


Re: Ból psychosomatyczny. - lolek - 09 Kwi 2010

O kurde. To ty już weteranka jesteś. Afobamu nie można brać zbyt długo, bo szybko uzależnia. Szkoda, że ten oksazepam ci nie pomaga. Może wypytaj o relanium lub elenium psychiatrę.

A ten promazin długo już bierzesz? Pomaga?


Re: Ból psychosomatyczny. - Kat - 09 Kwi 2010

lolek napisał(a):O kurde. To ty już weteranka jesteś.

no niestety : <



Promazin zapisał mi lekarz jakieś 2 tyg. temu, czyli biorę jakieś 2 tyg. z małym hakiem i nie czuje się po tym lepiej :Stan - Niezadowolony - Zawiedziony: bo lęk nadal jest, panika też, a ja czuje się tylko tyle jakoś tak otępiale , zamazane wszystko przed oczami, ciężka głowa a na dodatek całymi dniami takie uczucie drżenia rąk - takie uczucie jakbym przedawkowanie miała, myślę że to ta depakine dodatkowo to powoduje : (
został mi on zapisany głównie na sen, bo rzucam się wręcz i szamocze w łóżku by zaczerpnąć powietrza takie mam napady lękowe :Stan - Niezadowolony - Zastanawia się:


Afobamu już długo nie brałam i tylko taki lek przeciwlękowy jest w stanie zapanować nad silnym atakiem u mnie + na pewno jakiś lek przeciwdepresyjny i koniecznie terapia.
Teraz jest tak źle, zawroty w głowie, boje się, że znowu zemdleję i że tym razem coś sobie zrobię przy upadku, nie jestem też w stanie wychodzić kiedy cała się trzęsę, twarz mi mrowieje i nie mogę tchu złapać, wiem, że to typowy objawy przy ataku paniki ale ja mam te ataki prawie 24 h na dobę :Stan - Niezadowolony - Smuci się:
Nie wiem co zrobić, przy tak silnej nerwicy chyba powinnam poprosić o benzo doraźnie w najgorszych momentach + jakiś lek antydepresyjny, tylko nie wiem jaki ?? asertinu już od dawna nie biorę, nie wiem czy pomagał czy nie, raczej na początku bardzo pobudzał : /


Re: Ból psychosomatyczny. - lolek - 09 Kwi 2010

Kat napisał(a):Nie wiem co zrobić, przy tak silnej nerwicy chyba powinnam poprosić o benzo doraźnie w najgorszych momentach + jakiś lek antydepresyjny, tylko nie wiem jaki ?? asertinu już od dawna nie biorę, nie wiem czy pomagał czy nie, raczej na początku bardzo pobudzał : /

Jakiś lek przeciwdepresyjny to myślę podstawa. Tak to prawda, że asertin na początku pobudza, u mnie też tak było, ale dobrze, że Ci nie szkodził przynajmniej, bo jeżeli asertin Ci nie szkodził to inne antydepresanty raczej też nie zaszkodzą. To już coś.
Ale ciekaw jestem jak długo go brałaś?

A co do benzo to zależy jak często byś miała je stosować. Trzeba po prostu wybierać te, które mają mały potencjał do uzależnień czyli np diazepam, klonazepam czy... oksazepam, ale jeżeli ten ostatni nie pomaga to trudno trzeba skupić się na innch.


Re: Ból psychosomatyczny. - Mysza - 09 Kwi 2010

lolek napisał(a):...ale dobrze, że Ci nie szkodził przynajmniej, bo jeżeli asertin Ci nie szkodził to inne antydepresanty raczej też nie zaszkodzą.
To o czym piszesz, to mit. (Dobrze, że dodałeś "raczej").
Reakcja organizmu na jedną substancję (lub jeden czynnik), nie ma związku z reakcją na inne związki chemiczne (lub czynniki). Oznacza to, że można nie reagować na wiele substancji chemicznych wcale a na inną reagować bardzo intensywnie.


