![]() |
Pieniądze - najważniejsza rzecz w życiu. Koniec kropka. - Wersja do druku +- PhobiaSocialis.pl (https://www.phobiasocialis.pl) +-- Dział: Problemy i porady (https://www.phobiasocialis.pl/forum-14.html) +--- Dział: Szkoła, studia, praca (https://www.phobiasocialis.pl/forum-20.html) +--- Wątek: Pieniądze - najważniejsza rzecz w życiu. Koniec kropka. (/thread-5439.html) |
Re: Pieniądze - najważniejsza rzecz w życiu. Koniec kropka. - maciek333 - 20 Kwi 2012 soulja napisał(a):Jak nie ma pieniędzy to ciężko być szczęśliwy bo wszystko niestety idzie w parze z pieniędzmi; Co do ostatniego zdania muszę sie zgodzic, ale znam tez wielu ludzi którzy nie mają pieniedzy i są szczesliwi. Znam tez takich ktorzy maja dużo i szczesliwi nie są. Co do zdrowia , miłosci i bezpieczeństwa? Tu bym mocno polemizował. Bezpieczeństwo może dają, ale zdrowia i miłosci na pewno nie. Re: Pieniądze - najważniejsza rzecz w życiu. Koniec kropka. - Zasió - 20 Kwi 2012 Zależy jak rozumiemy zdrowie. To utracone wyniku uleczalnej choroby i możliwe do odzyskania daja w dużym stopniu właśnie pieniądze. Re: Pieniądze - najważniejsza rzecz w życiu. Koniec kropka. - maciek333 - 22 Kwi 2012 Zas napisał(a):Zależy jak rozumiemy zdrowie. To utracone wyniku uleczalnej choroby i możliwe do odzyskania daja w dużym stopniu właśnie pieniądze. Tak, to prawda. Ale w 95% o swoim zdrowiu decydujemy my sami - swoim stylem życia i podejsciem do życia i świata. Tu pieniadze nie maja nic do tego. Wprost przeciwnie - nadmiar pieniedzy, moze wywolywac różne patologiczne zachowania, które wlasnie niszczą zdrowie. Re: Pieniądze - najważniejsza rzecz w życiu. Koniec kropka. - soulja - 22 Kwi 2012 ... Re: Pieniądze - najważniejsza rzecz w życiu. Koniec kropka. - Luna - 22 Kwi 2012 Co do zdrowia, to dobrym przykładem jest Jarosław Wałęsa. Miał poważny wypadek, był cały połamany, ale w krótkim czasie powrócił do zdrowia. Kiedyś nawet mówili w tv, ile kosztowała rehabilitacja, nie pamiętam niestety, ale suma była bardzo, bardzo duża. Gdyby nie to, że było go na nią stać, raczej nie odzyskałby zdrowia w takim stopniu i tak szybko. soulja napisał(a):Oczywiście jakiś tam wpływ mamy ale nawet jak będziesz bardzo o siebie dbał to zdrowia ci to nie gwarantuje.No niestety, na większość spraw dotyczących zdrowia właśnie nie mamy wpływu. whiskydrinker napisał(a):ktoś z tego forum, mający silną FS, żyjący na przeciętnym poziomie materialnym z dnia na dzień staje się bogaczem. Wygrywa w lotto czy tam dostaje spadek od nieznanych krewnych, obojętnie. Suma jest duża powiedzmy 20mln złotych. Pytanie brzmi czy owa osoba z dnia na dzień przestanie cierpieć na FS? Czy po odebraniu kasy będzie mogła w pełni się nią cieszyć?Ciekawe pytanie. Myślę, że oczywiście wygrana nie zwalczyłaby fobii, ale wtedy mogłabym sobie pozwolić na terapię i na masę przyjemności w życiu. Czyli właściwie wygrana zmieniłaby dużo na lepsze. Re: Pieniądze - najważniejsza rzecz w życiu. Koniec kropka. - uno88 - 22 Kwi 2012 whiskydrinker napisał(a):Wyobraźmy sobie taka oto sytuację: ktoś z