PhobiaSocialis.pl
Jak i czy powiedzieć o tym innym? Rodzinie/przyjaciołom... - Wersja do druku

+- PhobiaSocialis.pl (https://www.phobiasocialis.pl)
+-- Dział: Problemy i porady (https://www.phobiasocialis.pl/forum-14.html)
+--- Dział: Relacje międzyludzkie (https://www.phobiasocialis.pl/forum-19.html)
+---- Dział: RODZINA (https://www.phobiasocialis.pl/forum-64.html)
+---- Wątek: Jak i czy powiedzieć o tym innym? Rodzinie/przyjaciołom... (/thread-1452.html)

Strony: 1 2 3 4


Re: Jak i czy powiedzieć o tym innym? Rodzinie/przyjaciołom... - Schiza005 - 01 Lip 2010

hero napisał(a):Po krotkim czasie doszedlem do wniosku ze psycholog, jak i nikt inny nie moze mi juz pomoc. Pozostaje tylko czekac w cierpieniu na zbawienie.
Poddawanie się w takiej sytuacji to najgorsze co można zrobić! Jezeli byłeś u psychologa i nic z tego nie wyszło, pójdź do innego, możliwe też że chodziłeś za krótko i dlatego nie pomogło. Nie czekaj na zbawienie, bo nie ma sensu i szkoda na to życia :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:


Re: Jak i czy powiedzieć o tym innym? Rodzinie/przyjaciołom... - Matatjahu - 03 Sie 2010

Ja dziś powiedziałem mamie o fobii. Wyszło to dosyć spontanicznie, podczas rozmowy o tym czemu nie chcę iść na studia. Pomyślałem sobie: 'jak teraz dupku tego nie zrobisz, to możesz o tym zapomnieć', no i powiedziałem, że jest coś takiego jak fobia społeczna, pokazałem artykuł na wikipedi (wiem, słabe źródło, ale chciałem mieć to z głowy więc zależało mi na szybkości). W pewnym momencie nie wytrzymałem nerwowo i rozpłakałem się jak mała dziewczynka, było mi to potrzebne, cała ciśnienie ze mnie zeszło. Mama okazała dużo zrozumienia, powiedziała, że skoro to choroba to napewno można ją leczyć i zaproponowała, że załatwi mi lekarza jeżeli będę chciał. Ogolnie to mam udaną mamę:Stan - Uśmiecha się:


Re: Jak i czy powiedzieć o tym innym? Rodzinie/przyjaciołom... - Muhomorniczy - 03 Sie 2010

płaczuś płaczuś płaczuś


Re: Jak i czy powiedzieć o tym innym? Rodzinie/przyjaciołom... - Embody - 03 Sie 2010

Ty nigdy nie płakałeś ?


Re: Jak i czy powiedzieć o tym innym? Rodzinie/przyjaciołom... - Cyklop - 03 Sie 2010

w moim przypadku wie o tym pare osób z rodziny i paru 'przyjaciół', przez pare lat nie wiedział prawie nikt, ale w końcu było trzeba podać powód dla którego prowadze taki a nie inny tryb życia, a zwykłe wymówki po kilku latach przestają być skuteczne, w końcu i tak sie domyślą że coś jest nie tak więc lepiej żeby znali prawde niż uważali człowieka za lenia bez ambicji- jednak jak sie okazało większość ludzi i tak tego nie rozumie, dla większość jesli nie torturujesz zwierząd i nie pokazujesz genitaliów w parku to jesteś normalny...coś takiego jak strach przed wychodzeniem z domu czy strach przed ludzmi nie mieści im sie we łbach i traktują to jak głupią wymówką, jak słysze od ciotki to 'powiedz poprostu że ci sie nie chce a nie wymyślasz sobie jakieś fobie' to mnie krew zalewa...
na szczęście rozumie mnie matka, gdyby nie to pewnie już dawno opuścił bym dom w poszukiwaniu zrozumienia napędzając sie alkoholem (po którym sie nie boje).


Re: Jak i czy powiedzieć o tym innym? Rodzinie/przyjaciołom... - Muhomorniczy - 03 Sie 2010

w jego wieku moze mi sie zdarzyło,tose odreagowuje


Re: Jak i czy powiedzieć o tym innym? Rodzinie/przyjaciołom... - nataliya - 05 Sie 2010

...


