- troche o mnie
#1
hej, dawno tu nie zagladalem ale chyba warto wreszcie cos napisac, nie    :Uśmiecha się: ?

juz przeszlo 3 lata zyje jak normalny czlowiek. chyba najwazniejsze to bylo znalezc dobre leki / dobra diagnoze. pozniej wszystko zaczelo sie ukladac. dziewczyna, praca, cala reszta. dzisiaj jestem na prostej. wiem jaki jest moj NAJGORSZY problem i wiem ze niewiele z nim moge zrobic. ale nie przeszkadza to w miare normalnym zyciu.

jakby co sluze rada    :Uśmiecha się puszczając oko:
z każdym dniem bliżej końca
Odpisz
#2
Mam parę pytań.
1. Jaki byłeś wcześniej, i jaki ogólnie miałeś problem?
2. Kogo się poradziłeś?
3. Czy bałeś się leczyć?
4. Jaki to problem?
Typ osobowości wg. MBTI: INFP/ISFP.
Fobik od: 2000 i/lub 2002, i/lub 2007.
Odpisz
#3
1. mozna przejrzec moje wczesniejsze marudzenia na tym forum    :Uśmiecha się puszczając oko: ogolnie strach przed dzialaniem (np. zalatwianie spraw, samodzielnosc), samotnosc, generalnie poczucie pustki i bezsensu
2. zostalem zaprowadzony za raczke do lekarza    :Uśmiecha się puszczając oko: - serio, sam bym nie poszedl
3. pewnie, wczesniej bralem leki psycho (bardziej na depresje) i one wiecej psuly niz pomagaly, dopiero leki typowo na nerwice pomogly
4. nie moge / nie chce o tym pisac publicznie, ale jak w wielu podobnych przypadkach problemy psycho pojawiaja sie jako odpowiedz na jakies wydazenie z zycia, cos co sie przeszlo i niewiele mozna z tym zrobic jak tylko zyc z tym
z każdym dniem bliżej końca
Odpisz
#4
co to jest dobra diagnoza?
Dziś potrzebny mi ktoś nowy - taki ktoś jak Ty,
Kto w korowodzie czarno-białych dni będzie jak nagły dopływ świeżej krwi - na stałe!
Odpisz
#5
Wiedziałam, że Ci się uda to. :smt041
Miłość jest silniejsza niż śmierć.
[Obrazek: JRbqoRy.png]
Odpisz
#6
dobra diagnoza to lepsza diagnoza niz zla diagnoza. proste.

ewentualnie taka, ktora pozwala dobrac leczenie ktore pomaga
z każdym dniem bliżej końca
Odpisz
#7
Kto Cię do tego lekarza zaprowadził?
Odpisz
#8
ktos z rodziny
z każdym dniem bliżej końca
Odpisz
#9
Jak jest z lekami, które bierzesz?
Będziesz musiał je przyjmować przez wiele lat/do końca życia? Czy właściwie przyjmowałeś je do wyleczenia, a teraz cieszysz się życiem wolnym od zmartwień typowych dla fobisiów?

Odpisz
#10
borealis napisał(a):wczesniej bralem leki psycho (bardziej na depresje) i one wiecej psuly niz pomagaly, dopiero leki typowo na nerwice pomogly
tak się sklada że i w depresji i "nerwicach" (vel zab. lękowych) stosuje się z grubsza te same grupy leków (i te same substancje) ...

także pisz jakieś konkrety.
Odpisz
#11
1.Ale do jakiego lekarza poszedłeś?
2.Czy bałeś się na początku brać psychotropy/leki? Bo ja to się boję ich brać.
3. Czy według Ciebie/Was fobia społeczna = autyzm/asperger? Ja mam padaczkę miokloniczną z małymi napadami (zawieszania, drżenie rąk i takie tam), rzadko występującymi, ale zachowania które są przypisywane aspergerowi pasowałyby do mnie jak znalazł, stąd też się martwię.    :Smuci się: Mam także stwierdzone opóźnienie rozwoju psycho-ruchowego.    :Smuci się:    :Smuci się:    :Smuci się:
Typ osobowości wg. MBTI: INFP/ISFP.
Fobik od: 2000 i/lub 2002, i/lub 2007.
Odpisz
#12
Jakie leki bierzesz? Czy odczuwasz jakieś skutki uboczne ich przyjmowania? Jakie?
Jeśli tracisz pieniądze, nic nie tracisz. Jeśli tracisz zdrowie, coś tracisz. Jeśli tracisz spokój, tracisz wszystko. –– Bruce Lee.
Odpisz
#13
Wczesniej bralem fluoksetyne, zamieniona na paroksetyne i alprazolam. Alprazolam odstawilem po kilku tygodniach, paroksetyne biore nadal.
z każdym dniem bliżej końca
Odpisz
#14
Ertix napisał(a):3. Czy według Ciebie/Was fobia społeczna = autyzm/asperger? Ja mam padaczkę miokloniczną z małymi napadami (zawieszania, drżenie rąk i takie tam), rzadko występującymi, ale zachowania które są przypisywane aspergerowi pasowałyby do mnie jak znalazł, stąd też się martwię.    :Smuci się: Mam także stwierdzone opóźnienie rozwoju psycho-ruchowego.    :Smuci się:    :Smuci się:    :Smuci się:
Fobia społeczna to nie to samo co autyzm/Asperger. Niemniej podejrzewam, że można mieć i fobię, i Aspergera, i jedno drugiego raczej nie wyklucza. Możliwe nawet, że objawy Aspergera przyczyniają się do wykluczenia społecznego ze względu na "bycie innym", a to może generować lęk przed kontaktem z ludźmi i odrzuceniem. A co do padaczki to czytałam, że dosyć często (w porównaniu z ludźmi bez zaburzeń) występuje w autyzmie. Nie wiem jak jest z Aspergerem, ale może też istnieje podobny związek.

Autorowi wątku gratuluję i zazdroszczę    :Uśmiecha się szeroko:
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Jestem i mnie nie ma. WesołyHipokryta 2 1 553 07 Maj 2016, Sob 21:48
Ostatni post: WesołyHipokryta


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

              Reklama