- samodzielna walka z FS
#1
Nie znalazłem wątku o usystematyzowanym samoleczeniu dla cierpiących na FS, dlatego zakładam nowy.
Podstawowe pytanie: ILU Z WAS PROWADZI SYSTEMATYCZNĄ, SAMODZIELNĄ WALKĘ Z NASZYMI LĘKAM? I w jaki sposób? A jeśli tego nie robicie, to dlaczego?

Ktoś wcześniej pisał z wielkim entuzjazmem o metodzie BSM - nie próbowałem, ale gdy tylko wpadnie mi w ręce ta książka zastosuję się do zaleceń, napewno nie zaszkodzi. Może ktoś z Was ma tą książkę w .pdf? Uśmiecham się do tej osoby po prośbie.

Dla mnie najlepszą terapią (albo wstępem do niej) okazało się innego typu działanie. Jakiś czas temu wyznaczyłem sobie cel nauki języka angielskiego. Postanowiłem uczyć się codziennie i szukać najlepszych metod nauki. Na początku było ciężko. Często nachodziło mnie zwątpienie. Po okresach zrywu miałem długie przerwy w nauce. Po co się uczyć jak nie widzi się sensu w niczym? Jednak w końcu małymi krokami, dzięki mądrym stronom internetowym nauczyłem się motywować i znalazłem interesujące mnie źródła do nauki. Zacząłem czerpać z niej przyjemność. A postępy które zauważam jeszcze bardziej mnie motywują i napędzają. Ze zmianą mojego podejścia do nauki (która wcześniej była dla mnie złem koniecznym) ogólnie zmienia się moja postawa - jeśli polubiłem coś co mnie odpychało to mogę polubić siebie, innych, życie Teraz czuję, żę będzie tylko lepiej. Wspomagam się książkami dotyczącymi samodoskonalenia i przełamywania FS, uczę się medytować i eksperymentuję z oddechem. Wszystko razem daje niezłe, jak mi się wydaje, rezultaty.

Plusem znajomości j. angielskiego jest dostęp do bogatych zasobów materiałów dotyczących FS. Znalazłem nawet pełną terapię poznawczo-behawioralną do przerobienia samemu ( www.socialanxietyinstitute.org). Niestety jeszcze jej nie zdobyłem, więc nie znam jej skuteczności.
Chociaż na polskim rynku wydawniczym też się coś ruszyło (np. www.psyche.pl/product_info.php?products_id=110482).
Może ktoś z Was zna książkę wartą polecenia?
Inaction breeds doubt and fear. Action breeds confidence and courage. If you want to conquer fear, do not sit home and think about it. Go out and get busy.
- Dale Carnegie
Odpisz
#2
Ja można powiedzieć robię sporo w kierunku wyleczenia się. Od pół roku biorę leki ale to raczej mały wkład. Jakieś 4 miesiące temu dowiedziałem się, ze cierpię na fobię społeczną. I od tego czasu przewertowałem setki stron internetowych, na początku po angielsku bo polskich nie mogłem znaleźć. Ostatnio kupiłem sobie parę książek m.in. też o medytacji("Opanować lęk" - Bronwyn Fox) i staram się ją stosować. Poza tym uczy ona świadomego myślenia - bardzo przydatnej umiejętności.

Kupiłem też książkę "Psychoterapia poznawcza w teorii i praktyce". Gorąco polecam. Jest tam dokładny dział poświęcony fobii społecznej. Po przeczytaniu go zupełnie zmieniło mi się podejście do choroby. Nabrałem motywacji i nadziei. Zdecydowałem się za wszelką cenę uzyskać dostęp do terapii CBT. Już coś kombinuję w tym kierunku. Dobrze, że mam siostrę Warszawie może będę u niej mieszkał.

