- Terapia grupowa, indywidualna.
#1
Więc tak. Ten wątek przejściowo ma mieć pewną funkcję, a później do użytku ogólnego.

O co chodzi?

Z końcem czerwca skończyłem terapię grupową. I teraz mam zamiar podjąć nową, też na razie grupową. Problem polega na tym, że mam wybór dwóch terapii.

Ale zanim opowiem dalej, muszę zrobić odpowiednie wprowadzenie/wstęp. Żeby wszystko fajnie usystematyzować.

Otóż terapia grupowa ma takie cechy:
1. ogólny czas trwania, przez jaki okres? może być: 2, 3, 4, 6, 12 miesięcy; oczywiście im dłuższa tym lepsza.
2. częstotliwość spotkań, właściwie odstępy są pożądane, żeby wszystko się w głowie pomiędzy spotkaniami układało; tak z 3 - 7 dni.
3. długość spotkań, najczęściej to jest 1,5 - 2h.
4. typ grupy:
a. zamknięta - oznacza, że na początku kształtuje się skład (czyli wszyscy są nowi) i pozostaje niezmienny, aż do końca, chyba że ktoś "odpadnie", a odpadają ludzie, więc lepiej dla grupy, żeby na początku miała nadmiar uczestników,
b. otwarta - na bieżąco jedni kończą terapię inni zaczynają, ale nie wszyscy na raz, po jednej/kilku osob(ie/ach).
Mają inne funkcje/zadania/przeznaczenie.
5. ilość uczestników, w grupie zamkniętej optimum ~10 (8-12, 7-13), w otwartej nie wiem, prawdopodobnie podobnie.
6. obecności na każdym i od początku spotkania są konieczne, żeby praca miała sens.
7. ilość terapeutów: 1, 2, 3 może więcej z takimi przypadkami się nie spotkałem, zresztą sądzę, że na jednym spotkaniu to maksymalnie dwóch (tyle miałem, ale ponoć na nowej ma być 3, tylko nie wiem, czy w ogóle, czy w szczególe    :Wystawia język:). Właściwie najczęściej jest dwóch, z tego co zauważyłem. To może mieć jakąś funkcję, może dla nich samych. Ale prowadzi się też zajęcia terapeutyczne, gdzie jest 1 terapeuta.
8. zakres działania: psychoterapia, relaksacja (wizualizacja, trening autogenny), drama, muzykoterapia, psychorysunek, wiedza na temat chorób, rozwoju, emocji, działania człowieka.
9. Grupa ma pewne zasady, niektóre z nich to: dyskrecja, poszanowanie innych, w/w obowiązkowa obecność i nie spóźnianie się. W niektórych typach grup nie powinny też uczestniczyć osoby, które się znają. Bo w terapii rodzinnej musi być odwrotnie.

No to teraz mogę opowiedzieć na jakich byłem:

A.
dwa miesiące
dwa razy w tygodniu
coś około 2h, nie pamiętam
zamknięta
ilość uczestników nie jest tak ważna ~12
terapeutów 3, 2 psychologów i psychiatra (na raz 2)
zakres: psychoterapia, relaksacja, drama, wiedza na temat chorób, rozwoju, emocji, działania człowieka

B.
cztery miesiące
jak dobrze pamiętam to dwa razy w tygodniu
coś około 2h, też nie pamiętam
zamknięta
uczestników ~10
terapeutów 2, 2 psychologów
zakres: psychoterapia, relaksacja, drama

C.
~ dwanaście miesięcy
raz na tydzień
1,5h
zamknięta
uczestników ~8-10, się to zmieniało, bo opuszczli zajęcia, na tym tracą nie tylko sami opuszczający, czasem było nawet ~6
terapeutów 2, psycholog, psychiatra
zakres: psychoterapia

No i dochodzimy do meritum, ale jest jeszcze potrzebna jedna informacja. Otóż ja, z czasem, im dłużej kogoś znam, tym mniej jestem w stanie mu powiedzieć. Rozmawiałem o tym i z psychologiem i psychiatrą i nie mają gotowej interpretacji, ale może być tak, że ja chcę pływać po wierzchu swoich problemów. Boję się w nie zagłębić, ich dotknąć, poznać. I druga informacja, jedna z terapii byłaby prowadzona w "starym" miejscu, ze znanymi terapeutami i pewnie nawet trafi się kilka osób z poprzedniej grupy.

