- Psychiatro, zamienię cię na lepszy model
#1
Smile 
Niedługo stuknie roczek, od kiedy zaczęłam przygodę z psychiatrą i wcinaniem tabsów. I o ile na początku mi się podobało, to znaczy, podejście psychiatry, była miła, sympatyczna, empatyczna, to jednak po kolejnej wizycie jest jakoś tak... nie wiem, coś mi przeszkadza.

Mam wrażenie, że źle zaczelam pierwszą wizytę. No bo się poryczalam jak głupia. W ogóle poszłam z podejrzeniem depresji, diagnozę dostałam lęki no i tą fobię. Trochę przestało mi się podobać, że za każdą wizytą słyszę trochę normickie rady xD pytałam się o terapię, to usłyszałam, że muszę być tego pewna, że to zobowiazanie na dłużej i takie tam.

Teraz jem setaloft 150, odczuwam od jakiegoś czasu spadek formy psychicznej. Ciągle czuję jakiś bliżej nieokreślony lęk. Czuję się spięta i powracają myśli s. Czułam się podobnie, zanim lekarka mi podwyższyła dawkę. Później było lepiej, aż znowu lipa. I w ogóle niby miałam już zmniejszać dawkę.

Mam opory przed powiedzeniem lekarce, że mi jednak nie jest lepiej. Nie mam pojęcia dlaczego. Boję się, że powie, że coś wymyślam.

Teraz się zastanawiam, czy mogę sobie tak po prostu nie przyjść na kolejną wizytę. Mieliście takie sytuacje, że po prostu nie przyszliście już nigdy do danego lekarza? Mówiliście, dlaczego już nie przyjdziecie czy po prostu bez wyjaśnień?

Jak często zmieniacie lekarza, o ile zmieniacie? Czy trwacie cały czas j jednego?
Nie damy się zwariować
Możemy żyć jak chcemy
Odpisz
#2
(01 Lis 2018, Czw 14:15)Noele napisał(a): Teraz się zastanawiam, czy mogę sobie tak po prostu nie przyjść na kolejną wizytę.
Możesz, ja tak robiłem.
Odpisz
#3
eh 8 listopada wizyta u psychiatry ale najpierw musiałbym się w urzędzie pracy zarejestrować, nie chce mi się, chyba nie pójdę a chciałem wellbutrin wyżydzić
Odpisz
#4
Zdarzało się, że nie przychodziłem. Ale to było dawno. Teraz od 7 lat jestem u tego samego.

@Noele, możesz powiedzieć, że jest źle. To chyba codzienność dla psychiatrów, że pacjentom jest źle.
Z leków też cudów nie wyciągnie...

Jak dużo czasu lekarka Ci poświęca? Trochę dziwne, że nie zachęca do terapii.
Odpisz
#5
Noele, ja miałem dwóch psychiatrów i z oboma zerwałem kontakt, ale nie tak że nie przyszedłem na umówioną wizytę - po prostu wizyty nie umawiałem.

Jeśli się gorzej czujesz i wydaje Ci się, że leki nie działają to to powiedz po prostu. Fobicznie możesz mieć zachamowania, ale tak na prawdę co Ci szkodzi, tylko Ci to może pomóc, a nie mówienie prawdy na pewno zaszkodzi. Nie przyjście też może zaszkodzić, bo będziesz sobie robić wyrzuty sumienia, że Cię nie było. Powiedz czego oczekujesz (zmiany leków, wysłuchania swoich chęci i uwag odnośnie potencjalnych leków, które mogłabyś łykać, skierowania na terapię) - to tylko jedna wizyta, nic do stracenia na pewno nie masz. Na pewno nie będzie to potraktowane jako coś nieodpowiedniego, bo to jest normalne i dojrzałe, że interesujesz się swoim zdrowiem i chcesz mieć wpływ na to, albo przynajmniej znać uzasadnienie lekarza, w jaki sposób jesteś leczona.

Jeśli druid Cię nie posłucha czy będziesz niezadowolona z jego rad i recept to wtedy po prostu umów się na wizytę do innego i bądź z nim szczera od początku.
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis chory na nieśmiałość:
  • Żółwik
Odpisz
#6
(01 Lis 2018, Czw 14:15)Noele napisał(a): Teraz się zastanawiam, czy mogę sobie tak po prostu nie przyjść na kolejną wizytę. Mieliście takie sytuacje, że po prostu nie przyszliście już nigdy do danego lekarza? Mówiliście, dlaczego już nie przyjdziecie czy po prostu bez wyjaśnień?

Jasne, że możesz nie przyjść. To lekarz jest dla Ciebie, nie Ty dla niego. Tylko pytanie, czy powinnaś nie przychodzić?

Lekarz jest od tego, żeby Ci pomóc. Jeśli nie będziesz z nim szczera, to nic z tego. To tak jakbyś przyszła do lekarza rodzinnego z gorączką na wizytę kontrolną i usilnie go przekonywała, że wszystko jest dobrze i nie ma potrzeby dalszego leczenia.
Odpisz
#7
tl;dr    :Wystawia język:

Przecież każdy przepisuje te same pigułki, to kompletnie bez znaczenia na kogo się trafi (wiem to z forum phobiasocialis.pl)
Ostatnia nadzieja w palnej broni,
Wyceluje se do lewej skroni,
Zanim strzele "raz-dwa-trzy" odlicze
I spokój mi wyjdzie na oblicze.
Odpisz
#8
@Zas, ale niektórzy są bystrzejsi i są w stanie szybciej kapnąć się, że ktoś na dany lek nie idzie na przykład. Te same pigułki można przepisywać z głową lub bez głowy. Jest też trochę wyboru w tych pigułkach - można przepisać SSRI i czekać albo uderzyć od razu np. z pregabaliną.
Odpisz
#9
Tak na prawdę wybór leków anksjolitycznych/przeciwdepresyjnych jest bardzo duży, a dodatkowo można je łączyć, co daje ogromną ilość kombinacji i o każdej pewnie można coś powiedzieć, chociażby z dostępnych badań, wiedzy czysto naukowej, własnych doświadczeń i obserwacji czy domysłów (wiem, brzmi to nieprofesjonalnie). Po za tym psychiatra powinien też współpracować z pacjentem i być empatyczny, żeby lepiej dobierać leki i szybciej reagować na ich skutki lub ich brak.
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis chory na nieśmiałość:
  • Żółwik
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Lepszy Pan Psycholog czy Pani psycholog? vintage 32 3 045 19 Wrz 2018, Śro 17:39
Ostatni post: Empty box
  Jaki psychiatra lepszy: kobieta czy mężczyzna? 3000 25 8 018 23 Lis 2011, Śro 11:34
Ostatni post: trash


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.