- Udawanie poza domem
#26
Czy jeżeli ktoś potrafi dobrze udawać że nie ma fobii to czy taka osoba naprawdę jest fobikiem? Moim zdaniem nie.
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Ninja:
  • evergreen
Odpisz
#27
(22 Lip 2018, Nie 9:49)damiandamianfb napisał(a):
(20 Lip 2018, Pią 20:38)wallizka napisał(a): ja mam teraz megawyzwanie! mieszkam za granicą i szukam pracy. jak już ją dostanę to dopiero będzie udawanie ;   :Śmieje się: mam nadzieję że się uda zamaskować co nieco    :Martwi się:
W jakim kraju?

UK. bariera językowa + lęk przed ludźmi. niezłe combo    :WTF?!:
Odpisz
#28
@wallizka
To może się udać    :Uśmiecha się: i wyjść Ci na dobre
Szkocja?
Odpisz
#29
o ile uda mi się opanować paranoje    :Martwi się:
południowa część Anglii

(22 Lip 2018, Nie 9:58)JayDzej napisał(a): ja w pracy udaje "brak fobii" bo w mojej fobia by strasznie utrudniala zajecie    :Wystawia język: dlatego jam jest mistrz w udawaniu normalnosci xd

to w ogóle tak się da? udawać całkowicie kogoś innego niż się jest?    :Dociekliwy:
Odpisz
#30
(23 Lip 2018, Pon 9:00)wallizka napisał(a): o ile uda mi się opanować paranoje    :Martwi się:
południowa część Anglii

to w ogóle tak się da? udawać całkowicie kogoś innego niż się jest?    :Dociekliwy:
Za sam pomysł i odwagę wielkie brawa
Podobno jak się udaje to można się po jakimś czasie stać tym kogo się udaje. Takie granie żeby uczucia podażyły
Odpisz
#31
(23 Lip 2018, Pon 9:41)damiandamianfb napisał(a):
(23 Lip 2018, Pon 9:00)wallizka napisał(a): o ile uda mi się opanować paranoje    :Martwi się:
południowa część Anglii

to w ogóle tak się da? udawać całkowicie kogoś innego niż się jest?    :Dociekliwy:
Za sam pomysł i odwagę wielkie brawa
Podobno jak się udaje to można się po jakimś czasie stać tym kogo się udaje. Takie granie żeby uczucia podażyły

Raczej desperacja niz odwaga ale dzięki.
Słyszałam o 'fake it till you make it'.nawet probowalam ale za każdym razem czułam się dziwnie
Odpisz
#32
Moje udawanie sprowadza się do bycia miłym i uśmiechniętym. Nie potrafię udawać że umiem rozmawiać z ludźmi, że jestem towarzyski, czy zabawny. Zwykle unikam ludzi, lub udaje że jestem zajęty żeby ktoś nie próbował ze mną rozmawiać i się nie rozczarował.
  :Be cool:
Odpisz
#33
(25 Sie 2018, Sob 8:49)nimbostratus napisał(a): Moje udawanie sprowadza się do bycia miłym i uśmiechniętym. Nie potrafię udawać że umiem rozmawiać z ludźmi, że jestem towarzyski, czy zabawny. Zwykle unikam ludzi, lub udaje że jestem zajęty żeby ktoś nie próbował ze mną rozmawiać i się nie rozczarował.

Mam podobnie, piąteczka ;s
U mnie jest tylko o tyle zabawnie, że ja nie umiem żyć bez ludzi. Chcę kontaktu, nie chcę samotności. Po prostu staram się jak najczęściej podłapać kontakt ale zaraz wychodzą nerwy albo ktoś mnie krytykuje lub nie potrafię się odezwać w większej grupie i wychodzi taka dziwna mieszanka mojej osoby ;_

Co do udawania...
Wydaje mi się, że te udawanie zależy od takiego "pokazywania" pewności siebie. Jak ludzie widzą, że jesteś pewniejszy siebie to wtedy wszystko gra i nie mają żadnych podejrzeń, że coś się z Tobą dzieje. Również zmiana środowiska często pomaga, bo tak jakby zaczyna się na nowo z czystą kartą. Taki bagaż doświadczeń    :Uśmiecha się:.
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Zima:
  • Acj
Odpisz



PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.