- Trashtag
#1
Ciekawa inicjatywa, która staje się popularna, pewnie słyszeliście już o tym, ale czy ktoś sam się pokusił o posprzątanie jakiegoś miejsca?

"To participate in the challenge, simply seek out a litter-filled area or overflowing trashcan, clean it up, and share before and after photos online using the hashtag #trashtag."

https://www.tsknowledge.com/2019/05/a-ne...viral.html
Odpisz
#2
Posprzątać jest łatwo - trudniej pozbyć tego, co się nazbierało. Jeszcze trudniej sprawić, aby to samo miejsce nie wróciło, po pewnym czasie, do stanu sprzed inicjatywy. Są ludzie, którym nie przeszkadza czystość, kiedy tzw. brud po prostu wypchają za własne ogrodzenie - zbyt często dosłownie...

Śmieć, to cień konsumpcjonizmu. A tego nie obchodzi nic poza tym, aby produkt cieszył się wzięciem. Weźmy takie doniczki. Za "czerwonych" ich nie było, a skoro nie było, tedy ich wytworzenie, jakość i cena były na innym poziomie. Różne spółdzielnie wytwarzały recyklingowane doniczki, które spokojnie wytrzymały do naszych czasów i dalej odznaczają się solidnością. A dziś? Rynek jest zalany trudną do oszacowania ilością pojemników, które nie wytrzymują pierwszego użycia. To są tylko u nas miliony sztuk. A paczki? Akcesoria? Nic nie mówiące etykiety wieszane/wtykane/przyklejane do roślin? To jest już... bedzylion sztuk, z czego część nie kwalifikuje się do "worka na plastik".
Ludzie zgodzili się na ten "dobrobyt". Wybierali rządy, popierali ustawy i milczeli. Dziś trzeba oddolnych inicjatyw społecznych, aby ten śmietnik -choćby na moment- udrożnić. Tj. przepchnąć z jednego miejsca, do drugiego, a potem może jakaś dobra dusza to podpali i będzie "spokój".

Miałem wielokrotnie ochotę iść do lasu i pozbierać śmieci, które przypłynęły z nurtem rzeki. Ale to bez sensu. Każda kolejna powódź i generalnie wyższy stan wód, przynosi kolejną tonę odpadów. Gminy to nie obchodzi, bo ich wykonawcy sami rozrzucają śmieci, podczas rzekomego czyszczenia koryt. Pozostaje podczas spaceru zadowolić się kilkoma puszkami, lub butelką. Na wszystko widać musi przyjść odpowiednia pora. Może kiedyś zrobią akcję, jak kiedyś, ze zbieraniem stonki. Będą płacić za czystość.
Odpisz



PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.