Re: Jak i czy powiedzieć o tym innym? Rodzinie/przyjaciołom... - Kondzik123 - 18 Sie 2010

Ja to pokazałem ojcu i on powiedział że on też to miał i mnie rozumie.Powiedział że jemu to pomogło jeżdżenie po delegacjach,poznawaniu ludzi i poznaniu mamy.Chociaż mówi że niektóre z objawów ma do dziś.A matka za to "jak ty chcesz mieć kogoś jak siedzisz ciągle w domu?" :Stan - Niezadowolony - Zastanawia się:


Re: Jak i czy powiedzieć o tym innym? Rodzinie/przyjaciołom... - Gość - 18 Sie 2010

Kondzik123 napisał(a):A matka za to "jak ty chcesz mieć kogoś jak siedzisz ciągle w domu?" :Stan - Niezadowolony - Zastanawia się:
no i tu ma rację. zresztą tak samo jest jeśli chodzi o jakiekolwiek polepszenie/wyleczenie się z fobii


rozmowy z bliskimi - agnieszka - 18 Paź 2010

Wczoraj zaistniała smieszna dla mnie sytuacja,wybierałam sie ze swoja miłoscia wyłączna do kosciółka(o innej poze niz zwykle)i zaczełam sie denerwowac,wiec on pyta sie co mi sie dzieje no to ja wprost że moja FOBIA daje mi we znaki,bo jest za wczesnie no i na ta godzine co idziemy jest duzo ludzi,wiec sie dusze i jest mi niedobrze,a on na to ze to moze pojdziemy na balkon tam jest mniej ludzi,zgodziłam sie ale niechetnie.Na balkonie po jakims czasie pyta mnie tzn i szturcha łokciem no i jak tam ta FOBIA?odeszła czy jest?i znowu pyta,wiec ja mowie spoko jakos daje rade hihi tak mnie to rozbawiło ze mi wszystko przeszło.Czy wy normalnie rozmawiacie ze swoimi bliskimi na temat swojej fobi????????


Re: Jak i czy powiedzieć o tym innym? Rodzinie/przyjaciołom... - toro - 18 Paź 2010

Z rodziną o tym nie rozmawiam. Z małą częścią znajomych tak. Nie każdy zrozumie, zaakceptuje czy nawet uwierzy w naszą fobię.


Re: Jak i czy powiedzieć o tym innym? Rodzinie/przyjaciołom... - malinowa - 18 Paź 2010

ja jeszcze z nikim na ten temat nie rozmawiałam, jakoś nie potrafię


Re: Jak i czy powiedzieć o tym innym? Rodzinie/przyjaciołom... - andrzej632 - 22 Paź 2010

ja też nie, dlaczego sami się nie domyślą?


Re: Jak i czy powiedzieć o tym innym? Rodzinie/przyjaciołom... - toro - 22 Paź 2010

Bo nie czytają w myślach.


Re: Jak i czy powiedzieć o tym innym? Rodzinie/przyjaciołom... - anikk - 23 Paź 2010

Nigdy bym nie powiedziała, że mam fobię, ale dziś zaczęłam ryczeć, że jestem chora na wszystko, że mam plamki, krostki i ból głowy i na pewno mam raka. Więc jak już nie będę dawała rady funkcjonować, to zacznę powtarzać to samo. Mama już wspomniała o psychologu i psychiatrze, że mnie może zapisać.
A co gorsze, ja naprawdę mam napady, że zaczynam czytać o chorobach i jestem pewna, że mam każdą z nich :Stan - Niezadowolony - Zastanawia się:


Re: Jak i czy powiedzieć o tym innym? Rodzinie/przyjaciołom... - kaminotsuru - 24 Paź 2010

Ja nie miałem tego problemu, o istnieniu fobii społecznej dowiedziałem się od mamy (która gdy tylko przeczytała opis od razu była pewna że to mam) i gdy otrzymałem diagnozę (nasilona fs), nie była ona dla rodziny żadnym zaskoczeniem.


Re: Jak i czy powiedzieć o tym innym? Rodzinie/przyjaciołom... - linka - 24 Paź 2010

Powiedziałam przyjaciółce i rodzicom. Ale był to raczej komunikat niż rozmowa o problemie - po prostu nie lubię o sobie mówić.


Re: Jak i czy powiedzieć o tym innym? Rodzinie/przyjaciołom... - canon29 - 25 Paź 2010

Mi na ostatniej wizycie psychiatra zadał mi takie "zadanie domowe" żebym powiedział o tym komuś bliskiemu np. mamie. Żebym poczół że kotś jest ze mną. Ale jakoś nie potrafie, chociaż bardzo chce to powiedzieć. Tak już 2 tygodnie próbuje.


Re: Jak i czy powiedzieć o tym innym? Rodzinie/przyjaciołom... - pollo - 25 Paź 2010

Ja powiedziałem rodzicom stosunkowo późno, bo jak byłem już na studiach. Zachowali się bardzo fajnie, dzięki nim znalazłem dobrych specjalistów itd. Także warto, aczkolwiek trzeba potem przygotować się że każda rozmowa z nimi przed dłuższy czas będzie skupiać się właśnie na leczeniu, pytaniach jak sobie radzimy itp. Niektórzy tego potrzebują, innych to denerwuje. Pozdrawiam


Re: Jak i czy powiedzieć o tym innym? Rodzinie/przyjaciołom... - anikk - 29 Paź 2010

Wczoraj powiedziałam, że nie zadzwonię, bo nie mogę, nie mogę przełknąć śliny, trzęsie mi się głos, słabo mi. Mama uznała to za puste słowa. Poszłam więc wcześnie spać, żeby dać do zrozumienia, że nie żartuję. Dziś znowu, że mam zadzwonić. Powtórzyłam to samo. I nic, fobia istnieje u innych, słucham opowieści jak to ktoś z fobii wyszedł, ale mnie to nie dotyczy. Woli zadzwonić za mnie niż próbować pomóc albo zasugerować chociaż.


