- Uszczęśliwienie kobiety nie jest trudne
#1
"Uszczęśliwienie kobiety nie jest trudne....

Uszczęśliwienie kobiety nie jest trudne. Należy tylko być :
1. przyjacielem
2. partnerem
3. kochankiem
4. bratem
5. ojcem
6. nauczycielem
7. wychowawcą
8. spowiednikiem
9. powiernikiem
10. kucharzem
11. mechanikiem
12. monterem
13. elektrykiem
14. szoferem
15. tragarzem
16. sprzątaczką
17. stewardem
18. hydraulikiem
19. stolarzem
20. modelem
21. architektem wnętrz
22. seksuologiem
23. psychologiem
24. psychiatrą
25. psychoterapeutą.


Ważne też są inne cechy. Należy być :
1. sympatycznym
2. wysportowanym ale inteligentnym
3. silnym ale kulturalnym
4. twardym ale łagodnym
5. czułym ale zdecydowanym
6.romantycznym ale męskim
7. dowcipnym i wesołym ale poważnym i dystyngowanym
8. odważnym ale misiem
9. energicznym
10. zapobiegawczym
11. kreatywnym
12. pomysłowym
13. zdolnym ale skromnym i wyrozumiałym
14. eleganckim ale stanowczym
15. ciepłym ale zimnym ale namiętnym
16. tolerancyjnym ale zasadniczym i honorowym i szlachetnym ale praktycznym i pragmatycznym
17. praworządnym ale gotowym zrobić dla niej wszystko (np. skok na bank) czyli
18. zdesperowanym (z miłości) ale opanowanym
19. szarmanckim ale stałym
20. wiernym
21 uważnym ale rozmarzonym
22. ambitnym ale godnym zaufania i szacunku
23.gotowym do poświęceń i przede wszystkim,
24. wypłacalnym.


Jednocześnie musi mężczyzna uważać na to, aby :
a) nie był zazdrosny, a jednak zainteresowany
b) dobrze rozumiał się ze swoją rodziną, nie poświęcał jej jednak więcej czasu niż danej kobiecie
c) pozostawił kobiecie swobodę, ale okazywał troskę i zainteresowanie gdzie była i co robiła
d) ubierał się w garnitur, ale był gotów przenosić ją na rękach przez błoto po kolana i wchodzić do domu przez balkon, gdy ona zapomni kluczy lub gonić, dogonić i pobić złodzieja, który wyrwał jej torebkę, w której przecież miała tak niezbędne do życia lusterko i szminkę.


Ważne jest też aby nie zapominać jej :
1. urodzin
2. imienin
3. daty ślubu
4. daty pierwszego pocałunku
5. okresu
6. wizyty u stomatologa
7. rocznic
8. urodzin jej najlepszej przyjaciółki i ulubionej cioci.


Niestety, nawet najbardziej doskonałe wykonanie powyższych zaleceń nie gwarantuje pełnego sukcesu. Kobieta mogłaby się bowiem czuć zmęczona obecnością w jej życiu idealnego mężczyzny oraz poczuć się zdominowaną przez niego i uciec z pierwszym lepszym menelem z gitarą, którego napotka.

A teraz druga strona medalu. Uszczęśliwić mężczyznę jest zadaniem daleko trudniejszym. Ponieważ mężczyzna potrzebuje :
1. seksu i
2.jedzenia


Większość kobiet jest oczywiście tak wygórowanymi męskimi potrzebami mocno przeciążona. Zaspokojenie tych potrzeb przerasta siły naszych pań.

Wniosek:
Harmonijne współżycie można łatwo osiągnąć, pod warunkiem, że mężczyźni wreszcie zrozumieją, iż muszą nieco ograniczyć swoje zapędy i pohamować swoją roszczeniową postawę!"





Całe życie próbowałam uwierzyć, że to nieprawda, że moja reakcja na to nie jest przesadzona, w końcu mam prawo do emocji prawda? Jednakże zawsze pragnęłam tego emocjonalnego spokoju, huśtawki były za duże, sami zresztą widzieliście po moich przydługich postach. Ciągle narzekałam na swoje życie, wierząc, że dostanę to, czego pragnę, a pragnęłam jedynie akceptacji i miłości. Czemu więc tak się czułam? Ludzie we mnie nie wierzyli, nie akceptowałam siebie, pragnęłam jedynie spokoju. Zapragnęłam spokoju, który da mi szczęścia.

