11 Sie 2012, Sob 17:25, PID: 312017
Mam na myśli śmianie się ze mnie. Jak można patrzeć komuś prosto w twarz i śmiać się niego głośno.?Tak zrobiła dziewczyna w sklepie. Patrzyła się na mnie, obracała i głośno śmiała. Nie mam halucynacji

11 Sie 2012, Sob 17:25, PID: 312017
Mam na myśli śmianie się ze mnie. Jak można patrzeć komuś prosto w twarz i śmiać się niego głośno.?Tak zrobiła dziewczyna w sklepie. Patrzyła się na mnie, obracała i głośno śmiała. Nie mam halucynacji
![]()
11 Sie 2012, Sob 18:07, PID: 312019
Z czego ona się śmiała?
18 Sie 2012, Sob 7:46, PID: 312796
Trzeba było jej wy+
![]() ![]()
18 Sie 2012, Sob 10:09, PID: 312805
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18 Sie 2012, Sob 10:09 przez Zasió.)
Trzeba było podejść i zapytać na cały głos "i z czego się k... śmiejesz? chcesz zeby ci ktos poprzestawiał te śliczne ząbki?" Ew. polecieć moja germanistką "i co tak zęby suszysz?" Ale to raczej zbyt subtelne, by podziałało trzeba mieć ten groźny wyraz twarzy...
18 Sie 2012, Sob 21:49, PID: 312866
To rzeczywiście nie do pojęcia. Ty pewnie zachowywałaś się normalnie, nie jakoś nieswojo by mogła w jakiś sposób wyczuć Twoje poczucie wartości? Jeśli tak, to nie powinnaś się niczym przejmować, bo to nie w Tobie tkwi problem. Zresztą niezależnie od powodu nic nie daje prawa do wyśmiewania. Wyjaśnień tego nieludzkiego zachowania może być wiele:
1)!Może ją samą ktoś wyśmiewa i chciała się przekonać jak to jest, a Ty akurat byłaś jedyną osobą w sklepie z interesującej ją kategorii wiekowej w związku z czym na Ciebie padł strzał. 2)!Z doświadczenia wiem, że ludzie lubią robić eksperymenty. Kiedyś mój kolega z klasy rzucił do mnie jakiś tekst, którym mnie zdezorientował bo wydawało mi się, że racjonalnie to nie ma on podstaw by pewne rzeczy stwierdzać po moim rzekomym zachowaniu. Ja zaczęłam się zastanawiać co ze mną jest nie tak, a później okazało się, że przeczytał on jakąś książkę o mowie ciała i chciał sprawdzić czy mówiła ona prawdę. Czepią się kogoś jakimś wymysłem a ludzie doszukują się problemu w sobie. 3)!co poradzić na osły ![]() Więc chyba widzisz, że nie masz się czym przejmować ![]()
17 Wrz 2012, Pon 5:10, PID: 316759
Bardzo często nadinterpretujemy to co sądzą o nas inni i czujemy się z tego powodu źle.
Skąd wiesz czy śmiała się z ciebie ? może zobaczyła coś ciekawego na półce z książkami/gazetami/płytami. Sam bym się zaśmiał i być może mimowolnie przy ty tym skierował wzrok na osobę obok gdybym zobaczył nową książkę Pilipiuka albo jakąś płytę np. DCD chociaż zapowiadali że już razem nigdy nic nie zagrają razem. Może stała przy jakimś innym stoisku albo kumpela była regał z tyłu i rzuciła głupim tekstem. Cholera wie jednak ostatnie co brał bym pod uwagę to że byłaś winna zaistniałej sytuacji. Więcej luzu dziewczyno ![]()
08 Paź 2012, Pon 14:16, PID: 319447
Wczoraj w pociągu chłopak śmiał się ze mnie. Patrzył mi prosto w twarz i głośno się śmiał. Ja niedługo zwariuję
![]()
08 Paź 2012, Pon 16:15, PID: 319460
Współczuję : /
Pisałaś, że często Cię to spotyka, ale właściwie dlaczego?
08 Paź 2012, Pon 17:53, PID: 319488
Dlatego, że śmieszy ich moja paskudna twarz
![]()
08 Paź 2012, Pon 18:10, PID: 319496
Skoro ludzie 'cieszą się' na Twój widok, zastanawiam się co by się działo gdybyś się uśmiechała i śmiała z tego, że ktoś 'śmieje się'.
08 Paź 2012, Pon 18:29, PID: 319501
Paskudna twarz nie śmieszy bo nie może. Śmieszyć może tylko śmieszna twarz.
08 Paź 2012, Pon 19:14, PID: 319514
TO nie śmiech tylko ból pod przykrywką śmiechu, olać.
08 Paź 2012, Pon 20:02, PID: 319528
12 Paź 2012, Pią 14:51, PID: 320312
noelia, a co jest nie tak z twoją twarzą ? :
Jesteś gruba i przez to księczycowatą w pełni twarz z drugim podbrudkiem ? Masz krzywy nos lub strasznie wielki ? masz zyza, lub wielkie wyłupiaste oczy ? Jeśli nic z tych rzeczy to może była kiedyś taka sytuacja w szkole lub gdzieś tam, że ktoś zaśmiał się z twojej twarzy ( a każdemu chyba się takie coś zdarzycho chociaż 1 raz w zyciu ponieważ dzieciaki są złośliwe) i utkwiło to gdzieś tam w twojej psychice i teraz jak ktoś się na ciebie spojrzy to automatycznie wlącza się myśl że zaraz będzie się zemnie śmiać i w tym momęcie robisz jakieś dziwne ruchy lub miny ze stresu, które wywołują uśmiech. Mnie również zdarza to się czasami, a nawet w niedalekiej przeszłości w windzie jadąc z jakimis nastolatkami zaczęli się najprawdopodobnie zemnie smiać, a ja jeszcze do tego walnąłem buraka i po tym wszystkim miałem ochotę zapaść się pod ziemię ![]()
14 Paź 2012, Nie 15:00, PID: 320691
Tak, mam wielki, krzywy nos
![]()
14 Paź 2012, Nie 15:53, PID: 320706
I tylko to?