Na pierwszy ogień wezmę więc tą grupę, która byłaby niby kontynuacją:
~ dwanaście miesięcy
raz na tydzień
tego nie wiem, ale spodziewam się, że 1,5h, max. 2h
zamknięta
uczestników - na pewno zgodnie z zasadami
terapeutów 3, Ci co byli w pkt. C. plus ktoś jeszcze
zakres: psychoterapia

Alternatywna grupa, która jest dużo bardziej obiecująca i dużo bardziej mi się uśmiecha:
3 miesiące
5 razy w tygodniu
4-5h w zależności, który dzień
otwarta
uczestników - na pewno zgodnie z zasadami
terapeutów pewnie kilkoro
zakres - na pewno: psychoterapia, relaksacja, drama, muzykoterapia, psychorysunek (tych dwóch ostatnich akurat nie chcę, najbardziej rysunku - znam z innej tam jeszcze formy terapii)

Kontynuujaca:
Zalety:
- niby pokonanie tego problemu z pływaniem po powierzchni
- to nie jest zaleta, ale coś co zmusza mnie do pójścia tu, czuje się zobowiązany, głupie, ale jednak
Wady:
- 12 miesięcy, co prawda po "małym kawałeczku", ale i tak to może kolidować z pracą zarobkową i jeszcze przez taki długi okres
- nie sądzę, żebym był aktywny, nawet po poprzedniej grupie nie zauważyłem jakichś specjalnych zmian u siebie, ale może to tylko kwestia postrzegania
- jak nie pomoże, to za rok jestem w punkcie wyjściowym.

Alternatywa:
Zalety:
- różnorodność oddziaływań
- intensywniejsza
- jak już mam zajęty czas to przynajmniej konkretnie i przez rozsądny okres
- ma status oddziału otwartego, może mi pomoże w uzyskaniu stopnia niepełnosprawności w MOPS'ie, bez świadczeń - nie ma co marzyć, ale taki stopień daje dużo możliwości i pomocy
- jak nie pomoże, to mam dużo czasu na przygotowywanie się na następny rok, np. powrót na studia, etc.
Wady:
- no właśnie to stchórzenie
- zajęty czas na amen, ale na krótko i można przyrobić - zajęcia od 14 do 18 lub 19

Wiem czego chcę. Tej drugiej terapii. Poza tym one nie startują idealnie równocześnie, więc i tak sobie zobaczę jak jest na tej pierwszej (kontynuacja) - zaczyna się 21.09 br. A jak druga będzie do d... to zostanę. Potestuję.    :Uśmiecha się:

Dobra koniec. I czego oczekuję?
Bardzo chciałbym poznać Wasze opinie na ten temat. Co prawda szczególnie osób, które mają doświadczenie z terapiami, ale innych też gorąco zapraszam.
[Obrazek: bgz24n.gif][Obrazek: cutehamster.gif]
    Wkład użytkownika w dyskusję został uznany za pomocny [zatwierdził(a): BlankAvatar(+3)  ]
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Michał:
  • Alutka
Odpisz
#2
Hmm.Bardzo to interesujące.Ja nie byłem na takiej terapi.A z chęcią bym poszedł, tylko nie wiem gdzie mam sie udac?I ile to kosztuje :?:
Subiektywnie, z tego co czytałem, wybrałbym wariant B.Wydaje mi się ze rok to za długo, a ta terapia z kontynuacja odpada właśnie ze względu na zmienność osob uczestniczących.Wolałbym raczej jednolitą grupę.Ale moją opinia sie nie kieroj.Lepiej zasięgnąc rady kogoś kto już ma doświadczenie w takich terapiach.
Pozdrawiam i zyczę pozytywnych wyników.
"......Dla Ciebie mógłbym zrobić wszystko
Co zechcesz powiedz tylko
Naprawdę na dużo mnie stać.......
To wszystko czego chcę
To wszystko czego mi brak......."
Odpisz
#3
Terapie grupowe prowadzone w Państwowej Służbie Zdrowia są nieodpłatne.
[Obrazek: bgz24n.gif][Obrazek: cutehamster.gif]
Odpisz
#4
No i wyjaśniła się dziś sprawa z drugą terapią, tą na której bardziej mi zależało. Będę czekał, ponieważ ponoć teraz wejście w grupę (to jest grupa otwarta - co to takiego, odsyłam do pierwszego postu) przyniosłoby mi więcej szkody niż pożytku. Czyli mam dużo czasu na testowanie tej "pierwszej" terapii. Pierwsza sesja już jutro. [Obrazek: boisie.gif]
[Obrazek: bgz24n.gif][Obrazek: cutehamster.gif]
Odpisz
#5
Byłem, wróciłem, wynudziłem się, ale to w końcu było pierwsze spotkanie. Osób będzie niby mniej na tej grupie ~7, terapeutów 3, ten dodatkowy będzie prowadził psychodramę. Grupa będzie ona półotwarta. Następne spotkanie za tydzień o tej samej porze, zobaczymy jak to będzie, ale po dzisiejszym wiem, że będzie ciężko.
[Obrazek: bgz24n.gif][Obrazek: cutehamster.gif]
Odpisz
#6
Po wstępnej terapii farmakologicznej, która znacznie złagodziła objawy fobii społecznej i towarzyszącej jej depresji, znalazłam się w punkcie w którym jestem gotowa podjąć równoczesną psychoterapię. Z przedstawionych powyżej wariantów terapeutycznych wybrałam : grupową terapię behawioralno –poznawczą . Jako iż, mam tendencje do odwlekania i przeciągania różnych sytuacji, co w gruncie rzeczy nie przynosi nic dobrego. Zdecydowałam się na 12- tygodniową terapię. Zajęcia odbywają się codziennie w godzinach rannych i wczesno-popołudniowych (ok. 9-13). Grupa zamknięta liczy 8-12 osób. Jak to już, Michał wspomniał terapia prowadzona jest w ramach Oddziału Dziennego. Przyjęcie do grupy następuje po indywidualnych konsultacjach (2-3) z lekarzami prowadzącymi grupę. Zajęcia rozpoczynają się w 2-gim tygodniu października.

Plan terapii:
1.Właściwe sesje terapii poznawczej
2.Terapia behawioralna - trening ekspozycyjny na sytuacje wzbudzające lęk
3.Trening umiejętności społecznych, w tym trening asertywności
4.Psychoedukacja
5.Trening relaksacyjny oraz uważności (mindfulness)

Dotychczas byłam na 2-ch konsultacjach i zostałam przyjęta do grupy. Na pierwszym ze spotkań, już po krótkiej chwili terapeuta stwierdził, że gdyby wzrok mógł zabijać on potrzebował by kuloodpornej szyby, aby prowadzić ze mną dalej rozmowę   :Diabeł:. Po mimo że, podchodzę do tego dość sceptycznie to mam pozytywne odczucie co do lekarzy prowadzących te spotkania, a program zajęć jest dość atrakcyjny. No, cóż zobaczymy…  :Stare - Przewraca oczami 2:
"Wszystko, czym jesteśmy, wynika z naszych myśli. Naszymi myślami tworzymy świat." Budda [Obrazek: avatar11114356.gif]
Odpisz
#7
Się mi zapomniało, żeby napisać w piątek, po powrocie z kolejnego spotkania. Było trochę lepiej. Co tu dużo mówić. Gorzej będzie potem. Na początku to ja chętniej zabieram głos, a potem coraz mniej.    :Smuci się:
[Obrazek: bgz24n.gif][Obrazek: cutehamster.gif]
Odpisz
#8
Hmmm... jakoś znajomo brzmi to, co powyżej napisałaś, Shivani    :Uśmiecha się puszczając oko:.

