PhobiaSocialis.pl
Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - Wersja do druku

+- PhobiaSocialis.pl (https://www.phobiasocialis.pl)
+-- Dział: Pomoc (https://www.phobiasocialis.pl/forum-3.html)
+--- Dział: Inne wątki związane z wychodzeniem z nieśmiałości i leczeniem fobii (https://www.phobiasocialis.pl/forum-47.html)
+--- Wątek: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) (/thread-5323.html)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - Czupakabra - 15 Kwi 2011

Długiego to zawsze można sobie zrobić chwilowo na Woodstocku i poczuć się jak rasowy punk nawet jak się nim nie jest na co dzień. Ale obecnie chyba bym się zbyt wyróżniał na uczelni. Najwyżej mogę przyjąć, że na na razie nie potrzebuję odwagi i zrobić ewentualnie krótkiego czy jakąś wariację. W sam raz na sesję.


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - Islaja - 15 Maj 2011

Hm, temat mnie interesuje, ponieważ długo szukałam swojego stylu i długo wyglądałam jak "malarka" (krzykliwe kolory, ozdoby, wszyystko). Nadrabiałam w ten sposób fobię i nie powiem, dobrze się z tym czułam. Ale przyszedł czas, kiedy uznałam, że wyglądam jednak kiczowato i teraz staram się wyróżniać i dodawać sobie pewności siebie jednak w bardziej "wyrafinowany" sposób: noszę ciemne kolory, eleganckie rzeczy, nawet na co dzień, makijaż, obcasy. Staram się ubierać prosto i klasycznie, bo nie lubię być modna.


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - Fobiczny777 - 15 Maj 2011

Ubiorem czy wyglądem czasem się dowartościowuję, ale odwagi mi to nie dodaje. Często czuję, że jest wręcz odwrotnie. Kiedy wyglądem przypominam kogoś śmiałego i otwartego, ludzie tak właśnie mnie traktują i są rozczarowani kiedy nie spełniam ich oczekiwań. A to stresuje mnie jeszcze bardziej. Jednak fobia jest zbyt silna, a pod nowymi maskami ukrywa się stara, dobrze znana osobowość...


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - Gość - 23 Maj 2011

bardzo ważna część mojego nędznego żywota- nie ubieram się krzykliwie, ale sądzę, że ubieram się dobrze, poza tym często jestem pomalowana- nie wymalowana, ale jakiś tusz do rzęs czy inne pierdoły. ktoś napisał, że fobik nie chce na siebie zwracać uwagi, dlatego nie interesuje się kwestiami wyglądu, przeważnie. chyba jednak nie- ubieram się tak czy siak i maluję dlatego, że chcę się wpasować w otoczenie, co zresztą i tak nie wychodzi, bo zawsze czuję się jak klaun, gdy ktoś się patrzy; a jeżeli jestem znowuż niepomalowana, nieuczesana to jest tak samo, a nawet i gorzej, bo pewne szczątki mizernej pewności siebie zanikają zupełnie, tym bardziej, że wtedy ludzie jeszcze natrętniej się patrzą.
nie jestem żadną "tapeciarą"- jakby ktoś mógł stwierdzić po wpisie. w każdym bądź razie- mam małą obsesję na punkcie wyglądu.


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - trash - 23 Maj 2011

Ja się ubieram byle jak ... nienawidzę chodzenia po sklepach z ciuchami/butami ,przymierzania, wybierania itd brrrrr. Nieraz jak kupić już muszę i oglądam coś ciekawszego to zaraz mam we łbie milion wątpliwości : czy nie wyglądam w tym śmiesznie/dziwnie/czy nie będę się w tym za bardzo rzucał się w oczy ... i siłą rzeczy kupuję najprostsze i najzwyklejsze szmaty.


