- Proszę przeczytaj to i pomóż
#1
CZeść



mbv, 20 lat, pracuje w firmie budowlanej.



Cierpię na fobię społeczną, boje się świata, gdy przychodzę z pracy zamykam się w pokoju i tworzę sztukę..

Piszę eseje,tworzę filmy awangardowe i mam już nawet sukcesy mimo tak młodego wieku; problem w tym, że wstydzę się o tym komuś powiedzieć,

rodzina nic nie wie, a co dopiero ktoś z zewnątrz. Gdy tworzę odczuwam niesamowitą radość, czasem nawet katharsis, czuję podświadomie, że jestem geniuszem,

mam wielki talent, miewam tez wizje artystyczne, które są syntezą moich pragnień i odczuć metafizycznych.



Rodzina uważa mnie za odludka, matka cierpi bo nie uczestniczę w życiu społecznym, boję się m.in. jeździć autem, spotykać z kobietami, rozmawiać z kolegami w pracy,

nie czuję się swobodnie z innymi, mam bardzo depresyjne nastroje, wtedy często dużo piszę i wychodzą mi niesamowite literackie zdania.



Odczuwam silną potrzebę transcendencji, absolutu, wiążą się z tym bóle egzystencjalne - to całkowicie pochłania moje sfery duchowe.



Jestem małomówny i zamknięty w sobie, potrzebuję niezachwianej pewności siebie..



Chcę zacząć rozmawiać z innymi, przestać się bać świata, realizować swoje cele i poświęcić się całkowicie sztuce....proszę pomóż
Odpisz
#2
mbv napisał(a):Chcę zacząć rozmawiać z innymi, przestać się bać świata, realizować swoje cele i poświęcić się całkowicie sztuce..
Na moje oko, chcenie to może być trochę za mało, zwłaszcza, że wszystko chciałbyś robić 'dla sztuki', czyli tak jakby powiedzieć innymi słowy 'jak uprawiać swoją wyalienowaną twórczość tak by realne życie stawało się lepsze'.
Życie to też sztuka i dla niej może trzeba będzie poświęcać sporą część uwagi przeznaczanej normalnie na tzw. twórczość artystyczną. Co zresztą nie znaczy, że twórczość ostatecznie na tym ucierpi..
Odpisz
#3
Tak jak napisał masterblaster Pan plaster;
Życie to właśnie sztuka.
Mówisz, że chcesz poświęcić się całkowicie sztuce, to proponuję Ci zostawić swój kącik artystyczny i wyjść na ulicę, przejedź się autobusem po mieście a zobaczysz taki teatr jakiego nigdy nie widziałeś.
I to za darmo, full HD 3D.

Ps. Napisałeś, że nikt nie widział Twojej twórczości, a mówisz o sobie, że masz wielki talent.
Czy sztuka przypadkiem nie przez publike jest oceniana?
Żebyś tylko nie zatracił się w samouwielbieniu.
Odpisz
#4
No właśnie, trochę zalatuje samozachwytem - chyba ze ktoś te filmy widział i oceniał, były wysyłane na jakieś konkursy?

"zobaczysz taki teatr jakiego nigdy nie widziałeś.
I to za darmo, full HD 3D"

E, be przesady, scenografia to przecież nie wszystko, a scenariusz to akurat taki sobie...

"Życie to też sztuka"
Coś w tym jest...
Ostatnia nadzieja w palnej broni,
Wyceluje se do lewej skroni,
Zanim strzele "raz-dwa-trzy" odlicze
I spokój mi wyjdzie na oblicze.
Odpisz
#5
Cześć

chodzi o to że boje się pokazać filmy mojej rodzinie i znajomym, boje się krytyki( wiem to brzmi irracjonalnie - na tym właśnie polega mój problem)

filmy pokazywałem na festiwalach i przeglądach, były pozytywne wypowiedzi krytyków, znalazłem się w selekcji europejskiego festiwalu filmowego, gdzie zgłoszono około 600 filmów, a wybrano 76 najlepszych (w selekcji filmów eksperymentalnych 11 - w tym mój), wydano mój film na dvd z festiwalu, które poszło w świat , byłem prawie njmłodszy z grona rezyserów - oni wszyscy po studiach i szkołach, ja nie mam studiów, żadnego doświadczenia, filmy robię od około roku...

