- Przestań sie użalać nad sobą, bo to żałosne ;)
#1
Kiedyś miałam podobnie jak Wy. Bałam się ludzi, bałam się nowych sytuacji, bałam się zmian, bałam się swojego życia, bałam się sama siebie...ale przyszedł w końcu taki moment w moim życiu, że stwierdziłam "co się ku*** ze mną dzieje?!, czego ja się właściwie boję?" Wystarczyło się czasem zatrzymać, popatrzeć, poobserwować ludzi, sytuacje obok, obiektywnie spojrzeć na wszystko co mnie otacza.. wystarczyło tylko tyle by dostać OLŚNIENIA.

Na prawde...przestańce marnować swoje życie NA STRACH!!!, przestańce myśleć o tym, że jesteście gorsi od innych.. To ku*** NIE PRAWDA!!! Wiecie ilu ludzi, takich zwyczajnych, pospolitych żyje w nieświadomości? Wiecie ile pojebanych ludzi jest szczęśliwych z błahych powodów?! Bo ktoś sobie kupił nowe auto?, bo do kogoś się odezwał, ktoś wyczekiwany?, bo ktoś sobie kupił nowe buty?, bo ktoś..bo coś?!

MY!!! - czyli ludzie wrażliwi, myślący, żyjący na prawde, mamy przejebane! Stwarzamy sobie problemy, których nie ma , jesteście tego swiadomi, prawda?

MY!!! mamy ciężej, mamy pod górke,bo wymagamy od siebie wiecęj, bo czujemy więcej, bo chcemy więcej, bo żyjemy bardziej niż inni!

I TY, i TY, i TY i ja...jesteśmy dzięki temu LEPSI, JESTEŚMY NA PRAWDE!!!

Dlatego skończ z porównywaniem siebie do jakiś pojebów!!! JESTEŚ LEPSZY, ZROZUM!!!!

Przestań się bać, przestań myśleć, że jesteś gorszy - NIE JESTEŚ!!! PRZYSIĘGAM!!!

Przestań słuchać innych! Oni ku*** nic o Tobie nie wiedzą!!!

Doceniaj przyjaciół o ile ich masz. Nie Tych od Fb ...ale tych z krwi i kości, przygotowanych na najgorszą chu**** tego świata w Twoim wydaniu! Jeżeli jeszcze takich nie spotkałeś, to przykre...ale NIE, nie realne...nie szukaj ich!...sami się znajdą!

Nie skamlaj o lepsze życie!, o przyjaźń! , o miłość! Nie żyjesz w domu Brata Alberta! Nie oczekujesz paczki z Karitasu! Nie jesteś księdzem po kolędzie który nażre się za free i dostanie jeszcze za to kasę!!!


JESTES WART WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE NA TYM PARSZYWYM ŚWIECIE!!!

Dlatego chce Ci przetłumaczyć.

Zastanów się kim jesteś?! Czego chcesz?! Co się może uszczęśliwić?!
Gdzie możesz wyjechać?!... Zmień się do cholery!!!

albo zmarnuj swoje życie...To już Twoja decyzja.

   :Uśmiecha się puszczając oko:


   :Uśmiecha się puszczając oko:[/b]
" Bez twojego pozwolenia nikt nie może sprawić,ze poczujesz się gorszy."

Eleonor Roosvelt
[-] 2 użytkowników polubił(o) wpis Sasa123:
  • Area, Placebo
Odpisz
#2
Powiem tak.
1. Demagogia.
2. Łatwo powiedzieć, a trudno zrobić.
3. Co, jeżeli ktoś faktycznie czuje, że się do niczego nie nadaje (a przynajmniej do tego co chciałby robić, ale ma trudności ze zrozumieniem podstaw... jak np. ja)?
Typ osobowości wg. MBTI: INFP/ISFP.
Fobik od: 2000 i/lub 2002, i/lub 2007.
Odpisz
#3
Wszystko zależy od doświadczeń, gdy wszystko się ładnie połączy jak u koleżanki to każdy z czasem wstanie na nogi    :Uśmiecha się z humorem:
Każdy wybije się z tego dołka gdy tylko będzie na to gotowy
Odpisz
#4
Fajny post.
Tylko zastanawiam się, po co?
Myślisz, że w ten sposób komukolwiek pomożesz? Ja też mógłbym napisać podobny post, bo z wieloma rzeczami, które napisałaś się zgadzam. Tylko ja zdaję sobie sprawę, że u każdego problem wygląda nieco inaczej i ma różne nasilenie. Pamiętam, że na niebieskim forum jeden z moderatorów poczuł się lepiej, i zapowiedział bana dla każdego kto, tak jak on, nie przestanie się bać. Zabawne, nie?