Re: Jak i czy powiedzieć o tym innym? Rodzinie/przyjaciołom... - frezja - 26 Lis 2010

A jak o tym powiedzieć, jeśli chce się powiedzieć i próbuje, ale ci z którymi się rozmawia zaraz przerywają i nie dają dojść do słowa?? Albo nie wsłuchują się żeby zrozumieć?

Wtedy to jescze bardziej się zamykam. Jak rozmawiać z ludźmi, którzy są tak cholernie wygadani, są najbliższi, a nikogo innego nie ma?


Re: Jak i czy powiedzieć o tym innym? Rodzinie/przyjaciołom... - AmeliaBlush - 29 Lis 2010

Niestety chwilowo jestem na etapie: "nikomu nic nie mówić i udawać, ze wszystko jest ok" zupełnie jakby to, że powiem to głośno to się okaże prawda, i już nie będzie można tego cofnąć


Re: Jak i czy powiedzieć o tym innym? Rodzinie/przyjaciołom... - monika_pl - 27 Maj 2011

Ja od pół roku próbuję powiedzieć rodzicom. Powiedziałam siostrze, bo tylko z nią w miarę normalnie potrafię porozmawiać. Ale rodzicom nie potrafię. Codziennie się w sobie zbieram, ale nie mogę nic z siebie wydusić. Myślałam nawet o napisaniu maila, ale zaraz wszystko kasuję... Raczej nie boję się ich reakcji, bo mam naprawdę najlepszych rodziców na świecie. Chodzi o to, że zawsze stresuję się jak z nimi o czymś poważnym mam porozmawiać. Mówię bardzo cicho, oni proszą, żebym mówiła głośniej i w tym momencie jest 100 razy gorzej. Już wiele razy słyszałam od nich, że zachowuję się jak małe dziecko i nie można ze mną normalnie porozmawiać. Już teraz, kiedy to piszę i o tym myślę, to mam łzy w oczach. Ja naprawdę chcę, żeby się o tym dowiedzieli. Sama sobie nie radzę. Chciałabym iść do psychiatry.
Z drugiej strony, kiedy w styczniu byłam u szarytek na rekolekcjach, to jak dziewczyny z pokoju spytały, czemu tak się nie odzywam, to powiedziałam im, że mam fs i jakoś tak łatwo mi to przyszło i miałam jakiś temat do rozmowy :Stan - Uśmiecha się - Mrugając: Później cieszyłam się zwł., że nikt mnie nie zmuszał do prezentowania grupy itp. Myślałam więc, że z rodziną będzie jeszcze łatwiej, ale nie :Stan - Niezadowolony - Zawiedziony: Codziennie mam nowy plan i każdy kończy się porażką. Bo jak mam powiedzieć o tym, że boję się rozmawiać z ludźmi ludziom, ż którymi boję się rozmawiać?


Re: Jak i czy powiedzieć o tym innym? Rodzinie/przyjaciołom... - Dragons86 - 28 Maj 2011

Hmm jakieś to jest dla mnie dziwne co piszecie.Ktoś u was to zdiagnozował czy jak.Jeśli chodzi o mnie to ja nic nie muszę mówić każdy wie jaki jestem nieśmiały niepewny siebie.To czy powiecie jakąś nazwę nic nie zmieni.Każdy widzi jacy jesteście i wnioskuje.Ludzie nie są głupi.Pare koleżanek mi mówiło że jestem wstydliwy czy coś.Poprzez powiedzenie tego chcecie się usprawiedliwić czy coś.Ja wiem jakie to uczucie gdy musisz coś zrobić i brzuch cię boli i masz stresa.Ale każdy się przełamuje.Nawet tym z "pozoru normalnym" wszystko łatwo nie przychodzi.W sumie ja też usprawiedliwiam moje położenie tym że mam niby trudniej niż inni poprzez te blokady.Ale staram się to odsunąć na tyle ile mogę.


Re: Jak i czy powiedzieć o tym innym? Rodzinie/przyjaciołom... - korek21 - 28 Maj 2011

Przecież otoczenie i tak widzi, jak jest. Być może nie potrafi tego nazwać, ale widzi.

Moim zdaniem wszystko zależy od tego, jaką się ma rodzinę. Jeżeli są to ludzie z otwartymi głowami, to owszem, można powiedzieć. Tylko teraz, czy na prawdę otwarci rodzice potrzebowaliby naszej informacji, że jesteśmy tacy a nie inni, a nie zauważyliby tego? To już inna sprawa.

Natomiast, jeżeli są to ludzie, którzy być może nawet nie zrozumieją tematu - mogą być wręcz szkodliwi.


This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.