![]() |
Fobia marnuje życie - Wersja do druku +- PhobiaSocialis.pl (https://www.phobiasocialis.pl) +-- Dział: Problemy i porady (https://www.phobiasocialis.pl/forum-14.html) +--- Dział: Inne życiowe problemy i sytuacje (https://www.phobiasocialis.pl/forum-22.html) +--- Wątek: Fobia marnuje życie (/thread-5716.html) |
Fobia marnuje życie - Veronica - 07 Lut 2011 Jako, że jest to dział "Radzenie sobie i powodzenie w życiu" postanowiłam się tutaj poużalać nad swoim życiem i problemami, w większości pewnie tylko wyimaginowanymi. No więc, ja nie radzę sobie w życiu ![]() ![]() ![]() ![]() Przepraszam, że się tak rozpisałam, teraz pewnie nikt tego nie przeczyta, ale musiałam się wyżalić i teraz jest mi troszeczkę lepiej Re: Fobia marnuje życie - jovita - 07 Lut 2011 Witaj Veronica. Uśmiechałam się jak czytałam Twój post, a to dlatego że ja całe życie czuję się podobnie ![]() Apropo dorosłości, sama zdecydujesz czy chcesz założyć rodzinę, czy chcesz być singielka i "zawojować" świat, nikt Ci tego nie może narzucić. Ja tęsknię za podstawówką, wtedy może byłam trochę nieśmiała ale nie było mowy o fobii... Spróbuj się przełamać i znaleźć jakąś spokojną osobę na studiach, może trochę zagubioną z którą mogłabyś się może nawet zaprzyjaźnić, we dwoje zawsze raźniej ![]() Powodzenia, trzymam kciuki ![]() Re: Fobia marnuje życie - Szajbus - 07 Lut 2011 Witaj Oi ! Veronica... hmm... Powiem ci tak ![]() Możesz nie brać moich uwag, porad, ale na mnie działają na wielu ludzi tez pozytywnie..Poprawiają humor... wszytko przez ten stereotyp... ale mniejsza oto.. Miałem okres w zyciu, że właśnie tak jak ty... wstałem, zjadłem, szkoła, dom szkoła dom... i błeee zacząłem się wkurzać, i to porządnie...( podkreślam, jeszcze skinem nie byłem ) . owiedziałem nie ... ku%&a NIE !! ... dlaczego kumple sobie codziennie gdzies wychodzą... dlaczego nie ja.. Ja miałem dużo, nadal mam dużo znajomych... ale wiesz co ![]() ![]() Więc na początek zacznij wychodzic gdzies sama .. samemu , niewiem jak to odmienic ![]() w kazdym bądź razie...chyba nie brak ci pieniędzy( mimo studiowania ) na drobne wypady... oo kabaret jest dobry... wracając do mnie... w końcu poszedłem na koncert, akurat był to Toots and the Maytals... jakieś covery ich grali... i wiesz co?? byłem sam, bez znajomych a mimo to zobaczyłem, że nie trzeba nikogo dobrze znać, zeby się dobrze bawić... zamieniłem pare słów, o tym , ze chałowo grają, że nie znam tu nikogo, że chce miec swoją paczkę... koncert sie skonczył.. ale poszedłem na następny, bo wychodzenia rodzice (dzieki Bogu) mi nie zabraniali ... i znowu ci sami ludzie... teraz to juz sie ze mną przywitali... Dzisiaj mamy swoją paczkę... korzystamy z zycia, mamy własną kapele... Gramy przed koncertami wielkich gwiazd... czasem jakis kufel w ciebie poleci, ale to nic ![]() Najważniejsze jest , żeby znaleźć sobie ludzi którzy cie chcą, bo zawsze , ale to zawsze się tacy znajdą, jedni szybciej, drudzy wolniej... , ale niech mi ktos nie wciska kitu, ze NIE !!... nie wolno kogos szukac na siłe... , ale kto szuka znajduje... P.S wiem, ze jestem Skinem i ze mna nikt sie nie liczy, nie mam fobii, ale jeżeli mam byc pomocny, bo