Re: Ból psychosomatyczny. - lolek - 09 Kwi 2010

Mysza, nie wiem dlaczego się mnie uczepiłaś, ale to, że twoje pretensje o proxy sprawiają, że jesteś w stanie podważać moje rady udzielane osobie cierpiącej na lęk napadowy, to jest po prostu skandal. Czy ty w ogóle zdajesz sobie sprawe z tego jakie może to mieć konsekwencje? Zachowujesz się jak obrażone dziecko, a przy okazji ucierpieć mogą Bogu ducha winne osoby :Stan - Niezadowolony - Zawiedziony:


Re: Ból psychosomatyczny. - Mysza - 09 Kwi 2010

Co ma proxy do rzeczy?? o.O
Wybacz, ale nawet lekarz nie udzielałby takich pseudoporad przez Internet. Dyskutuj na argumenty. Proszę, podważ to co napisałam. Faktami.


Re: Ból psychosomatyczny. - lolek - 09 Kwi 2010

Sertralina jest uważana za jeden z najbardziej "inwazyjnych" antydepresantów, większe objawy niepożądane występują tylko w przypadku paroksetyny, fluoksetyny i TLPD(rzadko dziś stosowanych). Jeżeli sertralina nie szkodzi pacjentowi, to można wysnuć przypuszczenie, że łagodniejsze SSRI raczej również nie będą. To nic pewnego, ale to optymistyczna poszlaka. Oczywiście mogą w grę wchodzić również alergie, ale ich powstania w zasadzie nie da się przewidzieć, bo uczulonym można być na dosłownie wszystko.


Re: Ból psychosomatyczny. - Mysza - 09 Kwi 2010

To co napisałeś bardziej potwierdza niż podważa fakty, o których pisałam.
Reakcja na lek jest sprawą indywidualną.


Re: Ból psychosomatyczny. - Kat - 10 Kwi 2010

Dzisiaj chyba jadę na wizytę prywatnie, nie wiem może powinnam coś zasugerować lekarzowi, byłam już u tylu i nic, tak jak kiedyś ktoś napisał, czuje się czasem jak królik doświadczalny : (
Asertin, a właściwie Stimulotion brałam prawie rok, potem nie brałam, znowu wracałam na dłuższe miesiące do niego - pod inną nazwą Asertin (pytałam lekarza czy to to samo) ale w końcu zrezygnowałam, bo prócz nadmiernego pobudzenia (co akurat jest dodatkowym problemem w moim przypadku kiedy jestem cały czas pełna lęku i paniki) nie pomagał w ogóle...

Czy możecie mi polecić jakiś najłagodniejszy-najmniej inwazyjny antydepresant ? ?

(który mogłabym łączyć z lekiem doraźnym przeciwlękowym np. z Zomirenem (branym tylko w naprawdę silnym ataku kiedy czuję , że mogę zemdleć)

Może SEROXAT? bo Spamilan to chyba nie z tej grupy


Re: Ból psychosomatyczny. - lolek - 10 Kwi 2010

Co do leku doraźnego to najlepszy byłby neuroleptyk o dodatkowym działaniu uspokajającym i przeciwlękowym. Tiorydazyna, promazyna(promazin) i teralen to neuroleptyki, które mają na pewno takie właściwości i którymi zastępuje się benzodiazepiny. Niemniej pełną listę tego typu leków powinien znać Twój psychiatra. Najbardziej znany i ceniony jest z nich promazin, dlatego to wielka szkoda, że Ci nie pomaga.
Jeżeli nie neuroleptyki to możesz próbować też lekkich benzodiazepinów jak diazepam, oksazepam czy klonazepam, ale to nie jest leczenie tylko "uśmierzanie" i to niebezpieczne, bo może wywołać uzależnienie...

Jeżeli chodzi o Seroxat(paroksetyna) to jest ona zalecana w przypadku lęku napadowego(panicznego), więc to może być to :Stan - Uśmiecha się - Mrugając:

Co do zomirenu to jest to to samo co afobam, czyli alprazolam. Jeżeli jesteś pewna, że będziesz go brała bardzo rzadko, to możesz spróbować, ale to zawsze niebezpieczeństwo uzależnienia.

A spamilan(buspiron) to bezpieczny przeciwlękowiec wskazany przede wszystkim w przypadku lęku uogólnionego. Możesz spróbować :Stan - Uśmiecha się:

Nie wiem ilu miałaś już tych psychiatrów, ale ten, który zapisał ci oksazepam + promazin widać, że dba o bezpieczeństwo Twojego leczenia. Ja bym do niego chodził.


