![]() |
Pokonujemy fobię społeczną ,,krok po kroku'' terapia 20 tyg. - Wersja do druku +- PhobiaSocialis.pl (https://www.phobiasocialis.pl) +-- Dział: Pomoc (https://www.phobiasocialis.pl/forum-3.html) +--- Dział: Samopomoc - materiały (https://www.phobiasocialis.pl/forum-8.html) +--- Wątek: Pokonujemy fobię społeczną ,,krok po kroku'' terapia 20 tyg. (/thread-528.html) |
Re: Pokonujemy fobię społeczną ,,krok po kroku'' terapia 20 tyg. - jack - 06 Lut 2010 Czy jest tu osoba której ta terapia pomogła ? ![]() ![]() Re: Pokonujemy fobię społeczną ,,krok po kroku'' terapia 20 tyg. - Sosen - 07 Lut 2010 Ściągnięć terapii średnio dla jednego linka(z 3) jest setka. To i tak mało moim zdaniem. Nie wiem, czy za mało się o niej mówi, czy ludzie nie mają ochoty sobie pomóc. Re: Pokonujemy fobię społeczną ,,krok po kroku'' terapia 20 tyg. - jack - 07 Lut 2010 Pewnie nie mają ochoty sobie pomóc, albo myślą że im sie nie uda bo przecież jak to możliwe ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Re: Pokonujemy fobię społeczną ,,krok po kroku'' terapia 20 tyg. - bedzielepiej - 09 Lut 2010 Wielka szkoda, że terapia nie jest przetłumaczona do końca. Myślę, że gdyby była na pewno pomogłoby to wielu z nas chociaż częściowo pozbyć się fobii. Re: Pokonujemy fobię społeczną ,,krok po kroku'' terapia 20 tyg. - jack - 09 Lut 2010 Też tak właśnie myślę że szkoda że Piotrek nie przetłumaczył tego do końca ![]() ![]() ![]() Re: Pokonujemy fobię społeczną ,,krok po kroku'' terapia 20 tyg. - Jas - 10 Lut 2010 No a ja zacząłem dziś... no dobra, może jeszcze nie przeczytałem na głos, ale zrobię to jeszcze przed pójściem spać ![]() Re: Pokonujemy fobię społeczną ,,krok po kroku'' terapia 20 tyg. - jack - 20 Lut 2010 Zastanawiam sie czy dalej ciągnąć tą terapię..bo zamiast coraz lepiej to jest coraz gorzej ze mną..czy to normalne ?? zaczynam sie czerwienić w stresujących sytuacjach ![]() ![]() ![]() Tylko mi nie mówcie że to ANTsy mi podpowiadają abym zrezygnował z terapij ![]() Re: Pokonujemy fobię społeczną ,,krok po kroku'' terapia 20 tyg. - Sosen - 21 Lut 2010 Zastanów się jaka jest przyczyna tego czerwienienia. Może odstawiłeś ostatnio leki. W jaki sposób niby terapia miała by sprawić twoje czerwienienie? Re: Pokonujemy fobię społeczną ,,krok po kroku'' terapia 20 tyg. - jack - 21 Lut 2010 Sosen napisał(a):Zastanów się jaka jest przyczyna tego czerwienienia. Może odstawiłeś ostatnio leki. W jaki sposób niby terapia miała by sprawić twoje czerwienienie?no właśnie nie wiem ![]() Re: Pokonujemy fobię społeczną ,,krok po kroku'' terapia 20 tyg. - Matii - 21 Lut 2010 Czesc Wam ![]() ![]() ![]() Wiecie z ta terapia trzeba naprawde kosekwentnie i wytrwale pracowac, nie jest tak latwo zmienic silne sciezki lekowe w mozgu ![]() ![]() Re: Pokonujemy fobię społeczną ,,krok po kroku'' terapia 20 tyg. - jack - 21 Lut 2010 Matii napisał(a):Mnie martwi co innego: np jezeli chodzi o Antsy to naprawde przydalby sie ktos zdrowy ktory moglby nam je lepiej wskazac, bo przeciez my je mamy tak zakodowane i sa one dla nas tak prawdziwe ze moze nam byc ciezko je wychwycic, mozemy je uwazac za cos pewnego i prawdziwego i nawet nie probowac z nimi walczyc! jak sobie z tym poradzic??No to nie takie chyba łatwe do końca..ja polecam medytacje wydaje mi sie że może być skuteczna ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Aha i przepraszam za tyle