tego forum, mający silną FS, żyjący na przeciętnym poziomie materialnym z dnia na dzień staje się bogaczem. Wygrywa w lotto czy tam dostaje spadek od nieznanych krewnych, obojętnie. Suma jest duża powiedzmy 20mln złotych. Pytanie brzmi czy owa osoba z dnia na dzień przestanie cierpieć na FS? Czy po odebraniu kasy będzie mogła w pełni się nią cieszyć? Nie ma opcji ,aby w pełni się cieszyć. Teraz boisz się pójść do urzędu ,a z 20 bańkami na koncie nie będziesz się bał? Wolne żarty. Druga sprawa ,że samoocena pozostanie na takim samym poziomie bo spadło z nieba. Można nawet dojść do wniosku: "nie zasłużyłem". Nie wspominając o używkach wszelkich ,które od tej chwili byłyby dostępne w ekstremalnych ilościach. Wg. mnie dla fobika z taką forsą istnieją dwa pozytywne scenariusze: 1. Wybudowanie się na lekkim odludziu i taka konsumpcja ,aby do końca życia starczyło (o pełnym cieszeniu się nie ma mowy). 2. Mocny rozwój własny, terapie, coache ,generalnie full opcja bo kasy jak lodu ,więc można korzystać plus założenie firmy i bawienie się w przedsiębiorcę i pracodawcę. (Ambitniejsze i trudniejsze od opcji 1 ,ale po pewnym wkładzie pracy własnej jest szansa ,aby cieszyć się w pełni z życia). Osobiście wybrałbym opcję 2. Re: Pieniądze - najważniejsza rzecz w życiu. Koniec kropka. - Zasió - 22 Kwi 2012 ja połączyłbym natomiast opcję pierwszą i drugą. że lęk całkiem nie zniknie itp - też już o tym pisałem. Pułapka jest chocby to, ze przy takiej ilosci pieniedzy można wiekszość rzeczy kupic on-line, patrzac tylko, czy najlepsze i najdroższe. ale z drugiej strony, jakbyś sie chciał pobudować albo chocby kupic apartament i urzadzić... albo notariusz, architekt, urzedy, pozwolenia, firma budowlana itp, albo chocby developer, notariusz, dokorator wnętrz ![]() ale kazdy am chyba ineco inne postrzeganie swiata, objawy, dręczą go inne demony... Mnie np. meczy takze to, ze czuje sie nikim, kompletnie pustym, pozbawionym oczywiscie doswiadczen spolecznych, ale i reszty osobowosci, wynikajacej z tego, co soba prezentuje, czlowiekiem. Ciagle mam wrazenie, ze nie moge sie zajac tym albo tamtym, no i brakuje mi forsy na pasje ktorych chailbym sprobowac. Niczego nei moge byc pewien, ale taka wolnosc od zycia, obowiazko itp pozwolilaby mi nie tylkoo sie wyszumiec i nadrobic czas, ale takze uspokoic, odrzucic to anrastajace napiecie zwizane z nowym etapem w zyciu. oczywiscie problemy nie znikna na zawsze, i kiedys trzeba i tak pojsc do pracy czy ludzi - ale sadze, ze te mozliwosci w polaczeniu z terapia i poczatkowo pewnie egoistyczynm skupieniu sie na sobie dalyby mi taki nowy start, poczucie, ze wszystko zaczynam i ksztaltuje od nowa, inaczej - tego mi brakuje. Oczywiscie z pomoca terapeutów i moze jakichs tam dwóch trzech istnijacych obok zyczliwych osób ![]() A uzywki - znow kazdy ma inne problemy i nastawienie. To moze byc ogrony problem, ale osobiscie w zyciu nie przszyloby mi do lba, zeby takie mozliwosci zaprzepascici pijac czy cpając. Mozę tylko dlatego, ze teraz tego eni robie, a ucieczka w swait wirtualny