Ps. jeśli chcecie mogę przepisać część jeśli nie całość i wkleić tu do tematu. Jestem pewien, że okazała by się pomocna. Tylko niech ktoś wyrazi zainteresowanie od razu biorę się do pracy    :Uśmiecha się:

Ogólnie całe dnie spędzam na siedzeniu w necie i szukaniu informacji o tej chorobie. Jej znajomość i zrozumienie daje ogromną siłę    :Zażenowany::    :Zażenowany::

Polecam te dwie książki. Naprawdę dużo mi dały 8)

Dobra, idę medytować    :Uśmiecha się:
Odpisz
#3
Mam ksiazke terapeutyczna o fobii spolecznej,oparta jest ona na terapii bahawioralno-poznawczej. Autorem jest Gillian Butler a tytul to Overcoming Social Anxiety and Shyness. Jest swietna. Przystepnie napisana, opisuje caly ten cykl, to bledne kolo w ktorej wkraczamy wraz z pojawieniem sie stresujacej dla nas sytuacji lub oczekiwaniem na jakos okolicznosc, nadajac im niepotrzebnie megawielkie znaczenia. Tak to sie fajnie czyta, a ta ciezko to wszystko w zycie w cielic. Walka z FB to jednak sytematyczna, zmudna praca. Mam nadzieje ze ten moj terapeuta z ktorym zaczynam pomoze mi sie mocniej zmotywowac do walki.
E.Y.E.W.T.K.A.S
Odpisz
#4
fobik - czy książka Gillian Bulter o której wspomniałeś to 30to stronnicowa broszura? Jeśli masz pełną wersję książki w .pdf to bardzo proszę o przesłanie.    :Uśmiecha się:
Sama broszura Gillian Butler - Overcoming Social Anxiety i podobnie Shyness and Social Anxiety - A Self Help Guide są doskonałymi źródłem wiedzy o FS i wychodzeniu z niej. Zdecydowanie je polecam i z przyjemnością się nimi podzielę (są to .pdf-y).

sosen_ - tak, CBT ponoć jest najskuteczniejsza? Ja staram się się wejść w posiadanie wersji wydanej przez The Social Anxiety Institute. Narazie mam tylko podręcznik.    :Smuci się:
Jeśli czujesz się na siłach do przepisywania książki, to chyba wszyscy będziemy Ci wdzięczni.    :Uśmiecha się:

Co myślicie moi anglojęzyczni Przyjaciele o czymś takim: http://www.easycalm.com/social.htm
Wygląda cudownie, nie kosztuje dużo. Może się zrzucimy?    :Uśmiecha się:

A to już całkiem za darmo: http://www.overcome-social-anxiety.com/
Poczułem sie lepiej po przeczytaniu tylko "changing thoughts", byłbym szczęsliwy gdyby mi tak zostało.    :Uśmiecha się:
Inaction breeds doubt and fear. Action breeds confidence and courage. If you want to conquer fear, do not sit home and think about it. Go out and get busy.
- Dale Carnegie
Odpisz
#5
Ok postaram się. Jest tego 27 dosyć dużych stron więc trochę mi to zajmie. Ale treść jest super, więc myślę że będzie warto 8) Są tam opisane nasze problemy z naukowego podejścia. Można wysunąć wiele wniosków. Zabieram się. Będę przepisywał rozdziałami i wklejał. Tak chyba będzie lepiej niż całość na raz.
Odpisz
#6
MEDYCZNA INTERPRETACJA FOBII SPOŁECZNEJ, JEJ OBJAWÓW ORAZ TERAPII Z KSIĄŻKI "PSYCHOTERAPIA POZNAWCZA W TEORII I PRAKTYCE". POLECAM    :Zażenowany::    :Zażenowany::    :Zażenowany::

WNIOSKI Z TEKSTU MILE WIDZIANE

Teoria poznawcza i terapia fobii społecznej
Wstęp
Historia modeli poznawczych
Aktualne modele poznawcze fobii społecznej
Podsumowanie najważniejszych cech współczesnych modeli poznawczych fobii społecznej
Dowody empiryczne
Mentalna reprezentacja Ja

Uwaga
Rozbieżność między zachowaniem a standardami i szacowanie prawdopodobieństwa negatywnej oceny przez innych
Objawy lęku społecznego

Niestety, fragmenty przepisane przez Sosena musiałam wykasować, ponieważ łamały prawa autorskie. Zostawiłam jedynie nazwy rozdziałów. Mysza