byłem też pokazywany w kinach i galeri sztuki wspólczesnej..
Odpisz
#6
Bardzo chciałabym obejrzeć, to co tworzysz...
Miłość jest silniejsza niż śmierć.
[Obrazek: JRbqoRy.png]
Odpisz
#7
mbv napisał(a):chodzi o to że boje się pokazać filmy mojej rodzinie i znajomym, boje się krytyki( wiem to brzmi irracjonalnie - na tym właśnie polega mój problem)
Hehe, bo ja wiem.. Szczerze mówiąc dla mnie to nie brzmi ani trochę irracjonalnie. Sam byłbym z tym ostrożny, szczególnie jeśli tworzy się coś, niekonwencjonalnego /awangardowego o czym bliskie osoby nie mają bladego pojęcia. Nie każdy potrafi docenić, albo chociażby zauważyć w czymś 'sztukę'..

edit:
Zależy oczywiście od człowieka bo bywają ludzie otwarci i potrafiący cieszyć się z niespodziewanych sukcesów bliskiej/znajomej osoby. Jednak osobiście wolałbym mieć jakiekolwiek wytłumaczenie na pytanie, 'czemu nie powiedziałeś mi wcześniej, czemu obcy ludzie wiedzą lepiej czym się zajmujesz', itp.. Dlatego sam może nie chwalił bym się od razu wyróżnieniami, a raczej stopniowo oswajał ludziki wspominając że, interesuję się / zajmuje się "czymś". Może to dziwny pomysł, ale z drugiej strony, stawiając ich przed faktem dokonanym czego można się spodziewać, jak nie zmieszania, zaskoczenia, konsternacji i niedowierzania (ale o co chodzi?) w pierwszym odruchu. Nie żeby to miała być jakaś rada, tak się tylko zastanawiam.
Odpisz
#8
Najgorzej jest pokazywać coś co się tworzy ludziom z bliskiego kręgu, dlaczego? Bo chyba tylko na ich zdaniu nam zależy.
Ja miałem np. Swoją wystawę rysunków mangi w swojej szkole, każdemu się podobało tyle, że każdy, podkreślam każdy musiał się pytać czy to napewno moje, bo nie wiedzieli, że coś takiego umiem.
Wychodzi to z tego, że znajomi, rodzina nie będą do końca patrzyli czysto artystycznie, tylko zawsze będą opierali opinię, poniekąd, na podstawie tego jak Cię znają.
I chyba to Cie trapi mbv?
Opinia najbliższych a nie opinia ogółem.
Odpisz
#9
Masz rację, boje się, że mnie skrytykują, a krytykę ciężko znoszę, ale
trudno, powoli zacznę się przełamywać, bo dłużej nie wytrzymam takiego zycia
Odpisz
#10
Hmm, no więc tak...miałam taki czas w swoim życiu, że obracałam się w tak zwanym środowisku artystycznym, czy też wśród ludzi zajmujących się twórczością artystyczną. Sama nawet coś tam sobie dłubałam    :Wystawia język:
Z moich spostrzeżeń wynika, że:
1. osoby, które skrobią coś sobie po cichu, nie chwaląc się tym naokoło, zajęte tylko swoją pracochłonną sztuką, odnosiły spektakularne sukcesy w zakresie sztuk, którymi się zajmowały. W momencie, gdy dochodziło do wystawy, bądz jakiegokolwiek innego upublicznienia tych prac, wszystkim oczy wyłaziły na wierzch. Prace te we wszystkich przypadkach były cholernie dobre, a dodatkowo treści jakie poruszały niejednokrotnie jezdziły po mózgu odbiorcy.
2. osoby, które obnosiły się z tym, nad czym teraz pracują i jak tego dokonują i takie, które robiły dużo szumu wokół swojej osoby, tak na prawdę nie wygenerowały niczego, co by d**ę urywało.

Także zastanów się, proszę, czy jakość artystyczna, tego, co tworzysz jest dla Ciebie ważna. A może ważniejsze jest dla Ciebie uwielbienie od otoczenia: "wow, patrzcie artysta!!"

Uważam, że przydałoby się gdyby oprócz Zbigniewa Rybczyńskiego ktoś jeszcze zdobyłby oskara za awangardowy filmik krótkometrażowy.
Nota bene ze zdobyciem oscara przez Rybczyńskiego związana jest pewna anegdota. Otóż na krótko przed ogłoszeniem wyników we właściwej kategorii na gali rozdania, Rybczyński wyszedł na chwilę do toalety. I o tym, że zdobył oscara dowiedział się w toalecie. I w momencie, kiedy szybko chciał się pojawić na sali, w której miała miejsce uroczystość, zatrzymała go ochrona. Rybczyński nie posiadał identyfikatora uprawniającego do poruszania się na terenie tegoż obiektu. Po prostu, ktoś wcześniej go wprowadził. Rybczyński nie znał wtedy za bardzo angielskiego, i próbował się wytłumaczyć tak, jak umiał. Szarpał się i wykrzykiwał I'm oscar. Ochrona umieściła go w areszcie. Tak było..    :Śmieje się:
Miłość jest silniejsza niż śmierć.
[Obrazek: JRbqoRy.png]
Odpisz
#11
Jakiś czas temu postanowiłem, że zdobende oskara w wieku 25 lat, robie sobie szczegułowe plany na przyszłość.
Jestem kimś, kto siedzi jak długo może i szlifuje swój styl
Jestem ze wsi, nie ma mowy o rozgłosie i popularności bycia artystą. Czuję, że niedługo osiągne szczyt, ale tak banalna rzecz jak pokazanie prac komuś innemu to problem. Kiedyś to jednak nastąpi.