taki chce byc... to po pierwsze... Posłuchaj tego : http://www.youtube.com/watch?v=NTPK4aJ9P00 Nie musisz patrzyć na obrazki( mi się podobają), ale posłuchaj muzyki... W ogóle sciagnij sobie zespół Toots and The Maytals... To jest Skinhead Reggae.. ale tak pozytywne, że masz ochotę tańczyc, to ciągnie każdego... A Nie wierzę, ze ty sie nie uśmiechasz ![]() po drugie, nie wiem jak się ubierasz, ale zacznij nosić jasne ubrania... i najlepiej (jeżeli chodzi o fryzure) to staraj się nosic taką, zeby nie zasłaniała twarzy... To działa na chłopaków, bo widzą, ze (zewnętrznie) jestes otwarta na znajomości... nie jestem doktorem mody, ani ludzkich zachowań, ale to co dzieje sie na codzień mogę ci przekazac... przynajmniej w Świętokrzyskiem( tym antysemickim regionie) ... jakoś sobie z tym radze ![]() Kolejny P.S... masz taki podpis, właściwie cytat "Dopóki Walczysz[..]" ... Stosujesz się do tego??, bo moim zdaniem to ważne... naprawde warto... Uwierz mi, wkoncu trafisz na takich ludzi, którzy będa chcieli się z tobą spotykać... o dorosłości nie mogę duzo powiedzieć, ale jeżeli chodzi o moich znajomych... rodzinę, to na pewno małżeństwo a tym bardziej założenie rodziny to inc strasznego... to jest zwieńczenie twojego wczesniejszego życia.. zarazem nie pozbywając się tego co robisz... Dziaciaki na pewno będą troche przeszkadzać... ale nie na tyle, żebyś nie mogła gdzies wyjsć ze znajomymi ![]() hmm... Dlaczego ja to napisałem, dlaczego napisałem to pozytywnie o sobie...Nie lubioe komentarzy typu... ojjj, mam ten sam problem... wiem co to za ból... albo tez tak mam !! To działa jeszcze bardziej pogrążająco, bo podajecie przykłady coraz to gorszych przezyc... a podając lepsze osoba czytająca sobie mysli.. hmm, może u mnie tez tak jest/bedzie a nawet było i warto do tego wrócić... ![]() Trzeba myśleć, że jest pozytywnie, byc optymistą i miec o wiele wiekszy dystans do Świata... Wychodź zawsze z założenia, ze zawsze spotka Cię cos dobrego... Aha no i spójrz czasem na ludzi 60-70 letnich ... jak oni (nie wszyscy , wiem) potrafią spędzać aktywnie zycie... w tym wieku masz inne priorytety, ale na pewno nie mniejsz zapał... dlatego weź się do roboty... i wychodź z tego Akademika, czy tam stancji... Fobia, to tylko pojęcie w teorii, w praktyce może wyadwać się gorsze, ale na pewno da się to zmienić,... seria prób i będów, ale na pewno się da... Wszystko jest dla ludzi, jeżeli tego bardzo chcą... P.P.S kolejne ![]() ![]() to jest mój pogląd na swiat... ale chciałem byc pomocny, moze mi się to udało... pewnie czegoś nie opisałem, jak zwykle mi umknęło... ale jednak coś tam przelałem, ze łba ![]() No i jezeli jesteś katoliczką... w ogóle praktykujesz jakąś religie, tylko nie muzułmanizm... ![]() ![]() ooo ho ho... ![]() ale jak to zwykle ja ![]() P.P.P.S ![]() ![]() napisałaś, ze pewnie nikt tego nie przyczyta... ja po 2-3 zdaniach stwierdziełm , ze ci odpisze.. ![]() Rzeczywistośc jest inna ![]() ![]() Powoli zblizam się do zakończenia, więc nie łam się i POZDRO ![]() ![]() albo jak bym ja to powiedział po swojemu : Oi ! ![]() ![]() ![]() Edytowano :9:56 Widzę że ktoś się już przede mną zdązył podpisac ![]() P.S kolejny z