Emocje podpowiadały mi, że to bzdura, w końcu ja taka nie jestem. W związku próbowałam tylko się dogadać, przecież to nic złego, chciałam za wszelką cenę, aby było dobrze. Wtedy zdałam sobie z czegoś sprawę, czemu dążąc do tego robiło się coraz gorzej? Były częściej kłótnie, myślałam że to jego wina, bo nie chce mnie posłuchać, zrozumieć że miałam rację.

Po paru miesiącach robiło się coraz gorzej, coraz krócej rozmawialiśmy, były rozłąki, powroty i pełno mojego zdenerwowania.

W pewnym momencie zaczęło mnie to denerwować, obrażałam siebie, że jestem jakaś "zjebana". On mnie pocieszał i wspierał, był przy mnie, co bardzo doceniałam a zarazem miałam poczucie winy, że na niego to zrzucam.

Czemu skoro się starałam, było trudniej?

A no przemyślałam to sobie, przemyślałam między innymi ten wpis. On serio nie wymagał tyle, chciał tylko spokoju, tak jak ja. Chcieliśmy tego samego.



Zauważyłam, że im bardziej mi zależało na tym, aby był idealny, kochany, wspaniały, tym więcej cierpiałam, czułam więcej różnych emocji. Próbowałam naprawić to sama, ale wtedy czułam się, jakbym na nim to wymuszała. Chciałam spokoju w emocjach, chciałam szczęścia w związku. Zdałam sobie sprawę, że może faktycznie chciałam "za mocno".

Chciałam, by mnie pocieszał, opowiadałam mu o swoje przeszłości, rodzinie, która źle mnie traktuje, otoczeniu ze szkoły i przypadkowo poznanych osobach, czy sąsiadach. Wszystkich, którzy mnie irytowali czy zasmucali. Nagle zobaczyłam, że po takich rozmowach, gdzie mnie wysłuchiwał nie czułam się lepiej, on również. Czemu wielokrotnie myślałam, że to mi wiele da, wielu mi tak doradzało, a jednak czułam się po tym gorzej.

Próbowałam obserwować, co zrobić, żeby osiągnąć większy spokój, ale taki trwały. Ten na chwilę tylko irytował, bo dół wracał.

Myślałam, że to niepoważne, wiele razy czułam się lepsza od osób, które dużo żartowały lub nie miały takiej wiedzy, jak ja bądź się nią nie chwaliły. Moim priorytetem było bycia traktowaną jak dorosłą, ale gdy już czułam się dorosła, czułam się źle i częściej miałam doła.

Zdałam sobie sprawę, że muszę odpuścić. Odpuścić ludziom i sobie. Zdałam sobie sprawę, że może faktycznie mogę nie mieć racji, że mogę się mylić. Najtrudniejszym krokiem było przyznanie się do tego i uznanie za coś naturalnego i pozytywnego. Było dla mnie wielkim krokiem, któremu towarzyszyło spięcie i podenerwowanie, ale gdy powoli przechodziłam małymi kroczkami przez te progi, coraz lżej się czułam.

Zaczęłam obserwować swoje emocje. Jakie moje słowa, myśli i czyny powodują, że czuję się gorzej. Bardzo mi pomogło obserwowanie kobiet w sklepach, koleżanek z mojego życia, komentarzy kobiet pod zdjęciami na facebooku oraz kobiet na wysokich stanowiskach. Te obserwacje bardzo mi pomogły zrozumieć siebie i innych ludzi.

Wszyscy jesteśmy wartościowi    :Uśmiecha się:

[-] 4 użytkowników polubił(o) wpis Mar:
  • Hank, damiandamianfb, klocek, Shiro
Odpisz
#2
Mi się nie udaje    :Smuci się:

Odpisz
#3
Jak ja lubię to forum za te przemyślenia życiowe różnych osób, analizy itd

@Mar @kartofel
To mówię całkiem na serio, bez żadnej złośliwości czy wyśmiewania(mogło to tak zabrzmieć). Lubię czytać po prostu czyjąś drogę zyciową, jak to było u niego
Odpisz
#4
Jakiś wysyp trolli ostatnio na forumku... Chodzi o to, że wakacje się zaczynają i młodzież ma więcej czasu, czy co?
"Czy ja tylko nie jestem przypadkiem zupełnie zwykła, mała, pospolita smutna świnia?"
Witkacy, "Pożegnanie Jesieni"
Odpisz
#5
Mój post opisał moje życie, to co było przyczyną moich problemów, z którymi się zmagałam. Chciałam się z Wami tym podzielić, ponieważ to jest coś, co mnie uratowało.

