PhobiaSocialis.pl
Jak to jest być kochanym? - Wersja do druku

+- PhobiaSocialis.pl (https://www.phobiasocialis.pl)
+-- Dział: Problemy i porady (https://www.phobiasocialis.pl/forum-14.html)
+--- Dział: Relacje międzyludzkie (https://www.phobiasocialis.pl/forum-19.html)
+---- Dział: RELACJE ROMANTYCZNE (https://www.phobiasocialis.pl/forum-61.html)
+---- Wątek: Jak to jest być kochanym? (/thread-11202.html)

Strony: 1 2 3


Jak to jest być kochanym? - Zasió - 08 Paź 2014

Przez chłopaka, przez dziewczynę? Pewnie nei tak kolorowo, jak w komediach romantycznych, ale czy tak beznadziejnie jak w drętwych docusoapach?

Czy nie przeraża was czasem, że po prostu nie wiecie - jeśli nie wiecie - jak to jest?

Mam 26 lat i nie wiem, nigdy tego nie doświadczyłem, nigdy...


Re: Jak to jest być kochanym? - ananas filozoficzny - 08 Paź 2014

Być kochanym. Nie wiem jak to jest. Czy bym potrafił zaufać i uznać , że Ona mnie naprawdę kocha?


Re: Jak to jest być kochanym? - Gość - 08 Paź 2014

@ananas, a Ty bys potrafił kochac albo sprawic, ze ktos zaufa i uzna, ze kochasz?


Re: Jak to jest być kochanym? - UnikamSiebie - 08 Paź 2014

Nemo zadała bardzo dobre pytanie.

A Zas chyba dzisiaj sobie dobrego pornola znaleźć nie może, też tak czasem mam, człowiek szuka i szuka, ale wszystko to jakieś takie dennie drętwe, że mu się zaczyna włączać emo faza. :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język:


Re: Jak to jest być kochanym? - Gość - 08 Paź 2014

przeczytałam: "człowiek szuka i szuka, ale już ręce drętwe"


Re: Jak to jest być kochanym? - Zasió - 08 Paź 2014

ja myslę, nemo, że bym umiał. A w każdym razie tak czuję i chcę w to wierzyć, bo bez tej wiary to już nic nie pozostaje.

uniem - nie, to nie to. Właściwie głupi żart, ale skoro już zacząłeś - dziś akurat od ręki trafiłem na bardzo fajnego.


Re: Jak to jest być kochanym? - UnikamSiebie - 08 Paź 2014

Sorki Zas.

nemo napisał(a):przeczytałam: "człowiek szuka i szuka, ale już ręce drętwe"

Nie no, nie, ja nie mogą za długo, więc nie zaczynam dopóki czegoś dobrego nie znajdę. :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język:

Tak w ogóle to się łączę w bólu z Zasem. Chociaż w sumie siostra mnie kocha, ale nie oto chyba Zasowi akurat chodziło. Tylko, że ja akurat przy takiej relacji szybko bym poległ.


Re: Jak to jest być kochanym? - ananas filozoficzny - 08 Paź 2014

nemo napisał(a):@ananas, a Ty bys potrafił kochac albo sprawic, ze ktos zaufa i uzna, ze kochasz?
Dobre pytanie Nemo.
Ja z góry zakładam, że to może być jednostronne tylko z mojej strony, że tylko ja mogę pokochać bez wzajemności, że tylko ja mogę być nieufny.
Myślę, że mogę kochać i przekonac Ją, że tak jest. :-)


Re: Jak to jest być kochanym? - Gość - 09 Paź 2014

@ananas :Stan - Uśmiecha się - Szeroko: a skąd będziesz wiedział, że kogoś kochasz?


Re: Jak to jest być kochanym? - ananas filozoficzny - 09 Paź 2014

Będę wiedział Nemo. Tak po prostu. Już coś podobnego przeżyłem. :-)


Re: Jak to jest być kochanym? - clouddead - 09 Paź 2014

Mi wystarcza, że Bóg mnie kocha


Re: Jak to jest być kochanym? - Zasió - 09 Paź 2014

nemo, do czego zmierzają twoje pytania?
Wiem że niektórzy są bardzo źle nastawieni do jakiejkolwiek "miłości" i rozumiem, taka metoda obronny i przeciwdziałania frustracjom, ale to i tak nie zmieni żałosnych, naiwnych mas pragnących ciepła i bliskości.


Re: Jak to jest być kochanym? - Gość - 09 Paź 2014

Nieee Zas, po prostu jestem ciekawa, do niczego nie zmierzają. nie mam zamiaru nikogo przkoenywać, że miłość jest zła, ble, że nie istnieje etc.


Re: Jak to jest być kochanym? - ucieczka - 09 Paź 2014

Zas, w większości przypadków bycia kochanym= popłoch, panika i zerwanie kontaktu (ew. pytanie co jakiś czas "przeszło ci już?", ale tylko tych których lubimy i nie chcemy zrywać kontaktu na stałe).