Będę na bieżąco dodawał nowe rozdziały jak tylko przepisze. Przy okazji poćwiczę sobie pisanie na klawiaturze    :Uśmiecha się:
[-] 4 użytkowników polubił(o) wpis Sosen:
  • Piotrek, Zygmund, Lukmen, LEON
Odpisz
#7
Czytam na biezaco, podsunelam tekst chlopakowi (troche teorii nie zaszkodzi    :Uśmiecha się: ). Dzieki, ze Ci sie chce. Wnioski beda pozniej.
"Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami. Widzi się je, jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty, żeby samemu też się znaleźć gdzie indziej, żeby pobiec za nimi i zobaczyć, gdzie się kończą..."
Odpisz
#8
Super. Cieszę się że ktoś się zainteresował. Teraz będę miał większą motywację do pisania    :Uśmiecha się:
Odpisz
#9
Zainteresowanych jest na pewno więcej. Ja np. jestem bardzo zainteresowany    :Uśmiecha się:
Odpisz
#10
Kramb napisał(a):fobik - czy książka Gillian Bulter o której wspomniałeś to 30to stronnicowa broszura? Jeśli masz pełną wersję książki w .pdf to bardzo proszę o przesłanie.    :Uśmiecha się:
Sama broszura Gillian Butler - Overcoming Social Anxiety i podobnie Shyness and Social Anxiety - A Self Help Guide są doskonałymi źródłem wiedzy o FS i wychodzeniu z niej. Zdecydowanie je polecam i z przyjemnością się nimi podzielę (są to .pdf-y).

sosen_ - tak, CBT ponoć jest najskuteczniejsza? Ja staram się się wejść w posiadanie wersji wydanej przez The Social Anxiety Institute. Narazie mam tylko podręcznik.    :Smuci się:
Jeśli czujesz się na siłach do przepisywania książki, to chyba wszyscy będziemy Ci wdzięczni.    :Uśmiecha się:

Co myślicie moi anglojęzyczni Przyjaciele o czymś takim: http://www.easycalm.com/social.htm
Wygląda cudownie, nie kosztuje dużo. Może się zrzucimy?    :Uśmiecha się:

A to już całkiem za darmo: http://www.overcome-social-anxiety.com/
Poczułem sie lepiej po przeczytaniu tylko "changing thoughts", byłbym szczęsliwy gdyby mi tak zostało.    :Uśmiecha się:

hej, przepraszam ale mam paPIEROWA pelna wersje tej ksiazki gillian butler. To okolo 250 stronicowe arcydzielo. Do nabycia w ksiegarniach sieci waterstone albo przez internet probujcie. Autorka napisala szczerze na wstepie ze ma swiadomosc ze samo przeczytaniej jej nie dla wwsztskich okaze sie wystarczajace aby sie pozbyc swojego problemu moze byc na pewno pozycja bardzo przydatna z perspektywy wiedzy jakiej dostarcza oraz pierwszym krokiem w kierunku pojscia po fachowa pomoc i w konsekwencji wyzdrowienia. Teraupeta ktorego bys dostal od terapii kognitywno behawiralnej zapewne pracowal by z ta ksiazka bo to prawie Opus Magnum na temat tego schorzenia.
Niestety nie wiem czy jest polska wersja do kupienia. warto jednak kupic przez internet np. amazon.com. Przeczytalem ja na razie 2 razy, duzo sie nauczylem poszedlem do psychologa z ta fachowa terminologia ksiazkowa a ona do mnie czy ja psychologie czy medycyne studiowalem   :Uśmiecha się:
E.Y.E.W.T.K.A.S
Odpisz
#11
Fobik mam do Ciebie pytanie. Chcę kupić ta książkę Gilliana Butlera ale mam pewien problem. Ty masz ta książkę?

http://www.waterstones.com/waterstoneswe...ku=4704300

Bo są też wydania, które w mają oznaczenie: part 1,2,3.

http://www.waterstones.com/waterstoneswe...ku=5941325
http://www.waterstones.com/waterstoneswe...ku=6042925
http://www.waterstones.com/waterstoneswe...ku=6042897