![]() Ja też mam wielki i bardzo nieciekawy nos, ale nie kojarzę, żeby ktoś się z tego powodu śmiał ![]() ![]() W ogóle dużo osób ma nieładne nosy, więc wyluzuj, nie jesteś sama.
14 Paź 2012, Nie 15:58, PID: 320707
Trzeba zbierać kasę i operować.
14 Paź 2012, Nie 16:57, PID: 320718
"Trzeba"?
![]() Ale nie wierzę, że ktoś tylko z powodu nieładnego nosa spotyka się co chwilę z wrednymi reakcjami ![]() Kurczę, wzbudziłaś moją ciekawość, noelia. Jeśli masz ochotę, przyślij mi swoje zdjęcie na pw, a ja mogę przesłać Ci swoje : )
14 Paź 2012, Nie 17:00, PID: 320721
@noelia
Najlepsze co możesz zrobić w tej sytuacji to z wdzięcznoścą zaakceptować sytuację i skierować ku tej osobie wyłącznie myśli dobroci i współczucia. W każdej tego typu sytuacji, niezależnie od tego czy ktoś się śmieje, obraża czy jest niemiły. Mów sobie w myślach "pragnę wyłącznie dobra tej osoby, jej powodzenia i szczęścia." Jak tak będziesz postępować to żadna tego typu sytuacja nie będzie Ci straszna, a raczej przeciwnie, każda taka sytuacja będzie dla ciebie wspaniałym źródłem siły i dla tej osoby również. Czy może być coś wspanialszego co możesz zrobić dla bliźniego? Że też ze mnie się nikt nie śmieje ![]()
14 Paź 2012, Nie 17:06, PID: 320723
Co w tym dziwnego ,że zakładam rozsądek i obiektywizm z góry? Jeśli jest rzeczywiście tak źle to operacja jest jedynym wyjściem. Nie widzę przesłanek do napisania: "przesadzasz" jeśli kogoś nie znam. Dodatkowo chirurdzy na konsultacji sami często próbują wybić głupoty z głowy swoim pacjentom jeśli na prawdę sobie coś wymyślili. Choć przesłanie zdjęcia komuś inteligentnemu, zaufanemu i obiektywnemu jest sensowne. Mam na myśli oczywiście siebie ,ale skoro Luna pierwsza się zgłosiła
![]()
14 Paź 2012, Nie 18:02, PID: 320730
Ok, Twój post odebrałam jako dość chłodny, w stylu: "wszyscy mają mieć idealny wygląd", ale już rozumiem, o co chodziło
![]() Cytat:Choć przesłanie zdjęcia komuś inteligentnemu, zaufanemu i obiektywnemu jest sensowne. Mam na myśli oczywiście siebie ,ale skoro Luna pierwsza się zgłosiła ![]()
16 Paź 2012, Wto 23:25, PID: 321167
Zamień swoją wadę w zaletę
![]()
21 Paź 2012, Nie 9:33, PID: 321839
mc napisał(a):@noelia Nie dziwię się, że tego, który takie mądrości głosił, powiesili na krzyżu. Sam bym chętnie wbijał gwoździe, byle nie słuchać tak cynicznych słów.
21 Paź 2012, Nie 14:30, PID: 321872
achinoam napisał(a):Nie dziwię się, że tego, który takie mądrości głosił, powiesili na krzyżu. Sam bym chętnie wbijał gwoździe, byle nie słuchać tak cynicznych słów.Heh, nie wiem co głosiła osoba na krzyżu i nie znam jej nauk, ani nigdy specjalnie się nimi nie interesowałem. Tak czy inaczej, idiotyczne wydaje się emanowanie złością i negatywnymi emocjami, które sprawiają mi cierpienie i innym ludziom, kiedy przy odrobinie wolnej woli można w takich sytuacjach przejawić pozytywne emocje, które sprawiają, że i ja i ten ktoś poczuje się lepiej ![]() Po prostu gniew sprawia ból nam samym i w skutku przez cały dzień człowiek się fatalnie czuje, wytrącony z równowagi i pozbawiony wewnętrznej siły. Tak to działa. Tak czy inaczej dzisiaj, dosłownie 2h temu spotkałem się z podobną sytuacją jak opisana w wątku w stosunku do mnie. Przy odrobinie dobrej woli można wszystko i zamiast wpaść w gniew i złość można kierować ku tej osobie pozytywne myśli ![]() ![]()
21 Paź 2012, Nie 15:45, PID: 321886
Mi też się dostawało z powodu wyglądu. Jednak to co kiedyś (jak myślałem) było moją wadą teraz jest zaletą.
Cóż mogę powiedzieć. Ja przez wyzwiska całkowicie zamknąłem się w sobie na parę dobrych lat. To był błąd ponieważ zakładałem, ze wszyscy ludzie oceniają mnie po wyglądzie, a tak nie było. Teraz bym zrobił tak: Olał tych, którzy mnie wyzywają, a skupił się na ludziach dobrych, życzliwych i sam też taki był dla innych. Nie zamykał się w sobie, nie załamywał. Tego właśnie chcą osoby, które Cię wyzywają. Nie pozwól im na to, olej ich i żyj dla ludzi, którzy są warci uwagi. |
|