uśmieszków hehe ![]() ![]() ![]() Re: Pokonujemy fobię społeczną ,,krok po kroku'' terapia 20 tyg. - jack - 23 Lut 2010 No to ja jeszcze coś dziś dodam ![]() ![]() Re: Pokonujemy fobię społeczną ,,krok po kroku'' terapia 20 tyg. - Piotr - 23 Lut 2010 No to się cieszę bo zacząłem terapię kilka dni temu. Mam nadzieję, że chociaż trochę mi pomoże. do Jacka - trochę mniej tych "buziek" używaj, bo ciężko się Ciebie czyta ![]() Re: Pokonujemy fobię społeczną ,,krok po kroku'' terapia 20 tyg. - Jas - 25 Lut 2010 Biorąc pod uwagę, że poradziłem sobie całkiem nieźle na spotkaniu w większym gronie, to chyba coś daje ta terapia ![]() Mam tylko jeszcze jeden problem - reakcje organizmu, których nie umiem kontrolować ![]() ![]() Re: Pokonujemy fobię społeczną ,,krok po kroku'' terapia 20 tyg. - Sosen - 25 Lut 2010 To wszystko się ze sobą łączy. Walenie serca jest reakcją na hormony, a hormony wydzielają się bo się boisz. Te reakcje organizmu powinny z czasem słabnąć, im bardziej będziesz się przyzwyczajał do sytuacji społecznych. Re: Pokonujemy fobię społeczną ,,krok po kroku'' terapia 20 tyg. - przypadkowy - 26 Lut 2010 siema wam. Szukam i szukam i nie moge znalezc poaczatku tej terapi, a chcialem też zaczać to cwiczyc, wszystko co znalazlem jest po ang a nie znam tego jezyka. Szukalem o tej terapii w 1 postach ale je wyedytowane (usunieto), wiec skad wy to bierzecie lub gdzie to znajde? to sie slucha czy czyta,i zalezy mi zeby bylo po polsku. Re: Pokonujemy fobię społeczną ,,krok po kroku'' terapia 20 tyg. - bedzielepiej - 27 Lut 2010 Ja właśnie też nie potrafię poradzić sobie z reakcjami mojego organizmu. Wydaje mi się, że mimo iż w części poznawczej uczyniłem ogromny postęp to z behawioralną mam ogromny problem. Przykładem są wystąpienia publiczne. Powtarzam sobie i głęboko wierzę w to, że ta sytuacja nie jest wcale straszna, nic mi się przecież nie stanie, mówię do siebie magiczne ODPRĘŻ SIĘ ale to nic nie pomaga. Gdy zaczynam zabierać głos przed większą grupą to automatycznie serce wali mi jak młot i ogromnie się trzęsę. Nie potrafię nad tym zapanować. Jak myślicie, jeżeli będę coraz częściej przełamywał się i próbował mimo wszystko mówić przed większą grupą to jest szansa, że z czasem te objawy ustąpią? Re: Pokonujemy fobię społeczną ,,krok po kroku'' terapia 20 tyg. - Sosen - 27 Lut 2010 Chodzi o to, żeby robić to stopniowo, zaczynać od jak najmniej stresujących sytuacji, i gdy nauczysz się z nimi radzić, czyli opanujesz ten lęk, przechodzić do trudniejszych. I tak coraz wyżej piramidy. Jak próbujesz wskoczyć od razu do głębokiej wody, to może być Ci ciężko to opanować. Re: Pokonujemy fobię społeczną ,,krok po kroku'' terapia 20 tyg. - Matii - 08 Mar 2010 bedzielepiej wedlug mnie robisz ten sam blad co kiedys autor terapi , wystawiasz sie za wczesnie na najtrudniejsze sytuacje i to powoduje ze lek sie nie zmniejsza, wystawiasz sie na nie, nie bedac jeszcze gotowa. Zacznij moze najpierw od mniejszych grup, sproboj osobno poznac ludzi z ktorymi pracujesz, naucz sie radzic sobie w tych sytuacjach i lek przed duza grupa powinien sie zmniejszyc. Wdlug terapi Richardsa wystawianie sie na duze stresy nie zmniejsza leku a nawet moze go potegowac. Re: Pokonujemy fobię społeczną ,,krok po kroku'' terapia 20 tyg. - cocojambo - 08 Mar 2010 Witam. Robię tą terapię chyba od czasu kiedy kolega Sosen ja przetłumaczył. Choć