Nie wiem za bardzo o co z tym chodzi. To znaczy, że mogę kupić albo całą książkę za 7 funtów albo tą samą książkę w 3 częściach za 4 razy więcej???
Odpisz
#12
sosen_ napisał(a):Fobik mam do Ciebie pytanie. Chcę kupić ta książkę Gilliana Butlera ale mam pewien problem. Ty masz ta książkę?

http://www.waterstones.com/waterstoneswe...ku=4704300

Bo są też wydania, które w mają oznaczenie: part 1,2,3.

http://www.waterstones.com/waterstoneswe...ku=5941325
http://www.waterstones.com/waterstoneswe...ku=6042925
http://www.waterstones.com/waterstoneswe...ku=6042897

Nie wiem za bardzo o co z tym chodzi. To znaczy, że mogę kupić albo całą książkę za 7 funtów albo tą samą książkę w 3 częściach za 4 razy więcej???

Ja mam te ksiazke jedna z Twojego pierwszego linku. Co prawda sa w srodku 3 rozdzialy ale to jest pojedyncze wydanie. Przeyznam sie ze mnie zaskoczyles tymi linkami z odzielnymi tomami tego wydawnictwa. W zadnej z ksiegarn do tej pory tego nie widzialem! Moze to byc jakas poszerzona wersja.Sprawdze to jescze Mysle jednak ze w zupelnosci wystarczy Ci ta jedna glowna ksiazka ktora wymieniasz i ktora ja posiadam.
E.Y.E.W.T.K.A.S
Odpisz
#13
ha juz wiem sorry. Przeczytalem opis. Ta pierwsza ktora wymieniasz za 7 funtow to jest to glowne podstawowe wydanie z 1999 roku. Te trzy odzielne ksiazki to jest nowa (2007) poszerzona wersja tej pierwszej. Z opisu wynika ze jest w niej wiecej cwiczen, materialow do samodzielnej pracy itp. Moze sobie zamowie zeby porownac z ta pierwsza?.Przyznam sie ze zagladam czasami na polki w ksiegarniach z pozycjami o psychologi tej 3 ksiazkowej wersji nie widzialem jescze. Wez to glowne wydanie, jak Ci sie spodoba to moze wtedy te 3 tomiki?
E.Y.E.W.T.K.A.S
Odpisz
#14
Poniewaz z angielskim u mnie problemy   :Śmieje się nerwowo: , poszperalam troche w internecie i znalazlam tlumaczenie tej ksiazki na niemiecki. Wszystko wskazuje na to, ze to ta sama; tez zlozona z trzech rozdzialow, autor ten sam Gillian Butler, niemiecki tytul: Schüchtern- na und?, wydana w 2006 przez Huber Verlag. Moze komus sie przyda w tej wersji jezykowej.
"Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami. Widzi się je, jak pędzą w nieznane i nagle nabiera się strasznej ochoty, żeby samemu też się znaleźć gdzie indziej, żeby pobiec za nimi i zobaczyć, gdzie się kończą..."
Odpisz
#15
Dzięki 8) Kupie to główne wydanie. Ta nowa wersja to pewnie taki chwyt marketingowy żeby więcej kasiory zarobić    :Uśmiecha się: Chociaż, kto wie...
Odpisz
#16
sosen_, też jestem pełen podziwu i wdzęczności, że Ci się chce przepisywać tą książkę    :Uśmiecha się:
Mam jedną sugestię: Może stworzysz nowy wątek z tekstami tej książki? Bo teraz ta zginie w tym wątku.
Inaction breeds doubt and fear. Action breeds confidence and courage. If you want to conquer fear, do not sit home and think about it. Go out and get busy.
- Dale Carnegie
Odpisz
#17
Kramb napisał(a):sosen_, też jestem pełen podziwu i wdzęczności, że Ci się chce przepisywać tą książkę    :Uśmiecha się:
Mam jedną sugestię: Może stworzysz nowy wątek z tekstami tej książki? Bo teraz ta zginie w tym wątku.

Też o tym myślałem. Ale jak zwykle na myśleniu się skończyło    :Uśmiecha się: To dobry pomysł. Więcej osób przeczyta.

