- Spojrzenia innych ludzi i kontakt niewerbalny
#1
Cześć, chciałabym się Was zapytać czy to jak ktoś się na mnie spojrzy i jaką minę zrobi (ogólnie kontakt niewerbalny, mowa ciała) jest bardzo ważne ? I czy to naprawdę świadczy o tym co ta osoba o mnie myśli i jaką ma o mnie opinię i zdanie ?
Czy naprawdę to zaważa na wszystkim [size=x-large]?[/size]
[size=x-large]Gnębi mnie to każdego dnia, codziennie kiedy tylko wyjdę na dwór...[/size]
[size=x-large]Dzisiaj na peronie w drodze do pracy to jedna dziewczyna wręcz przytrzymywała wzrok na mnie, w sensie poruszała się wzrokiem na mnie (wiecie o co mi chodzi) oczywiście jej mina nie była przyjazna, a drugi pan się uśmiechał ma mnie ale tak szyderczo i patrzył się też tak.. Przez to mam tą fobię i czuję się jak posmiewisko... Mam dosyć, nie chce mi się żyć, czuję się jak śmieć taki chory psychicznie...[/size]
[size=x-large]Jak jest u Was ? Czy jestem sama z takim samym problemem ? Co o tym sądzicie ? [/size]
Odpisz
#2
Tez mam podobnie, ale nie wiem czy tak ludzie zawsze robia, czy tylko to moje przewrazliwienie. Osobiscie staram sie na ludzi nie gapic, bo sam tego nie lubie.
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Karol1991:
  • dziewczyna z naprzeciwka
Odpisz
#3
(07 Maj 2019, Wto 9:15)Karol1991 napisał(a): Tez mam podobnie, ale nie wiem czy tak ludzie zawsze robia, czy tylko to moje przewrazliwienie. Osobiscie staram sie na ludzi nie gapic, bo sam tego nie lubie.
A jak to wygląda u Ciebie i w jakich sytuacjach ? Jakbyś mógł to opisz to w szczegółach
Odpisz
#4
Na przyklad jakis czas temu bylem w miescie, szedlem sobie normalnie (tak mi sie wydaje, bo zawsze musze to kontrolowac, czy ide normalnie) i wtedy jakis typ tak sie na mnie gapil jakbym mu cos zrobil, tak ze jak mnie mijal to dalej sie na mnie gapil. Co jakis czas sie tak dzieje, albo tez jakies dziewczyny sie cos tam smieja miedzy soba i sie na mnie gapia... To jest takie demotywujace. Nie wiem co o tym wszystkim myslec.
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Karol1991:
  • Onigirinori
Odpisz
#5
(07 Maj 2019, Wto 9:25)Karol1991 napisał(a): Na przyklad jakis czas temu bylem w miescie, szedlem sobie normalnie (tak mi sie wydaje, bo zawsze musze to kontrolowac, czy ide normalnie) i wtedy jakis typ tak sie na mnie gapil jakbym mu cos zrobil, tak ze jak mnie mijal to dalej sie na mnie gapil. Co jakis czas sie tak dzieje, albo tez jakies dziewczyny sie cos tam smieja miedzy soba i sie na mnie gapia... To jest takie demotywujace. Nie wiem co o tym wszystkim myslec.
Czyli nie jestem sama.
A to dotyczy ludzi w określonym wieku, czy dotyczy to osób starszych ?
A czy patrzą się na Ciebie tylko wrogo czy też prześmiewczo i szyderczo ?
Co o tym sądzisz ? Jaka może być tego przyczyna i co sądzisz o tych ludziach
Sorry ze tak Cię atakuję pytaniami ale chciałabym się dowiedzieć czy ktoś ma tak jak ja
Odpisz
#6
Chyba zwykle dotyczy to ludzi w wieku od dziecka do 30 - 40 lat. Starsi ludzie chyba czesciej maja gdzies co kto robi i dlatego tez mniej tak dziwnie sie gapia.
Wlasnie roznie to jest, od wrogosci po szyderstwo, ale jest opcja ze mi sie wydaje, wlasnie ze wzgledu na fobie.
Staram sie tych ludzi nie oceniac, bo mysle ze moga tez miec jakies rozkminy w glowie i tak bezwiednie sie patrza myslac o czyms innym i tyle. Moze czasem zwyczajnie kogos im przypominam i patrza raczej zastanawiajac sie skad mnie kojarza i dlatego wyglada to jakby patrzyli wrogo, a oni marszcza czolo bo im kogos przypominam. No nie wiem co o tym myslec : ) Moze ktos z forum jeszcze sie podzieli z nami rozkminami w tym temacie: ) Slabo mi idzie ubranie w slowa tego co bym chcial przekazac: )
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Karol1991:
  • Centrala
Odpisz
#7
Co do Twoich pytań w pierwszym poście
To nie jest bardzo ważne, ale rozumiem, że tak to czujesz bo zależy Ci na opini innych, tak jak gdzie indziej pisałaś, że chciałabyś z wszystkimi żyć w zgodzie. Niestety nie da się tak. To będziesz chyba musiała zaakceptować.
Pokalkuluj sobie czy warto zabiegać o zgodę u innych kosztem na przykład siebie. Co tu jest cenniejsze?   :Stan - Uśmiecha się:

No i czasem można zupełnie błędne wrażenie wyrabiać o kimś. Mówię tu o tych ludziach którzy mogą cię dziwnie oceniać bo cię nie znają. I tak samo Ty, możesz przypisywać im różne myśli bo ich nie znasz. A strach, fobia Ci podsuwa te najgorsze.

Miałem kiedyś podobnie, teraz mniej. I główny powód tego to było właśnie stawianie na pierwszym miejscu tego co inni pomyślą o mnie, a nie tego co ja sądzę i ta sama chęć, żeby z wszystkimi żyć w przyjaźni
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis damiandamianfb:
  • Centrala
Odpisz
#8
Ja się zawsze czuję skrępowana jak wchodzę na przykład do tramwaju czy autobusu albo ide korytarzem na uczelni.
To na pewno irracjonalne, ale mam wrażenie, że ludzie się na mnie nieprzychylnie gapią. I o dziwo często, nie mając gdzie podziać wzroku, łapie z kimś kontakt i okazuje się, ze faktycznie się na mnie patrzył :f
Wiem, ze to nie musi byc oceniające, bo sama często obserwuję ludzi, nie umiem sie długo patrzeć w jeden punkt i wodze zazwyczaj wzrokiem w różne miejsca. Jak ludzie mi się podobają to tez czasem nie umiem sie powstrzymać   :Stan - Uśmiecha się - Szeroko:

Najgorzej to jak ktoś mnie ostentacyjnie obczaja tak od góry do dołu, to juz jest mega niezręczne i zawsze chcę się gdzieś schować.
Odpisz
#9
jest ważne, ale ważniejsze jest to, czy potrafisz w odpowiedni, mniej więcej sposób odczytywać "intencje" (cudzysłów, bo to za dużo powiedziane) z tych sygnałów niewerbalnych, a my, fobicy, mamy z tym problem, sama się na tym przejechałam parę razy (bo spytałam np. wprost dlaczego mnie ktoś nie lubi   :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język:, ale to tez była osoba nieśmiała, a ja nie mogłam zdzierżyć tychże według mnie odpowiednio odczytywanych sygnałów i się z tym źle czułam , albo np. osoba, która śniła mi się w koszmarach parę nocy, że hipnotyzuje ludzi przeciwko mnie, okazała się bardzo miła   :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język: inna osoba, która na studiach też się patrzyła i myślałam, że mi w końcu przywali też się okazała bardzo miła)
Odpisz
#10
Myślę że często jest to problem wywodzący się z fobii i zakładania, że wzrok innych zawsze jest wrogi. Na pewno zdarza się, że ktoś się na nas patrzy i ma jakieś tam złowrogie czy szydercze myśli, ale wątpię żeby to była reguła.

Z własnego doświadczenia - najczęściej jak patrzę na kogoś dłużej, to albo mi się ta osoba podoba albo ma na przykład bardzo specyficzny wygląd czy ubranie i patrzę na nią z ciekawości, bez szyderczych czy innych złych myśli.