Domyślam się, że to terapia w ośrodku na Sobieskiego 112? (Chyba, że już się przenieśli do nowej siedziby?)...

Ja oczywiście polecam wszystkim tą terapię!    :Uśmiecha się szeroko: Jedyna skuteczna... już gdzieś o tym na forum pisałam. Dwie osoby z mojej grupy całkowicie pozbyły się fobii.... choć tak naprawdę fobii nie można się pozbyć całkowicie (co pan prowadzący powie Wam już na pierwszych czy drugich "zajęciach"    :Uśmiecha się z humorem:.
la mayyitan ma qadirun yatabaqa sarmadi
fa itha yaji ash-shuthath al-mautu gad yantahi
Odpisz
#9
A jedna z tych osób to Ty, Horror_vacui?
[Obrazek: bgz24n.gif][Obrazek: cutehamster.gif]
Odpisz
#10
Nie, to nie ja. Ale gdybym bardziej się przykładała do "prac domowych" i innych zadań, to pewnie dużo więcej wyniosłabym z tej terapii.
la mayyitan ma qadirun yatabaqa sarmadi
fa itha yaji ash-shuthath al-mautu gad yantahi
Odpisz
#11
Ulalala horror - detektyw z Ciebie    :Uśmiecha się puszczając oko:

Do lekarza prowadzącego i na konsultacje terapeutyczna jeżdźę na Sobieskiego... Co do miejsca terapii dowiem się wszystkiego w piątek.

Podbudowałaś mnie troszkę i dodałaś otuchy [Obrazek: przytul.gif]. Mam nadzieję, że ta terapia odniesie pożądane efekty....
"Wszystko, czym jesteśmy, wynika z naszych myśli. Naszymi myślami tworzymy świat." Budda [Obrazek: avatar11114356.gif]
Odpisz
#12
Terapia poznawczo-behawioralna jest prowadzona tylko w dwóch ośrodkach w Polsce: na Sobieskiego w Warszawie i gdzieś w Krakowie (mówię oczywiście o państwowych). Tak więc nietrudno było zgadnąć    :Wystawia język:
Poza tym "mój" program był identyczny.
Tylko nie mogę sobie przypomnieć na czym polegał ten trening uważności. Hmm... to chyba było to dotykanie i wąchanie rodzynek    :Uśmiecha się szeroko:    :Uśmiecha się puszczając oko:
la mayyitan ma qadirun yatabaqa sarmadi
fa itha yaji ash-shuthath al-mautu gad yantahi
Odpisz
#13
Oj coś mi się wydaje, że w dużo większej ilości ośrodków. Poza tym jeśli prowadzą ją prywatne firmy na kontrakcie z NFZ to różnica chyba nie jest istotna? Chyba, że sprawa się tyczy stricte terapii fobii społecznej, ale tu też nie wydaje mi się, ponieważ problemy w lękach są wspólne.
[Obrazek: bgz24n.gif][Obrazek: cutehamster.gif]
Odpisz
#14
Terapia o której piszę, to terapia poznawczo-behawioralna nastawiona na leczenie lęku społecznego, czyli inaczej mówiąc fobii społecznej    :Wystawia język:. I taką prowadzą tylko dwa ośrodki w Polsce. Wiem to z pewnego źródła, czyli od autora tego artykułu: http://phobiasocialis.pl/forapl_redirect...i-t49.html, który pracuje na Sobieskiego i prowadził moją grupę.
la mayyitan ma qadirun yatabaqa sarmadi
fa itha yaji ash-shuthath al-mautu gad yantahi
Odpisz
#15
Tak, a u mnie w poradni twierdzą, że NFZ nie finansuje terapii indywidualnej, na której pierwszą wizytę właśnie dziś nie poszedłem w innej poradni (z NFZ). [Obrazek: chytry.gif] Polityka.
Ale możesz mieć rację. Spróbuję to ustalić.
[Obrazek: bgz24n.gif][Obrazek: cutehamster.gif]
Odpisz
#16
Żaden człowiek (i lekarz) nie jest cudotwórcą. I nie zrobi też nic za kogoś. Może ja też daję ciała, a może problem jest tak duży?
[Obrazek: bgz24n.gif][Obrazek: cutehamster.gif]
Odpisz
#17
Cześć. Czy ktoś wie gdzie w Poznaniu prowadzona jest terapia grupowa refundowana przez NFZ?
Odpisz
#18
Terapie takie często prowadzą przychodnie (państwowe lub prywatne z umową z NFZ). Również prowadzone są na oddziałach szpitalnych (zamkniętych lub otwartych). Tam możnaby było się dowiadywać. Najbardziej proponuję, zapisać się do psychologa, czy psychiatry w danej przychodni i na pierwszej wizycie pytać o taką terapię (może nawet poinformuje, że jest gdzieś indziej).
[Obrazek: bgz24n.gif][Obrazek: cutehamster.gif]
Odpisz
#19
No i jak te terapie pomogły coś?
Odpisz
#20
Owszem. Dużo pomogły, ale sprawa sprowadza się do tego, że nie pomogły całkiem. Nie każdy jest gotowy do takiej pracy...
[Obrazek: bgz24n.gif][Obrazek: cutehamster.gif]
Odpisz
#21
Muszą
Odpisz
#22
Ja już na paru terapiach byłem...

