- Straciłam.... optymistycznie
#1
Ta..... w ciagu jednego roku:

1. Kolegę/przyjaciela jak kto woli - popełnił samobójstwo
2. Przyjaciół co było efektem tragedii - każdy odreagował w inny sposób
3. Przyjaciela/Kolegę bo ja się w nim zakochałam
4. Przyjaciela/Kolegę bo jego dziewczynie się to nie podoba

Zaczynam wierzyć, ze ktoś rzucił na mnie klątwe   :Wystawia język:. Najpierw miałam problemy z nawiazywaniem znajomosci a kiedy osiagnełam stan że potrafiłam miec grupkę przyjaciół/znajomych - straciłam ich a nie były to znajomosci jednoroczne tylko w niektórych przypadkach wieloletnie. Czy ja mam problemy z nawiazywaniem znajomosci, z nazywaniem ich, z przywiązaniem uczuciowym , z nieradzeniem sobie po stracie kogoś. Czy ktoś mi to wyjaśni, bo ja już się gubie (nawet nie wiem czy w odpowiednim podforum wątek umieściłam czy jak to się tam nazywa).
Odpisz

[-]
Brak dostępu



Niestety nie masz dostępu do postów w tym dziale. Zarejestruj lub zaloguj się, żeby zobaczyć resztę postów.




PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!