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - Gość54 - 23 Maj 2011

I bardzo dobrze:Stan - Uśmiecha się:
Pindrzenie się to domena bardziej kobieca niż męska.
Faceci czym innym zachwycają
:Stan - Uśmiecha się - Wystawia język 2:


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - jack - 24 Maj 2011

A można wiedzieć czym ??:Stan - Uśmiecha się:


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - BlankAvatar - 24 Maj 2011

swoim wnetrzem (znaczy tym co jest pod ubraniem) :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język:


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - jack - 24 Maj 2011

Aha i jeszcze takie jedno pytanie :Stan - Uśmiecha się - Szeroko: W co mam się ubrać i jaką fryzurę sobie zrobić abym się stał odważny :Stan - Uśmiecha się - Szeroko: i jeszcze bym się chciał zapytać co ma piernik do wiatraka ? :Stan - Uśmiecha się:


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - coolstorybro - 24 Maj 2011

no jak jaką ? taką w jakiej dobrze sie czujesz. wszystko zalezy od naszego myslenia a nie od typu fryzury, ubioru.


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - Gość54 - 24 Maj 2011

jack napisał(a):A można wiedzieć czym ??:Stan - Uśmiecha się:

Tym wszystkim, o czym w tym dziale nie powinno być mowy; p
ale z pewnością nie uganianiem się za szmatkami ani wnikliwym studiowaniem własnej fryzury. To dobre dla nas, kobitek:Stan - Uśmiecha się:


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - BlankAvatar - 24 Maj 2011

automatyczność napisał(a):Tym wszystkim, o czym w tym dziale nie powinno być mowy; p
wiedzialem, ze cos niecenzuralnego :Stan - Uśmiecha się - Mrugając:


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - jack - 24 Maj 2011

automatyczność napisał(a):Tym wszystkim, o czym w tym dziale nie powinno być mowy; p
Czyli ? :Stan - Uśmiecha się:

automatyczność napisał(a):ale z pewnością nie uganianiem się za szmatkami ani wnikliwym studiowaniem własnej fryzury. To dobre dla nas, kobitek:Stan - Uśmiecha się:
Powiem Ci że dziewczyny patrzą na szmatki i na fryzurę u chłopaków :Stan - Uśmiecha się: Ale pewnie to też zależy .


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - Gość54 - 25 Maj 2011

jack napisał(a):Powiem Ci że dziewczyny patrzą na szmatki i na fryzurę u chłopaków :Stan - Uśmiecha się: Ale pewnie to też zależy .

Właśnie, od słówka "zależy" powinnam była zacząć:Stan - Uśmiecha się - Wystawia język 2:
Bo jeśli chodzi o mnie, to owszem - patrzę, patrzę i widzę "o, włosy".
Dla mnie mają być przede wszystkim czyste, zarówno włosy (skóra głowy) jak i ubranie.
Fasony, marka, kolorystyka mnie nie interesują. Samo pojęcie "moda męska" jest dla mnie ciut śmieszne.
Dużo bardziej interesuje mnie to, czy jego zdaniem to czy tamto, niż to, że jego odzień lub fryzura przystaje lub nie do "obowiązujących" trendów.


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - _z_ - 25 Maj 2011

automatyczność napisał(a):
jack napisał(a):Powiem Ci że dziewczyny patrzą na szmatki i na fryzurę u chłopaków :Stan - Uśmiecha się: Ale pewnie to też zależy .

Właśnie, od słówka "zależy" powinnam była zacząć:Stan - Uśmiecha się - Wystawia język 2:
Bo jeśli chodzi o mnie, to owszem - patrzę, patrzę i widzę "o, włosy".
Dla mnie mają być przede wszystkim czyste, zarówno włosy (skóra głowy) jak i ubranie.
Fasony, marka, kolorystyka mnie nie interesują. Samo pojęcie "moda męska" jest dla mnie ciut śmieszne.
Dużo bardziej interesuje mnie to, czy jego zdaniem to czy tamto, niż to, że jego odzień lub fryzura przystaje lub nie do "obowiązujących" trendów.