Najbardziej pomogła mi świadomość, że nie muszę szukać szczęścia w relacjach z ludźmi, że to jest tylko we mnie, jeśli tylko poznam siebie i swoje emocje.

[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis Mar:
  • Hank
Odpisz
#6
(16 Cze 2018, Sob 22:37)Mar napisał(a): A teraz druga strona medalu. Uszczęśliwić mężczyznę jest zadaniem daleko trudniejszym. Ponieważ mężczyzna potrzebuje :
1. seksu i
2.jedzenia

No własnie. Kobieta jest "mężczyźnie" potrzebna tylko na czas tych czynności. Całą resztę czasu powinna być jak najdalej.
(ŻART    :Uśmiecha się puszczając oko: )

Edit: Bardzo niesympatycznie i skrajnie egoistycznie oraz okropnie żartobliwie napiszę zawoalowany komplement.
Mam nadzieję, że jesteś singielką.
   :Uśmiecha się puszczając oko:
Poszedłem sobie, bo było mi smutno.
GAME OVER
Odpisz
#7
(17 Cze 2018, Nie 11:22)Hank napisał(a):
(16 Cze 2018, Sob 22:37)Mar napisał(a): A teraz druga strona medalu. Uszczęśliwić mężczyznę jest zadaniem daleko trudniejszym. Ponieważ mężczyzna potrzebuje :
1. seksu i
2.jedzenia

Jeszcze przypomina ciotofobikom, że nie ruchają    :Uśmiecha się dziwnie:
Złośliwe bardzo    :Uśmiecha się dziwnie:
[-] 2 użytkowników polubił(o) wpis forac:
  • Zas, Hank
Odpisz
#8
(16 Cze 2018, Sob 22:37)Mar napisał(a): Ponieważ mężczyzna potrzebuje :
1. seksu i
2.jedzenia

A piwo gdzie?
Odpisz
#9
Pisząc ten temat, ani razu nie pomyślałam o Was źle, jesteście dla mnie wartościowi    :Uśmiecha się:
Odpisz
#10
(17 Cze 2018, Nie 13:00)radjo napisał(a):
(16 Cze 2018, Sob 22:37)Mar napisał(a): Ponieważ mężczyzna potrzebuje :
1. seksu i
2.jedzenia

A piwo gdzie?

Podpada pod jedzenie i seks.
I am hopeless
I'm nothing more than just a man
The fire burns within me
The fire makes me who I am

https://www.youtube.com/watch?v=_vpADDFioXs
Odpisz
#11
(17 Cze 2018, Nie 13:04)Mar napisał(a): Pisząc ten temat, ani razu nie pomyślałam o Was źle, jesteście dla mnie wartościowi    :Uśmiecha się:


Dziękuję    :Uśmiecha się: .

Edit: Błędy "ortograficzne" zostały poprawione.
Poszedłem sobie, bo było mi smutno.
GAME OVER
Odpisz
#12
tak se myślę dla mojej dziewczyny najważniejsza jest ciągła adoracja i uwaga, ciągłe komplementowanie, całowanie, wożenie gdzie zapragnie, ciągłe wiadomości i dzwonienie, ale dobra opcja dla nudnego ciotofobika bez zainteresowań, hobby, pasji "nie musisz mieć życia po za mną,bo i tak ja jestem najważniejsza"    :Uśmiecha się dziwnie:
Odpisz
#13
(18 Cze 2018, Pon 12:43)forac napisał(a): tak se myślę dla mojej dziewczyny najważniejsza jest ciągła adoracja i uwaga, ciągłe komplementowanie, całowanie, wożenie gdzie zapragnie, ciągłe wiadomości i dzwonienie, ale dobra opcja dla nudnego ciotofobika bez zainteresowań, hobby, pasji "nie musisz mieć życia po za mną,bo i tak ja jestem najważniejsza"    :Uśmiecha się dziwnie:

Tak naprawdę to nie jest tylko krzywdzące dla faceta, ale również dla kobiety, bo wtedy zamiast szukać wartości w sobie, szuka jej poprzez komplementy z zewnątrz. Dając jej to wszystko, wzmacniamy nawyk, że nie jest wartościowa, jeśli nie dostanie komplementu i uwagi. dla eksperymentu nie daj komplementu lub powiedz coś negatywnego jak się spyta jak wygląda, zobaczysz sam reakcję    :Uśmiecha się:

Osoba z wysokim poczuciem wartości ma dystans do swojego wyglądu i potrafi z niego żartować, nie oczekując odpowiedzi komplementującej.

Odpisz
#14
Już się przyzwyczaiłem do ciągłej uwagi    :Uśmiecha się puszczając oko:
Odpisz
#15
No widzicie, jak niewiele kobiety wymagają! A tak przy okazji nie zapominajcie, że dla kobiet rozmiar wcale a wcale się nie liczy. Co najwyżej długość i obwód    :Uśmiecha się puszczając oko:
Crows fly black
Odpisz
#16
Od facetow trzeba wymagac bo czesto sami od siebie niewiele wymagaja
Odpisz
#17
(24 Cze 2018, Nie 15:50)Kra_Kra napisał(a): No widzicie, jak niewiele kobiety wymagają! A tak przy okazji nie zapominajcie, że dla kobiet rozmiar wcale a wcale się nie liczy. Co najwyżej długość i obwód    :Uśmiecha się puszczając oko:
Jeśli założymy, że mający w tym temacie najwięcej do powiedzenia forumowicze mają rację, to rozmiar jak najbardziej się liczy. Na przykład portfela. I ego.
"Czy ja tylko nie jestem przypadkiem zupełnie zwykła, mała, pospolita smutna świnia?"
Witkacy, "Pożegnanie Jesieni"
[-] 1 użytkownik polubił(o) wpis kartofel:
  • Caveman27
Odpisz
#18
(24 Cze 2018, Nie 15:50)Kra_Kra napisał(a): No widzicie, jak niewiele kobiety wymagają! A tak przy okazji nie zapominajcie, że dla kobiet rozmiar wcale a wcale się nie liczy. Co najwyżej długość i obwód    :Uśmiecha się puszczając oko:

Bo to trzeba znaleźć laske bez kosmicznych wymagan    :Wystawia język i opuszcza oko:
Tylko, że takie pewnie wybieraja w realu a na sympatii mają już kosmiczne    :Uśmiecha się dziwnie:
Odpisz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Cechy kobiety, która nie nadaje się do związku Placebo 185 14 454 02 Wrz 2018, Nie 12:23
Ostatni post: kanli
  Czego pragną kobiety Kgg 30 2 339 27 Paź 2016, Czw 17:24
Ostatni post: grego
  Kiedy druga połówka nie jest dziewicą/prawiczkiem Anonimek 100 6 472 15 Wrz 2016, Czw 15:33
Ostatni post: grego
  Czy nieśmiałe kobiety są postrzegane jako łatwiejsze? Placebo 117 11 295 12 Lip 2016, Wto 7:00
Ostatni post: Niered
  Nie wiem, czym jest miłość. 7 1 245 27 Gru 2015, Nie 0:22
Ostatni post: approx
  Czy ona nie jest dla mnie za młoda? yogidawid 41 7 699 12 Gru 2012, Śro 2:00
Ostatni post: Michał
  Kobiety maja latwiej ? Tiax 64 5 565 18 Sie 2009, Wto 12:01
Ostatni post: Samek


PhobiaSocialis.pl

Forum dla cierpiących na fobię społeczną (lęk społeczny, chorobliwa nieśmiałość, osobowość unikająca, hikikomori). Znajdziesz tu pomoc, informacje i porady, oraz poznasz podobnych ludzi, którzy zrozumieją twoje problemy! Pamiętaj, że nie jesteś sam(a)!

This forum uses Lukasz Tkacz MyBB addons.