- Spamilan
#1
nie znalazłam tematu gdzie bylby wymieniony ten lek.. byłam dziś u psychiatry, przepisał mi ten lek (1 tab. rano, 1 wieczorem), dostałam też seronil (1 tab. rano). czy one w czym kolwiek pomogą? lekarz kazał mi się zgłosić za 2 tygodnie na kontrole. jakoś sobie tego nie wyobrażam, z tego co czytałam to seronil zaczyna działać po 1-2 miesiącach a co z tym drugim??
Odpisz
#2
Też dostałem to gówno. Prosiłem o coś mocniejszego, bo "do pracy idę", ale nie, doktorek nawet tego mi nie chciał przepisać, ledwo co go przekonałem...

Podetrę sobie tyłek receptą i pojeżdżę po lubelskich poradniach, tam może lekarze w końcu mi przepiszą benzo.
Odpisz
#3
Lepiej powiedz lekarzowi, że masz przed sobą jakąś mocno stresującą sytuację. Bo benzo to tak krótkoterminowo powinno się brać.
Odpisz
#4
No mam. Nie pracę. Wojsko... :?
Odpisz
#5
Fiu fiu. I idziesz?
Odpisz
#6
Prędzej śnieg zasypie egipskie piramidy niż ja pójdę do wojska, ale o tym w innym temacie    :Uśmiecha się puszczając oko:
Odpisz
#7
spamilan biorę 20mg/d od jakiś 2 miesięcy.Lek taki sobie trochę jakby lęk się zmniejszył ale nie ma full control.
Odpisz
#8
A jak się czuliście na początku brania tego leku? Da po nim prowadzić samochód na kursie na prawo jazdy?
Odpisz
#9
Ja po spamilanie nie odczułam jakiegokolwiek wpływu na zdolność prowadzenia. Ale to kwestia indywidualna. Na ulotce nie jest zalecane przy leczeniu spamilanem prowadzenie auta oraz "wykonywanie precyzyjnych czynności".
http://www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=2810
Warto poradzić się swojego lekarza lub jeśli to możliwe odstawić lek przed kursem. Odstawia się go stopniowo zmniejszając dawkę.
Odpisz
#10
Problem w tym,że ja już jestem w trakcie kursu... Psychiatra niestety nic mi nie mówiła o tym,że nie mogę prowadzić samochodu ( wspominałem jej wcześniej o tym,że chodzę na kurs), a sam zapomniałem spytać. Na ulotce nie jest jednoznacznie napisane,że nie wolno jeździć, jest tylko uwaga,że można dopiero w momencie, w którym zauważymy,że lek nie wpływa na naszą zdolność koncentracji, nie wydłuża czasu reakcji.

PS. A co sądzisz Mysza o samym leku? Pomógł Ci, jak się po nim czułaś?
Odpisz
#11
Jeśli nie odczuwasz, żeby lek jakoś znacząco wpływał na Twoją koncentrację, to nie odstawiaj. Ja, jak pisałam, nie odczułam negatywnego działania.

Trudno mi powiedzieć jak na mnie działał, brałam go dodatkowo, z innym lekiem, konkretnie z paroksetyną. Nie miałam bardzo uciążliwych skutków ubocznych, odstawiłam ponad rok temu. A działanie połączenia tych leków (myślę, że jednak paroksetyna miała tu większe działanie) oceniam pozytywnie. Niemal zupełnie nie miałam lęków w trakcie leczenia.
Odpisz
#12
No ja też łączę, tyle że z Moklarem. Jeszcze nie połknąłem nawet jednej tabletki, ale od jutra chyba zacznę. Jazdy będę miał dopiero za tydzień, zobaczę jak się będę do tego czasu czuł, najwyżej odstawie po kilku dniach    :Wystawia język:
Odpisz
#13
Po trzech dniach zażywania Spamilanu nie mam żadnych uciażliwych skutków ubocznych, po Moklarze też nie miałem. Póki co nie wiem co to skutki uboczne i niech tak zostanie    :Uśmiecha się:
Odpisz
#14
Odświeżę temat.

Spamilan z założenia jest bardzo dobrym lekiem bo nie uzależnia i nie zmniejsza z czasem swojej wartości leczniczej. Nie działa od razu! tylko po ok dwóch tygodniach. Nie przeszkadza w terapii. Tyle teorii, teraz praktyka.

Przez długi okres czasu mi pomagał, ale w końcu przestał. Myślałem, ze może choroba mi się zaostrzyła, ale on po prostu działał już tylko symbolicznie.