Też przez fobię mam czasem problem z mylnym interpretowaniem czyichś spojrzeń. Na przykład byłem sobie w centrum handlowym i popijałem jakieś pićko siedząc w strefie restauracyjnej, a kilka stolików dalej siedziała grupka dziewczyn. Zaczęły z czegoś się śmiać więc z ciekawości spojrzałem na nie i okazało się, że też na mnie patrzą. Poczułem lekki dyskomfort, ale zająłem się czytaniem czegoś tam co akurat czytałem. Problem w tym, że one dalej co chwilę się śmiały i kiedy zerkałem na nie, to zawsze udawały, że wcale nie patrzyły na mnie. No to u mnie w głowie już panika, czy mam coś na twarzy, czy wyglądam aż tak źle żeby losowi ludzie się ze mnie śmiali, tryb ucieczki aktywowany, pora ewakuacji. Tylko zanim zdążyłem uciec, dwie z nich do mnie podeszły i mówią, że bardzo spodobałem się ich koleżance, i czy nie chcę się z nią umówić. No to ja zrobiłem to, co w takiej sytuacji zrobiłby każdy szanujący się mężczyzna (powiedziałem, że jestem gejem i uciekłem).

Także ten, myślę że często my fobicy znacznie rozdmuchujemy ten problem i nawet ludzi, którzy patrzą na nas z życzliwością traktujemy jako złych.
[-] 6 użytkowników polubił(o) wpis Hello:
  • Mathew, Nonsens, Galadriela, Karol1991, bajka, vesanya
Odpisz
#11
Trzeba zdecydować czy idziemy na przystanek czy idziemy prowadzić gry spojrzeń z nieznajomymi i próbować analizować o czym te osoby myślą.

Nie szukam wzrokiem szyderczych czy tam nieprzychylnych spojrzeń, a jeśli takowe się pojawiają to nie jest to mój problem, oczywiście dopóki nikt nie trzyma w ręce baseballa i poklepuje nim sobie o dłoń   :Gesty - Ale:
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Niered:
  • dziewczyna z naprzeciwka
Odpisz
#12
@Niered Pomyslalbym ze chlop se idzie pograc, a niby co? xD
Odpisz
#13
Może tak ale jeśli zabija Cię wzrokiem, to może chce pograć w zbijanego palanta czy jak to się zwalo (jak biegł palant i trzeba go było zbić piłką albo wyrzucić za linię)
Odpisz
#14
Na mnie osobnicy o wyglądzie tureckim/arabskim patrzą wrogo tu na dzielni, nie oszukuję się, że tylko mi się wydaje, bo przy tym często cmokają – u Turków cmokanie to oznaka niezadowolenia i zdegustowania. No ale co zrobić, głowy sobie nie obandażuję jak te ich "kobiety".
Odpisz
#15
Też czuję się niezręcznie gdy ktoś na mnie patrzy/przygląda się/mierzy wzrokiem i zawsze wydaje mi się wtedy, że pewnie myśli sobie coś negatywnego ale tłumaczę to sobie tak, że:
- ludzie czekając na coś, chodząc po ulicach, generalnie nie zajmując się niczym patrzą na innych, bo po prostu nie mają nic lepszego do roboty i w tym ich wzroku nie musi być wcale nic wrogiego - mogą po prostu rejestrować to co się wokół nich dzieje na tej samej zasadzie jak patrzy się na krajobrazy czy inne widoki. Też czasem patrzę na innych, bo ludzie to po prostu ciekawe istoty. : )
- nawet jeśli komuś coś się nie podoba w tym jak wyglądam, to co z tego? Wiem, że nie mam jakiegoś wyszukanego stylu, nie przywiązują zbyt dużo uwagi do ubioru czy fryzury... zdaję sobie sprawę z tego, że czasem wyglądam po prostu ch*jowo i nic dziwnego w tym, że inni też to widzą. Poza tym nie da się przecież wszystkim podobać no bo gusta i guściki.

Gdy ktoś bez ogródek się z kogoś naśmiewa, to już jest cięższy orzech do zgryzienia. Przez lata wierzyłam, że z uciechy z chamskiego krytykowania innych się wyrasta, no ale niestety... na takich ludzi trafia się przez całe życie i to w niemałej ilości. Wiadomo, że świadomość takich sytuacji jest bolesna, ale trzeba sobie powiedzieć, że to te osoby są głupie i zachowują się prymitywnie, a niekoniecznie to z nami jest coś nie tak.
[-] 2 użytkowników polubił(o) wpis Ninkka:
  • Onigirinori, Żółwik
Odpisz
#16
(07 Maj 2019, Wto 9:47)damiandamianfb napisał(a): Pokalkuluj sobie czy warto zabiegać o zgodę u innych kosztem na przykład siebie. Co tu jest cenniejsze?   :Stan - Uśmiecha się:

Potrzeba przy tym dużo obiektywizmu i zdrowego myślenia żeby nie przejmować się później tym, że nie żyjemy ze wszystkimi w zgodzie   :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język: abstrahując, zgadzam się z Twoim zdaniem w 100%.
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Mathew:
  • Centrala
Odpisz
#17
(08 Maj 2019, Śro 9:44)Mathew napisał(a):
(07 Maj 2019, Wto 9:47)damiandamianfb napisał(a): Pokalkuluj sobie czy warto zabiegać o zgodę u innych kosztem na przykład siebie. Co tu jest cenniejsze?   :Stan - Uśmiecha się:

Potrzeba przy tym dużo obiektywizmu i zdrowego myślenia żeby nie przejmować się później tym, że nie żyjemy ze wszystkimi w zgodzie   :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język: abstrahując, zgadzam się z Twoim zdaniem w 100%.

Tak, wiem, to trudne, ale po prostu się nie da inaczej   :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język:
Niemożliwe jest połączyć to z każdym człowiekiem i niekiedy trzeba wybrać   :Stan - Uśmiecha się:
Odpisz
#18
(08 Maj 2019, Śro 15:26)damiandamianfb napisał(a):
(08 Maj 2019, Śro 9:44)Mathew napisał(a):
(07 Maj 2019, Wto 9:47)damiandamianfb napisał(a): Pokalkuluj sobie czy warto zabiegać o zgodę u innych kosztem na przykład siebie. Co tu jest cenniejsze?   :Stan - Uśmiecha się:

Potrzeba przy tym dużo obiektywizmu i zdrowego myślenia żeby nie przejmować się później tym, że nie żyjemy ze wszystkimi w zgodzie   :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język: abstrahując, zgadzam się z Twoim zdaniem w 100%.

Tak, wiem, to trudne, ale po prostu się nie da inaczej   :Stan - Uśmiecha się - Wystawia język:
Niemożliwe jest połączyć to z każdym człowiekiem i niekiedy trzeba wybrać   :Stan - Uśmiecha się:


Wiem, że się nie da i mimo wszystko trzeba dokonać wyboru   :Stan - Uśmiecha się - Mrugając: szkoda tylko, że nie potrafimy jakiejś toksycznej relacji odcinać kreską i tak po prostu o niej zapominać, tylko rozpamiętywać jeszcze przez jakiś czas.
Odpisz
#19
(07 Maj 2019, Wto 12:32)Hello napisał(a): . Tylko zanim zdążyłem uciec, dwie z nich do mnie podeszły i mówią, że bardzo spodobałem się ich koleżance, i czy nie chcę się z nią umówić. No to ja zrobiłem to, co w takiej sytuacji zrobiłby każdy szanujący się mężczyzna (powiedziałem, że jestem gejem i uciekłem).
Także ten, myślę że często my fobicy znacznie rozdmuchujemy ten problem i nawet ludzi, którzy patrzą na nas z życzliwością traktujemy jako złych.
O nie! To takie smutne. Już widzę oczami wyobraźni jak mogłoby skończyć się to randką albo nawet związkiem. Gdyby nie twój strach.

Ja na ten przykład mam inny problem, często w stresie zgadzam się na wszystko   :Stan - Niezadowolony - Brak słów: nawet jak naprawdę nie chcę. Później boje się i dalej w coś brne nawet jak nie chcę   :Stan - Niezadowolony - Brak słów:.

(07 Maj 2019, Wto 23:21)Ninkka napisał(a): Też czuję się niezręcznie gdy ktoś na mnie patrzy/przygląda się/mierzy wzrokiem i zawsze wydaje mi się wtedy, że pewnie myśli sobie coś negatywnego ale tłumaczę to sobie tak, że:
- ludzie czekając na coś, chodząc po ulicach, generalnie nie zajmując się niczym patrzą na innych, bo po prostu nie mają nic lepszego do roboty i w tym ich wzroku nie musi być wcale nic wrogiego - mogą po prostu rejestrować to co się wokół nich dzieje na tej samej zasadzie jak patrzy się na krajobrazy czy inne widoki. Też czasem patrzę na innych, bo ludzie to po prostu ciekawe istoty. : )
- nawet jeśli komuś coś się nie podoba w tym jak wyglądam, to co z tego? Wiem, że nie mam jakiegoś wyszukanego stylu, nie przywiązują zbyt dużo uwagi do ubioru czy fryzury... zdaję sobie sprawę z tego, że czasem wyglądam po prostu ch*jowo i nic dziwnego w tym, że inni też to widzą. Poza tym nie da się przecież wszystkim podobać no bo gusta i guściki.

