- Radzenie sobie w lato
#1
W jaki sposob radzicie sobie w ten najbardziej depresyjny okres? Szczesliwi ludzie wychodza z domow, imprezuja, wyjezdzaja na biwaki, grille, ogniska. A my czujemy jak najlepsze lata uciekaja nam przez palce. Sezon urlopowy w pelni, a mi az zal go wybierac bo na co mi on, zebym lezal i patrzyl w sufit?
Odpisz
#2
Ja właśnie nienawidzę lata a jak jeszcze chodziłam do szkoły to w wakacje miewalam największe zalamania i to poczucie beznadziei (chociaż i tak nie chciałam wracać do szkoły). Inni gdzieś jeździli spędzali z kimś czas a ja 2 miesiące potrafiłam wysiedziec w domu nie robiąc praktycznie niczego. Teraz jak chodzę do pracy to nawet nie odczuwam że są wakacje tylko te upały (teraz nie ale ogólnie) mi przeszkadzają.
[-] 4 użytkowników polubił(o) wpis itanimuli:
  • Onigirinori, jabeznadziejna, Szary, Pepe
Odpisz
#3
Ja radzę sobie tak samo jak w inne pory roku. Wychodzę kiedy muszę, zazwyczaj przed porą obiadową, rzadko wieczorami i po południu, bo wtedy wszędzie kolejki, a wcześniej ludzie są w pracy. Mam bardzo ograniczone znajomości i z tego powodu praktycznie z nikim nie rozmawiam. Jeśli już to tylko zdawkowo i kurtuazyjnie, ale mało kto ma ochotę ze mną gadać znając moje nastawienie. Oczywiście bardzo mi to pasuje. Prawdę mówiąc to nawet chciałbym gdzieś wychodzić częściej, ale nie mam gdzie i po co.
[-] 2 użytkowników polubił(o) wpis czerczesow:
  • Lato, fafkulec
Odpisz
#4
Kiedy chodziłam do szkoły, wakacje były dość nieprzyjemnym okresem. Znajomi, których miałam za bliskch, spotykali się ze sobą beze mnie. Mnie okłamywali, że się nie widywali. Przed wakacjami informowałam znajomych, że cale lato siedzę w domu i że mogą pisać kiedy chcą, ale nikt nigdy nie napisał, a ja gdy pisałam, to byłam zbywana brakiem czasu. No cóż, przynajmniej miałam czas na czytanie książek.
Odpisz
#5
Niech sobie chodzą, ja się cieszę że jest ciepło i tyle.
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Mike:
  • Onigirinori
Odpisz
#6
gram w gry
Odpisz
#7
Nie radzę sobie, tak szczerze
Odpisz
#8
Ja nie będę cały czas siedzieć w domu. Już zaplanowałam na lato wyjścia na spacery do Łazienek, do Wilanowa, na Stare Miasto i na odkryty basen.
Odpisz
#9
Opiszę moje stare wakacje. Niestety jest to prawdziwy opis, a nie komediowa licytacja kto miał gorzej.

Nienawidzę lata, nienawidzę upałów, mimo że już wygląda inaczej niż wtedy.
Jak chodziłem do szkoły to wakacje były najgorszym okresem w roku, bo pracowałem przez ponad 2 miesiące (ok. 70 dni) na polu, od rana do nocy, kilkanaście godzin dziennie. Bywało, że 7 dni w tygodniu, żadnych sobót wolnych, zwykle niedziele wolne. W każdej temperaturze, oczywiście najgorsze upaly w pełnym słońcu, bez cienia. I tak mniej więcej od 8 do 21 roku zycia. W dodatku w wakacje w bardziej zje*anym domu, a nie tam gdzie przez resztę roku, gdzie było mniej zje*anie.
Rówiesnicy w szkole narzekali, że skończyły sie wakacje, a ja się cieszyłem, że odpocznę.

