- Przeblyski normalności
#26
Miewam przebłyski normalności. U mnie to się objawia w postaci całkowitego braku lęku, stresu i innych myśli negatywnych. Włącza mi się racjonalne myślenie. Problemy w życiu nagle przestają mieć moc. Mam pozytywne spojrzenie na nie. Pojawiają się myśli jak: "te problemy znaczą tyle co zero", "można nadal żyć normalnie, wesoło i mieć problemy na głowie" i inne. Powraca poczucie teraźniejszości i uczucie odrealnienia mija. Pojawia się przyjemność z robienia czegoś w tym czasie. Na przykład, w trakcie lęku muzyka dla mnie brzmi jak zlepek nut. W trakcie tego przebłysku muzyka nagle zaczyna być przyjemna, mieć moc, sens. Te przebłyski trwają u mnie od 3 sekund do może minuty. Pojawiają się w losowym czasie. Potem natychmiastowo znika i znowu pojawia się mroczna mgła lęku   :Stan - Niezadowolony - Smuci się:. Próbuję jakoś do tego wrócić, ale mózg zachowuje się jak jakiś głupek, jakby miał 5 sekundową pamięć. Nic do niego nie dociera. Jestem ciekaw mechanizmu powstawania tych przebłysków.
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Mighty:
  • jablecznik
Odpisz
#27
Ja już nie mam fobii społecznej, mogę jeść i sikać w miejscach publicznych a nawet odbierać telefony i dzwonić w miejscach publicznych, jedynie nie cierpię kiedy ktoś mi się dłużej przygląda, np. jakiś obcy facet to mam ochotę mu wpierdolić.
Odpisz



PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.