Gdy ktoś bez ogródek się z kogoś naśmiewa, to już jest cięższy orzech do zgryzienia. Przez lata wierzyłam, że z uciechy z chamskiego krytykowania innych się wyrasta, no ale niestety... na takich ludzi trafia się przez całe życie i to w niemałej ilości. Wiadomo, że świadomość takich sytuacji jest bolesna, ale trzeba sobie powiedzieć, że to te osoby są głupie i zachowują się prymitywnie, a niekoniecznie to z nami jest coś nie tak.

Ale np. ja słyszę, że ktoś się naśmiewa ze mnie to nie moja wyobraźnia   :Stan - Niezadowolony - Brak słów: po prostu jestem dziwolongiem, większość tyczy mojego zachowania nie wyglądu, choć czasem źle się ubiore i wtedy też to krytykują. Słyszę np. "spójrz w co ona się ubrała" wskazując na mnie   :Stan - Niezadowolony - Brak słów:. Staram się jak mogę wyglądać i zachowywać się normalnie ale to trudne.
Odpisz
#20
@Onigirinori Ja nie mówię, że wmawiasz sobie, że ktoś się z Ciebie śmieje.

Co to znaczy, że "źle" się ubrałaś? Jeśli jakiś strój Ci się podoba, jest wygodny, dobrze się w nim czujesz, to jest dobry. : )
Wyglądanie i zachowywanie się "normalnie" dla każdego znaczy trochę coś innego, ale generalnie sprowadza się do tego, że człowiek staje się nijaki i zatraca/ukrywa swoje indywidualne cechy, które czynią go kimś wyjątkowym i niepowtarzalnym.
Wiem, że słysząc takie docinki ciężko jest iść z wysoko uniesioną głową, ale serio, próby przypodobania się osobom, które się z Ciebie śmieją to najgorsze, co możesz dla siebie zrobić. Przecież pewnie nawet nie chciałabyś być w ich gronie, skoro tak bezmyślnie naśmiewają się z innych.
Nie próbuj zmieniać się z ich powodu, a rób tak, żebyś to Ty czuła się ze sobą dobrze.
Odpisz
#21
(09 Maj 2019, Czw 12:37)Ninkka napisał(a): @Onigirinori Ja nie mówię, że wmawiasz sobie, że ktoś się z Ciebie śmieje.
Nie próbuj zmieniać się z ich powodu, a rób tak, żebyś to Ty czuła się ze sobą dobrze.
Na prwadę wolę nie być nikim wyjątkowym =dziwnym, chciałabym być tym zwykłym nie rzucającym się w oczy szaraczkiem   :Stan - Zastanawia się:
Odpisz
#22
Ja też nie lubię patrzeć w oczy ludziom, których mijam na ulicy, choć są takie dni , kiedy nie mam z tym problemu. O dziwo nie mam z tym problemu, kiedy rozmawiam z kimś w cztery oczy.
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Zapraszacie ludzi do siebie? Ninkka 18 358 09 Kwi 2019, Wto 11:45
Ostatni post: Videlec
  Zasmucanie innych klocek 17 3 187 06 Maj 2018, Nie 5:11
Ostatni post: Maxx
  Elegancja i profesjonalizm ludzi/miejsc vesanya 36 1 637 18 Lut 2018, Nie 20:37
Ostatni post: youthless
  bądź cwany i nie daj się praniu mózgu przez ludzi olovio 5 3 750 05 Paź 2017, Czw 23:21
Ostatni post: Pietter
  Jak nie przejmować się zdaniem innych osób? vanitass 63 4 886 22 Mar 2016, Wto 14:07
Ostatni post: mokebe
  Huśtawki emocji przez słowa i zachowania innych do nas stap!inesekend 2 910 09 Mar 2016, Śro 22:42
Ostatni post: dziewczyna z naprzeciwka
  Uśmiechanie się do ludzi Rogi 21 4 658 10 Cze 2015, Śro 12:18
Ostatni post: Babetka
  Olewanie przez innych Luctucor 12 1 805 31 Gru 2014, Śro 23:50
Ostatni post: Luctucor
  strach przed odrzuceniem przez innych Nar 29 2 691 29 Paź 2014, Śro 17:07
Ostatni post: UnikamSiebie
  Maski ludzi andrewm12 7 1 215 18 Maj 2014, Nie 15:03
Ostatni post: masterblaster


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.