Teraz nieważne co by się działo warunki mam o niebo lepsze. Powinienem czuć się jak w raju, ale chyba
mi zostało niezadowolenie z życia, wyryło się w głowie. Może teraz do mnie dotrze, że nie powinienem już narzekać i że teraz jest super i wszystko jest w moich rękach i jestem już wolny właściwie.
Wtedy czekałem na koniec tych 70 dni. Teraz w pracy czuje się podobnie bezsensu, ale nie ma ustalonego terminu końca, na szczęście nie pracuje codziennie i tylko 8 godzin i mam czas na próby wyrwania się i zmiany życia i jest klimatyzacja.
Odpisz
#10
Serio jako dziecko musiałeś pracować fizycznie przez całe wakacje, po kilkanaście godzin dziennie? Myślałam, że czasy niewolnictwa się skończyły.
Przykre.
Odpisz
#11
Na wsi, w okresie letnim, ludzie pracowali po kilkanaście godzin dziennie (przynajmniej od 6 do 19-20 przynajmniej i tak miałem fory,bo nie zaczynałem o 4). Zdarza się, że dzieci też i narzekanie ludzi na upał podczas siedzenia w klimatyzacji lub w ogóle pod dachem lub na komary w mieście jest przy tym śmieszne. Praca dzieci to coś zupełnie normalnego na wsi, obowiązek, może nie wszędzie, tam gdzie ja mieszkałem większość chociaż trochę pracowała, może nie przez całe wakacje.
[-] 2 użytkowników polubił(o) wpis BeAloof:
  • Onigirinori, Mike
Odpisz
#12
Dla mnie najbardziej depresyjne są jesień i zima. Chyba brakuje mi słońca, tej pogody, powietrza. Jednak lato jest też przykre, bo chociażby wchodząc na facebooka, widzę jak moi "znajomi" się dobrze bawią, wstawiają zdjęcia z wakacji... morze lub mazury, czasem nawet wycieczki gdzieś za granicę. Myślę sobie - "No kurcze, fajnie mają. A ja nie."
Tak samo właśnie te wszystkie grille, ogniska, ciężko mi było zawsze z tym, w tym roku jak się zacznie fala tych zdjęć, bo w końcu mamy lipiec, to pewnie znowu będę zdołowana.
Odpisz
#13
Szczerze mówiąc widok skąpo ubranych lasek mnie dołuje
Odpisz
#14
Ja mialem zawsze zjebane lato od 2008 do 2016 przez to ze wtedy moje relacje z ludzmi runely w gruzach. Po powrocie do kolejnej klasy/roku na studuach spotykalem sie z ignorancja totalna. Z jednej strony lubilem wakacje z drugiej z nie lubilem ze wzg na obawy w zw. Z powyzszym. Ogolnie 3 kolejne lata mialem normalne w swoim zyciu

A Ty @WeLoveThisGame moglbys sie uspokoic i odpisywac mi. Zazdroscisz mi czy co?
Wyprowadziles sie w koncu?
Odpisz
#15
(05 Lip 2019, Pią 21:40)BeAloof napisał(a): Na wsi, w okresie letnim, ludzie pracowali po kilkanaście godzin dziennie (przynajmniej od 6 do 19-20 przynajmniej i tak miałem fory,bo nie zaczynałem o 4). Zdarza się, że dzieci też i narzekanie ludzi na upał podczas siedzenia w klimatyzacji lub w ogóle pod dachem lub na komary w mieście jest przy tym śmieszne. Praca dzieci to coś zupełnie normalnego na wsi, obowiązek, może nie wszędzie, tam gdzie ja mieszkałem większość chociaż trochę pracowała, może nie przez całe wakacje.
No w takiej wawie dzieci to sobie tylko pikają palcem w ekran smartgona, dorośli też zmęczeni nie wiadomo czym. Narzekanie że 35C to upał to już wogóle komedia, spodziewali się mrozów, cóż. Idealna pogoda. Siedzenie na słońcu w polu w 35C na słońcu w ciągniku przez kilka godzin może być męczące, ale też nie jest to tragedia. Gorzej zasuwać w takie ciepło łopatą w stodole ze zbożem.

Ludzie z dobrobytu już marudzą dla samego marudzenia.
Odpisz
#16
Pff, ludzie w obozach koncentracyjnych to dopiero mieli, a Wy tu o jakichś pracach na polu piszecie. W tyłkach się poprzewracało z tego dobrobytu.
[-] 3 użytkowników polubił(o) wpis vesanya:
  • KA_☕☕☕_WA, Szary, Clint Ruin
Odpisz
#17
No właśnie, kiedyś nie było widelców, jakoś ludzie dawali rade. Wstydźcie się...
Odpisz
#18
Weźcie skończcie z tą bierną agresją na forum i leczeniem kompleksów
Odpisz
#19
Nie wiem o co Ci chodzi. Po prostu śmieszy mnie takie podejście, że ktoś nie powinien narzekać na upał albo zmęczenie, bo ktoś inny miał gorzej. Zawsze ktoś ma gorzej i ktoś ma lepiej.
Odpisz
#20
(06 Lip 2019, Sob 9:33)vesanya napisał(a): Nie wiem o co Ci chodzi. Po prostu śmieszy mnie takie podejście, że ktoś nie powinien narzekać na upał albo zmęczenie, bo ktoś inny miał gorzej. Zawsze ktoś ma gorzej i ktoś ma lepiej.
Ty masz gorzej, czy lepiej ?
Odpisz
#21
(06 Lip 2019, Sob 8:20)vesanya napisał(a): Pff, ludzie w obozach koncentracyjnych to dopiero mieli, a Wy tu o jakichś pracach na polu piszecie. W tyłkach się poprzewracało z tego dobrobytu.
[Obrazek: ezgif-4-72574d33b386.gif]
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Sparkle:
  • Bakaylolo
Odpisz
#22
Nie bawią was młodociane gangi rowerowe patrolujące swoje osiedla, patrzące spode łba pijąc groźnie colę?