Powiem wam tylko, że tworzę sztukę metafizyczną, która będzie doceniona..
Odpisz
#12
Btw. - czyżby fan My Bloody Valentine?
Człowiek naraża się na łzy, gdy raz pozwoli się oswoić.
Odpisz
#13
No, w jakimś artystycznym zakresie to ty masz pewność siebie godną pozazdroszczenia... a mozę nawet zbyt dużą?    :Uśmiecha się: Choć jak piszesz, jakieś podstawy ku temu są.
Ostatnia nadzieja w palnej broni,
Wyceluje se do lewej skroni,
Zanim strzele "raz-dwa-trzy" odlicze
I spokój mi wyjdzie na oblicze.
Odpisz
#14
nie jestem fanem My Bloody Valentine, ale czasem słucham, to wg mnie najlepszy zespól indie rockowy wszechczasów
Odpisz
#15
mbv, za co rodzina miałaby Cię krytykować? Bardziej prawdopodobne, że byliby z Ciebie dumni, co grozi tym, że będą się Tobą chwalić - to z kolei może zagrozić Twojej prywatności
Odpisz
#16
deleted
Odpisz
#17
Ostatnio w moim życiu coś przyspiesza tzn. pojawia się coraz więcej festiwali , które pokazują moje prace, w listopadzie będzie mój debiut w na wystawie zbiorowej Galerii Sztuki Aktualnej w Szczecinie, wybrano mnie też z pośród 3800 aplikantów do wywiadu w katalogu zagranicznej instytucji artystycznej
(prezentacja prac i rozmowa o mojej sztuce)...jestem w szoku...ja ..ze wsi..
bez wykształcenia....z brakiem pewności siebie. Powiem tylko że zawsze jak chodzę spać to marzę o tym....spełnia się

Przez ostatni miesiąc podupadłem na zdrowiu, stres, zaburzenia odżywiania,
długie godziny przed komputerem, bez przerwy boli mnie głowa....musiałem to powiedzieć....

Czasem chodzę daleko od domów, kładę się na torach i zatracam
Odpisz
#18
gratuluję
Odpisz
#19
Gratuluję sukcesów na polu artystycznym i w dalszym ciągu bardzo chciałabym zapoznać się z Twoją twórczością. W jaki sposób byloby to możliwe?

A tory i w ogóle klimaty industrialno-kolejowe są bardzo widowiskowym tematem wizualnym, ale może do tego typu leżenia wybierz sobie miejsce na łące bardziej. Plaża jest też dobrym takim miejscem, ze względu na wrażenia dzwiękowe ze strony morza. Tam w Szczecinie masz chyba dostęp, prawda?
Miłość jest silniejsza niż śmierć.
[Obrazek: JRbqoRy.png]
Odpisz
#20
Ja nie mieszkam w Szczecinie, tylko koło Tarnowa (małopolska)
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Nieśmiałość, wątpię. Proszę o pomoc. Niewiesznic 16 2 524 13 Lip 2015, Pon 10:24
Ostatni post: tPoH
  Prosze o pomoc. Manala19 12 1 652 10 Maj 2014, Sob 10:52
Ostatni post: Manala19
  Badanie do pracy mgr - proszę Was bardzo o pomoc kati25 11 2 850 28 Lut 2014, Pią 22:42
Ostatni post: kati25
  Boję się ludzi, proszę o pomoc i wypowiedzi. czlowiekzproblemami 5 5 942 23 Wrz 2012, Nie 20:43
Ostatni post: jarzebinka
  Proszę o pomoc Dede 3 894 05 Lip 2011, Wto 0:12
Ostatni post: Serafis
  Proszę pomóżcie. Obawy z powodu obniżonej koncentracji. :( songovu 18 2 867 20 Lut 2011, Nie 0:10
Ostatni post: songovu
  Proszę pomóżcie! Też macie podobne objawy? panpanpan 9 2 159 01 Lut 2010, Pon 14:38
Ostatni post: krys840


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.