Bardzo często ludzie z fobią idą włśnie za głosem trendu , wszystko po to aby dobrze "wkupić się" w otoczenie' Ja swój styl dobrałem adekwatnie do zainteresowań , pokazuję co myślę , i co noszę w serce i w głowie. Uwielbiam ubrania z przekazem , z których można cokolwiek wyczytać. Nie przepadam za wielkimi napisami NIKE etc , jeśli ubieram się oryginalnie robię to tak aby znaczek był mały , taki dla mnie a nie dla miłej staruszki 100metrow odemnie


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - Mary Jane - 25 Maj 2011

a mi bardzo imponuje jeśli facet stara się być atrakcyjny i wysilił się trochę, by wypracować sobie w głowie jakiś klucz odnośnie ubrań i włochów, które mu pasują lub ewidentnie nie pasują.
Facet też może podkreślić swoje mocne strony lub ukryć co jest do ukrycia ubraniem. Np. z brzuchem lepiej nie nosić zapiętej bluzy na zamek, bo jeszcze wybrzuszy brzuch itp..
Poza tym optymalnie max 3 kolory dobrze wyglądają. Kolory ziemi fajnie wyglądają na panach, takie naturalne (khaki, beże, grafit). Nie wiem, mi one się wydają takie męskie.
Schludny wygląd jest na plus i kobieta, jeśli jest, na pewno jest zadowolona
jeszcze bardziej zadowolona :Stan - Uśmiecha się - Mrugając:


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - stap!inesekend - 25 Maj 2011

Uważam, że w dodawaniu odwagi ciekawym wyglądem nie ma nic złego. Jeśli ma to pomóc - wręcz świetnie!


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - &chimera - 29 Cze 2011

wydaje mi sie, że ludzie dodają sobie odwagi ubiorem. np. faceci zakładają extra obcisłe topy aby pokazać że mają biceps kaloryfer i takie tam. odstraszają innych, i przy okazji wyrywaja panienki. więc ten top musi im dodawać odwagi. laski natomiast noszą ledwo zakrywające tyłek mini, i też oczywiście za ciasne topy. nie rozumiem tylko tej mody z dresem :Tuzki - Nie wie:


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - coolstorybro - 29 Cze 2011

dresy to pokazuja ludzie JP, zeby sie ich też bać. że tacy luzacy i skarceni przez los. wychowani na ulicy.


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - &chimera - 29 Cze 2011

aha... a ja myślałam, że to chodzi o to żeby wyglądali jakby wyszli prosto z siłowni. Chudy 2001, nie da sie nie zauważyć nowego avatara, jest super:Stan - Uśmiecha się: świetne zdjęcie, obróbki jakies na zdjęciu były czy może to dobra lustrzanka?


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - coolstorybro - 29 Cze 2011

zebys wiedziala ile w tym zdjeciu modyfikacji : >


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - &chimera - 29 Cze 2011

sam bawiłeś się tym zdjęciem? no i wyglądasz groźnie... zupełnie jak nie ty:Stan - Uśmiecha się:


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - coolstorybro - 29 Cze 2011

w szczegóły nie ma co sie wdrażać, powiem 50/50 wiec troche zabawy bylo.


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - Efemeryczna - 30 Cze 2011

Ubranie i makijaż zdecydowanie dodają mi odwagi. Jeśli czuję że dobrze w czymś wyglądam to chwilami mam poczucie że mogłabym zawojować świat :Stan - Uśmiecha się - Mrugając:


Re: Dodawanie sobie odwagi ubiorem/fryzurą (wyglądem) - &chimera - 01 Lip 2011

u mnie jest podobnie. oczywiście zawsze staram sie ubierać stosownie do sytuacji. wieczorne wyjście do jakiegoś pubu- no tu moja wyobraźnia w makijażu i stroju nie zna granic :hamster_happy: swoją drogą po takiej nocce nawet strój i makijaż nie pomogą :hamster_abandoned:


This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.