Cytat:No w takiej wawie dzieci to sobie tylko pikają palcem w ekran smartgona, dorośli też zmęczeni nie wiadomo czym. Narzekanie że 35C to upał to już wogóle komedia, spodziewali się mrozów, cóż. Idealna pogoda. Siedzenie na słońcu w polu w 35C na słońcu w ciągniku przez kilka godzin może być męczące, ale też nie jest to tragedia. Gorzej zasuwać w takie ciepło łopatą w stodole ze zbożem.

Ludzie z dobrobytu już marudzą dla samego marudzenia.
Moi rodzice i dziadkowie ciężko pracowali, by kolejne pokolenia mogły właśnie narzekać na brak klimy i komary, a nie na oranie z chomątem na szyi w wieku 5 lat, masakrując zdrowie tego dziecka na całe życie, okresy nieurodzaju i głodu, czy też choroby śmiertelne na każdym kroku, bo to były ewidentne minusy etapu rozwojowego, a nie szlachetne i zaplanowane cechy, których nie chciały złe millenialsy, mordercy planety. Ktoś kiedyś w jaskini stwierdził, że przydałoby się poocierać kamienie przy patykach albo jakiś szałas zbudować, podczas gdy inni kazali mu siedzieć na dup*e, wygodnickiemu Brajankowi, i chwała mu za to.

Cytat:Idealna pogoda
Idealna do czego?
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Clint Ruin:
  • Kaspar Hauser
Odpisz
#23
(06 Lip 2019, Sob 9:37)Bakaylolo napisał(a):
(06 Lip 2019, Sob 9:33)vesanya napisał(a): Nie wiem o co Ci chodzi. Po prostu śmieszy mnie takie podejście, że ktoś nie powinien narzekać na upał albo zmęczenie, bo ktoś inny miał gorzej. Zawsze ktoś ma gorzej i ktoś ma lepiej.
Ty masz gorzej, czy lepiej ?
Wiadomo, że najgorzej.
Odpisz
#24
Nie myślałaś, żeby Boga za to obwinić ?
Odpisz
#25
Nie wierzę w Boga.
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Nie daję sobie z tym wszystkim rady, pomóżcie Samotnik123321 17 3 710 13 Sty 2017, Pią 17:22
Ostatni post: WinterWolf
  Nie daję sobie rady tricorder 3 762 01 Wrz 2016, Czw 0:24
Ostatni post: vesanya
  Nie umiem sobie poradzić z tym wszystkim ;( pomarancza44 4 859 27 Lip 2016, Śro 20:54
Ostatni post: Placebo
  Co w sobie lubicie? Kamelia 36 4 477 24 Gru 2015, Czw 4:07
Ostatni post: iLLusory
  Jak radzić sobie z oporami, przed zwruceniem komus uwagi? live 1 667 09 Gru 2015, Śro 0:16
Ostatni post: Judas
  Rzeczy z którymi sobie nie radzicie w codziennym życiu inferno 15 2 299 13 Kwi 2015, Pon 20:32
Ostatni post: Zasió
  Przemoc słowna. Jak sobie z nią radzić. Niered 11 3 958 24 Gru 2014, Śro 0:22
Ostatni post: Niered
  Jak sobie poradzić? Morphine 12 1 577 14 Gru 2014, Nie 4:37
Ostatni post: Morphine
  Jak obudzić w sobie optymizm? Ralf 4 1 108 31 Lip 2014, Czw 22:07
Ostatni post: ajuka
  Radzic sobie z sama soba vilu555 2 1 054 13 Maj 2014, Wto 11:05
Ostatni post: masterblaster


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.