$ $ $

Cytat:I TY, i TY, i TY i ja...jesteśmy dzięki temu LEPSI, JESTEŚMY NA PRAWDE!!!
O, to mi się podoba.

Cytat:nie szukaj ich!...sami się znajdą!
Z kolei, jak już miałbym zachęcać fobików do zmian, to nie proponowałbym im bierności.

Cytat:Zmień się do cholery!!!

albo zmarnuj swoje życie...To już Twoja decyzja.
A tu proponujesz myślenie w kategorii wszystko albo nic. To błąd poznawczy. Też raczej nie polecam.
[Obrazek: zdjecie.jpg]
Odpisz
#5
Ja uważam że wszystko zależy od naszego myślenia i nastawienia do nas samych. Ok...jesteś chory, masz problemy, Twoje życie jest do ch*ja podobne. ok..ale czy nie możesz spojrzeć na siebie inaczej? Popatrzeć na swoje życie z boku? To Cie nie zaboli, a jedynie polepszy Twój stan! Spróbuj...jak spróbujesz i to nic nie da...spróbuj jeszcze raz.    :Uśmiecha się puszczając oko:
" Bez twojego pozwolenia nikt nie może sprawić,ze poczujesz się gorszy."

Eleonor Roosvelt
Odpisz
#6
Sasa dobrze pisze bo z tego wyszła i patrzy na problem racjonalnie a nie przez pryzmat strachu jak my. Ja też miałam taki okres w życiu kiedy fobia jakoś się uspokoiła i myślałam co ze mą było nie tak i jak to możliwe, że tak twiłam w tym stanie, w takiej stagnacji? I miałam nadzieję, że to już za mną i już zawsze będzie tak dobrze ale niestety nie, i znów wpadłam w kompleksy i zaczęło mi się wydawać, że nie zasługuję na nic, co dobre. Założę się, że wielu z was tak ma, i założę się, że to nie prawda bo przecież widzimy siebie gorszych niż faktycznie jesteśmy. Dla kogoś możemy być wyjątkowymi a dla siebie samych możemy być nikim i trzeba to w końcu zrozumieć - nie jesteśmy gorsi. Żyjemy w brzydkim, parszywym świecie, który sami sobie stworzyliśmy ale możemy z niego uciec, tylko najpierw trzeba sobie zdać z tego sprawę.

Cytat:Fajny post.
Tylko zastanawiam się, po co?
Może dlatego, że motywuje i daje nadzieję (przynajmniej niektórym), w przeciwieństwie do twojego postu.

Cytat:
Cytat:nie szukaj ich!...sami się znajdą!
Z kolei, jak już miałbym zachęcać fobików do zmian, to nie proponowałbym im bierności.
Sasa nie zachęca do bierności, przecież o tym koniec postu, żeby coś z tym swoim życiem zrobić. W tym cytacie to wydaje mi się, że bardziej chodziło, żeby przestać zbytnio skupiać się na braku przyjaciół bo nie są wcale potrzebni do szczęścia a użalanie się nad samotnością nic nie pomoże.
Odpisz
#7
Fun Day...zastanawiasz się po co? Mowisz że napisałbyś podobny post...
OK..napisz coś podobnego...ba! Napisz coś LEPSZEGO!

Masz czym zainspirować? Masz coś do powiedzenia, by komuś polepszyć samopoczucie?

Zastanawiasz się po co? Ku*** właśnie po to!!!

By ,ktoś to przeczytał i pojął że szkoda...szkoda NAS WSZYSTKICH TUTAJ..

Niech ta strona zniknie...postarajmy się o to.
" Bez twojego pozwolenia nikt nie może sprawić,ze poczujesz się gorszy."

Eleonor Roosvelt
Odpisz
#8
Area Dzieki !

Już sam fakt że Ci się to podoba, już samo to że czujesz pozytywne emocje po przeczytaniu tego postu jest czymś dobrym w Twoim życiu!

Jest krokiem naprzód.
Nie znam Ciebie, nie wiem, co za kurestwo Cie męczy ale jesteś na dobrej drodze by to unicestwić i zamienić w pył.

   :Uśmiecha się:
" Bez twojego pozwolenia nikt nie może sprawić,ze poczujesz się gorszy."

