- Przyznawac sie partnerowi do fobii?
#1
Mam dylemat od pewnego czasu jestem z kims w zwiazku i coraz czesciej znajduje wymowki jak chce gdzies ze mna pojsc? Jak mysliscie przyznawac sie do tego ze mam takie problemy? bo z tym jest roznie rodzina sie ze mnie smieje, twierdza ze to zwykla niesmialosc, a ja Bylem towarzyskim pelnym zycia chlopakiem do 19 roku zycia wiec to napewno nie niesmialosc.. sam juz nie wiem czy sie przyznawac czy nie wezmie mnie za wariata? jak sobie z tym radzicie?
Odpisz
#2
Tak, prosta sprawa, to ułatwi wasze relacje, nie będzie jakichś podejrzeń, że nie chcesz iść tam, tu.
Odpisz
#3
Wiesz co...to chyba zależy od tego, jaka jest ta Twoja partnerka/partner. Różne są podejścia. Może Ci pomoże jakoś oswoić się z ludźmi, inaczej jak się wychodzi z kimś bliskim a inaczej samemu ale może też nie chcieć wchodzić w bliższe relacje z kimś z takim problemem. Bo dla ''normalnego'' jest męczące przyjaźnić się z osobą z fobią społeczną (wiem niestety z autopsji, chociaż RZEKOMO moja przyjaciółka-NIE partnerka<!>, jest tolerancyjna, dużo rozumie, bla bla bla...)
Odpisz
#4
Partnerowi tak, "partnerowi" nie.
Odpisz
#5
A jest taka możliwość, że partner nie wyczuje fobii społecznej? Nie wyobrażam sobie.
Odpisz
#6
Ja bym powiedziała, partner/ka na pewno zrozumie i może nawet w jakiś sposób doda Ci otuchy, pomoże. Ja nie wyobrażam sobie by taki problem zataić przed swoją bliską osobą. Raz że (tak jak mówi Nieprzyjaciel) osoba ta to wyczuje, a dwa może poczuć się że nie mówisz jej o swoich problemach bo nie ufasz w jakimś stopniu. Albo po prostu nie znając przyczyny najzwyczajniej może obrazić się że nie chcesz się pokazywać w jej/jego towarzystwie.
Zrobisz jak uważasz, ale życzę Ci odwagi i powodzenia    :Uśmiecha się:
A rodzina często niestety nie rozumie lub bagatelizuje takie problemy, z nimi też warto rozmawiać.
Odpisz
#7
To nie ma co się przyznawać, bo to widać, skoro są wymówki etc to on już wie, że coś nie tak. Więc najlepiej powiedzieć prawdę. I tu pojawia się problem, nie w samym wypowiedzeniu tego.

Kwestia, czy wyjaśnienie zostanie potraktowane przez niego poważnie. Kwestia tego, czy nie wyśmieje. Jeśli jego opinia jest dla Ciebie ważna to powinieneś przygotować się na przykre doświadczenia i ciężkie przejścia. Nie miej złudzeń, że w mig to zrozumie, chociaż nie jest to wykluczone.
Odpisz
#8
Przyznawać. Prędzej czy później to wychodzi na jaw.
Partner/ka ma być na dobre i na złe, jeśli nie "wyczuje" fobii i wyśmieje przy uzewnętrznieniu się to odpowiednia osoba? Im szybciej się dowie tym lepiej, wtedy można po jego/jej reakcji ocenić stosunek do nas i zastanowić się co dalej. Bo jeśli zareaguje dobrze i będzie chciał wspierać to tylko dobrze o nim świadczy, a jeśli ni krzty nie zrozumie a w dodatku będzie wyśmiewał, to po cholerę taki partner? Żeby się bardziej dobijać?
Odpisz
#9
żeby się czasem mieć z kim postukać. W sumie to też ważne i daje namiastkę bliskości i przyjemność...
Odpisz
#10
@up
Popieram. Trzeba realizować potrzeby od dołu, a nie od góry.
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Wstydze sie patrzec na ludzi kiedy czuje się brzydko.. Kaja101 12 652 20 Wrz 2018, Czw 22:10
Ostatni post: Zasió
  Czy powiedzieć przyjaciołom o fobii? Czapla 23 1 664 10 Sie 2017, Czw 22:06
Ostatni post: Divine
  Jak osoba bez fobii może pomóc takiej z fobią. trelemorele 108 13 935 12 Maj 2010, Śro 18:31
Ostatni post: REaktor


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.