nie jest tak kosztowna i chyba tez w zalwie innych opcji poki co latwa bylaby do odrzucenia... Natomiast katastrofa bylaby zapewne taka fortuna dla osoby neiswiadomej problemu - chocby dla mnie jeszcze pol roku temu... tzn. zawsze zakladalem, ze staralbym sie tak gospodarowac tak kasa, zeby starczylo na dziesiatki lat - ale takei zycie chyba nie mialoby glebszego sensu. Choc byloby ekstremalnei wygodne, a w sumie to tez jakas wartosc stanowi. Re: Pieniądze - najważniejsza rzecz w życiu. Koniec kropka. - trash - 22 Kwi 2012 uno88 napisał(a):Nie ma opcji ,aby w pełni się cieszyć. Teraz boisz się pójść do urzędu ,a z 20 bańkami na koncie nie będziesz się bał? Wolne żarty. Druga sprawa ,że samoocena pozostanie na takim samym poziomie bo spadło z nieba. Można nawet dojść do wniosku: "nie zasłużyłem". ![]() ![]() Myślę, że by pomogło ... i to bardzo wydatnie. Dla przeciętnego fobika (czy nawet nie fobika) to byłby tak potężny strzał euforii ("stymulacja pozytywnymi emocjami"), że musiało by się to w jakiś pozytywny sposób przełożyć na jego zachowanie. W jednej chwili uświadamiasz sobie że jakieś tam dziecinne marzenia dotąd nieosiągalne, stają się rzeczywistością. Pewnie w 100% nie wyleczyło by to nikogo z fobii/silnej nieśmiałości/dystymii/czy czego tam jeszcze ,ale w znacznej mierze mogło by się przyczynić do poprawy funkcjonowania i to nawet bez terapii etc. A co do tego, to są i tacy, którzy topią dziesiątki tysięcy w terapeutów, kołczy czy inne tego rodzaju pasożyty i wielkiej poprawy nie zauważają ![]() Re: Pieniądze - najważniejsza rzecz w życiu. Koniec kropka. - Zasió - 22 Kwi 2012 Myśle, zę wszystko zależy też od stanu czlowieka. Bedac w ostrym dole pare razy zlapalem sie na uswiadomieniu sobie, ze te proste rzeczy, za ktore nie moglem sie zabrac, i przez co czulem sie pusty i gorszy (poweidzmy - regularne czytanie czegos madrego, a nie forum o grach), a za które wreszcie sie zabieralem - nie poprawialy, tak jak wczesnie, mojego samopoczucia, mojej wizji seibei samego itp... Oczywiscie, taki zastrzyk gotowki i mozliwosc zrobienia wielu rzeczy, o czym sam wspominalem wczesniej, powinna zwykle dac poteznego kopa, sam fakt, o czym pisalem w stosunku do siebie, kompletnego "porzucenia" teraxniejszosci,s kupienie sie na realizacji jakichs ukrytych planow, luz, swoboda i oten ladunek endotfin musialby chocby dodac mase energii do wziecia sie za siebie, a sama zmiana rzeczywistosci dokola pokazac, ze zycie moze wygladac zupelnie inaczej, wiec y tez, nei tylko nasz dom albo liczba ksiazek an polkach, moga sie zmienic... Re: Pieniądze - najważniejsza rzecz w życiu. Koniec kropka. - anikk - 22 Kwi 2012 Moje marzenia zawsze się opierały na zdobywaniu, a nie posiadaniu. Także 20 mln z jednej strony by było fajne, a z drugiej - już nigdy bym się nie zaczęła starać, bo bym miała pieniądze. A przez to, że nie próbowałabym czegoś osiągać byłabym sfrustrowana. Wolałabym mniejszą kasę, np. 1 mln, starczyłoby na usamodzielnienie się, więc dałoby kopa, a później trzeba by było się postarać o resztę. Re: Pieniądze - najważniejsza rzecz w życiu. Koniec kropka. - soulja - 23 Kwi 2012 ... Re: Pieniądze - najważniejsza rzecz w życiu. Koniec kropka. - anikk - 23 Kwi 2012 soulja, ale poszedłbyś do pracy? (Pewnie pracujesz ![]() Ja nie ![]() A myślę, że chciałabym się odważyć. Re: Pieniądze - najważniejsza rzecz w życiu. Koniec kropka. - potfur z bagien - 23 Kwi 2012 Fajnie by było wygrać pokaźną sumke pieniędzy, mojej zwichrowanej psychiki by to nei uleczyło, ale odeszłyby w niebyt zżerające mnie troski o to jak sobie poradze jak nie skończe studiów czy nie dostane pracy, czyli ogólnie problemy sprowadzające sie do finansów. Plus miałabym kase by szybko zapisać sie do psychola w innym miescie, bo w moim zadupiu ciezko o bliskie terminy, nawet prywatnie. Ogólnie kasa daje duze pole manewru, pozwala poprawić jakość życia i otoczenia, a to zawsze o kilka problemów mniej od. O to czy mnie kasa nie zepsuje bym sie nie martwiła, bo zadne lexusy czy inne luksusy mnie nie interesują, marny ze mnie konsument. Nawet komóry z panelem dotykowym bym nie chciała. Ale ponieważ w zyciu nawet głupiego kubka czy koszulki nie wygrałam, to na wygraną mamony nie licze ![]() Re: Pieniądze - najważniejsza rzecz w życiu. Koniec kropka. - soulja - 23 Kwi 2012 ... Re: Pieniądze - najważniejsza rzecz w życiu. Koniec kropka. - anikk - 23 Kwi 2012 Właśnie o to chodzi bez sensu wtedy pracować, więc nie przełamałabym nigdy swojego lęku, już bym z nim do grobu poszła. Ale też bym taką kasę fajnie wykorzystała ![]() I jestem głupia, bo ciągle myślę, że tego zaznam, podróże 2-3 razy na rok i mieszkanie mnie zadowolą, ale to też spory pieniądz ![]() Re: Pieniądze - najważniejsza rzecz w życiu. Koniec kropka. - maciek333 - 23 Kwi 2012 Muszę oczywiscie przyznac rację, ze wygranie milionów w toto-lotka byloby fajną sprawą i na pewno znacznie odmienilo by zycie każdego z nas i uczyniło je (jesli nie szczęśliwszym) to na pewno dużo bardziej znośniejszym. Wrócmy jednak na ziemię - takie wygrane padają bardzo rzadko i zapewne nikt z nas tak nie wygra (choć życzę tego Wam wszystkim!!). Pewnie takze dlatego , że mało kto z nas gra w tego totolotka. ![]() Wracając na ziemię i do tematu pieniędzy - np. u mnie awans w pracy połączony z dużym zwiększeniem zarobków nie przyniósł żadnych widocznych zmian w moim życiu na lepsze. Owszem, stać mnie na więcej rzeczy... ale co z tego? Skoro w innych dziedzinach życia znacznie się pogorszyło w tym samym czasie - wróciły nastroje depresyjne, moje stosunki z ludzmi znacznie sie pogorszyły. Ogólnie wolałbym swoje życie sprzed 5 lat z zarobkami 3 razy mniejszymi niż dzisiejsze.... takze uwierzcie że pieniądze to nie wszystko. ps. tez kiedys myslałem ze pieniadze są panaceum na wszystkie wady tego świata... mysle że każdy kto nie mial ich w nadmiarze w dzieciństwie (młodości) tak uważa/uważał. To chyba całkiem logiczne. Rzeczywistosc jest duzo bardziej skomplikowana. Re: Pieniądze - najważniejsza rzecz w życiu. Koniec kropka. - Siri - 24 Kwi 2012 maciek333 - zgadzam się absolutnie. Wiele lat przeżyłem na "złotówce od mamy" choć i jej często brakowało. Obecnie kiedy pracuje plus mieszkam z rodzicami tak na prawdę nie wiele się zmieniło. Przez 5 miesięcy pracy byłem szczęśliwym człowiekiem, a nawet pewność siebie wzrosła. Jednak teraz po 10 miesiącach lęki wróciły, a wypłata stała mimo dużej sumy mała. Wyremontowałem pokój, kupiłem parę pocieszających rzeczy, stać mnie na piwo jednak nie mam czasu i siły by na nie iść. Praca w rzeczywistości zajmuje 24/h. Re: Pieniądze - najważniejsza rzecz w życiu. Koniec kropka. - maciek333 - 09 Paź 2012 Napisałem parę miesiecy temu, że tez kiedys myslałem ze pieniadze są panaceum na wszystkie wady tego świata... mysle że każdy kto nie mial ich w nadmiarze w dzieciństwie (młodości) tak uważa/uważał. To chyba całkiem logiczne. Rzeczywistosc jest duzo bardziej skomplikowana. I nadal tak uważam. Przez ostatnie kilka miesiecy miałem okazje obserwowac kilka takich sytuacji, które potwierdzały maksymę iz pieniądze szczęścia nie dają. Re: Pieniądze - najważniejsza rzecz w życiu. Koniec kropka. - OutSider - 11 Paź 2012 Tak mi się jakoś przypomniała stara piosenka zespołu Tilt "Co się stało w tym kraju nad Wisłą". A konkretnie fragment: "Kasa, kasa, kasa, kasa, kasa, kasa, jedni zaciskają, inni popuszczają pasa, bo za kasę możesz sobie nawet kupić zbawienie i miłość na telefoniczne zamówienie, bo wiadomo - lepsza ku*wa, jeśli cię stać niż narzeczona, o którą trzeba dbać." Re: Pieniądze - najważniejsza rzecz w życiu. Koniec kropka. - Riverside - 11 Paź 2012 Osobiście, mam gdzieś pieniądze. Tak, są potrzebne do życia, ale nie powinno się żyć tylko i wyłącznie dla nich. Czyli, dla mnie kasa to środek, a nie cel. Re: Pieniądze - najważniejsza rzecz w życiu. Koniec kropka. - uno88 - 11 Paź 2012 No ,ale im więcej tego środka, tym więcej celów pojawia się w zasięgu. Problem ,gdy komuś wydaje się ,że do osiągnięcia danego celu pieniądze sś niezbędne ,a w rzeczywistości jest inaczej ,albo przynajmniej nie potrzeba ich tak wiele jak sądzimy. Re: Pieniądze - najważniejsza rzecz w życiu. Koniec kropka. - Riverside - 11 Paź 2012 Zależy jakie cele ![]() Można nie mieć pieniędzy i być szczęśliwym, i mieć pieniądze, będąc tak naprawdę nieszczęśliwym, w pewnym sensie i tak biednym ![]() Re: Pieniądze - najważniejsza rzecz w życiu. Koniec kropka. - xavras - 11 Paź 2012 Ale lepiej jest być nieszczęśliwym i mieć pieniądze, niż nie mieć pieniędzy i też mieć do du*y. Szczęście to generalnie stan umysłu i kasa to tylko kolejna rzecz, która na ten stan umysłu wpływa. Tak myślę ![]() Re: Pieniądze - najważniejsza rzecz w życiu. Koniec kropka. - Riverside - 11 Paź 2012 No tak, lepiej mieć pieniądze niż ich nie mieć, z tym się zgadzam. Co do szczęścia, myślę, że każdy ma swoją definicję, czym jest one dla niego ![]() Re: Pieniądze - najważniejsza rzecz w życiu. Koniec kropka. - uno88 - 11 Paź 2012 Pieniądze samemu zdobyte są też wskaźnikiem cech ,które ma ich posiadacz. Dlatego zdarzenie losowe w postaci wygranej ogromnej sumy wielokrotnie skończyło się tragicznie dla tego kto ją wygrał. |