Eleonor Roosvelt
Odpisz
#9
Widzę pewną sprzeczność w Waszych wypowiedziach.
Z jednej strony piszecie, że nie ma co się użalać, a zaraz potem, że nikt nas nie zna, i żebyśmy nie słuchali innych. Tylko gdzie tu jest ten złoty środek? Osoby z fobią, bezsilne, bezradne, naiwne i zbyt dobre (głównie chodzi mi tu o siebie) raczej będą/zostaną chorągiewkami które wciąż będą skazani na słuchanie rad od innych. Tym bardziej osoby niepełnosprawne z różnymi schorzeniami. Myślicie, że to takie proste tak pomóc komuś? Demagogia i auto-sugestia moim zdaniem nic tu nie zdziała bo każdy z nas jest inny. To nic innego jak wrzucanie wszystkich do jednego worka.
Poza tym jaką masz Sasa pewność, że cały ten samo-destrukcyjny cykl fobii się u Ciebie nie powtórzy? Nigdy nie wiadomo.
Typ osobowości wg. MBTI: INFP/ISFP.
Fobik od: 2000 i/lub 2002, i/lub 2007.
Odpisz
#10
Ertix...

Szukasz złotego środka? A wiesz że on nie istnieje    :Uśmiecha się puszczając oko:

Złoty środek= rozwiązanie, koniec problemów, znalezienie szczęścia ...to jest w nas samych...nie odnajdziesz go z dnia na dzień, cuda się nie zdarzają    :Uśmiecha się puszczając oko:

ale pracuj nad tym...szukaj w sobie tego bogactwa.

Nie wrzucam wszystkich do jednego worka...to by było nie fair.
Każdy ma inna hostorie, inny stopien choroby, inna w ogóle chorobę!

Ale każdy czuje się tutaj tak samo. Najprościej mówiąc - ch*jowo!

Nikt się tutaj nie wymądrza, nie głaska po głowie, staram się wytłumaczyć...ne znam WAS WY NIE ZNACIE MNIE...ale łaczy nas to samo.

Chujnia w życiu, z która krok po kroku pokonywałam i mi się udało.    :Uśmiecha się:

Teraz przede mna nowe problemy ale radze sobie z tym bo czuje się LEPSZA!

Teraz kolej na Was    :Uśmiecha się puszczając oko:
" Bez twojego pozwolenia nikt nie może sprawić,ze poczujesz się gorszy."

Eleonor Roosvelt
Odpisz
#11
Cytat:OK..napisz coś podobnego...ba! Napisz coś LEPSZEGO!
Oj tam, nie lubię się chwalić...
Cytat:Masz coś do powiedzenia, by komuś polepszyć samopoczucie?
Raczej nie. Bo nawet gdybym się lubił chwalić, i opisałbym ostatnie półtora roku mojego życia, to nie wiem ilu osobom poprawiłoby to humor, a ilu by zdołowało. Poznałem naprawdę* sporo osób z tego typu forów, więc wiem o czym piszę.
Cytat:Ku*** właśnie po to!!!
Ale po co tyle tych kuref?
Cytat:Niech ta strona zniknie...postarajmy się o to.
O nie nie, to się stać nie może. Forum jest spoko.


*tak, razem
[Obrazek: zdjecie.jpg]
Odpisz
#12
Co to za dyrdymały
[Obrazek: 2MPbv.jpg]
Kocham Polaków i komunistów    :Uśmiecha się:
Odpisz
#13
Fun Day...

Lubie przeklinać    :Uśmiecha się:

Forum jest spoko? Dobrze Ci tu?

Okey...skoro tak twierdzisz, nie mam nic do dodania.
" Bez twojego pozwolenia nikt nie może sprawić,ze poczujesz się gorszy."

Eleonor Roosvelt
Odpisz
#14
Sasa123 napisał(a):JESTES WART WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE NA TYM PARSZYWYM ŚWIECIE!!!
No przecież wiem 8-)
Odpisz
#15
Clint Ruin napisał(a):Co to za dyrdymały
Ty do mnie mówisz?

Cytat:Forum jest spoko? Dobrze Ci tu?
Tak. I myślę, że nie tylko mi.
[Obrazek: zdjecie.jpg]
Odpisz
#16
Mam pomysł dziewczyny! Może powinnyśmy stworzyć osobne forum dla fobików ale takich, którzy chcą z tej fobii wyjść i którzy będą się potrafili wspierać w działaniach zamiast ględzić, że tak się nie da
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Placebo:
  • Kra_Kra
Odpisz
#17
Placebo napisał(a):Może powinnyśmy stworzyć osobne forum dla fobików ale takich, którzy chcą z tej fobii wyjść i którzy będą się potrafili wspierać w działaniach zamiast ględzić, że tak się nie da
Fajne wspieranie, jak zostawia się w tyle tych, co spowalniają marsz.

