- psychiatra- prywatnie?
#1
nie ma
E.Y.E.W.T.K.A.S
Odpisz
#2
Pewnie z 50 zł za wizytę, to chyba standardowa opłata    :Uśmiecha się puszczając oko:
Odpisz
#3
Myślę, że bez problemu znajdziesz lekarza, który weźmie 50 lub mniej, ale droższych też da się znaleźć.
[Obrazek: bgz24n.gif][Obrazek: cutehamster.gif]
Odpisz
#4
Ja płacę 60 zł za wizytę, która trwa około pół godziny. Pierwsza jest zazwyczaj droższa(70). Leki tak jak mówisz około 100 zł    :Uśmiecha się puszczając oko:
Odpisz
#5
hej, dzisiaj ide. 70 pln ma wziasc. Wiem dlaczego tak tragicznie sie czulem. Lekarz-debil z UK kazal mi brac paroksetyne i mirtazapine na noc. Tych lekow nie mozna laczyc bo istnieje ryzyko wystapienia zespolu serotoninowego!
E.Y.E.W.T.K.A.S
Odpisz
#6
Ale to chyba jest napisane w każdej ulotce...Może rzeczywiści lepiej idż do jakiegoś rodaka, bo tamten chciał cię chyba zabić    :Śmieje się: Ja tez płacę 50 zł za wizytę, ok 15 minut trwa z resztą ja dłużej nie wytrzymuję.
Odpisz
#7
Ja kiedyś byłam u psychiatry .... wizyta nie trwała chyba nawet 5 minut ... lekarka zapytała : " kto może Ci pomóc ??? ". Ja na to że może ona i że chyba mam depresję ... przepisała mi jakieś leki .... zakasowała 80 zł.
"W tej chwili jest 6 525 170 264 ludzi na świecie. Mniej więcej. Ale czasami potrzebujesz tylko jednej z nich. Na dobre i na złe"
Odpisz
#8
ja place 25zl za wizyte.. (pierwsza 45zl) Po 10min wychodze..
Odpisz
#9
80 zlotych zaplacilem. siedzialem tam 70 min! Sam nie wiem jak jako introwertyk bylem w stanie przez tak dlugi czas rozmowe prowadzic. Chcialem sie tez fachowcowi tak po prostu wyzalic w rodzimym jezyku..Zrobilem wyliczanke lekow jakie do tej pory zaliczylem itp. Dostalem na noc antydepresyjny-lerivon (mianseryna) ktora zbawiennie dziala na sen jako dodatek do paroksetyny ktorej notabene dawke za sugestia lekarza zwiekszam do 30 mg. Doraznie mam xanax brac. Wzialem go pare razy i musze przyznac ze raczej moim dobrym kumplem ten benzodizazepin nie bedzie. Jestem co prawda troche spokojniejszy po nim ale jakos depresyjnie na mnie dziala...
E.Y.E.W.T.K.A.S
Odpisz
#10
fobik napisał(a):Doraznie mam xanax brac. Wzialem go pare razy i musze przyznac ze raczej moim dobrym kumplem ten benzodizazepin nie bedzie. Jestem co prawda troche spokojniejszy po nim ale jakos depresyjnie na mnie dziala...

Z tego co czytam to nikomu xanax nie pomógł. Nie wiem może to jakaś zmowa psychiatrów z koncernami farmaceutycznymi. Najdroższy z benzodiazepin a nic nie daje    :Uśmiecha się puszczając oko:
Odpisz
#11
Xanax jest bardzo dobry (dwóch kolegów używa), ale jak większość leków nie działa na każdego.
[Obrazek: bgz24n.gif][Obrazek: cutehamster.gif]
Odpisz
#12
Chodzę:
->państwowo : 45 min. 1/2 razy w miesiącu w ramach NFZ.
->prywatnie : 45-60 min. w zależności od moich potrzeb i zasobów finansowych, pierwsze 3 wizyty 120 zł, następnie 70 zł dla stałych klientów (w cenę wliczona jest recepta).
"Wszystko, czym jesteśmy, wynika z naszych myśli. Naszymi myślami tworzymy świat." Budda [Obrazek: avatar11114356.gif]
Odpisz
#13
Ale czegoś tu nie rozumiem, bo ani do psychiatry, ani do psychologa tak się nie powinno chodzić. Chyba, że jeden to psychiatra, a drugi psycholog oraz chyba, że jeśli to psycholodzy to omawiasz z nimi doraźne kwestie. Jeśli tak nie jest, to czy oni o tym wiedzą?
[Obrazek: bgz24n.gif][Obrazek: cutehamster.gif]
Odpisz
#14
Shivani napisał(a):Chodzę:
->państwowo : 45 min. 1/2 razy w miesiącu w ramach NFZ.
->prywatnie : 45-60 min. w zależności od moich potrzeb i zasobów finansowych, pierwsze 3 wizyty 120 zł, następnie 70 zł dla stałych klientów (w cenę wliczona jest recepta).

