- Spotkanie klasowe.
#1
Otoz za pare dni mam spotkanie klasowe osob z liceum. Rzecz w tym ze oczywiscie zastanawiam sie czy pojsc. Nie chodzi tu raczej o fobie tylko poprostu sporo osob z tej bylej klasy nie lubie delikatnie mowiac. Ogolnie w duzej mierze ta moja fobia powstala przez otoczenie - ludzi wlasnie ze szkoly (zdanie psychologa), tak wiec to moze troche wyjasniac .No i wlasnie nie wiem czy warto sie wybierac dla pojedynczych osob.

Jakie jest wasze zdanie isc/nie isc ?
Odpisz
#2
jak jest do kogo to tak. nie musisz przecież całej klasy lubić ;d a jak nie lubisz wszystkich to nie idź, tylko się strujesz    :Wystawia język:
Odpisz
#3
chudy2001 napisał(a):jak jest do kogo to tak. nie musisz przecież całej klasy lubić ;d a jak nie lubisz wszystkich to nie idź, tylko się strujesz    :Wystawia język:
Ktos napewno bedzie. Tylko jak stosunek tych osob bedzie do reszty wynosil powiedzy 1:5 to za bardzo mi sie to nie podoba.
Odpisz
#4
jak się nie będzie podobało, to możesz wyjść a masz szansę podtrzymać lub odświeżyć znajomość z tymi, co lubisz. Może nawet na piwo się umówicie i napiszesz nam tu, że masz znajomych i się na Ciebie wszyscy obrazimy    :Uśmiecha się puszczając oko:
Odpisz
#5
nie wiem jak to określić bo ja miałem swoją paczkę, więc nie musiałem sie trzymać tych co nie lubie, a ta paczka to 3-4 osoby więc czy to nie podobny stosunek? jakby one były to i ja bym był. dla reszty bym sie nie wysilał, chociaz ten kto zapraszał musi byc na +    :Wystawia język i opuszcza oko:
Odpisz
#6
Ja bym to olal skoro wiekszosc twojej klasy to jakies lamusy. Skoro nie mogles sie z nimi dogadac to nie licz ze to sie zmieni. Jesli chodzi o czesc z ktora miales dobre kontakty to zawsze mozesz zorganizowac spotkanie tylko z nimi. Moja szkola tez organizowala cos takiego ale na zadnym spotkaniu sie nie pojawilem, nie zaluje tego i nie zamierzam isc w przyszlosci, mimo ze nie mialem tragicznych kontaktow z rowiesnikami.
Odpisz
#7
Idź. Nie tyle dla tych pojedynczych osób, co dla siebie. Potraktuj to jako terapię, ekspozycję. Jak będzie słabo, zawsze możesz przecież się ulotnić.
Odpisz
#8
Embody napisał(a):Potraktuj to jako terapię, ekspozycję. Jak będzie słabo, zawsze możesz przecież się ulotnić.
Chodzi wlasnie o to ze to z fobia nie ma nic wspolnego. Wszystkich czy lubie czy nie lubie to znam. Chodzi o to ze wiekszosc osob napewno nie chciala by mnie tam widziec. A ja mam jesli mozna tak to nazwac jakas dume i nie chce sie pchac tam gdzie mnie nie chca( jest tylko kilka tych osob). Ogolnie biore pod uwage ze pewnie jak kiedys niektorym najchetniej bym przy....walil.
Odpisz
#9
Cóż... jeśli wiesz, że będzie tam ktoś, kogo lubisz, to idź. W razie czego zawsze możesz wyjść wcześniej. To, że niby kilka osób nie chce Cię tam widzieć... nie przejmuj się tym, to przecież spotkanie dla wszystkich z Waszej klasy.

Ja poszłam raz na spotkanie klasowe. Nie żałuję, ale głównie dlatego, że to był jedyny raz, kiedy byłam w lepszym klubie    :Śmieje się: Wyszłam wcześniej.
Admin na urlopie
Odpisz
#10
...
Odpisz
#11
Hmm mogłabym mieć podobne mieszane uczucia, jeśli byłaby to osoba która w jakiś sposób mnie kiedyś nękała etc. Nawet jeśli nie muszę z nią gadać, to inni będą - jakoś nigdy nie wiem, jak najlepiej wtedy zareagować, czy zachować się. Myślę że inna sytuacja by była, jakby moje podejście do tej osoby było neutralne (czyli ani się jej nie obawiam, ani nie mam jej ochoty wpierdzielić, ani mnie nie wnerwia zbytnio), no chyba że zaczęłaby na mnie najeżdżać, ale to już całkiem inna sytuacja.

Generalnie problem jest, bo jest tak że mogę mieć żal do tej osoby albo być na nią wściekła, podczas gdy inni mają z nią luz. To automatycznie włącza mi blokadę na rozmawianie z tą osobą, nawet jeśli nie mówie bezpośrednio do niej, a uczestniczę w rozmowie w której ta osoba też się wypowiada. Bo z tą osobą gadać nie będę, i z jej żartów nie będę się śmiać etc. No i co zrobić w takiej sytuacji.

Co innego jak siedzi się tylko ze swoimi fajnymi kumplami, ale przeważnie tak jest że jest mix.
Odpisz
#12
Wiesz co jeśli tylko kilka osób Cię nie chce to ich problem. Niestety tak jest, że zawsze znajdzie się ktoś kto nas nie lubi, często od tak sobie. Jak nie pójdziesz to pokażesz im, że Twoja obecność na tym spotkaniu byłaby niewskazana. Jeśli to spotkanie klasowe i będą na nim osoby z którymi miałeś dobry kontakt to idź, może nie będzie tak źle    :Uśmiecha się:.
Chociaż tak w ogóle to ja się wymądrzam, a na spotkanie mojej klasy z gimnazjum(gdzie akceptowały mnie góra z 4 osoby) też bym pewnie nie poszła. Znalazłabym na pewno jakąś wymówkę. Jednak ja jestem tchórzem i nie widziałam tych 4 osób od 6 lat, więc to się nie liczy    :Wystawia język:.
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Jak wygląda spotkanie fobików? Xxxyyy 4 802 28 Paź 2017, Sob 16:18
Ostatni post: forac
  Bliskie spotkanie z Dzihadystami,pomozcie Michal88 9 1 491 20 Gru 2015, Nie 12:38
Ostatni post: stap!inesekend


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.