serii post scriptum ![]() Bede się za Ciebie modlił... Re: Fobia marnuje życie - BlankAvatar - 07 Lut 2011 ^ niezły post ![]() serio, sporo pozytywnej energii Veronica widzimy, że masz dość swojej fobii, wykorzystaj tą energię by się jej pozbyć. Zainteresuj się tematem, poczytaj o FS : coś konkretnego o samej chorobie + (ja polecam) terapia poznawczo-behawioralna (+ książki, które niejako na niej bazują, jak coś o pewności siebie, asertywność itd). Znajdź sobie zajęcie w którym mogłabyś się samorealizować. I poszukaj pozytywnych znajomych. w sumie wszystko to co napisał Szajbus, tylko w skrócie ![]() i pamiętaj nic na siłę, gdy dowiesz się jak działa FS, zrozumiesz, że czasem są po prostu gorsze dni, kiedy nic Ci się nie będzie udawać. Ważne żeby się wtedy nie zrażać i spokojnie kontynuować, to nasze leczenie. to wszystko brzmi jak banał, ale taka jest prawda. potrzeba tylko czasu i cierpliwości. Zaakceptuj fakt, że masz FS i już więcej się tym nie zamartwiaj (nie zadręczaj się jak wygląda czy wyglądało Twoje życie). Po prostu idź -w swoim własnym tempie- do przodu. Re: Fobia marnuje życie - coolstorybro - 07 Lut 2011 Szajbus nieźle ![]() ![]() i powiem Ci nie jesteś sama, bo mam podobnie, jeśli mowa o dalekich rzeczach, to dla mnie sa bardzo dalekie. Ale jakos żyje i jest fajnie, jakos teraz czuje sie dobrze ![]() Re: Fobia marnuje życie - Szajbus - 07 Lut 2011 jeszcze byłoby fajnie... jak by Veronica to przeczytała ![]() P.S ich habe probleme !! ![]() Re: Fobia marnuje życie - Veronica - 07 Lut 2011 Szajbus napisał(a):jeszcze byłoby fajnie... jak by Veronica to przeczytała Przeczytałam ![]() ![]() ![]() Re: Fobia marnuje życie - Szajbus - 07 Lut 2011 Tak na marginesie,,, jeżeli chodzi o załamanie... nie wiem, czy wiecie, że mój kumpel ( czyli nie wiecie ![]() Życie często wymaga od nas poświęceń... aaa no i Veronica ![]() ![]() ![]() Pozdro ludziska... i wiecie, jakby ktos wam wspominał o jakimś Koncercie Ska/ Skinhead Reggae albo nawet Oi !, o którym ja nie wiem ![]() ![]() P.S Fajnych ludzi tu można spotkać... Także tego no... tego tamtego o czym ja mówiłem.. no wiem !! Do zobaczyska ludziska ![]() Re: Fobia marnuje życie - akuku - 07 Lut 2011 po kilku pierwszych zdaniach pomyślałam - Amelia. bingo : ) wcale nieprawda, że w prawdziwym życiu nie ma magii i szczęśliwych zakończeń. są, zdarzają się, ale może trzeba na to trochę poczekać. nic na siłę. powinnaś się cieszyć i być dumna z tego, jaka jesteś, że różnisz się od większości ludzi, w pozytywny sposób. w sumie..w wielu momentach mogłabym się pod twoim postem podpisać. też czułam się z jednej strony - stara i zmęczona, z drugiej, w porównaniu z rówieśnikami - kompletnie niedojrzała. wydawało mi się, że to wada, więc zaczęłam nadrabiać, w zbyt dużym tempie. nie polecam. musisz poczekać na lepsze, może nie z założonymi rękami, ale czekać. i się nie zrażać. będzie dobrze edit: o, jakiś pozytywniś na forum ![]() Re: Fobia marnuje życie - Szajbus - 07 Lut 2011 czyzby chodziło o mnie??? jezeli tak... to dlaczego... ![]() na tym forum znalazłem pare porad i hmmm... przydało mi się to, a zobaczyłem, ze tez moge podyskutować, co bardzo lubie... ![]() |