chodzisz do psychiatry i psychologa ??? czy do dwóch psychiatrów ??? oni o tym wiedzą ???
"W tej chwili jest 6 525 170 264 ludzi na świecie. Mniej więcej. Ale czasami potrzebujesz tylko jednej z nich. Na dobre i na złe"
Odpisz
#15
Czytam te wasze posty i chyba zmienie psychiatre, bo moj bierze 80zl (a to dla mnie duzo) i zalezy mu zeby szybko skonczyc wizyte, jakby go ktos gonil. Najgorsze, ze stwierdzil, ze mam zaburzenia afektywne dwubiegunowe i kazal brac leki przeciwpadaczkowe, a jak zaczelam ryc w necie to znalazlam wlasnie fobie spoleczne i to jest na bank moj problem. Jak widac psychiatra psychiatrze nie rowny...
A co do psychologa, to chodzilam i kazal mi przyklejac zolte karteczki w roznych miejscach w domu, ze niby jak bede miala depreche, to jak to zobacze, to sie zaraz rozwesele. Co za bzdury! Jak ktos ma depresje, to takie pierdoly go z niej nie wyciagna, dlatego uwazam, ze przy duzych problemach ze soba psychologa mozna sobie odpuscic i do psychiatry uderzac.
"...czy moge zyc dalej stosujac taka linie obrony..." Joy Division Passover
Odpisz
#16
trzeba uważać na to, do kogo się idzie... psycholog/psychiatra psychologowi/psychiatrze nierówny...
Odpisz
#17
   :Uśmiecha się szeroko:
Odpisz
#18
insomnia83 napisał(a):chodzisz do psychiatry i psychologa ??? czy do dwóch psychiatrów ??? oni o tym wiedzą ???

Chodzę do lekarza psychiatry / psychoterapeuty - sztuk 2 . Tak wiedzą o sobie. Aczkolwiek obaj zajmują się moimi problemami na innej płaszczyźnie, a ich "porady" w najróżniejszych omawianych kwestiach nie kolidują ze sobą na chwilę obecną.

Troszkę łamię tym zasady terapii indywidualnej    :Uśmiecha się puszczając oko:
"Wszystko, czym jesteśmy, wynika z naszych myśli. Naszymi myślami tworzymy świat." Budda [Obrazek: avatar11114356.gif]
Odpisz
#19
Mój psychiatra bierze 80 zł, sesja trwa 50 min. Spotykamy się raz w tygodniu, ale w każdej chwili mogę do niego zadzwonić i spotkać się nadprogramowo.
Tęsknota za śmiercią utrzymuje mnie przy życiu...
Odpisz
#20
do psychiatry chodzilam (bo poki co odwyk) panstwowo - bo niby po co placic za recepty... rozmowa standardowa, jak sie czuje ktory lek zadzialal, jak sobie radze, czy zdecydowalam sie na psychoterapie...
Moj lekarz zawsze uwazal i uwaza, ze na tego typu problemy pomoze jedynie psychoterapeuta! napewno ma rację.

u psychologa/teparuty bylam ze 3 razy panstwowo, posadzil mnie na przeciwko siebie i uwaznie obserowal ruchy ciala, czasami byly minuty milczenia - dziawne takie, musialam mowic co czuje, opowiadac o rodzinie, i na zadane pytania. nigdy jednak nie uslyszalam co mam robic, jak zmieniac zycie na lepsze, co mi pomoze osiagnac stan zdrowia.

a ze czytlam ksiaze pt mowa ciala to ten wpatrzony w moje dlonie, nogi i gesty wzork staralam sie oszukac i nie ruszlaam sie wogole... bylam dziwna jakas, poz atym u prcyhologa sie nie denerwuje, nie boje sie, zwisa mi to bo wiem ze ma mnie wyleczyc

choc sadze ze powinnam sie wybrac do prywatnego chyba...
sama juz nie wiem- jak wygladaja wasze wizyty u psychologa?
macie porownanie panstwowy/prywatny?
kurcze 100 za godzine raz w tyg to sporo jak dla mnie.....
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Jak dobrze rozmawiać z psychiatrą? Ketina 22 487 09 Paź 2018, Wto 16:22
Ostatni post: Żółwik
  Terapia - NFZ czy prywatnie ? KonradM 21 2 498 16 Cze 2018, Sob 11:35
Ostatni post: Ona38
  Psychiatra bagatelizuje moje problemy Eksekk 27 2 150 24 Lis 2017, Pią 17:54
Ostatni post: FireSoul
  Psycholog, psychiatra czy psychoterapeuta - od czego zacząć? Gacek 0 653 29 Mar 2017, Śro 19:07
Ostatni post: Gacek
  psychiatra w Anglii bajka 0 447 02 Mar 2017, Czw 22:02
Ostatni post: bajka
  Moje problemy - psycholog czy psychiatra i leki? bulletskater 19 2 648 07 Paź 2015, Śro 3:24
Ostatni post: bulletskater
  Psychiatra prywatnie - ile to was wychodzi ? samotniczek 8 3 296 29 Lis 2012, Czw 23:17
Ostatni post: Nieprzyjaciel
  Psychiatra NFZ icojeszcze 4 2 684 29 Sie 2012, Śro 2:27
Ostatni post: Zas
  Zdobycie leku, psychiatra niedostępny. user100 1 2 859 30 Mar 2012, Pią 1:29
Ostatni post: voyager
  Jaki psychiatra lepszy: kobieta czy mężczyzna? 3000 25 7 910 23 Lis 2011, Śro 11:34
Ostatni post: trash


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.