Ps. Kramp wielkie dzięki za broszury 8)
Odpisz
#18
Długo nie trzeba było Cię namawiać.    :Uśmiecha się:
PS. Nie ma sprawy.
Inaction breeds doubt and fear. Action breeds confidence and courage. If you want to conquer fear, do not sit home and think about it. Go out and get busy.
- Dale Carnegie
Odpisz
#19
Poszukaj, przeczytaj, zastosuj się i nie trać zapału... bo wytrwałość to gwarancja sukcesu.
Inaction breeds doubt and fear. Action breeds confidence and courage. If you want to conquer fear, do not sit home and think about it. Go out and get busy.
- Dale Carnegie
Odpisz
#20
[b]Kramb[b/], bardzo dobry temat i pytanie
ja w obecnej chwili mam kiepską sytuację zawodowo-finansową, wiadomo z jakich powodów (kur*** mać!!!    :Uśmiecha się:) no i z pomocy psychologa skorzystać nie mogę niestety, ale jak się tylko u mnie poprawi, tzn. jak znajdę pracę i w niej wytrzymam, to będę mogła rozpocząć terapię poznawczo-behawioralną

a jeśli chodzi o samoleczenie, uważam, że jest to możliwe, bo raz już z tego syfu wyszłam sama, było to, co prawda, dawno temu, ale było; i może to jest głupie ale wyszłam z tego dzięki Nirvanie, po prostu odnalazłam siebie w grunge'u i przez następne kilka lat nie czułam się beznadziejna, no ale nieważne, bo było to bardzo bardzo temu; ale swoją drogą dziwne, że odnalezienie się w danej grupie społecznej (w moim przypadku w subkulturze młodzieżowej) może zdziałać takie cuda, a może to właśnie o to chodzi, żeby siebie odnaleźć

[b]Kramb[b/], fajnie że wysłałeś linki do stron o fobii społecznej, na razie mogę skorzystać jedynie z tej bezpłatnej, ale z tego co do tej pory na niej przeczytałam, wnioskuję, że może pomóc
ja czasami zaglądam na youtube, nagrywają się tam ludzie, którzy też walcza z fobią społeczną, jest gość z Belgii (zresztą sam również ma stronę, którą odwiedziło ileś tam ludzi z 60ciu krajów, m. in. z Polski    :Uśmiecha się:), jest chłopak z Anglii i wielu wielu innych, ich kanały odwiedza bardzo wiele osób, także pełno nas    :Uśmiecha się:
a oto linki, jak ktoś rozumie gadany i pisany angielski:

(musiałam zlikwidować, bo to mój pierwszy post, ale jak ktoś będzie chciał to wkleję, jak już będę mogła)

w ogóle to można sobie wpisać w youtube w search: 'social phobia' albo 'social anxiety disorder' albo też 'avoidant personality' albo kombinacje i wyskakuje tego pełno, także jak ktoś ma ochotę i czai, to można sobie pooglądać

[b]sosen_[b/], desperat z ciebie, ciekawa jestem ile czasu zajęło ci napisanie tego wszystkiego    :Uśmiecha się:

pozdrawiam Was wszystkich serdecznie, cały dzień dziś ryczałam, bo powinnam w pracy siedzieć, kasę zarabiać, a ja kurczę siedzę w domu i marnuję swoje życie, ale jakoś tak ten temat mi poprawił humor
mam nadzieję, że wszyscy wyjdziemy z tego gówna

a, i książkę, którą podaliście też mam zamiar kupić, bo oparta jest na CBT
Odpisz
#21
mintchocolate napisał(a):[b]sosen_[b/], desperat z ciebie, ciekawa jestem ile czasu zajęło ci napisanie tego wszystkiego    :Uśmiecha się:

Dobre jest 8) Jak ma to komuś pomóc to miłą chęcią przepisuje. Zajęło mi to narazie jakieś 4 godzinki. Jeszcze jakieś 40 % tekstu przede mną. Byłem teraz 5 dni poza domem. Dokładnie to pojechałem z bratem do Londynu(brat ma firmę transportową). Więc są lekkie zaległości w pisaniu ale jutro biorę się do pisania.