Albo jesteśmy razem, albo każdy osobno. Jak grupa to grupa, a nie, że ktoś ucieka bo czuje się lepszy.
Oj, widzę każdy egoista na swój sposób, a tacy z pozoru wrażliwi na krzywdy.

~

Generalnie, Sasa123, to Twój post niby o czymś mówi, ale nie mówi tak naprawdę o niczym. Jest "zrób to", "zrób tamto", ale nie jest wyjaśnione jak to zrobić, nie ma ukazanych podmiotów, schematów, żadnych zależności.
To wygląda tak:
Masz fobię -> zastanów się na sobą -> nie masz fobii.
To są suche informacje, w dodatku subiektywne.
No i nie mogło zabraknąć sztandarowego przy takich tekstach punktu "jak nie będziesz robił jak piszę, to nie ma nadziei".
Odpisz
#18
Placebo...
Wiesz jak to jest?

Są ludzie, którzy przeczytają co ktoś napisał w tym wypadku ja i zastanowią się, przemyślą, stwierdza po czasie...ona ma racje..

są i tez tacy, którzy bd się doszukiwać kłamstwa w najmniejszym słowie tak by pozostać przy swojej racji..

Kto jak woli.

Tylko się później nie dziw, że Ci nic nie wychodzi.    :Uśmiecha się puszczając oko:
" Bez twojego pozwolenia nikt nie może sprawić,ze poczujesz się gorszy."

Eleonor Roosvelt
Odpisz
#19
Sasa123 bardzo dobry post, uważam że potrzeba tutaj więcej tak pozytywnych odpowiedzi. Fobia społeczna czy nieśmiałość, to nie wyrok, gdzie do końca życia, trzeba mieć popieprzone życie i użalać się nad tym całym światem, jak to inni mają lepiej od nas. Jest nowy rok i założę się, że większość tutaj użytkowników, już kilka dni przed nowym rokiem wyznaczyło sobie kilka nowych celów, które będą jedynie zapisane na kartce i będą jeszcze bardziej pogrążać w depresji człowieka. Nic samo nie przyjdzie. Ja byłem totalnie nieśmiałym chłopakiem, totalnie zamkniętym w sobie, bałem się ludzi. Po kilku latach, również postanowiłem z tym zawalczyć i udało mi się. Gdzie z resztą opisywałem to już w swoim artykule poprzednim "Jak pokonałem nieśmiałość". Forum uważam, że powinno istnieć, ale więcej potrzebnych jest pozytywnych postów, niż tego całego patosu czyli negatywów, typu; "Jaki/a ja to jestem beznadziejny, nie wyjdę do ludzi, bo i tak mnie odrzucą" itd....itd... Przez takie komentarze, osobiście ograniczyłem przebywanie na tym forum.
Odpisz
#20
Ależ ja się zgadzam.
...A następnie wciąż marnuję swoje życie ;]
Człowiek naraża się na łzy, gdy raz pozwoli się oswoić.
Odpisz
#21
Judas ale co bys chciał usłyszeć?

Wszystko od początku, jak to nie było ch*jowo, jakie czułam emocje w pojedynczych sytuacjach?

Myślisz że to jest potrzebne?
Trzeba się nad sobą roztkliwiać żeby komuś przemówić że się myli?

Chcesz gotowy schemat, receptę od A-Z jak się tego pozbyć?

Fajnie, tez tak chciałam...na nie jednym forum miałam konto, czytałam mnóstwo artykułów, szukałam tam gdzie nie było żadnej odpowiedzi.

Problem leżał i leży we mnie nadal ale jestem świadoma czy tego chce się pozbyć czy wygodniej jest mi z tym żyć.
" Bez twojego pozwolenia nikt nie może sprawić,ze poczujesz się gorszy."

Eleonor Roosvelt
Odpisz
#22
Cytat:Albo jesteśmy razem, albo każdy osobno. Jak grupa to grupa, a nie, że ktoś ucieka bo czuje się lepszy.
Nigdzie nie uciekam, rozważam coś co byłoby dobre dla mnie ale chyba bez szkody dla innych - mieliby niektórzy mieliby święty spokój
Cytat:Fajne wspieranie, jak zostawia się w tyle tych, co spowalniają marsz.
A jeśli robią to specjalnie i sabotażują świadomie wysiłki innych? Bo to nie wygląda mi na coś takiego, że ktoś spowalnia marsz bo nie wyrabia, bardziej sytuacja w stylu "nie, ja nie chcę iść, zostawcie mnie, tutaj będę siedział. wy jesteście w błędzie, nic nie zdziałacie"
Cytat:Oj, widzę każdy egoista na swój sposób, a tacy z pozoru wrażliwi na krzywdy.
Ee tam, nie uważam się wcale za egoistkę    :Wystawia język:

Wiele osób właśnie odchodzi z tego forum i to często po dłuższym czasie, np. paru lat, i to też daje nadzieję, że jednak można z tego wyjść. Jak sami tutaj niektórzy pisali, wracają na to forum przez gorsze samopoczucie albo jakieś problemy więc ci, którzy nie wracają już może nie mają podobnych problemów. Nie można mieć się za takiego losera, co to sobie nie da rady bo jest gorszy od innych. Jak tamci dają radę to my też możemy.
Odpisz
#23
Zacznijmy od tego Sasa, że ja już nie mam fobii od nie wiem kiedy. W dodatku sam pisałem takie poradniki jak wyjść z fobii, jak pomóc sobie itp.
To forum nie jest tylko etapem przejściowym by wyjść fobii i jak się jej już nie ma, to trzeba opuścić forum. To forum jest czymś więcej. Zrzesza się tu i poznaje się ludzi, by stali się kolegami, przyjaciółmi, by pograć w coś razem, porozmawiać, pośmiać się, i też popłakać.

Solidarność to nie jest trzymanie z "tymi" co ja. To jest trzymanie się z takimi jak ja. Bo poza fobią jesteśmy zwykłymi ludźmi, ze zwykłymi potrzebami, emocjami, problemami, a nie tylko znajomymi po fachu, jakim jest fobia.

~

I generalnie można wychodzić z tego samemu, tak, ale nie powinno się zostawiać tych słabszych, bo im właśnie tego oparcia potrzeba, nawet jak nie widać tego po nich i sami tak o sobie mówią, bo jest to tylko wynik samoobrony przed lękiem do ponownego niepowodzenia, gdy się kogoś takiego do czegoś namawia.
A bida prawdziwa to będzie, jak się serio ich zostawi, w dodatku odwróci bo oni tylko "lamentują w kółko".
Odpisz
#24
Sasa123 napisał(a):Są ludzie, którzy przeczytają co ktoś napisał w tym wypadku ja i zastanowią się, przemyślą, stwierdza po czasie...ona ma racje..

Dochodziłem do podobnych wniosków dziesiątki jak nie setki razy. Tylko jak widać dalej tu siedzę. Można uświadomić sobie, że strach jest tylko obciążeniem, tylko czy to wystarczy, żeby się go pozbyć? Nie. Idąc dalej, nawet jakby teoretycznie pozbyć się tego strachu to dalej umiejętności społeczne są zerowe, a ludzie mają cię w dup*e. Nie mając pojęcia co się robi źle zaczyna się siebie postrzegać jako osobę nudną, gorzej funkcjonująca w społeczeństwie i nieciekawą dla innych. Dochodzi do tego samotność i obniżona samoocena z ww. powodów i wracamy do punktu wyjścia.
Odpisz
#25
Judas nikt tu nikogo nie myśli zostawiać...wiesz, można tu znaleźć znajomości te poważne i te na chwile, można fajnie spędzić czas, podzielić się wzajemnie tym co nas boli, z czym sobie nie radzimy, wymieniać doświadczeniami. I co wtedy gdy jedno z was pomyśli "chce to zmienić" a drugie "ona jest taka jak ja, fajnie ze nie jestem sam"..co wtedy?

Możesz dalej być z ta osoba, ale Ty wymagasz od siebie zmiany. Warto się przede wszystkim skupiać na sobie. Co Ci ze znajomości, w której tylko rozmawiacie o tym jak Ci źle?

Wiadomo że jest , bo inaczej by Cie tutaj nie było...ale co dalej?
" Bez twojego pozwolenia nikt nie może sprawić,ze poczujesz się gorszy."

Eleonor Roosvelt
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Nie wiem co ze sobą zrobić Dark Night Rider 17 1 349 01 Lip 2015, Śro 20:09
Ostatni post: Gollum
  Boisz się, bo się boisz...? pomarancza44 2 1 068 15 Wrz 2014, Pon 12:41
Ostatni post: Mizantrop
  rozmawianie ze sobą w myślach vintage 11 5 499 29 Lip 2014, Wto 17:28
Ostatni post: Radykalny
  Radzic sobie z sama soba vilu555 2 948 13 Maj 2014, Wto 11:05
Ostatni post: masterblaster
  Krążący niczym padlinożerne ptaki nad polem śmierci Emodusza 4 1 128 27 Gru 2013, Pią 21:41
Ostatni post: Emodusza
  Praca nad sobą Stahu 13 4 971 27 Sty 2009, Wto 17:48
Ostatni post: Rock 89


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.