![]() |
nie mogę nic zrobić - Wersja do druku +- PhobiaSocialis.pl (https://www.phobiasocialis.pl) +-- Dział: Problemy i porady (https://www.phobiasocialis.pl/forum-14.html) +--- Dział: Relacje międzyludzkie (https://www.phobiasocialis.pl/forum-19.html) +---- Dział: RELACJE ROMANTYCZNE (https://www.phobiasocialis.pl/forum-61.html) +---- Wątek: nie mogę nic zrobić (/thread-8686.html) |
nie mogę nic zrobić - kamilo124 - 09 Mar 2013 Witam serdecznie.Mam 18 lat i wydaje mi się że cierpię na FS, w sumie to mi się nie wydaje tylko jestem tego prawię pewien, u psychologa nigdy nie byłem ale wywnioskowałem to ze swojego zachowania. Ale może dość owijania w bawełnę przejdźmy do mojego problemu. 1,5 roku temu idąc do nowej szkoły bardzo wierzyłem w to, że właśnie tam znajdę dla siebie dziewczynę ( tu muszę nadmienić, że nigdy nie byłem w poważnym związku, w sumie to w żadnym związku nigdy nie byłem), już na samym początku spodobała mi się dziewczyna z innej klasy. Na każdej przerwie gapiłem się na nią jak jakiś po+ ![]() Re: nie mogę nic zrobić - ouimaisnon - 09 Mar 2013 Według mnie za dużo od siebie wymagasz i obwiniasz się za to, że nic nie zrobiłeś, a potem wpadasz w jeszcze gorsze przygnębienie i poczucie beznadziei i z powodu tego poczucia beznadziei nic nie jesteś w stanie zrobić. Błędne koło. Gdy próbuję sobie wyobrazić siebie na Twoim miejscu, to wiem, że dla mnie jako dla osoby z fobią podejście do obcej osoby i zagadanie w dodatku w celu nawiązania poważniejszej relacji na chwilę obecną jest niemożliwe. Żeby móc to zrobić jedynym rozwiązaniem jest chyba rozpoczęcie terapii, chociażby na własną rękę korzystanie z terapii Richardsa. I dopiero wtedy zabierz się za podrywanie dziewczyn ![]() Re: nie mogę nic zrobić - Niedźwiadek - 09 Mar 2013 Ja doskonale rozumiem co opisujesz i co czujesz. Re: nie mogę nic zrobić - hipis - 10 Mar 2013 Jeżeli tak bardzo boisz się zacząć z nią znajomość, to może próbuj wśród jej znajomych? Re: nie mogę nic zrobić - lambet - 10 Mar 2013 Tu nie ma innego wyjścia tylko iść na terapię i zrobić z sobą porządek. Ja też odczuwałem paniczny lęk do kobiet i nie byłem w stanie i ich obecności sklecić kilku prostych zdań. Wprawdzie nie pozbyłem się całkowicie problemu, ale jest już znacznie lepiej. Rzecz, która mi najbardziej pomogła to wyrobienie sobie pewnych umiejętności. Konkretnie chodzi przede wszystkim o umiejętność rozmowy. Pracuje w zakładzie gdzie połowa czy większość to kobiety. Więc starałem się zagadywać. W końcu nauczyłem się jako tako prowadzić konwersacje zresztą nie tylko z kobietami. Co oczywiście przełożyło się na zmniejszenie lęku. Zresztą chyba najlepsze efekty w walce z fobią dało mi wyrobienie sobie umiejętności społecznych czy też interpersonalnych. Oczywiście nie pójdzie to tak gładko i szybko. W rok tego raczej nie zrobisz; a na początku nie będzie oszałamiających sukcesów. Na dodatek trzeba też pozbyć się fobii, bo jak masz problem z zrobieniem zakupów to raczej nie podejdziesz i nie zagadasz. |