A tak w ogóle to podczas tej podróży zdarzyła się niesamowita rzecz. Pierwsze dwa dni się strasznie męczyłem z bratem. Cały czas byłem spięty i zdenerwowany. Ale później było coraz lepiej. Małą łyżeczką wywaliłem mu cały swój problem. I on mnie zrozumiał! Dzisiaj podczas jazdy z nim czułem się jak nigdy dotąd. Wyluzowany, w dobrym nastroju i "kolorowymi okularami" na oczach. Po prostu bajka. On ma bardzo podobny charakter do mojego tylko że nie ma problemu w rodzaju fobii społecznej. Ale odkąd wróciłem czuję się trochę gorzej i myślę, że niestety mi to minie    :Uśmiecha się puszczając oko: Taki nasz los...
Odpisz
#22
sosen_ napisał(a):I on mnie zrozumiał! Dzisiaj podczas jazdy z nim czułem się jak nigdy dotąd. Wyluzowany, w dobrym nastroju i "kolorowymi okularami" na oczach. Po prostu bajka. On ma bardzo podobny charakter do mojego tylko że nie ma problemu w rodzaju fobii społecznej. Ale odkąd wróciłem czuję się trochę gorzej i myślę, że niestety mi to minie    :Uśmiecha się puszczając oko: Taki nasz los...

Pięknie!!    :Uśmiecha się:
To są chwile które pozwalają wierzyć w lepsze jutro.    :Uśmiecha się: Próbuj chwytać się takich chwil. Pamiętać o nich. Uczyć się wywoływać ich coraz więcej. Jak raz wejdziesz na dobrą ścieżkę walki z FS to każdy kolejny szczyt na sinusoidzie życia będzie wyższy, a każdy kolejny dołek mniejszy od poprzednich. Nie licz nawet na to, że nie będzie gorszych dni, ale zapewniam, że coraz więcej będzie tych lepszych.    :Uśmiecha się:
Wykreśl ostatnie zdanie ze swojego słownika!!
Tak trzymaj, a będzie coraz więcej tak optymistycznych postów.    :Uśmiecha się:
Inaction breeds doubt and fear. Action breeds confidence and courage. If you want to conquer fear, do not sit home and think about it. Go out and get busy.
- Dale Carnegie
Odpisz
#23
mintchocolate napisał(a):mam nadzieję, że wszyscy wyjdziemy z tego gówna

Masz szczere postanowienie poprawy.    :Uśmiecha się: Tak trzymaj... Dobra CBT napewno Cię wyciągnie na powierzchnię. Chociaż sama stwierdziłaś, że profesjonalna terapia nie jest potrzebna, żeby zapomnieć o FS. Jak to się stało, że problem wrócił? Zastanawiałaś się nad tym?

Nabij sobie postów i podziel się z nami najciekawszymi wg. Ciebie linkami. Ogrom materiałów znajdziemy po wpisaniu w każdej wyszukiwarce tych haseł które podałaś. Sęk w tym, żebyśmy dzielili się tutaj tymi wg. nas najskuteczniejszymi.
Pozdrawiam.    :Uśmiecha się:

Jeszcze jedno muszę dopisać:
W publicznej służbie zdrowia pracują psychologowie. Możesz zacząć u takiego...
Inaction breeds doubt and fear. Action breeds confidence and courage. If you want to conquer fear, do not sit home and think about it. Go out and get busy.
- Dale Carnegie
Odpisz
#24
Należy używać przycisku edycja a nie pisać post pod postem!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpisz
#25
LEON napisał(a):Należy używać przycisku edycja a nie pisać post pod postem!!!!!!!!!!!!!!!!
A można wiedzieć dlaczego?
Ja w tym widzę same wady. Przede wszystkim jeżeli ktoś coś dopisuje do posta, to inni, którzy już przed edycją czytali najprawdopodobniej nigdy się o tej edycji nie dowiedzą, bo post jest oznaczony jako przeczytany.

A że statystyki sobie ktoś nabije, to chyba nie jest wielka tragedia?
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Moja walka z fobią - terapia Candyman86 2 3 282 02 Lis 2012, Pią 10:59
Ostatni post: Candyman86


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!