-Proszę pana / panią, to wygląda tal: .. ... ..
-Wygląda mi to na zwykłą nieśmiałośc, wyrosniesz z tego w przeciagu paru lat. 50zl.
All you see a g'wan is a fight against a Rastaman!
Odpisz
#23
SzukamRzony - powiedz jakie leki dostaniesz, jesli dostaniesz. No i jak działają    :Uśmiecha się:


pozdrawiam
All you see a g'wan is a fight against a Rastaman!
Odpisz
#24
   :Uśmiecha się szeroko:
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis sm:
  • Piotrek
Odpisz
#25
SzukamRzony zdawaj relacje jak tam dalej na tym Lenartowicza... ja ide jutro. Kurde jak mnie beda trzymac 3,5h to lepiej wziasc kanapki    :Śmieje się:
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Terapia grupowa - czy warto? Wolfy 21 6 691 17 Sie 2018, Pią 4:52
Ostatni post: damiandamianfb
  Terapia schematu stap!inesekend 36 3 167 23 Lip 2018, Pon 18:59
Ostatni post: forac
  Niskopłatna terapia w Warszawie Via 1 131 09 Lip 2018, Pon 22:19
Ostatni post: damiandamianfb
  Terapia - NFZ czy prywatnie ? KonradM 21 2 331 16 Cze 2018, Sob 11:35
Ostatni post: Ona38
  Nowa terapia dr Richardsa? szopa 5 1 465 14 Kwi 2018, Sob 15:41
Ostatni post: db
  Terapia poznawczo-behawioralna w przypadku fobii społecznej Sosen 109 63 135 22 Sty 2018, Pon 0:51
Ostatni post: slonecznik77
  Terapia psychodynamiczna - syndrom DDD, depresja, fobia społeczna bezsennick 3 705 27 Sie 2017, Nie 21:51
Ostatni post: marca
  terapia smuteczek 5 1 687 12 Cze 2017, Pon 14:21
Ostatni post: Amcio
  Wsparcie, pomoc, darmowa terapia wolontariusz 30 3 030 31 Sty 2017, Wto 0:06
Ostatni post: Ajka
  Pokonujemy fobię społeczną ,,krok po kroku'' terapia 20 tyg. Piotrek 400 153 739 20 Lis 2016, Nie 0:10
Ostatni post: no name


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!