Z rezultatów byłem zadowolony. Poza jednym. Mimo że miało to minąć zawsze kręciło mi się po nim w głowie. Dawkę dzieliłem na dwie, brałem w odstępach półgodzinnych i było względnie.
Odpisz
#15
witam,


biorę spamilan od ponad pół miesiąca wraz z wenlafaksyną którą biorę prawie dwa miesiące. Poprawa na granicy autosugestii.. właściwie zerowa.    :Smuci się:
Odpisz
#16
away: A jakie bierzesz dawki jednego i drugiego?
Jeśli tracisz pieniądze, nic nie tracisz. Jeśli tracisz zdrowie, coś tracisz. Jeśli tracisz spokój, tracisz wszystko. –– Bruce Lee.
Odpisz
#17
spamilanu 20 mg na dobę, wenlafaksyny 225 mg na dobę.


jak chorowałem na obsesje brałem 250 mg sertraliny na dobę i dopiero ta dawka mi pomogła.

albo muszę mieć znacznie zwiększoną dawkę albo inny lek bo tu efekt zerowy, a chociaż jakaś zauważalna poprawa powinna już być
Odpisz
#18
away napisał(a):spamilanu 20 mg na dobę, wenlafaksyny 225 mg na dobę.


jak chorowałem na obsesje brałem 250 mg sertraliny na dobę i dopiero ta dawka mi pomogła.

albo muszę mieć znacznie zwiększoną dawkę albo inny lek bo tu efekt zerowy, a chociaż jakaś zauważalna poprawa powinna już być
Co do Spamilanu to sam zaczynam kurację tym lekiem i z relacji innych wynika że "rozkręca się" od 4 do 6 tygodni, a optymalne dawki terapeutyczne to 30-45mg na dobę (w 2 lub 3 porcjach). Na forach anglojęzycznych można znaleźć nawet przykłady dawkowań 60mg i więcej. Podawany jest często razem z lekami SSRI ponieważ w dużej mierze eliminuje ich skutki uboczne (senność, niskie libido) i wzmacnia działanie terapeutyczne, szczególnie przeciwlękowe.

Tak więc tego leku bym jeszcze nie skreślał zupełnie, a co do Wenli to teoretycznie powinieneś już czuć jakąś poprawę. Czy sprawdzałeś jak się czujesz w sytuacjach społecznych? Czasem ludzie myślą, że dany lek na nich nie działa, ale nawet nie wypróbowali go w "warunkach bojowych". Ja bym dał szansę jeszcze tej wenlafaksynie, a jeśli nic się nie zmieni to może warto wrócić do Sertraliny, skoro dobrze na Ciebie działała.
Jeśli tracisz pieniądze, nic nie tracisz. Jeśli tracisz zdrowie, coś tracisz. Jeśli tracisz spokój, tracisz wszystko. –– Bruce Lee.
Odpisz
#19
Fobiczny777 napisał(a):
away napisał(a):spamilanu 20 mg na dobę, wenlafaksyny 225 mg na dobę.


jak chorowałem na obsesje brałem 250 mg sertraliny na dobę i dopiero ta dawka mi pomogła.

albo muszę mieć znacznie zwiększoną dawkę albo inny lek bo tu efekt zerowy, a chociaż jakaś zauważalna poprawa powinna już być
Co do Spamilanu to sam zaczynam kurację tym lekiem i z relacji innych wynika że "rozkręca się" od 4 do 6 tygodni, a optymalne dawki terapeutyczne to 30-45mg na dobę (w 2 lub 3 porcjach). Na forach anglojęzycznych można znaleźć nawet przykłady dawkowań 60mg i więcej. Podawany jest często razem z lekami SSRI ponieważ w dużej mierze eliminuje ich skutki uboczne (senność, niskie libido) i wzmacnia działanie terapeutyczne, szczególnie przeciwlękowe.

Tak więc tego leku bym jeszcze nie skreślał zupełnie, a co do Wenli to teoretycznie powinieneś już czuć jakąś poprawę. Czy sprawdzałeś jak się czujesz w sytuacjach społecznych? Czasem ludzie myślą, że dany lek na nich nie działa, ale nawet nie wypróbowali go w "warunkach bojowych". Ja bym dał szansę jeszcze tej wenlafaksynie, a jeśli nic się nie zmieni to może warto wrócić do Sertraliny, skoro dobrze na Ciebie działała.



wenlafaksyna na początku na mnie jedynie podziałąła w negatywnym znaczeniu - myślałem , że umrę z powodu obniżonego nastroju. gdyby nie to, że wiedziałem ze czesto po psychotropach często obniża się nastrój to nie wiem co bym zrobił    :Obraził się:

w sytuacjach społecznych niestety lipa tak jak było.. silne objawy fizyczne, ból , dreszcze w klatce piersiowej, ból ścięgien na przedramionach, ogólny strach itp. itd...

co do dawki spamilanu też myślę że jest za mała. z tego co mówiła lekarka to maksymalna dawka podana na ulotce tak naprawdę jest i tak dawką mniejszą niż maksymalna w rzeczywistości. np. na sertralinie w ulotce jest napisane, że max 200 mg , a w rzeczywistości 250mg
Odpisz



PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.