- Saturday night.
#1
No właśnie...jak u was wygląda ta legendarna sobotnia noc?

Ja nawet nie pamiętam, kiedy ostatni raz spędziłem ją poza domem    :Płacze: Poraz kolejny zaopatrzyłem się w butelę Ginu, znowu słucham muzyki, pielęgnuję wspomnienia i przeglądam fora (to coraz częściej). Tak z tygodnia na tydzień, miesiąca na miesiąc, o latach nawet nie wspominam, mnie to przeraża    :Śmieje się:
Na koniec zawsze ta sama nadzieja, że z pustej butelki wylezie ten prawdziwy Dżin, spełniając chociaż jedno moje życzenie i wykopie Tę Cholerę z mojego życia    :Uśmiecha się:
Pobudka . Niedziela. Nic się nie zmieniło. Frustracja staje się nie do zniesienia, a sił coraz mniej, ale biorę Ją pod rękę i...do następnej soboty...
Ja robię swoje i ty robisz swoje.
Ja nie jestem na świecie po to,
żeby spełniać twoje oczekiwania,
a ty nie masz obowiązku spełniania
moich oczekiwań.
Ty jesteś ty, a ja jestem ja.
Jeśli się spotkamy - to wspaniale.
Jeśli nie - to trudno.
Odpisz

[-]
Brak dostępu



Niestety nie masz dostępu do postów w tym dziale. Zarejestruj lub zaloguj się, żeby zobaczyć resztę postów.




PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!