Re: Ból psychosomatyczny. - Bezimienna - 10 Lip 2010

Mam dystymie. U mnie także występują bóle fizyczne, takie jak ścisk żołądka, ból głowy(niemalże migrenowy) czasami bolą mnie też mięśnie, nie są to objawy dystymii, tylko jej następstwa. Najprawdopodobniej głowa boli od zbyt długiego snu, żołądek od stresu, a mięśnie nie są zbyt rozciągnięte.. No bo gdzie siła żeby ćwiczyć.. :Stan - Niezadowolony - Przewraca oczami:


Re: Ból psychosomatyczny. - DrugiBrzeg - 29 Lip 2015

Bóle psychosomatyczne mogą być podobne do bólów o charakterze nerwicowym, jednak nie są one tym samym. Bóle psychosomatyczne mają swoje uzasadnienie medyczne, czyli jeśli np. są to bóle żołądka, to wiążą się one z wrzodami żołądka. W przypadku bólu nerwicowego żołądek będzie bolał, jednak fizycznie jest on zupełnie zdrowy. W obu przypadkach chodzi o psychikę, jednak podłoże tego jest inne.
Gabinet Psychologiczny Drugi Brzeg


Re: Ból psychosomatyczny. - verti - 30 Lip 2015

Od roku mam bóle w okolicach serca. Pojawiają się w różnych, losowych momentach. Robiłem EKG kilka razy, badania krwi, tarczycy - wszystko jest w porządku. Podejrzewam, że jest to ból psychosomatyczny, tak też twierdzi mój psychiatra. Niestety często mam takie myśli, że ten ból może pochodzić z innego źródła, jednak zanim się tego dowiem to będzie za późno. Mam jednak nadzieję, że się mylę i moje dolegliwości są po prostu związane z fobią.


Re: Ból psychosomatyczny. - Mar - 06 Maj 2016

..


Re: Ból psychosomatyczny. - verti - 06 Maj 2016

Joanna95 napisał(a):Verti
nie wiem czy nadal tak masz. Nie jestem też zbytnio obeznana w tych tematach, choć sama mam te bóle - Sprawdzałeś może czy te bóle nie pochodzą od kręgosłupa? Czytałam, że jeśli jest przeciążony to ból promieniuje aż na żebra, imitując bóle serca. Choć możliwe że i tak masz bóle psychosomatyczne.
Mam, aczkolwiek bóle są mniejsze. Ostatnio odkryłem, że niekoniecznie mogą to być bóle psychosomatyczne. Przez jakiś czas brałem lek działający na ośrodkowy układ nerwowy, zmniejszający wzmożone napięcie mięśni szkieletowych i muszę przyznać, że przynosił mi ulgę. Chyba pójdę w tym kierunku, bo inne rozwiązania nie przyniosły rezultatów.


Re: Ból psychosomatyczny. - Mar - 07 Maj 2016

..


Re: Ból psychosomatyczny. - verti - 07 Maj 2016

Na razie chodzę do lekarza rodzinnego. Czekam na rozwój sytuacji, jak mogę sobie sam pomóc.


RE: Ból psychosomatyczny. - NataliaPsycholog - 06 Paź 2017

Ćwiczenia relaksacyjne to dobra próba poradzenia sobie z bólami.
Ważne jest jednak również próbowanie bezpośrednich zmagań z trydnumi sytuacjami:

Desensytyzacja, czyli odrważliwanie polega na stopniowej i regularnej ekspozycji na bodźce, które wywołują nadmiarową reakcję wtedy, gdy osoba poddawana terapii nauczy się osiągać stan wyciszenia i rozluźnienia. Dzięki temu stopniowo „oswajamy” sytuacje, które wywołują największe napięcie – tak, by stały się dla nas neutralne. Wniosek? Najlepiej jak najczęściej mierzyć się z tym, co jest dla nas najtrudniejsze. Jeżeli w towarzystwie innych osób masz ochotę brać nogi za pas, staraj się spotykać z innymi jak najczęściej. Stopniowo przekonasz się, że sytuacja w żaden sposób Ci nie zagraża.

Więcej znajdziecie tutaj: https://pokonajlek.pl/jak-leczyc-nerwice

Powodzenia!
Natalia


RE: Ból psychosomatyczny. - Pan Foka - 06 Paź 2017

Pokonaj lek, spoko Natalka


This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.