nigdy tu nie pisałem. Teraz postanowiłem to zrobić. Zaczne od początku. Kiedy wykonywałem ją pierwsze dwa tygodnie, z dnia na dzień fobią opuscila mnie na 2 dni, tzn. nie całkowicie ale lęk spadł mi bardzo mocno do tego stopnia, że nie zwracałem na niego uwagi. Oczywiście się rozleniwiłem a lęki wrócily, ale nic kontunuowałem. Zmieniłem pracę, pracowałem nocą nie wysypiałem się, dużo stresów. Miałem pierwszy w zyciu napda lęku panicznego, doświadczyłem go 4 razy w życiu. Miałem kłopoty z zołądkiem od tamtego czasu, ale nie zaprzestałem kontunuacji terapii, miałem leki od psuchiatry. Brałem miesicąc po czym odstawiłem. Terapie wykonywałem cały czas. Przez miesciąc nie odczuwałem lęków, myślałem ze z tego wyszedłem na dobre. Znowu zmiana pracy, mam zawsze klopoty ze snem gdy pracuje zmianowo. Stresowalem sie tym, leki sie odezwaly ale to nic. POradzilem sobie z nimi w tydzien. Teraz spostrzezenia odnośnie terapii. Wiele ludzi polega tylko na samych zdaniach z terapii, na wolnym mówieniu ale wiekszość nie pamięta o akceptacji, spokoju. Nalezy powtarzac codzien zdania o akceptacji siebie, i poczuć ja. Jezeli jestes w stanie z najwiekszyms pokojem przyjac kazda mysl, kazdy lek, i nie zwrocic na to wiekszej uwagi to wlasnie rozwiazales problem. Ktos tu pisala, ze sie zalamuje, ze nie potrafi do tej pory przemawiac przed grupa. A czy ta osoba trenowala rozluznianie wszystkich miesni? W domu kiedy jest sie spokojnym, cwiczymy rozluznianie wszytskich miesni na raz, myslac o zdaniach z terapii. Kolejna wazna rzecz, mozesz cos zrobic majac lek, i to jest wlasnie sukces. Bo to zrobiles, nie wazne ze od tam wtedy byl, bedzie na pewno jeszcze dlugo ale faktem jest, ze to zrobiles. Ze chociaz probowałes. Wsrod ludzi nalezy skupiac sie na zewnatrz, nie na sobie i swoich odczuciach. Przerobilem terapie od deski do deski, mozecie mnie pytac jesli macie jakies problemy, chetnie odpowiem. Bardzo rzadko miewam lęki, czasem odczuwam napiecie, tak samo z natretnymi myslami. Nie maja nademna zadnej wladzy. Re: Pokonujemy fobię społeczną ,,krok po kroku'' terapia 20 tyg. - Sosen - 08 Mar 2010 cocojambo napisał(a):Witam. Robię tą terapię chyba od czasu kiedy kolega Sosen ja przetłumaczył. Małe sprostowanie. To nie moje tłumaczenie, tylko Piotrka. Re: Pokonujemy fobię społeczną ,,krok po kroku'' terapia 20 tyg. - mystical600 - 07 Kwi 2010 To i ja coś dodam od siebie. Terapia jest genialna i pomaga mi niesamowicie. Przerabiam ją 3 raz, gdyż kluczem do sukcesu jest postępować zgodnie z zaleceniem - na każdą sesję poświęcić tydzień(wcześniej trochę przeskakiwałem). Jestem bodajże na 12 tygodniu sumiennego powtarzania i zachęcam wszystkich do czytania. Robić to co jest napisane, a wszystko będzie pięknie. Przyłączam się do prośby o przetłumaczenie do końca, gdyż to na prawdę odmienia ludziom życie. Powodzenia wszystkim Re: Pokonujemy fobię społeczną ,,krok po kroku'' terapia 20 tyg. - Selma - 09 Kwi 2010 No właśnie, przydałoby się tłumaczenie do końca... Ja niestety z angielską wersją nie dam sobie rady. Re: Pokonujemy fobię społeczną ,,krok po kroku'' terapia 20 tyg. - mystical600 - 29 Kwi 2010 Właśnie zacząłem tłumaczyć dalszą część terapii, więc jak będą chętni to za jakiś czas będę mógł udostępnić. Re: Pokonujemy fobię społeczną ,,krok po kroku'' terapia 20 tyg. - Jas - 03 Maj 2010 no oczywiście, że jestem chętny cały czas ![]() ![]() |