![]() |
Nauczyłam sie radzic sobie z fs - Wersja do druku +- PhobiaSocialis.pl (https://www.phobiasocialis.pl) +-- Dział: Pomoc (https://www.phobiasocialis.pl/forum-3.html) +--- Dział: Pozytywne historie (https://www.phobiasocialis.pl/forum-23.html) +--- Wątek: Nauczyłam sie radzic sobie z fs (/thread-2129.html) |
Nauczyłam sie radzic sobie z fs - brunetka - 10 Sty 2009 Mnie rowniez niestety dotknela ta przykra choroba. Sama jak dotad nie zdawalam sobie z tego sprawy, myslalam ze taka po prostu jestem. Przez tyle lat odczuwalam wielki stres w kontaktach z innymi ludzmi , przede wszystkim w sytuacjach formalnych jak np wystepy publiczne, rozmowy kwalifikacyjne czy wizyty w jakiochkolwiek instytucjach. Myslalam jednak, ze tak po prostu jest, nigdy z tym nie wygram. Gdy jednak skonczylam liceum nagle zdalam sobie sprawe z tego, ze musze cos zrobic z tym co mnie tak bardzo ogranicza. Zmienialam dwa razy szkole, bo balam sie wystapien publicznych, ktore jakby nie bylo zawsze mnie gdzies tam spotykaly. Wtedy przezywalam tak ogromny stres ze nijak nie moglam go opanowac. Wolalam wiec uciec, zaszyc sie w domu, aby tylko uniknac osmieszenia. Ta droga doprowadzila mnie do kompletnej niemocy, depresji i marazmu. Balam sie isc na studia,do pracy, w koncu zaczelam sie tez wstydzic tego ze nic nie robie. Rodzina oczywiscie zrozumiala to jako lenistwo i nierobstwo. Nawet nie chcialam sie zalic, bo wiedzialam ze nikt mnie nie zrozumie Re: Nauczyłam sie radzic sobie z fs - MK - 10 Sty 2009 Jak to się mówi: urzekła mnie Twoja historia :-) A mogłabyś zdradzić w jaki sposób radzisz sobie z FS? Bo rozumiem, że nie podjęłaś psychoterapii, farmakologii, homeopatii czy alkoholizmu :-) Chodzi o jakiś naturalny mechanizm radzenia sobie? Re: Nauczyłam sie radzic sobie z fs - brunetka - 10 Sty 2009 Swangoz czesciej siegalam po alkohol, wtedy czulam sie swobodniej i uciekalam od swoich mysli.Nagle oswiecilo mnie i stwierdzilam ze to jest nienaturalny stan. Wybralam sie do psychiatry, ktora zapisala mi sertraline(czy jakos tak ![]() ![]() |