Reszta to te odwzajemnione.


Re: Jak to jest być kochanym? - Kaktus - 09 Paź 2014

Dziś pytanie, dziś odpowiedź.

Fajnie.


Re: Jak to jest być kochanym? - trash - 09 Paź 2014

clouddead napisał(a):Mi wystarcza, że Bóg mnie kocha
mnie nie koffa i tym bardziej mi to wystarcza. :Husky - Podekscytowany: Wystarczy że mam pod czaszką jeszcze jakieś receptory μ i D2 :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język:


Re: Jak to jest być kochanym? - f - 09 Paź 2014

ehh


Re: Jak to jest być kochanym? - adasko - 10 Paź 2014

Nie wiem jak to jest. Miłości też trzeba się nauczyć. Ona do Ciebie przyjdzie a ty zrobisz wszystko żeby się jej pozbyć. Dopiero później czuć żal za zmarnowaną szansą...


Re: Jak to jest być kochanym? - Gość - 11 Paź 2014

a nie zal za tym, ze sie zostało samemu?


Re: Jak to jest być kochanym? - soulmates - 11 Paź 2014

Śmiem twierdzić, że sama nie przyjdzie.
Zwłaszcza gdy siedzi się w domu, przed komputerem.
Trzeba się choć trochę postarać, wykazać inicjatywę, otworzyć się na innych, dać coś z siebie.
Może to frazes, ale jakże trafny; żeby cokolwiek dostać, najpierw trzeba coś ofiarować.

Niezaspokojona potrzeba z czasem rodzi frustrację.
Z kolei frustracja zazwyczaj jest źródłem agresji, złośliwości, cynizmu, zazdrości, zamknięcia się w sobie...
W tak "pięknych okolicznościach przyrody" nie przyjdzie żadne pozytywne uczucie.
A nawet jesli przez przypadek znajdzie się gdzieś obok, to przestraszy się i ucieknie...


Re: Jak to jest być kochanym? - adasko - 11 Paź 2014

Kiedy się nie udaje to co można zmienić? Gdzie szukać? Na internecie ciągle się zawodzę niestety. A na ulicy? Nie potrafię. Nie mam o czym zagadać, nie mam po co zagadać. Gdzie szukać ludzi takich jak ja? Na forach... a w realu?


Re: Jak to jest być kochanym? - Zasió - 11 Paź 2014

na terap... oh, wait, wszyscy zajęci nawet tam. poza niektórymi facetami. :Stan - Niezadowolony - Diabeł:


Re: Jak to jest być kochanym? - soulmates - 11 Paź 2014

Ale kto powiedział że na ulicy?
Skąd taki pomysł, by zawierać znajomości na "ulicy".
Nie znam żadnej dziewczyny/kobiety która by zareagowała pozytywnie na taką formę zaczepki. No chyba że panienki z Cocomo :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język 2:
A poza "przysłowiową" ulicą istnieje całe mnóstwo innych możliwości, w zależności od tego co kto preferuje, jakie ma możliwości, zainteresowania etc.
Kluby, koncerty, kurs fotografii, garncarstwa, gry na perkusji, nauka jazdy konnej, szydełkowania, strzelnica sportowa, rajd rowerowy, wspinaczka górska, kółko parafialne...
I dlaczego miałbyś szukać kogoś podobnego do siebie ?
Przy tego typu problemach z nawiązywaniem znajomosci i ogólnie w kontaktach międzyludzkich słabo widzę związek dwóch fobików.
Raczej powinna to być osoba, która będzie ciągnąć Cię w górę, pomoże Ci się otworzyć i walczyć ze swoimi lękami i słabościami. Ktoś kto będzie inspiracją, motywacją i fascynacją, a zarazem wsparciem, poczuciem stabilizacji i bezpieczeństwa.


Re: Jak to jest być kochanym? - Zasió - 11 Paź 2014

"Raczej powinna to być osoba, która będzie ciągnąć Cię w górę, pomoże Ci się otworzyć i walczyć ze swoimi lękami i słabościami. Ktoś kto będzie inspiracją, motywacją i fascynacją, a zarazem wsparciem, poczuciem stabilizacji i bezpieczeństwa."

Tak, tak, wiele razy o tym dyskutowaliśmy na forum, znamy te "ideały", tylko gdy czytam takie wyliczenie to zastanawiam się - dlaczego taka osoba chciałby to robić? Nie wspominając o tym, że trafienie na takie teoretyczny ideał jest właściwie niemożliwe.


Re: Jak to jest być kochanym? - adasko - 11 Paź 2014

No właśnie. Kto by chciał ciągnąć za sobą "kulę u nogi" większą lub mniejszą? No chyba że ktoś ma wygląd Brada Pitta. Bądzmy realistami. Tak to może dziewczyna fobik ma szansę. Ale nie chłopak. Kobiety szukają oparcia w facecie a nie takich sierotek...


This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.